Forum Starając się - ogólne "Kiedy masz już dość, nasze smutki i radości podczas starań"
Odpowiedz

"Kiedy masz już dość, nasze smutki i radości podczas starań"

Oceń ten wątek:
  • myszkaka Autorytet
    Postów: 961 853

    Wysłany: 29 marca 2017, 12:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Przeglądałam chwilę inne wątki i natknęłam się na taki o plamieniach przed okresem. Całe życie miałam 2-3 dni lekkie plamienie zanim mi się okres rozkręcił, myślałam że to normalne, teraz czytam że to mogą być problemy z progesteronem.
    Jutro idę do ginekologa. Poproszę o skierowanie na badania hormonów, a jak mi nie da to wszystkie zrobię we własnym zakresie.

    f2wli09k0vt5rkls.png
  • myszkaka Autorytet
    Postów: 961 853

    Wysłany: 29 marca 2017, 12:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Caro wrote:
    Mam nr do gina. Ale moja historia jest taka, że ja w 6tyg trafiłam do szpitala z krwotokiem. Plamienia po ciągneły się z jakieś 3/4 tygodnie. Teraz był spokój przez 1,5 tyg i na poniedziałkowej wizycie gin zobaczył dwa krwiaki i mówił że mogą się opróżniać i może pojawić się plamienie od żółtego, poprzez pomarańczowe do brazowego. No i cholerstwo się pojawiło szybciej niż myślałam. Jeżeli to to. Także póki nic nie boli i nie ma żywej krwi będę leżeć.. Tak myślę..

    Rozumiem, w takim razie odpoczywaj :) współczuję, że musisz się mierzyć z takim stresem.

    f2wli09k0vt5rkls.png
  • ladybag Autorytet
    Postów: 738 434

    Wysłany: 29 marca 2017, 12:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Samara zaraz do Cię napisze :D
    Co do remontu to chyba najważniejsze by nie wdychać za bardzo farb czy co tam macie no i nie podnosić łapek do góry zbyt często :)

    Caro a to clexane cały czas bierzesz? Jeśli tak to może tak być, że przy rozrzedzonej krwi one prędzej się opróżnią niż wchłoną (ku Twojemu stresowi niestety).
    Myślę, że jeśli lekarz uprzedził Cię, że może pojawić się plamienie, a Ty czujesz się dobrze to nie ma sensu podnosić alarmu.
    Wiem, że na pewno tam pierdylion myśli w głowie, ale staraj się uspokoić - włącz sobie coś żeby zmienić tor pędzących mysli ;).
    No chyba, że zaczęło by się coś dziać; nasiliłoby się, zmieniło kolor na żywy, albo jakieś bóle by doszły - to wtedy dzwoń do lekarza.
    Trzymam kciuki :) Głowa do góry. Tak już długo się trzymacie - dzidzia jest zdrowa i prawidłowo sie rozwija - staraj sie myślec pozytywnie :)

    Caro lubi tę wiadomość

    Aniołki [*][*]

    8p3ougpjeaw2i60x.png
  • ladybag Autorytet
    Postów: 738 434

    Wysłany: 29 marca 2017, 12:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    myszkaka wrote:
    Przeglądałam chwilę inne wątki i natknęłam się na taki o plamieniach przed okresem. Całe życie miałam 2-3 dni lekkie plamienie zanim mi się okres rozkręcił, myślałam że to normalne, teraz czytam że to mogą być problemy z progesteronem.
    Jutro idę do ginekologa. Poproszę o skierowanie na badania hormonów, a jak mi nie da to wszystkie zrobię we własnym zakresie.

    Też tak miałam - tzn. całe życie okres zanim się zaczynał poprzedzało go plamienie. Po staratch doszukiwałam się przyczyn i właśnie przeczytałam o tym progesterownie - jak powiedziałam o tym lekarzowi to powiedział, że wiele kobiet tak ma i najzupełniej jest to normalne mam sie nie przejmować :P
    BTW progesteron zbadany wyszedł cacy ;)
    Ale próbuj, najwazniejsze to znaleźć punkt zaczepienia i próbować sobie z nim poradzic :)

    Aniołki [*][*]

    8p3ougpjeaw2i60x.png
  • Samara Autorytet
    Postów: 592 355

    Wysłany: 29 marca 2017, 12:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Caro - póki nie ma żywej krwi, to głowa do góry. Skoro lekarz uprzedzał, że tak może być to weź głęboki oddech, włącz ulubiony film i spróbuj się odprężyć.
    Wiem, że ciężko, bo w głowie siedzą różne demony, jak ma się przykre doświadczenia, ale złym nastawieniem nie zmienisz sytuacji.

    32 cykl starań (nieoficjalnie 34)
    04-04-2016 [*] 8 tyd.

    Staś - ur. 01-06-2017 - 2940 g, 56 cm - 8:05

  • Yoselyn82 Autorytet
    Postów: 14860 18739

    Wysłany: 29 marca 2017, 12:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Caro wrote:
    Hej Dziewczyny,

    Miałam wczoraj już napisanego dłuuugiego posta i mi się skasował. Oczywiście coś nacisnęłam.. Poszłam się umyć, położyłam już do łóżka i zabrałam za pisanie od nowa. W połowie wstałam do toalety i patrzę a tam pojawiło się kilka kropli jasnobrązowego plamienia.. Myślałam że zawału dostanę. Położyłam się, uspokoiłam i zadzwoniłam do siostry. Potrzebowałam szybkiej rady.. Co robić. Stwierdziła że jak nic nie boli to mam się uspokoić i iść spać. Rano przy korzystaniu z toalety pojawia się nadal lekkie plamienie. Gin mówił że krwiak może się opróżniać lub wchłonąć. Cholerstwo chyba wybrało pierwszą opcje.. Kładę się do łóżka i się nie ruszam. Będę obserwować co się dzieje.. Jak prędzej nie zwariuje heh.

    na pewno wszystko bedzie dobrze.. :) lez sobie teraz grzecznie, niech maz nad toba skacze..trzymam kciuki... a bierzesz leki dupka lub lutke?

    Mój pierwszy cud - kochany Michałek ❤️❤️❤️

    Mój drugi cud - kochany Juluś♥️♥️♥️

    Nigdy się nie poddawaj chociaż byłoby to trudne! - Kiedy śmieje się dziecko - śmieje się cały świat
    ❤️❤️❤️
  • myszkaka Autorytet
    Postów: 961 853

    Wysłany: 29 marca 2017, 12:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ladybag wrote:
    Też tak miałam - tzn. całe życie okres zanim się zaczynał poprzedzało go plamienie. Po staratch doszukiwałam się przyczyn i właśnie przeczytałam o tym progesterownie - jak powiedziałam o tym lekarzowi to powiedział, że wiele kobiet tak ma i najzupełniej jest to normalne mam sie nie przejmować :P
    BTW progesteron zbadany wyszedł cacy ;)
    Ale próbuj, najwazniejsze to znaleźć punkt zaczepienia i próbować sobie z nim poradzic :)

    Nie wiem.. może sama sobie chorób szukam, po prostu takie życie w ciągłej niewiadomej mnie dołuje. Jak się przebadam to przynajmniej będę wiedziała, że albo jest wszystko ok i się nie udaje, bo nie, albo coś wyjdzie, będę to leczyć i się szybciej uda niż jak się zbadam dopiero za 7 miesięcy. Jak u mnie będzie ok to męża wyślę :D On nawet sam o tym mówił, też nie lubi żyć w niewiedzy.

    f2wli09k0vt5rkls.png
  • ladybag Autorytet
    Postów: 738 434

    Wysłany: 29 marca 2017, 12:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    myszkaka wrote:
    Nie wiem.. może sama sobie chorób szukam, po prostu takie życie w ciągłej niewiadomej mnie dołuje. Jak się przebadam to przynajmniej będę wiedziała, że albo jest wszystko ok i się nie udaje, bo nie, albo coś wyjdzie, będę to leczyć i się szybciej uda niż jak się zbadam dopiero za 7 miesięcy. Jak u mnie będzie ok to męża wyślę :D On nawet sam o tym mówił, też nie lubi żyć w niewiedzy.

    Dobrze,szukaj - tak jak pisałam - wiele z nas gro badań robiło na własną rękę, a dowiedziało sie o nich z netu.
    Lekarzom sie nie spieszy - mówią by czekac spokojnie, ale łatwo tak powiedzieć.
    Jeśli problemem byłby progesteron to akurat taką dolegliwośc łatwo spacyfikować - więc trzymam kciuki :)

    myszkaka, magdzia26 lubią tę wiadomość

    Aniołki [*][*]

    8p3ougpjeaw2i60x.png
  • Caro Autorytet
    Postów: 3572 3913

    Wysłany: 29 marca 2017, 13:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ladbag oby tych myśli było pierdyliard.. Ich jest o dwa pierdyliardy więcej hehe. No cały czas biorę to Clexane. Pewnie to jego "zasługa". Jak po prostu nie zejdę na zawał w tej ciąży to sobie sama pogratuluje ;-)

    I tak jak piszecie. Odganiam złe myśli(staram się). Nie chciałam jechać od razu na ip albo dzwonić do gina, bo pewnie i jedno i drugie spowodowałoby jeszcze większy stres. Aktualnie nic mnie nie boli. A to plamienie tylko przy korzystaniu z toalety.

    Yosleyn ile ja bym dała żeby Małż tu ze mną był. Jest na delegacji. W tej nocy to myślałam że zwariuje sama w domu. Siostra mieszka zaraz niedaleko więc ona właściwie najbardziej mi pomaga.. A dupka biorę, biorę. W wersji hard 3x2.

    Dobra to włączam TV i oczywiście jak o tej godzinie bywa pooglądam jakieś sianotwórcze paradokumenty :-P

    klz9y2v4ski539qg.png
    m3sxdqk3dstefw9d.png

    06.2016 💔 11.2016 💔
    06.02.2017 ⏸️ 08.10.2017 👸💗 (38+4) 3480g/53cm
    25.06.2021 ⏸️ 22+6 589g 💙 24+6 780g 💙 26+6 970g 💙 28+6 1410g 💙 30+6 1790g 💙 32+6 2310g
  • ladybag Autorytet
    Postów: 738 434

    Wysłany: 29 marca 2017, 13:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Caro więc lez i pachnij :D

    A królowa pozytywnego myślenia.. LOL.. Ci napisze ze właśnie przeczytałam (z okazji wejścia w nowy tydzień) , że mam zwracać uwage na zwiekszenie ilości sluzu i jego zmiany na wodnisty, rozciągliwy, lub z krwia..
    I dzis faktycznie jakby tego śluzu było więcej - więc ja juz sobie wymyśliłam, że pewnie ten geniusz wczoraj mi coś pzrebił i może coś mi się sączy?
    Zwariować można... Sama na siebie zła jestem, ż emój mózg taki twórczy jest :/

    Tez pójdę sie położę - wączę sobie serial i niech mnie odmóżdzy :P

    Aniołki [*][*]

    8p3ougpjeaw2i60x.png
  • Śnieżka90 Autorytet
    Postów: 952 708

    Wysłany: 29 marca 2017, 14:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć dziewczyny mam nadzieję, że mogę się przyłączyć :D
    Z mężem zaczęliśmy starać się o dziecko po ślubie czyli w sierpniu 2016 - i po paru miesiącach nieudanych prób postanowiłam udać się do innego lekarza- dokładnie klinika leczenia niepłodności.
    Wizyta zakończyła się płaczem i rozczarowaniem- podejrzenie policystycznych jajników, brak owulacji, skierowanie do endokrynologa.
    Wszystkie wyniki były w porządku jedynie co się Pani dr nie spodobało to USG tarczycy - więc kolejne badania.
    Póki co i tak mam nadzieję, że kiedyś zostanę mamą
    Póki co śledzę cykl, robię badania, jem witaminy i liczę na cud.
    Z całego serca trzymam za Was kciuki! I za Wasze kruszynki

    Śnieżka
    Aniołek- 10 tc [*] 2019
    Aniołek- 7 tc [*]2021
    Starania od 08.2016

    I dla Nas zaświeci słońce...
  • magdzia26 Autorytet
    Postów: 6509 11640

    Wysłany: 29 marca 2017, 15:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sniezko witamy oczywiście serdecznie :) a czy któreś z tych "podejrzeń " się potwierdzilo ( pco, brak owu, problemy z tarczyca)?

    zrz6x1hpqvnjwkat.png
    dqpr2n0afwpg3f4t.png[/url]
    Aniołek 16.08.2016 <3
  • magdzia26 Autorytet
    Postów: 6509 11640

    Wysłany: 29 marca 2017, 15:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ladybag żeby rozwiać wątpliwości podobno w aptece są testy którymi można sprawdzić czy wody plodowe się nie sącza...

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 29 marca 2017, 22:05

    zrz6x1hpqvnjwkat.png
    dqpr2n0afwpg3f4t.png[/url]
    Aniołek 16.08.2016 <3
  • calanthe Autorytet
    Postów: 2750 2791

    Wysłany: 29 marca 2017, 17:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 25 lutego 2020, 13:23

    Karolina2787, ladybag, magdzia26, veritaserum lubią tę wiadomość

    Kjnfp1.png
    jyXOp2.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 29 marca 2017, 18:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hejo laski

    U mnie na razie cisza bo wyników jeszcze brak. Mój dzwonił do lekarza i okazało się że ma problem z netem dlatego nie może wysłać ma po 20 podesłać zobaczymy. No a ja jutro wizyta ufff... w końcu bo już mnie stres zżera jak cholera.

    Calanthe super że macie obydwoje z mężem takie nastawienie ale szczerze Ci powiem że ja też ostatnio tak się czuję, chyba masz rację że ta wiosna lepiej na nas działa :) oczywiście czekam na Twoją zieloność i 3mam kciukacze by tak się stało.

    Caro kochana odpoczywaj i jeszcze raz odpoczywaj z dzidzią na pewno wszystko dobrze bo skoro lekarz powiedział o tym krwiaku to na pewno jego zasługa te plamienie. Liczę że się wyplami i będzie czystko co byś się nie stresowała już więcej :) <3


    Witam nową koleżankę Śnieżko kliknij coś więcej o sobie ;)

    calanthe lubi tę wiadomość

  • calanthe Autorytet
    Postów: 2750 2791

    Wysłany: 29 marca 2017, 18:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 25 lutego 2020, 13:23

    Karolina2787 lubi tę wiadomość

    Kjnfp1.png
    jyXOp2.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 29 marca 2017, 18:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Calanthe stres zawsze będzie no ale wiadomo normalka ;) no nic do jutra już wytrzymam hehe i dziękuję . Wiadome że ja życzę tu nam wszystkim jak najszybszego zakiełkowania wtedy wątek będzie kwitł ^_^ będzie pięknie.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 29 marca 2017, 21:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 lipca 2018, 12:37

    Posok82 lubi tę wiadomość

  • Posok82 Autorytet
    Postów: 1229 673

    Wysłany: 30 marca 2017, 01:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    nie udzielam się ostatnio ale staram się czytać wszystko :)
    witam nowe forumowiczki :)
    MadziaGRATULUJĘ :D
    Caro mam nadzieję że to tylko chwilowe i już jest dobrze:) a tak w ogóle to wcześniej miałaś tendencję do krwiaków czy to tylko teraz w ciąży???

    Za wszystkie pozostałe trzymam kciuki w zafasolkowaniu, a ciężarnym szczęśliwych bezbolesnych rozwiązań (o ile to możliwe ;) )

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 30 marca 2017, 01:50

    Karolina2787, magdzia26, Caro, calanthe lubią tę wiadomość

    zrz6tgf6f6ae64c2.png
  • Posok82 Autorytet
    Postów: 1229 673

    Wysłany: 30 marca 2017, 01:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    post się zdublował

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 30 marca 2017, 01:46

    zrz6tgf6f6ae64c2.png
‹‹ 1013 1014 1015 1016 1017 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

4 Problemy z zajściem w ciążę, które możesz wykryć z pomocą aplikacji OvuFriend!

Kalendarz owulacji kojarzy Ci się tylko z wyznaczaniem dni płodnych i terminu owulacji? Jego możliwości są dużo większe! Aplikacja może być pomocna w wykrywaniu problemów związanych z płodnością na bardzo wczesnym etapie. O jakich problemach mowa? Co możesz wykryć z pomocą kalendarza? Kliknij i przeczytaj!   

CZYTAJ WIĘCEJ

Badania i rozwój

W OvuFriend mocno wierzymy, że moc danych może zrewolucjonizować kwestie związane z płodnością i wesprzeć wiele kobiet w poznaniu swojej płodności, szybszym zajściu w ciążę lub wykryciu na wczesnym etapie potencjalnych problemów ze zdrowiem hormonalnym.

CZYTAJ WIĘCEJ

Suchość pochwy - jakie mogę być jej przyczyny i jak sobie z nią radzić?

Problem z odpowiednim nawilżeniem pochwy dotyczy bardzo dużej liczby kobiet. Najczęściej problemy występują w okresie okołomenopauzalnym, ale z różnych przyczyn mogą pojawiać się na każdym etapie życia kobiety. Suchość pochwy może znacząco obniżać jakość życia seksualnego, z powodu bólu i dyskomfortu odczuwanego podczas zbliżeń... Skąd się bierze suchość pochwy? Jak sobie z nią radzić? 

CZYTAJ WIĘCEJ