Forum Starając się - ogólne Grudzień 2016 - najcudowniejszy Bożonarodzeniowy prezent - testowanie
Odpowiedz

Grudzień 2016 - najcudowniejszy Bożonarodzeniowy prezent - testowanie

Oceń ten wątek:
  • Annie1981 Autorytet
    Postów: 6973 6615

    Wysłany: 21 listopada 2016, 22:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dobuska. Jutro będzie lepszy dzień :)
    Po Twoim przykładzie widać, że mierzenie tempki tak na prawdę niewiele pokazuje. Ja chciałam, żeby mi potwierdziła, ze była owu, ale ja monitoringu nie mam i nie będę miała, więc kto wie czy u mnie nie jest podobnie jak u Ciebie.
    Testy pozytywne wychodziły mi w okolicach skoku tempki, więc na nie się zdaję, na serduszkowanie w dni płodne i może ten większy luz troszkę pomoże :)

    marta95. Witaj :) Który Twój cykl starań? :)

    wk6Yp1.png
    WWOcp1.png

    💔Aniołek 03.03.2020 - 7 tc💔
  • marta95 Autorytet
    Postów: 1905 489

    Wysłany: 21 listopada 2016, 22:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Annie, hej hej. Już albo dopiero 15 cs, chociaż dla mnie to aż wieczność :)

  • AiCha4811 Autorytet
    Postów: 1419 1017

    Wysłany: 22 listopada 2016, 06:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Annie trzymam kciuki, myślałam o porzuceniu mierzenia tempki ale obawiam się ze ciągle bym sie zastanawiała jaka mogła by dzisiaj byc :-\ i efekt byłby odwrotny do zamierzonego :-\ daj znać jak Tobie poszło, może jeśli będzie Ci dobrze bez mierzenia to i ja się skuszę :-D

    Marta witaj :-) ciekawość mnie zżera czy 95 to twój rok urodzenia? ??

    "Niech mi się stanie według słowa Twego"
    wz4YlYU.jpgwz4Yp1.png
    Udało sie w 12 cs 'na powaznie' <3
    3560 gram szczęścia <3 55cm
  • marta95 Autorytet
    Postów: 1905 489

    Wysłany: 22 listopada 2016, 07:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    AiCha, zgadłaś, 95 to właśnie mój rok urodzenia :D

  • santoocha Autorytet
    Postów: 3384 6116

    Wysłany: 22 listopada 2016, 07:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Eh, chyba mi się cykl pomerdał.... Z temp owu była w 10dc (!!!). Śluzu mniej niż zawsze, mimo że zaczęłam brać wiesiołek. Jakaś maskara.... :/

    HquGp2.png
    MnW9p2.png

    9cs7p1.png
  • Najmłodsza_staraczka Autorytet
    Postów: 3321 3215

    Wysłany: 22 listopada 2016, 08:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    marta95 wrote:
    AiCha, zgadłaś, 95 to właśnie mój rok urodzenia :D


    Witam prawie rówieśniczkę ! :)
    Ja jestem 96 :D

    02.2020 - immunologia ok, trochę za wysokie nk.

    5.02 próba udrożnienia jajowodów - shsg Lublin (dr. Pyra) - udało się uzyskać obustronną drożność!

    1.11 - Krótki protokół start, 16 zapłodnionych komórek, 2 zarodki
    17.12 - Transfer 3.2.2 :(
    14.01.2020 - Transfer 8.3 :(

    10.2019 - Histeroskopia ok

    Fragmentacja poprawiona z 32% na 16% / morfologia z 2% na 5%.

    3.07.2019 - Długi protokół IVF start , 10 prawidłowych komórek, 6 zapłodnionych, brak bałwanków.
    19.07.2019 - Transfer 12.1 :(

    2.04.2019 - Krótki protokół IVF start, 8 komórek, 3 prawidłowe, brak zarodków.

    Niedrożność jajowodów - laparoskopia nie pomogła.

    relgwn156k56cgiw.png
  • marta95 Autorytet
    Postów: 1905 489

    Wysłany: 22 listopada 2016, 08:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Najmłodsza_staraczka wrote:
    Witam prawie rówieśniczkę ! :)
    Ja jestem 96 :D
    O kurcze! <3 jestem w szoku, myślałam że jestem najmłodsza haha, ale dobrze że jednak nie :D długo się starasz już?

  • Annie1981 Autorytet
    Postów: 6973 6615

    Wysłany: 22 listopada 2016, 08:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Marta95. 15 cs to sporo czasu. Dla mnie jeden cykl trwa wiecznosc a co dopiero 15 ;) Robiliscie juz jakies badania?

    AiCha. Tez sie boje, ze bede sie zastanawiala jak jest, szczegolnie w okolicy owulki czy byl juz skok czy nie. Testy owu jednak zawsze przed skokiem mi wychodzily, wiec na nich bede polegac i mam nadzieje, ze za bardzo nie bede panikowac ;)
    Mierze tempke do konca tego tygodnia, bo piatek albo sobota spodziewana @ ;)

    wk6Yp1.png
    WWOcp1.png

    💔Aniołek 03.03.2020 - 7 tc💔
  • marta95 Autorytet
    Postów: 1905 489

    Wysłany: 22 listopada 2016, 09:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Annie, a to twój 1 cykl?
    Ja robiłam badania, mąż niestety nie może się zdecydować. Mimo wszystko na chwilę obecną problem tkwi we mnie. Niedoczynność tarczycy, co prawda lekka ale jednak jest. Do tego nie mam owulacji, bynajmniej w tym momencie kiedy miałam robione usg...mam troszeczkę za dużo kg więc walcze ostro z dietą, biorę metformine więc ona też trochę pomaga.. Czekam aż w końcu widoczne będą rezultaty z dietą i z leczeniem :)

  • Najmłodsza_staraczka Autorytet
    Postów: 3321 3215

    Wysłany: 22 listopada 2016, 09:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    marta95 wrote:
    O kurcze! <3 jestem w szoku, myślałam że jestem najmłodsza haha, ale dobrze że jednak nie :D długo się starasz już?


    Staram sie ogolnie od maja, ale na chwile obecna starania o dziecko przerodzily sie w walke o owulacje, czy jakos tak :)

    To Twoj 15cs? Wiec zaczynalas gdzies w moim wieku.. :D o kurcze, a myslalam, ze jestem jakas anomalia :p

    02.2020 - immunologia ok, trochę za wysokie nk.

    5.02 próba udrożnienia jajowodów - shsg Lublin (dr. Pyra) - udało się uzyskać obustronną drożność!

    1.11 - Krótki protokół start, 16 zapłodnionych komórek, 2 zarodki
    17.12 - Transfer 3.2.2 :(
    14.01.2020 - Transfer 8.3 :(

    10.2019 - Histeroskopia ok

    Fragmentacja poprawiona z 32% na 16% / morfologia z 2% na 5%.

    3.07.2019 - Długi protokół IVF start , 10 prawidłowych komórek, 6 zapłodnionych, brak bałwanków.
    19.07.2019 - Transfer 12.1 :(

    2.04.2019 - Krótki protokół IVF start, 8 komórek, 3 prawidłowe, brak zarodków.

    Niedrożność jajowodów - laparoskopia nie pomogła.

    relgwn156k56cgiw.png
  • marta95 Autorytet
    Postów: 1905 489

    Wysłany: 22 listopada 2016, 10:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Najmłodsza_staraczka wrote:
    Staram sie ogolnie od maja, ale na chwile obecna starania o dziecko przerodzily sie w walke o owulacje, czy jakos tak :)

    To Twoj 15cs? Wiec zaczynalas gdzies w moim wieku.. :D o kurcze, a myslalam, ze jestem jakas anomalia :p
    Właśnie z tą owulacją u mnie też ciężko...ale walczymy :)

    Tak jest 15 cs, wzięliśmy ślub i tak zaczęliśmy się zastanawiać dlaczego się nie udaje...więc zaczęliśmy się starać na poważnie i tak oo...miesiące lecą a u nas bez zmian :(

  • Lady Savage Autorytet
    Postów: 10105 7869

    Wysłany: 22 listopada 2016, 16:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witajcie :) właśnie dostałam @ więc zaczynamy 2 cykl starań o 2 dzidziusia. Testowanie 26 grudnia. Ciekawe czy sytuacja się powtórzy i po raz 2 zostanę sierpniową mamą

    3 cykl :) Zuzanna Zofia, 20.08.2015, 3180, 56 cm
    relgcwa1lijp26p7.png
    mhsvanli8fgm8ue4.png
  • mi_lejdi Autorytet
    Postów: 859 836

    Wysłany: 22 listopada 2016, 17:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    santoocha, Annie i wszystkie biorące wiesiołek czy miałyście jakieś skutki uboczne? ile bierzecie? ja zaczęłam 3x2 tbl, ale czułam kłucia jajnika? skurcze jajowodu? jelita? i biegunka. zmniejszyłam na razie na 3x1 tbl. i przeszło. jeszcze zrobię próbę czy to aby na pewno to. ale miałyście coś takiego??

    <3 14.04.2018 Théo <3
  • mi_lejdi Autorytet
    Postów: 859 836

    Wysłany: 22 listopada 2016, 17:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jeśli chodzi o mierzenie temp, to na razie kompletnie przestałam o niej myśleć. w tym miesiącu planuje zastosować się do jednej porady danej przez gina: sex co 2-3 dzień, nie częściej i nie rzadziej. a że i tak jakoś tak nasze pożycie się układa, to może wyjdzie w miarę naturalnie...

    AiCha4811 lubi tę wiadomość

    <3 14.04.2018 Théo <3
  • dobuska Autorytet
    Postów: 2348 1558

    Wysłany: 22 listopada 2016, 17:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kochane moje jade na wakacje, wracam 28 listopada.
    Trzymajcie kciuki, bo bardzo się boję latać mimo, że latałam już wiele razy.
    Odpocznę sobie troszkę i nabiorę siły na starania. Kto wie? Może piękna barcelona sprawi, że owulacja przyjdzie szybciej i mocniej?:)
    Buziaki!

    ktosiowa, Najmłodsza_staraczka, Kea06, AiCha4811 lubią tę wiadomość

    Starania od 06/2016

    pierwsze IVF - przerwane, bardzo słaba odpowiedź jajników.
  • santoocha Autorytet
    Postów: 3384 6116

    Wysłany: 22 listopada 2016, 19:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dobuska odpocznij, relaksuj się i wracaj z nowymi mocami! :)

    Mnie w tym cyklu codziennie boli głowa. Pytanie czy to efekt wiesiołka czy castagnusa.
    Jajników jakoś wybitnie nie czuję, w ogóle mam wrażenie jakby nic się nie działo :(

    AiCha4811 lubi tę wiadomość

    HquGp2.png
    MnW9p2.png

    9cs7p1.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 22 listopada 2016, 19:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mi_lejdi wrote:
    santoocha, Annie i wszystkie biorące wiesiołek czy miałyście jakieś skutki uboczne? ile bierzecie? ja zaczęłam 3x2 tbl, ale czułam kłucia jajnika? skurcze jajowodu? jelita? i biegunka. zmniejszyłam na razie na 3x1 tbl. i przeszło. jeszcze zrobię próbę czy to aby na pewno to. ale miałyście coś takiego??


    Stosuję wiesiołek drugi cykl. Żadnych skutków ubocznych nie zauważyłam, przy dawkowaniu 3x1 :) Faktycznie już przy pierwszym opakowaniu występuje więcej "korzystnego" śluzu w okolicach owulacyjnych :) Póki co z mizernym skutkiem bo @ przyszła ale nie zniechęcam się i biorę nadal ;) Liczę na prezent na Święta :D

    mi_lejdi lubi tę wiadomość

  • Annie1981 Autorytet
    Postów: 6973 6615

    Wysłany: 22 listopada 2016, 20:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Marta95. To mój czwarty cykl, kończy się za kilka dni ;)

    MiLejdi. Nie odczuwałam żadnych skutków ubocznych wiesiołka. Tych pozytywnych też zresztą nie ;) On jednak wywołuje skurcze, więc miałaś prawo tak się czuć. Tusia z sąsiedniego forum też czuła się podobnie a poprawiło się po zmniejszeniu dawki.

    Dobuska. Wspaniale :) Na pewno Barcelona doda Ci pozytywnej energii :) Baw się dobrze :)

    santoocha. Ja brałam i Castagnua i wiesiołek, ale głowa mnie nie bolała.
    A czemu miałabyś jakoś wybitnie czuć jajniki?

    wk6Yp1.png
    WWOcp1.png

    💔Aniołek 03.03.2020 - 7 tc💔
  • mi_lejdi Autorytet
    Postów: 859 836

    Wysłany: 22 listopada 2016, 20:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dobuska baw się dobrze! P.S. też się boje latać, choć za miłością latałam 1-2x w miesiącu przez 2 lata ;)

    Kea liczę na korzystne objawy uboczne, w tym cyklu tylko bardzo dobry śluz może zadziałać, bo żołnierzyki będą musiały poczekać ;)

    O castagnusie myślę w dalszej kolejności, jak tak dalej cykle będą mi się rozjeżdżać...

    Kea06 lubi tę wiadomość

    <3 14.04.2018 Théo <3
  • santoocha Autorytet
    Postów: 3384 6116

    Wysłany: 22 listopada 2016, 20:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Annie chodziło mi o to, że zawsze jakoś czuję ciągnięcia w okolicy owu, a teraz wyjątkowo nic.

    HquGp2.png
    MnW9p2.png

    9cs7p1.png
‹‹ 21 22 23 24 25 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Niedoczynność tarczycy podczas starania o dziecko

Tarczyca to niewielki gruczoł umiejscowiony na szyi człowieka, który wytwarza hormony i ma ogromny wpływ na funkcjonowanie całego organizmu. Dlaczego tak często obniża płodność kobiety? Jak rozpoznać najczęstsze choroby tarczycy: niedoczynność i nadczynność? Przeczytaj w eksperckim artykule w całości poświęconym tarczycy! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Koronawirus a starania o dziecko i ciąża

Czy kobiety w ciąży mają większe ryzyko zarażenia się koronawirusem? Czy są w grupie ryzyka? Z jakim zagrożeniem wiąże się dla matki i dla rozwijającego się dziecka, zakażenie koronawirusem? Czy matka może przekazać swojemu nienarodzonemu dziecku wirusa? Czy dziecko może być zagrożone wadami rozwojowymi?

CZYTAJ WIĘCEJ

Metody leczenia endometriozy - techniki leczenia, skuteczność, koszty

Endometrioza jest w dalszym ciągu bardzo tajemniczą chorobą. Nic dziwnego, że zarówno diagnostyka, jak i leczenie nie należą do łatwych. Jakie metody stosuje się w zależności od postaci endometriozy? Na czym polegają? Czy są one skuteczne? Jakie czynniki zwiększają szanse na powodzenie leczenia operacyjnego? Czy leczenie endometriozy jest drogie? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego