SUPLEMENT DIETY

   Z GŁOWĄ O SUPLEMENTACH   

Kwas foliowy to nie wszystko:
Kompletny Przewodnik po mądrej suplementacji przed ciążą
SPRAWDŹ
SUPLEMENT DIETY

   NOWY ROK - NOWY PLAN NA ŚWIADOMĄ CIĄŻĘ   

Dlaczego pierwsze 90 dni przed poczęciem
ma kluczowe znaczenie?
SPRAWDŹ
SUPLEMENT DIETY

   Z GŁOWĄ O SUPLEMENTACH   

Pod choinkę polecamy Ci produkt dedykowany etapowi planowania ciąży
SPRAWDŹ
SUPLEMENT DIETY

   NOWY ROK - NOWY PLAN NA ŚWIADOMĄ CIĄŻĘ   

Postaw na dopasowaną formułę i dawkę folianów.
SPRAWDŹ
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się - ogólne karmienie piersią a kolejna ciąża - starania
Odpowiedz

karmienie piersią a kolejna ciąża - starania

Oceń ten wątek:
  • Delfi Autorytet
    Postów: 1142 1232

    Wysłany: 7 października 2025, 11:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jestem po echu serca. Mam wrażenie, że wróciłam do punktu wyjścia, usłyszałam wszystko to samo, co podczas pierwszego echa serca, do tego serce znacznie się powiększyło w porównaniu z poprzednim echem. Zajmowało 52% klatki piersiowej, dzisiaj zajmuje już 65% (norma 1/3 klatki, 30-40%). Także klasycznie, mam być gotowa na wszystko, bo po porodzie serce ma większe obciążenie i może sobie nie poradzić. Jak sobie poradzi przez kilka miesięcy, to wtedy transplantacja. Nie to chciałam usłyszeć

    02.2024 synek 💙
    02.2025 💔 (8/9 tydz.)
    12.2025 córeczka 💖

    age.png
  • annikana Autorytet
    Postów: 1637 1877

    Wysłany: 9 października 2025, 12:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Delfi wrote:
    Jestem po echu serca. Mam wrażenie, że wróciłam do punktu wyjścia, usłyszałam wszystko to samo, co podczas pierwszego echa serca, do tego serce znacznie się powiększyło w porównaniu z poprzednim echem. Zajmowało 52% klatki piersiowej, dzisiaj zajmuje już 65% (norma 1/3 klatki, 30-40%). Także klasycznie, mam być gotowa na wszystko, bo po porodzie serce ma większe obciążenie i może sobie nie poradzić. Jak sobie poradzi przez kilka miesięcy, to wtedy transplantacja. Nie to chciałam usłyszeć
    Delfi, dużo sił Wam wysyłam i trzymam kciuki za Twoją córeczkę! Nie umiem nic więcej mądrego powiedzieć. Trzymajcie się!

    Delfi lubi tę wiadomość

    marzec 2023 - wymarzona R. 🩷
    luty 2024 - 18 tc H. 💔
    luty 2025 - tęczowy H. 🩵

    cudnie nam, chcemy więcej 🥹

    19.09 - 10 dpo - ⏸️
    beta: 20.09 - 89,7; 22.09 - 222,9; 24.09 - 483,2
    10.10 - 0,57 cm bobusiątka z ❤️
    31.10 - 3,13 cm 🍒
    SANCO - wyniki prawidłowe, dziewczynka 🩷
    20.11 - 6,4 cm Maluszka 🧸
    8.01 - USG połówkowe - 268g Wisienki ❤️

    preg.png
  • edka85 Autorytet
    Postów: 6383 8338

    Wysłany: 9 października 2025, 21:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Delfi, to bardzo smutne, że musisz żyć w takim zawieszeniu ☹️ Mimo wszystko wierzę, że spełni się ta najlepsza opcja i mała poradzi sobie do czasu operacji. Kiedy masz następne echo? W ogóle lekarze mają plan na wcześniejszą indukcję porodu?

    Delfi lubi tę wiadomość

    age.png

    5️⃣Córka 11.2025
    4️⃣Córka 06.2023
    3️⃣Synek 04.2022
    2️⃣Córka 08.2020
    1️⃣Synek 09.2018
    "Ty utkałeś mnie w łonie mej matki. Dziękuję Ci, że mnie stworzyłeś tak cudownie, godne podziwu są Twoje dzieła" (Ps139)
  • Delfi Autorytet
    Postów: 1142 1232

    Wysłany: 9 października 2025, 22:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    edka85 wrote:
    Delfi, to bardzo smutne, że musisz żyć w takim zawieszeniu ☹️ Mimo wszystko wierzę, że spełni się ta najlepsza opcja i mała poradzi sobie do czasu operacji. Kiedy masz następne echo? W ogóle lekarze mają plan na wcześniejszą indukcję porodu?

    Dzisiaj miałam wizytę u prowadzącej i dopytałam o czas okołoporodowy ;) Echo serca dopiero w połowie listopada i wtedy będzie wybrany szpital do porodu.

    Jeżeli chodzi o poród, to usłyszałam, że im bliżej terminu poród, tym lepiej. Zapytałam, czy przewidziany jest jakiś pobyt na obserwacji przed terminem, jest to czas świąteczny, więc chciałam się mentalnie przygotować, no ale usłyszałam, że obserwacja nie ma sensu. Ktg i tak wyjdzie niepoprawne przez chore serce. Dopiero bliżej porodu zobaczą, jaki jest stan serca, jeżeli będzie tak ciężki, że dziecko nie będzie miało szans, to mogę chodzić w ciąży nawet do 42 tygodnia, bo żadna ingerencja nie pomoże… także no mało pocieszające, jeżeli nie ma szans, to mam chodzić w ciąży, dopóki przepisy pozwalają na brak indukcji…
    Na razie jednak muszę przeczekać do połowy listopada, wtedy dowiem się, jak serduszko. Wciąż mam nadzieję, że ten koszmar się skończy i grudzień/początek stycznia przyniosą mi lepsze informacje. Chciałabym, żeby wejście w nowy rok było z pozytywnymi informacjami :) cały czas mężowi mówię, że 2026 musi być lepszy

    02.2024 synek 💙
    02.2025 💔 (8/9 tydz.)
    12.2025 córeczka 💖

    age.png
  • edka85 Autorytet
    Postów: 6383 8338

    Wysłany: 10 października 2025, 10:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Masz bardzo pozytywne podejście, cieszy mnie to. Ja nie przestaję wierzyć w Twoją wojowniczkę i czuję, że da radę.

    Delfi lubi tę wiadomość

    age.png

    5️⃣Córka 11.2025
    4️⃣Córka 06.2023
    3️⃣Synek 04.2022
    2️⃣Córka 08.2020
    1️⃣Synek 09.2018
    "Ty utkałeś mnie w łonie mej matki. Dziękuję Ci, że mnie stworzyłeś tak cudownie, godne podziwu są Twoje dzieła" (Ps139)
  • Wenka Autorytet
    Postów: 948 1561

    Wysłany: 24 października 2025, 22:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej, jak się macie?

    Byłam wczoraj u lekarza, wszystko jest w porządku, jest zarodek z serduszkiem ♥️ Nie mam też żadnych plamień, tym razem są lekkie mdłości, więc zaczynam wierzyć, że się uda 🥰 Jestem dumna, bo zrobiłam tylko dwa testy i wytrzymałam do wizyty.

    Delfi, Agni97, Kasiastaraczka, eM 🌺, edka85, Namisa, Sunday92 lubią tę wiadomość

    Mama kp
    💙 lipiec 2022
    💜 sierpień 2024
    ⏸️ 04.10.2025

    preg.png
  • Delfi Autorytet
    Postów: 1142 1232

    Wysłany: 25 października 2025, 12:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wenka, cudownie czytać tak dobre wieści, oby tak dalej 🥰

    U mnie na razie bez zmian, grudzień będzie miesiącem pełnym niewiadomych i emocji ;) w listopadzie szykuje mi się sporo wizyt, jest to męczące, przez opóźnienia schodzi czasem cały dzień, ale jesteśmy w tym całym sobą, by dać córce jak największe szanse.
    Wybrałam też szpital do porodu, więc mam zaplanowaną dodatkową wizytę w docelowym szpitalu, by też byli przygotowani do porodu. Dowiem się, czy będą przewidywać szybszy poród, czy czekamy na samoistną akcję. Nastawiam się jednak na poród między 39-40 tyg.

    Jak reszta dziewczyn?

    Po suwaczksch widzę, że lada moment będziemy witać dwójkę maluchów. Jak się czujecie dziewczyny na końcówce? :)

    Wenka lubi tę wiadomość

    02.2024 synek 💙
    02.2025 💔 (8/9 tydz.)
    12.2025 córeczka 💖

    age.png
  • eM 🌺 Autorytet
    Postów: 1165 2362

    Wysłany: 27 października 2025, 08:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wenka, wspaniałe informacje <3

    U mnie w porządku, ta ciążą jest naprawdę dla mnie łaskawa. Jedynie co to padam na twarz wieczorami i totalnie nie mam siły nic robić ponad to, co muszę :D chodzę jeszcze do pracy, ale też już ostatnie tygodnie, bo żyję w pędzie, a na ten pęd jeszcze przyjdzie czas. Zaczynamy powoli informować rodzinę o ciąży. Na dniach też poinformuję kierowniczkę, bo za chwilę i tak nic się nie ukryje :D Za nami też prenatalne, płci nie znamy na razie, bo bobas nie miał ochoty się pokazywać :D ale wszystko jest dobrze <3

    Wenka lubi tę wiadomość

    👩'95 👨'94
    👦08.2020 👼07.2022👦02.2024

    ⏳01.2025 starania o 👶
    ⏸️18.08.2025 (10dpo)
    🤰19.08.25 - beta - 14.3, prog 20
    🤰21.08.25 - beta - 55,4
    🤰23.08.25 - beta - 148
    🤰27.08.25 - beta - 848, prog 12
    🤰04.09.25 - 6+0 - 0,288 cm z serduszkiem ❤️
    🤰18.09.25 - 8+0 - 1,59 cm 🫛
    🤰15.10.25 - 11+6 - 5,5 cm 👶
    🤰21.10.25 - prenatalne, 7 cm zdrowy dzidziuś 👶
    🤰12.11.25 - wstydzioch 🫣
    🤰10.12.25 - córeczka 🥹🌸
    🤰16.12.25 - połówkowe - 418g dziewczynki 🦋
    🤰14.01.26 - ⏳
    __________________________
    Hashimoto, niedoczynność tarczycy, niewydolność ciałka żółtego.

    preg.png
  • edka85 Autorytet
    Postów: 6383 8338

    Wysłany: 27 października 2025, 12:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wenka, już ci mówiłam, że tym razem będzie wszystko dobrze i jest! 😁 Teraz czekamy u ciebie na prenatalne i na poznanie płci.

    U mnie jak widać już coraz bliżej końca. 2-3 tygodnie i powinnam zwolnić brzuch 😛

    Wenka lubi tę wiadomość

    age.png

    5️⃣Córka 11.2025
    4️⃣Córka 06.2023
    3️⃣Synek 04.2022
    2️⃣Córka 08.2020
    1️⃣Synek 09.2018
    "Ty utkałeś mnie w łonie mej matki. Dziękuję Ci, że mnie stworzyłeś tak cudownie, godne podziwu są Twoje dzieła" (Ps139)
  • Alexx94 Koleżanka
    Postów: 46 69

    Wysłany: 30 października 2025, 13:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć dziewczyny,
    Ja chyyyyba się doczekałam…mam delikatną kreskę na teście bejbi , 9dpo- tak myślę mniej więcej.
    Ale, wczoraj zbadałam sobie progesteron żeby sprawdzić czy wgl była owu- jest 9,5ng. To chyba trochę mało :(?
    Jak ten progesteron rośnie w ciąży, jest szansa że sam podskoczy jeszcze trochę ?

    Zrobiłam dzisiaj betę też oczywiście 😅 i teraz czekam do wieczora.

    Wenka lubi tę wiadomość

  • Wenka Autorytet
    Postów: 948 1561

    Wysłany: 31 października 2025, 07:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziękuję dziewczyny ♥️

    Delfi bardzo Cię podziwiam za siłę i ten spokój z jakim to wszystko ogarniasz. Córcia jest silna jak Wy, mocno trzymam kciuki i wierzę, że da radę 🍀🥰 Dawaj znać po kolejnych badaniach.

    Alex gratulacje 😍

    Edka no tak miało być 😁 Jejku, nie wierzę, że to już 😯Powodzenia ♥️

    Agni jak tam u Ciebie? Jak się czujesz?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 31 października 2025, 07:14

    Delfi lubi tę wiadomość

    Mama kp
    💙 lipiec 2022
    💜 sierpień 2024
    ⏸️ 04.10.2025

    preg.png
  • Agni97 Autorytet
    Postów: 1020 1521

    Wysłany: 31 października 2025, 12:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hej Dziewczyny!
    Melduję, że Córeczka już jest z nami na świecie!
    Urodziła się 29/10/2025 o 11:40 (38+6) (równe pół roku do naszej rocznicy ślubu 😊) siłami natury ważąc 3730 g i mierząc 53 cm.
    Przebiła masą swojego brata. Czuję się chyba lepiej niż po pierwszym porodzie, aczkolwiek uważam, że też nie należał do najprostszych.. szczególnie druga faza.
    Do samego szpitala zajechałam z 7 cm rozwarcia i w sumie od początku do końca nie skorzystałam z żadnych metod farmakologicznych (mówili, że prędzej zadziałają na Małą nizeli na mnie). W domu i na początku w szpitalu bardzo przydatny był grzebień - ściskałam go w dłoni i bardzo to pomagało, a w szpitalu od razu po wejściu na porodówkę chciałam TENS. Pierwsza faza poszła jako tako, ale w drugiej fazie Mała nie chciała się wstawić w kanał rodny, mimo że już robiłyśmy cuda wianki (do teraz nie wiem jak dałam radę urodzić Synka, bo na drugą fazę tylko mnie położyli na boku na łóżku i jakoś tam działałyśmy) zmieniałyśmy pozycje: wertykalne, na łóżku, itd. Ostatecznie lekarz (średnio przyjemny, ale co zrobić) zadecydował o VACUM. Z tego co mówiły mi położne, to VACUM w zasadzie pomogło Małej tylko wstawić się do kanału rodnego, a resztę zrobiłam już ja - czyli jej urodzenie. Druga faza strasznie mnie zestresowała, nie wiedziałam jak się skończy, bałam się o moje kroczę, a o dziwo skończyłam bez żadnego szwu - nawet na obtarcia! Mała pięknie dostawiła się do cycusia i tak sobie funkcjonujemy i się poznajemy 🌸

    Delfi, Kasiastaraczka, Wenka, Sunday92, Namisa, eM 🌺 lubią tę wiadomość

    👩🏻 28 👱🏼‍♂️29 🐶 3

    👶🏻💙 2024 (w 1 cs)

    czekamy na dziewczynkę 🌸🥹

    preg.png
  • Delfi Autorytet
    Postów: 1142 1232

    Wysłany: 31 października 2025, 12:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Alex gratuluję i trzymam kciuki za betę oraz przyrosty 🤞 ja nigdy progra nie badałam, ale na grudniowym wątku była dziewczyna, co miałam proga podobnej wartości, ma się dobrze i nawet spodziewa się bliźniąt (na pierwszej stronie można ją znaleźć, w stopce ma wypisane te wartości) ;) Edka chyba też badała, pamiętam że też coś około 10 miała. Wiadomo, każdy ma inny organizm, ale takie wartości nie muszą oznaczać nic złego.

    Agni gratuluję, na to wychodzi, że Alex przejęła brzuszek :)

    Agni97 lubi tę wiadomość

    02.2024 synek 💙
    02.2025 💔 (8/9 tydz.)
    12.2025 córeczka 💖

    age.png
  • Wenka Autorytet
    Postów: 948 1561

    Wysłany: 31 października 2025, 18:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agni gratulacje 🥰 Poznawajcie się ♥️

    Agni97 lubi tę wiadomość

    Mama kp
    💙 lipiec 2022
    💜 sierpień 2024
    ⏸️ 04.10.2025

    preg.png
  • Alexx94 Koleżanka
    Postów: 46 69

    Wysłany: 31 października 2025, 19:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gratulacje Agni 😍!!

    Oh no mam nadzieję, że faktycznie przejęłam ten brzuszek- też chcę dziewczynkę , wczoraj beta 11,6 więc mega wcześnie 😅

    Staram się zatem nie przejmować progiem, podobno też wydziela się skokowo więc może się sam też poprawi 😁

    Delfi, Agni97, eM 🌺 lubią tę wiadomość

  • Sunday92 Przyjaciółka
    Postów: 78 122

    Wysłany: 31 października 2025, 20:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agni97 wrote:
    hej Dziewczyny!
    Melduję, że Córeczka już jest z nami na świecie!
    Urodziła się 29/10/2025 o 11:40 (38+6) (równe pół roku do naszej rocznicy ślubu 😊) siłami natury ważąc 3730 g i mierząc 53 cm.
    Przebiła masą swojego brata. Czuję się chyba lepiej niż po pierwszym porodzie, aczkolwiek uważam, że też nie należał do najprostszych.. szczególnie druga faza.
    Do samego szpitala zajechałam z 7 cm rozwarcia i w sumie od początku do końca nie skorzystałam z żadnych metod farmakologicznych (mówili, że prędzej zadziałają na Małą nizeli na mnie). W domu i na początku w szpitalu bardzo przydatny był grzebień - ściskałam go w dłoni i bardzo to pomagało, a w szpitalu od razu po wejściu na porodówkę chciałam TENS. Pierwsza faza poszła jako tako, ale w drugiej fazie Mała nie chciała się wstawić w kanał rodny, mimo że już robiłyśmy cuda wianki (do teraz nie wiem jak dałam radę urodzić Synka, bo na drugą fazę tylko mnie położyli na boku na łóżku i jakoś tam działałyśmy) zmieniałyśmy pozycje: wertykalne, na łóżku, itd. Ostatecznie lekarz (średnio przyjemny, ale co zrobić) zadecydował o VACUM. Z tego co mówiły mi położne, to VACUM w zasadzie pomogło Małej tylko wstawić się do kanału rodnego, a resztę zrobiłam już ja - czyli jej urodzenie. Druga faza strasznie mnie zestresowała, nie wiedziałam jak się skończy, bałam się o moje kroczę, a o dziwo skończyłam bez żadnego szwu - nawet na obtarcia! Mała pięknie dostawiła się do cycusia i tak sobie funkcjonujemy i się poznajemy 🌸
    Gratulacje,witaj na świecie Maleńka!
    Właśnie dzisiaj myslalam co u Ciebie i Edki i stwierdziłam, że muszę zajrzeć.

    W Gnieźnie rodzilas?

    👶06.2023 G. 💙
    👶08.2025 F. 💙
  • edka85 Autorytet
    Postów: 6383 8338

    Wysłany: 31 października 2025, 22:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Alex, ja w tej ciąży przy becie ponad 40 tys i widocznym zarodku miałam proga 12ng...😛 Nic nie suplementowałam i tak oto dotrwałam do 37tc.

    Księgowa lubi tę wiadomość

    age.png

    5️⃣Córka 11.2025
    4️⃣Córka 06.2023
    3️⃣Synek 04.2022
    2️⃣Córka 08.2020
    1️⃣Synek 09.2018
    "Ty utkałeś mnie w łonie mej matki. Dziękuję Ci, że mnie stworzyłeś tak cudownie, godne podziwu są Twoje dzieła" (Ps139)
  • Agni97 Autorytet
    Postów: 1020 1521

    Wysłany: 1 listopada 2025, 14:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziękuję Dziewczyny za gratulacje ❤️

    @Sunday tak rodziłam w Gnieźnie. Jeszcze jesteśmy w szpitalu, od rana naświetlają Malutką, bo była za żółta :( trochę mnie to rozbiło dzisiaj i musiałam sobie popłakać, ale teraz staram się spiąć do kupy 🤞

    👩🏻 28 👱🏼‍♂️29 🐶 3

    👶🏻💙 2024 (w 1 cs)

    czekamy na dziewczynkę 🌸🥹

    preg.png
  • Sunday92 Przyjaciółka
    Postów: 78 122

    Wysłany: 1 listopada 2025, 17:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agni97 wrote:
    Dziękuję Dziewczyny za gratulacje ❤️

    @Sunday tak rodziłam w Gnieźnie. Jeszcze jesteśmy w szpitalu, od rana naświetlają Malutką, bo była za żółta :( trochę mnie to rozbiło dzisiaj i musiałam sobie popłakać, ale teraz staram się spiąć do kupy 🤞
    Trzymajcie się Dziewczyny. Na pewno tęsknisz za synkiem, ale na pewno niedługo będziecie razem ❤️

    👶06.2023 G. 💙
    👶08.2025 F. 💙
  • edka85 Autorytet
    Postów: 6383 8338

    Wysłany: 1 listopada 2025, 21:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agni, spokojnie, lada moment wyjdziesz. Naprawdę lepiej teraz ponaswietlac niż później mieć problem z tą bilirubina... Chociaż cię rozumiem. Przy pierwszym synu miałam taką sytuację, że przedłużała się żółtaczka i musieliśmy zostać w szpitalu o 2 dni dłużej. Myślałam, że szału dostanę, ale co zrobić...W moim przypadku nie chodziło już o ten konflikt + i -, ale oto że najstarszy ma grupę krwi A, natomiast ja mam p/c przeciwko A (tak wyszło w serologii). Pozostała trójka dzieci ma grupę B, więc żółtaczka w ogóle ich ominęła. I teraz po porodzie też nie wiem, ile będę w szpitalu, bo to już zależy od tego, jaką grupę krwi odziedziczy mała (A czy B?).
    Ps. Mój M ma grupę AB, dlatego nasze dzieci mogą dziedziczyć albo A albo B 😁

    age.png

    5️⃣Córka 11.2025
    4️⃣Córka 06.2023
    3️⃣Synek 04.2022
    2️⃣Córka 08.2020
    1️⃣Synek 09.2018
    "Ty utkałeś mnie w łonie mej matki. Dziękuję Ci, że mnie stworzyłeś tak cudownie, godne podziwu są Twoje dzieła" (Ps139)
‹‹ 463 464 465 466 467 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Hiperprolaktynemia: nieoczywista przypadłość mająca wpływ na płodność kobiet

Hiperprolaktynemia to stan charakteryzujący się podwyższonym poziomem prolaktyny we krwi. W niniejszym artykule przyjrzymy się hiperprolaktynemii, jej przyczynom, objawom i możliwościom leczenia.  

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak radzić sobie z trudnymi pytaniami, gdy cierpisz na niepłodność i masz problemy z zajściem w ciążę?

Tylko osoby, które doświadczyły przedłużających się starań o dziecko, wiedzą jak trudne mogą być pytania ze strony innych... "A Wy kiedy będziecie mieli dziecko?" jest jednym z najczęstszych. Jak odpowiadać na trudne pytania? Jak radzić sobie z emocjami podczas przedłużających się starań o dziecko? I dlaczego problemy z płodnością są tak trudnym emocjonalnie doświadczeniem? Przeczytaj artykuł doświadczonego psychologa - Justyny Kuczmierowskiej, która na codzień pracuje z parami borykającymi się z niepłodnością! 

CZYTAJ WIĘCEJ

"Nie mogę zajść w ciążę" - moja historia starania o dziecko

"Prawdziwe historie kobiet starających się o dziecko". Opowieść o kobiecie, która nie traci nadziei... "Nie mogę zajść w ciążę, ale nie tracimy nadziei..." - nieplodna_optymistka opowiada o swoich staraniach, drodze do macierzyństwa, leczeniu niepłodności i niegasnącej wierze w to, że się uda! 

CZYTAJ WIĘCEJ