Forum Starając się - ogólne Kafeterianki- rozmówki o fasolkach i nie tylko.
Odpowiedz

Kafeterianki- rozmówki o fasolkach i nie tylko.

Oceń ten wątek:
  • madziara0080 Autorytet
    Postów: 820 682

    Wysłany: 2 lutego 2016, 21:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Szarlotka, koniecznie jutro zrób betę. Trzymam kciuki i wierzę, że będzie dobrze.

    Ja też jutro mam lekarza, trochę się boję a z drugiej strony się cieszę :)

    Szarlotka123 lubi tę wiadomość

    ug376iye929i107i.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 2 lutego 2016, 23:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No właśnie chyba jednak zaczekam z tą betą bo po tempka wskazuje na to, ze zagnieżdżenie było wczoraj.. ;/ A jak się czujesz? Dobrze, że idziesz. To już ten nowy?

  • Koska 88 Autorytet
    Postów: 536 396

    Wysłany: 3 lutego 2016, 20:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny co słychać? Zdrowiejecie? Szarlotka zdecydowałaś sie na betę? Strasznie ciężki miałam dzisiaj dzień w pracy jestem wykończona. Na szczescie w przyszłym tygodniu będzie juz lepiej :)

    bl9cvcqgs911kctx.png
  • skorpionek82 Autorytet
    Postów: 811 136

    Wysłany: 3 lutego 2016, 20:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mam pytanie czy moje plamienie minimalne w 12dpo i 13 dpo może świadczyć o zagnieżdżeniu. Mimo odstawienia duphastonu nie mam plamień żadnych ani @ a temperatura też jest podwyzszona. ☺

    be2286637619c012de883c2f8744cba8.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 3 lutego 2016, 20:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pewnie skorpionek, że możliwe, za kilka dni zrób test.
    Zdecydowałam się na Piątek ;) To kłądź się do łóżka i niech Twój mężczyzna Cię pomasuje ;D

  • Koska 88 Autorytet
    Postów: 536 396

    Wysłany: 5 lutego 2016, 11:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Szarlotka czekamy na wyniki :) My zaczynamy już serduszkować. Ale jakoś nie mam ochoty ani przekonania w tym cyklu. Pani doktor powiedziała, że komórka jajowa będzie miała utrudnioną drogę do macicy. A co jeżeli w końcu by mi się udało a okazałoby się, że zarodek utknął w jajowodzie :( Mąż mnie przekonuje więc zobaczymy jak będzie.
    Dziewczyny co u Was?

    bl9cvcqgs911kctx.png
  • neverfull Koleżanka
    Postów: 44 10

    Wysłany: 5 lutego 2016, 17:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dziewczyny ale cisza :)
    ja dziś byłam u gina kazał odstawić acard i dał skierowanie na fsh i progesteron bo za niski mam ale nie przepisał luteiny ani innego wspomagacza kazał jeszcze zgadać ok 20-22dc

    szarlotka jak u Ciebie ??

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 5 lutego 2016, 17:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Beta <2.0 czyli znowu to samo.. Ide do lekarza właśnie, skonsultuje się z nią.

  • neverfull Koleżanka
    Postów: 44 10

    Wysłany: 5 lutego 2016, 18:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Szarlotka ściskam mocno :(

    ja wczoraj miałam ciemne bardzo plamienie gin powiedział że możliwe że wcześniej owu przyszła też dziwne bo zero śluzu płodnego mam tak czy siak dupa bo mąż dopiero w niedziele będzie :( trudno :(
    ja mam dziś strasznego doła mija rok od czasu gdy się dowiedziałam że jestem w ciąży byłam dziś w tej przychodni co rok temu szczęśliwa leciałam do lekarza po rutynowe badania w ciąży .... rok bólu ........

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 6 lutego 2016, 16:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Może nie przyjdzie szybko? Robisz testy?
    Ja byłam u lekarki, dała mi ciut nadziei bo powiedziała, że to krwawienie mogło być tym krwawieniem prawidłowym, zwłaszcza, ze wcześniej krwawiłam co 15 dni, dzisiaj 20 dc i cisza.. Owulacje mogłam mieć jakoś na dniach i pewnie jest za wcześnie na Betę :) 15 powinnam dostać @, jeśli jej nie będzie to mam testować.
    Mnie też za niedługo styknie rok :( Nie łam się Kochana, jeszcze będziesz się cieszyć całe życie patrząc na maleństwo :*

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 7 lutego 2016, 13:32

  • Koska 88 Autorytet
    Postów: 536 396

    Wysłany: 8 lutego 2016, 09:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć :) widzę szarlotka ze miałaś jakieś zmiany w wykresie. Trzymam kciuki aby Beta była robiona za wcześnie. Ja mialam chyba owulke w sobotę rano czyli niby 11 dc. Ale ponieważ pierwszy dzień zaczął mi sie wieczorem wiec raczej 10 dc. Jak mierzyłam endometrium 7 dc to miało 2,4 mm wiec ten cykl jest stracony :/ teraz muszę doczekać do 17 lutego. Zobaczymy co mimlekarz powie. Mam strasznego dola I nic mi sie juz nie chce :(

    bl9cvcqgs911kctx.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 8 lutego 2016, 10:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Po ostatniej becie byłam u lekarza bo znowu wyszła <2.0, stwierdziła, ze tamto krwawienie w połowie cyklu mogło być krwawieniem prawidłowym i mam czekać na rozwój wydarzeń ;).
    Na pewno przepisze Ci coś na wzrost endometrium, masz malutkie.
    A skąd wiesz, że 11? Może była później?

  • Koska 88 Autorytet
    Postów: 536 396

    Wysłany: 8 lutego 2016, 12:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bo 7 dc powiedziąła mi ,że do owulacji dojdzie w ciągu 3 dni bo miałam pęcherzyk 25 mm. I w sobotę czułam kłucie jajnika, a z lewego zawsze czuję jak mam owulację. A poza tym miałam śluz płodny i wszystko jak na owulkę :/

    bl9cvcqgs911kctx.png
  • neverfull Koleżanka
    Postów: 44 10

    Wysłany: 8 lutego 2016, 23:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ja dziewczyny dziś byłam znów u ginekolog zrobiła mi usg bo ciągle miałam brązowe plamienia i wczoraj z ciekawości zrobiłam test ciążowy (miałam kilka takich z allegro) i o dziwo wyszła mi II kreska blada dziś rano powtórzyłam i też II kreska ale już dużo bledsza najlepsze jest to że jak miałam okres to w 2 dniu okresu robiłam i była tylko I kreska a za kilkanaście dni taka jazda

    na usg nie widać było owulacji macica delikatnie "otworzona" i tak jakby się oczyszczała endometrium 5-7 mm no i na to chyba wychodzi że było poronienie tak ona podejrzewa zwłaszcza że testy pokazały II kreski no chyba że takie dupne testy :( no ale żadnego dominującego pęcherzyka nie było śluzu owu też nie a to już 15 dc ;( masakra kazała zapisać się do gin-endo a ja ciągle szukam jakiegoś ale nic zero jakiegoś konkretnego lekarza który by pomógł ;(

  • Koska 88 Autorytet
    Postów: 536 396

    Wysłany: 9 lutego 2016, 09:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Neverfull przykro mi :( a jak zaczynałam czytać twojego posta to myślałam ze będę mogła ci gratulować. To jest straszne, ze na NFZ właściwie nie da sie leczyć z niepłodności. Wszyscy odsyłają od razu do klinik. A nawet jeśli to jak zrobić monitoring cyklu skoro ja na usg czekam 2,5 miesiąca i wizyta wypadnie mi w @. A co dopiero mowić o 3,4 usg w miesiącu? Juz nie mówiąc o tym, ze do mojego giną na wizytę tez sie po 2 miesiące czeka :/

    bl9cvcqgs911kctx.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 9 lutego 2016, 10:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Neverfull Kochana to na pewno była ciąża biochemiczna :( Przykro mi ale takie rzeczy się zdarzają, maleństwo pewnie miało dużo wad i dlatego organizm go wydalił :( Zostaje tylko starać się od nowa :*

  • Koska 88 Autorytet
    Postów: 536 396

    Wysłany: 11 lutego 2016, 12:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny co u WAs slychac? Ja naoglądałam sie wczoraj w internecie jakiś filmików o torbielami i endometriozie. Czekam z niecierpliwoscią na wizytę u giną co on powie na moje wyniki. Dowiedziałam sie rownież ze moja mama miała zaawansowana endometriozę juz koło 30 roku życia tylko ze ona miała tylko w jamie macicy. Przynajmniej w tym miesiącu nie mam spiny z oczekiwaniem bo wiem ze nic z tego nie będzie. :)

    bl9cvcqgs911kctx.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 11 lutego 2016, 18:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kochana odpocznij jeden miesiąc, zwłaszcza psychicznie. Wrócicie do starań jak wyzdrowiejesz :*
    Właśnie co tam u was? Macie kontakt z Milą? Nie odzywa się już długo, martwie się.

  • neverfull Koleżanka
    Postów: 44 10

    Wysłany: 11 lutego 2016, 23:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dziewczyny dziękuję za ciepłe słowa u mnie jazdy odebrałam dziś wynik bety ponad 220 czyli ok 5 tydz niestety pojechałam do swojej gin na usg i nić nie ma, jutro muszę powtórzyć bete aby na 100% wykluczyć pozamaciczną :( troszkę smutno ale z drugiej strony nie potrzebna mi teraz ciąża pozamaciczna :(

    eh u mnie też ten cykl stracony więc na luzie brak śladów ovu no i brak śluzu ;)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 12 lutego 2016, 09:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ło ludzie, wysoka Beta.. Co to się dzieje :( Ja też nie wiem kiedy miałam owu ;/ Wiem tylko, ze miałam bo jak byłam u gina to byłam już po ale.. Nawet nie wiem kiedy mogę testować..
    Kochana, dawaj znać co i jak :(
    Trzymam mocno kciuki za was :*

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 12 lutego 2016, 09:50

    neverfull lubi tę wiadomość

‹‹ 6 7 8 9 10 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Poronienie - stres, obniżony nastrój i depresja po poronieniu.

Poronienie - bolesna strata, często przeżywana w ukryciu, samotności, niezaopiekowana i nienazwana. Dlaczego jest taka trudna? Czy kobieta, która straciła swoje dziecko jeszcze przed przyjściem jego na świat, ma prawo do żałoby? W jaki sposób sobie z nią poradzić? Jak przetrwać? Co zrobić, kiedy pojawi się depresja po poronieniu? Dowiedz się dlaczego warto pozwolić sobie na przeżycie żałoby i gdzie szukać pomocy. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Niedobór kwasu foliowego - zaskakujące wyniki badań

Niemalże każda kobieta starająca się o dziecko ma świadomość, że podczas starań oraz w czasie ciąży powinna suplementować kwas foliowy. Jednak najnowsze doniesienia lekarzy wskazują na duże problemy z jego przyswajalnością. Co to oznacza? Niedobór kwasu foliowego - jakie mogą być tego skutki? Nawet pomimo zażywania kwasu foliowego, kobiety w dalszym ciągu mogą być narażone na ryzyko chorób/powikłań związanych z jego niedoborami. Jak temu zaradzić? Przeczytaj najnowsze doniesienia i zalecenia ginekologów.  

CZYTAJ WIĘCEJ

Endometrioza – zagadkowa choroba powodująca niepłodność

Jeżeli dokuczają Ci silne bóle brzucha przed oraz w trakcie miesiączki, odczuwasz ból przy współżyciu, nie możesz zajść w ciążę - objawy te mogą wskazywać na endometriozę, tajemniczą chorobę, która może powodować niepłodność. Ale nie mając powyższych objawów, mając regularne, niebolesne miesiączki może okazać się, że ta sama choroba powoduje u ciebie problemy z płodnością. Dlaczego?

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego