Forum Starając się - ogólne karmienie piersią a kolejna ciąża - starania
Odpowiedz

karmienie piersią a kolejna ciąża - starania

Oceń ten wątek:
  • Lilah Autorytet
    Postów: 705 439

    Wysłany: 15 sierpnia 2018, 20:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A u mnie bardzo roznie, raz jedno karmienie a innym razem mam wrazenie ze mala cala noc wisi na piersi. Ostatnio niestety masakruje mi sutki :/ i coraz czesciej robia mi sie bolesne zastoje i piersi bardzo twarde.

    Ale jest tez postep. Jak sie budzi w nocy nie za kazdym razem zada piersi, czasem wystarczy przytulic i spi dalej :D

    2021 - trzymaj sie mocno 🙏❤️
    2018 - corka 😍
  • Casjopea Autorytet
    Postów: 4468 3108

    Wysłany: 15 sierpnia 2018, 23:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lilah wrote:
    Ale jest tez postep. Jak sie budzi w nocy nie za kazdym razem zada piersi, czasem wystarczy przytulic i spi dalej :D

    U nas czasem wystarczy włączyć pozytywke, przy której zasypia, ale jak już ją wezmę na ręce i chcę przytulić to jest koniec - szarpie się jak dzika, żeby dostać się do piersi :/

  • farmaceutka77 Autorytet
    Postów: 1054 672

    Wysłany: 16 sierpnia 2018, 11:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Moja spi z nami i co jakis czas widze ze macha raczką i sprawdza czy ktos z nia spi :D smiesznie to wyglada:D jak nie wymaca, to sie wierci i musi zlapac cyca, jak zlapie, to spi dalej:D

    xnw4krnt7935gj3w.png
  • Casjopea Autorytet
    Postów: 4468 3108

    Wysłany: 17 sierpnia 2018, 00:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Moja śpi w łóżeczku - dostawce, więc też tak jakby trochę z nami ;)

  • Lilah Autorytet
    Postów: 705 439

    Wysłany: 17 sierpnia 2018, 08:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja sie poddalam i wzielam do lozka...gdzies kolo 4/5 miesiaca jak panna zaczela sie budzic co godzine :o Na poczatku dzielnie odkladalam i powoli zamienialam sie w zombie ;)
    Pozniej doszlo zabkowanie i dziki wrzask przy usypianiu w lozeczku.
    Teraz wszyscy jestesmy wyspani, spokojni i wypoczeci po kazdej nocy.
    Wszyscy mi mowia: ojej nauczylas tak spac to masz a ja wreszcie jestem spokojna, dziecko sie nie drze i tak naprawde lubie to nasze wspolne spanie i te male cieple raczki ktore sie przytulaja:)

    To tez pewien etap ktory kiedys minie i corka bedzie w koncu spac sama.

    farmaceutka77, smeg lubią tę wiadomość

    2021 - trzymaj sie mocno 🙏❤️
    2018 - corka 😍
  • farmaceutka77 Autorytet
    Postów: 1054 672

    Wysłany: 17 sierpnia 2018, 08:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lilah wrote:
    Ja sie poddalam i wzielam do lozka...gdzies kolo 4/5 miesiaca jak panna zaczela sie budzic co godzine :o Na poczatku dzielnie odkladalam i powoli zamienialam sie w zombie ;)
    Pozniej doszlo zabkowanie i dziki wrzask przy usypianiu w lozeczku.
    Teraz wszyscy jestesmy wyspani, spokojni i wypoczeci po kazdej nocy.
    Wszyscy mi mowia: ojej nauczylas tak spac to masz a ja wreszcie jestem spokojna, dziecko sie nie drze i tak naprawde lubie to nasze wspolne spanie i te male cieple raczki ktore sie przytulaja:)

    To tez pewien etap ktory kiedys minie i corka bedzie w koncu spac sama.
    Popieram!!:)
    Casjopea u nas w dostawce spia pampry, kocyki, zabawki i nie wiem co jeszcze :D wszystko oprocz dziecka :D

    smeg lubi tę wiadomość

    xnw4krnt7935gj3w.png
  • smeg Autorytet
    Postów: 605 810

    Wysłany: 17 sierpnia 2018, 15:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    My dostawkę oddaliśmy mojej siostrze, ale i tak Gaba mało tam spała ;) tylko przy karmieniu z lewej piersi :D teraz mamy rozłożone łóżko i sam materac na podłodze, a obok dostawiony drugi mniejszy, żeby było więcej miejsca na mój spadający tyłek :P mała raczkuje i baliśmy się, że spadnie. Sam materac też jest dość wysoki, ale zawsze to trochę bezpieczniej ;)

    A karmień mamy jakieś 3-4 w dzień i milion w nocy :P zaczęłam trochę odpuszczać i postanowiłam jednak od listopada wrócić do pracy, nawet jeśli to miałoby być tylko kilka miesięcy. Znaleźliśmy już nianię dla córki :)

    farmaceutka77 lubi tę wiadomość

    thgfflw1r5jwwi42.png
    uch5trd871vy6cfm.png
    gg64o7est9yc5xll.png
    Gdańsk, 31 l., kp :)
  • Casjopea Autorytet
    Postów: 4468 3108

    Wysłany: 18 sierpnia 2018, 00:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A u nas powiem Wam dostawka sprawdza się świetnie :) Mała śpi w niej tak średnio pół nocy, a drugie pół z nami.

    Lilah uwielbiam takie mądre rady i spostrzeżenia. Ja osobiście nie wyobrażam sobie, że dziecko miałoby spać gdzieś w łóżeczku. Ja muszę ją 'widzieć', czuć i mieć możliwość błyskawicznie ją przytulić bez zrywania się ze swojego łóżka, schylania się i wyciągania z łóżeczka..

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 18 sierpnia 2018, 00:19

  • farmaceutka77 Autorytet
    Postów: 1054 672

    Wysłany: 18 sierpnia 2018, 17:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    smeg wrote:
    My dostawkę oddaliśmy mojej siostrze, ale i tak Gaba mało tam spała ;) tylko przy karmieniu z lewej piersi :D teraz mamy rozłożone łóżko i sam materac na podłodze, a obok dostawiony drugi mniejszy, żeby było więcej miejsca na mój spadający tyłek :P mała raczkuje i baliśmy się, że spadnie. Sam materac też jest dość wysoki, ale zawsze to trochę bezpieczniej ;)

    A karmień mamy jakieś 3-4 w dzień i milion w nocy :P zaczęłam trochę odpuszczać i postanowiłam jednak od listopada wrócić do pracy, nawet jeśli to miałoby być tylko kilka miesięcy. Znaleźliśmy już nianię dla córki :)
    Widzę Smeg ze mamy podobne postanowienia, z tym ze ja chyba wroce na pol etatu , bo nie mam opiekunki, a tyle to zajmie sie mala moja mama :)

    smeg lubi tę wiadomość

    xnw4krnt7935gj3w.png
  • Lilah Autorytet
    Postów: 705 439

    Wysłany: 19 sierpnia 2018, 09:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja tez nie wyobrazam sobie wstawac do kazdego karmienia albo wedrowac do drugiego pokoju i potem odnosic dziecko do lozeczka. Choc pewnie sa osoby ktore sobie z tym swietnie radza.
    A co do komentarzy to juz sie nauczylam ignorowac. Duzo juz slyszalam, ze mam zabrac piers w nocy bo dziecko bedzie zle spalo, ze mam zapelnic kaszka na noc, ze mleko za chude to sie budzi bo inaczej to by spala cala noc i tak dalej ;)

    Ja troche zaluje ze nie mialam od poczatku dostawki ale z drugim sprobujemy :)

    U nas ostatnia noc szok- mala przespala chyba z 6 godzin ciagiem a piersi jak kamienie! Ale wyspana jestem!
    Za to mam maly kryzys bo od kilku dni karmienie bardzo boli :/ Szarpanie przy piersi i zeby auuuc.

    Annie1981 lubi tę wiadomość

    2021 - trzymaj sie mocno 🙏❤️
    2018 - corka 😍
  • Natalia1988 Przyjaciółka
    Postów: 89 27

    Wysłany: 19 sierpnia 2018, 11:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U nas dopóki Mały jadł w nocy co 2 h, albo był niespokojny spał z nami w łóżku. Odkad budzi się w nocy na jedzenie 1-2 razy śpi w łóżeczku zaraz obok. Czasami przyśniemy razem podczas karmienia i wtedy śpi też z nami. Generalnie jednak teraz raczej śpi w łóżeczku, bo wszystkim nam tak wygodniej. Strasznie się wierci i zmienia pozycje a w łóżeczku ma wiecej miejsca na swoje wygibasy :-)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 19 sierpnia 2018, 11:11

    wzs6p2.png cCNjp1.png
  • farmaceutka77 Autorytet
    Postów: 1054 672

    Wysłany: 20 sierpnia 2018, 15:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Każdy sposób jest dobry byleby odpowiadalo obu stronom :D

    xnw4krnt7935gj3w.png
  • Natalia1988 Przyjaciółka
    Postów: 89 27

    Wysłany: 20 sierpnia 2018, 20:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Odebrałam dziś wyniki badań. Moja lekarka rodzinna mi zleciła by sprawdzić moją kondycję. Żelaza trochę mało, jak zwykle, ale tsh 4. Nigdy nie miałam problemów z tarczycą, a tu takie coś :-(

    wzs6p2.png cCNjp1.png
  • Casjopea Autorytet
    Postów: 4468 3108

    Wysłany: 21 sierpnia 2018, 00:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hm może faktycznie dobrze by się zbadać.. Któraś z Was coś robiła w tym kierunku od czasu porodu?

  • makalotia Autorytet
    Postów: 974 643

    Wysłany: 21 sierpnia 2018, 06:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej. Przepraszam, że nie odpisywałam. Ginekolog jest ok. Nie namawiała do ostawiania tylko powiedziała, że u mnie to może pomóc zajść w ciążę. U mnie owulacji nie było. Jajniki śpią. Powiedziała tylko, że to najprawdopodobniej jest spowodowane wysoką prolaktyną przez kp. Zresztą ona mnie zna z pierwszej ciąży. Wyniki TSH mam ok , a to one blokowały w pierwszych staraniach owulację. Nawet jeżeli, to nie przez kp to ona nie może za bardzo mi pomóc póki karmię.
    Mój synek ma już 20 msc , noc sprzyjała odstawieniu więc padła decyzja.

    8 cykl starań, 1 cykl z modlitwą do Św. Rity od spraw trudnych i beznadziejnych
    15 .10 - beta 26,25 ; p13,3
    17.10- beta 63,54; p23,1
    23.10-b 1213, p 15,3

    Niedoczynność tarczycy,
    Hashimoto

    n59y3e5ery2u3gss.png
    860i4z17o1rgxg0z.png
  • makalotia Autorytet
    Postów: 974 643

    Wysłany: 21 sierpnia 2018, 06:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ale Wam życzę powodzenia! :)

    Lilah lubi tę wiadomość

    8 cykl starań, 1 cykl z modlitwą do Św. Rity od spraw trudnych i beznadziejnych
    15 .10 - beta 26,25 ; p13,3
    17.10- beta 63,54; p23,1
    23.10-b 1213, p 15,3

    Niedoczynność tarczycy,
    Hashimoto

    n59y3e5ery2u3gss.png
    860i4z17o1rgxg0z.png
  • Lilah Autorytet
    Postów: 705 439

    Wysłany: 21 sierpnia 2018, 22:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Casjopea ja nic nie badalam jeszcze ale pod koniec roku planuje sie wybrac na przeglad ;) Zrobie tez badania hormonow, na poczatku ciazy tarczyca mi szalala. A tak w ogole podczas staran roznie bywalo z progesteronem i moja faza lutealna.

    U mnie poki co @ ani widu ani slychu. Choc mam charakterystyczny przed @ wnerw na wszystko ;) to zawsze mnie dopadalo, jak w zegarku, nawet maz nauczyl sie, ze jak zrzedze i ciagle narzekam to musi byc to!

    Makalotia powodzenia w odstawianiu! Daj znac jak idzie. 20 miesiecy karmienia to i tak super!

    2021 - trzymaj sie mocno 🙏❤️
    2018 - corka 😍
  • farmaceutka77 Autorytet
    Postów: 1054 672

    Wysłany: 22 sierpnia 2018, 12:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja badalam trojke tarczycowa, prilaktyne morfologie i procz wtedy podwyzszonej prolaktyny(nie jakos spektakularnie) to eyniki mialam przezajedwabiste! Ja nigdy takich dobrych nie mialam! Nic tylko zachodzic w ciaze i karmic piersią:D

    Wyleczylam wszystkie zeby i teraz czekam :D
    W sumie badanka moglabym juz powtorzyc, bo to bylo troche dawno:) ciekawa jestem jak teraz wyglada prolaktyna ;D

    xnw4krnt7935gj3w.png
  • Natalia1988 Przyjaciółka
    Postów: 89 27

    Wysłany: 22 sierpnia 2018, 15:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja mam za miesiąc endokrynologa. Powtórzę wtedy tsh i zrobię też inne badania tarczycowe, przy okazji prolaktyne i zobaczymy czy tsh mnie blokuje czy prolaktyna, może obie rzeczy. Mam nadzieję, że szybko bede miała odpowiednie leczenie i wszystko się unormuje...

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 22 sierpnia 2018, 15:08

    farmaceutka77 lubi tę wiadomość

    wzs6p2.png cCNjp1.png
  • smeg Autorytet
    Postów: 605 810

    Wysłany: 22 sierpnia 2018, 21:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A prolaktynę badacie pod obciążeniem czy normalnie? Czytałam że poziom waha się w ciągu dnia i wynik może nie być miarodajny. A cieszyłam się, że wyszła mi w normie...

    thgfflw1r5jwwi42.png
    uch5trd871vy6cfm.png
    gg64o7est9yc5xll.png
    Gdańsk, 31 l., kp :)
‹‹ 29 30 31 32 33 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

5 rzeczy, które wesprą Twoje starania o dziecko!

Rozpoczynacie starania o dziecko. Wykonujesz kolejne testy ciążowe i… nic. Zastanawiasz się, dlaczego to tyle trwa, skoro „wszyscy” wokół informują o tym, że spodziewają się dziecka. Tak naprawdę wiele starań kończy się sukcesem dopiero po pewnym czasie, a niepłodność dotyczy już blisko 15-20% par. Sprawdź, co możesz zrobić, aby zwiększyć swoje szanse na szczęśliwe poczęcie.

CZYTAJ WIĘCEJ

Stres oksydacyjny w plemnikach jako przyczyna męskiej niepłodności

Wiadomo, że stres może mieć negatywny wpływ na funkcjonowanie całego organizmu. Ale co ma wspólnego stres oksydacyjny z plemnikami? Czy może być on przyczyną męskiej niepłodności? Dowiedz się, skąd bierze się stres oksydacyjny oraz jak diagnozuje się jego obecność w męskim nasieniu?

CZYTAJ WIĘCEJ

Inseminacja (IUI) koszt i wskazania. Jaka jest skuteczność inseminacji?

Inseminacja domaciczna jest zabiegiem mającym na celu, ułatwienie zapłodnienia, poprzez skrócenie drogi, jaką mają do pokonania plemniki do komórki jajowej. Czy warto ją wykonać, jaki jest koszt i przy jakich schorzeniach odnotowuje się najlepsze rezultaty? Przeczytaj również jakie badania należy wykonać przed inseminacją i jak się do niej przygotować. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego