Nie przegap okazji!

Aktywuj abonament Premium w OvuFriend od dziś do 30 listopada a otrzymasz od nas prezent:

Skorzystaj z okazji i wypróbuj nasze nowości - jesteśmy przekonani, że Ci się spodoba! W każdym momencie możesz zrezygnować.

Jesteśmy dla Ciebie i szybko odpowiadamy na każde Twoje pytanie: [email protected]!

Promocja trwa do 30 listopada 2020 roku.

Aktywuj abonament Zamknij
Forum Starając się - ogólne "Kiedy masz już dość, nasze smutki i radości podczas starań"
Odpowiedz

"Kiedy masz już dość, nasze smutki i radości podczas starań"

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 24 kwietnia 2016, 21:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gaduaaa wrote:
    ja się chyba uzależniłam od termometru...
    dwa dni nie mierzyłam.. bo się na niego obraziłam.. ale muszę go przeprosić heh


    Ja już dawno się uzależniłam od niego hihi mierz kochana mierz i dawaj znać co i jak z tempką. Ja też już mykam bo o 5 wstać trza także do spisanka kochane moje i miłej nocki <3

    Caro lubi tę wiadomość

  • Nats Autorytet
    Postów: 2136 2005

    Wysłany: 24 kwietnia 2016, 21:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mój termometr codziennie ze mną śpi.
    Ba! Już mu nawet nadalismy imię - Dowcipnis :D

    zapachmalin, Karolina2787 lubią tę wiadomość

    3500 g 54 cm <3
  • Caro Autorytet
    Postów: 3139 3454

    Wysłany: 24 kwietnia 2016, 21:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gaduaaa wrote:
    ja się chyba uzależniłam od termometru...
    dwa dni nie mierzyłam.. bo się na niego obraziłam.. ale muszę go przeprosić heh

    No ja teraz tak sobie mierzę, bo coś mi się gorrąco zrobiło, a Małż na mnie patrzy i mówi "Czy Ty musisz wkładać do buzi cały ten termometr. Wyświetlacz zalejesz tą swoją śliną!". Wziął go ode mnie i mówi "Patrz, patrz co Ty robisz" i włożył termometr tak, że tylko końcówka wystawała z ust "Tak właśnie robisz!". Padłam.... :-D

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 24 kwietnia 2016, 21:18

    Wh4np2.png
    lztLp1.png
  • Caro Autorytet
    Postów: 3139 3454

    Wysłany: 24 kwietnia 2016, 21:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karolina2787 wrote:
    Ja już dawno się uzależniłam od niego hihi mierz kochana mierz i dawaj znać co i jak z tempką. Ja też już mykam bo o 5 wstać trza także do spisanka kochane moje i miłej nocki <3

    Dobranoc <3

    Karolina2787 lubi tę wiadomość

    Wh4np2.png
    lztLp1.png
  • Gaduaaa Autorytet
    Postów: 10203 5350

    Wysłany: 24 kwietnia 2016, 21:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nats wrote:
    Mój termometr codziennie ze mną śpi.
    Ba! Już mu nawet nadalismy imię - Dowcipnis :D
    hehehe mój też pod poduchą dzyń w dzyń :D

    Nats lubi tę wiadomość

    Fabian <3 Cyprian <3 Tymuś <3
  • zapachmalin Autorytet
    Postów: 2230 2454

    Wysłany: 24 kwietnia 2016, 21:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nats wrote:
    Mój termometr codziennie ze mną śpi.
    Ba! Już mu nawet nadalismy imię - Dowcipnis :D


    Już znikam ale musiałam jeszcze napisać, że zajefajne i śmieje się w głos :D

    Nats, Gaduaaa, Karolina2787 lubią tę wiadomość

    o148px9i4kqzspr0.png
    tb73wn15day2osau.png
  • Lago Autorytet
    Postów: 2684 2028

    Wysłany: 24 kwietnia 2016, 21:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hahaha dziewczyny tak sobie zajzalam bo widze nowy watek wiec mysle, o! moze bedzie z kim pogadac,a tu same znajme nicki:) Ja czesto sie nie udzielalam, bo nie jestem osoba ktora codziennie bedzie zdawac relacje innym z tego jaki mam sluz albo ile razy i o jakiej porze sie bzykam:) a juz jak czytam relacje dziewczyny, ktora dopiero zaszla i codziennie opisuje co i gdzie ja boli i jaka robi kupe to mnie skreca:)
    A w temacie HSG czy ktoras z Was miala moze Sono HSG? ja za miesiac chyba sie zdecyduje, bo boje sie tego zwyklego. Nie tyle bolu co promieni RTG. Ostatnio czytalam, ze laska miala pecherzyk dominujacy i zrobili jej tradycyjne HSG a ona w tym samym cyklu starala sie o dziecko. JA chyba bym zeszla ze strachu, przeciez to jest promieniowanie, niebezpieczne dla jajka......

    Gaduaaa, Karolina2787 lubią tę wiadomość

  • Gaduaaa Autorytet
    Postów: 10203 5350

    Wysłany: 24 kwietnia 2016, 21:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lago wrote:
    hahaha dziewczyny tak sobie zajzalam bo widze nowy watek wiec mysle, o! moze bedzie z kim pogadac,a tu same znajme nicki:) Ja czesto sie nie udzielalam, bo nie jestem osoba ktora codziennie bedzie zdawac relacje innym z tego jaki mam sluz albo ile razy i o jakiej porze sie bzykam:) a juz jak czytam relacje dziewczyny, ktora dopiero zaszla i codziennie opisuje co i gdzie ja boli i jaka robi kupe to mnie skreca:)
    A w temacie HSG czy ktoras z Was miala moze Sono HSG? ja za miesiac chyba sie zdecyduje, bo boje sie tego zwyklego. Nie tyle bolu co promieni RTG. Ostatnio czytalam, ze laska miala pecherzyk dominujacy i zrobili jej tradycyjne HSG a ona w tym samym cyklu starala sie o dziecko. JA chyba bym zeszla ze strachu, przeciez to jest promieniowanie, niebezpieczne dla jajka......
    hahaha pojechałaś po bandzie !!!! hahaha

    Karolina2787 lubi tę wiadomość

    Fabian <3 Cyprian <3 Tymuś <3
  • Gaduaaa Autorytet
    Postów: 10203 5350

    Wysłany: 24 kwietnia 2016, 21:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ale zastanawiam się czy ja jakiś głupot nie wypisywałam hahaha

    myślę ,że może nie za dużo.. bo ja raczej też nie do końca lubie o sobie np pisać wiele szczegółów....

    Fabian <3 Cyprian <3 Tymuś <3
  • Caro Autorytet
    Postów: 3139 3454

    Wysłany: 24 kwietnia 2016, 21:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gaduaaa wrote:
    ale zastanawiam się czy ja jakiś głupot nie wypisywałam hahaha

    myślę ,że może nie za dużo.. bo ja raczej też nie do końca lubie o sobie np pisać wiele szczegółów....

    Ty wiesz, ze ja też się zastanawiałam nad tym hehehe ;-)

    Gaduaaa lubi tę wiadomość

    Wh4np2.png
    lztLp1.png
  • Gaduaaa Autorytet
    Postów: 10203 5350

    Wysłany: 24 kwietnia 2016, 21:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Caro wrote:
    Ty wiesz, ze ja też się zastanawiałam nad tym hehehe ;-)
    haahha to pewnie każda tak pomyślała teraz

    Fabian <3 Cyprian <3 Tymuś <3
  • Caro Autorytet
    Postów: 3139 3454

    Wysłany: 24 kwietnia 2016, 21:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jak napisałam jakąś pierde to biję się w pierś, w jedną i drugą, spuchną to będą większe ;-) :-D

    Dobra Dziewczyny, dziękuję za miłe wieczorne pisanko i zarazem miłą niespodziewajkę ;-)

    Dobranoc <3 <3

    Gaduaaa lubi tę wiadomość

    Wh4np2.png
    lztLp1.png
  • Lago Autorytet
    Postów: 2684 2028

    Wysłany: 24 kwietnia 2016, 21:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    e no bez przesady czasem trzeba cos skonsultowac, zapytac o rade. Ja i tak Was podziwiam dziewczyny z tymi termometrami. Mi chyba brakuje samozaparcia i determinacji. Za duzo naczytalam sie ze temperatura jest zdradliwa i potrafi dawac zludne nadzieje. Ale ja tez juz mam rok starac za soba wiec nie jestem nakrecona na kazdy cykl. Po owulacji czekam cierpliwie a wredna suka co miesiac i tak przychodzi:)

  • Gaduaaa Autorytet
    Postów: 10203 5350

    Wysłany: 24 kwietnia 2016, 21:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lago wrote:
    e no bez przesady czasem trzeba cos skonsultowac, zapytac o rade. Ja i tak Was podziwiam dziewczyny z tymi termometrami. Mi chyba brakuje samozaparcia i determinacji. Za duzo naczytalam sie ze temperatura jest zdradliwa i potrafi dawac zludne nadzieje. Ale ja tez juz mam rok starac za soba wiec nie jestem nakrecona na kazdy cykl. Po owulacji czekam cierpliwie a wredna suka co miesiac i tak przychodzi:)
    coś w tym jest że temp daje złudne nadzieje... bynajmniej mi daje.... po owulacji... mierzę dopiero 3 cykl.. a staram się 8....
    i tak jak mówisz jak przychodziła @ tak przychodzi... czy mierzyłam czy nie mierzyłam... eh

    Fabian <3 Cyprian <3 Tymuś <3
  • Lago Autorytet
    Postów: 2684 2028

    Wysłany: 24 kwietnia 2016, 22:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    a u moja kotka raz sie bzyknela (na moich oczach) i prosze, ciagnie brzuchem po ziemi a ja rozkminiam co zrobie z malymi. Jaki ten los okrutny, hehehe

  • Nats Autorytet
    Postów: 2136 2005

    Wysłany: 24 kwietnia 2016, 22:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja też jestem zdania, że wszystko w granicach rozsądku. I też wazna jest równowaga. Ja piszę i liczę, ze ktoś mi coś pomoże czy doradzi, ale też staram się pomóc jak ktoś ma problem czy pytanie. Wszystko zawsze działa w dwie strony :)
    Ja chyba teraz bym nie umiała przestać temperatury mierzyc. To jest uzalezniajace :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 24 kwietnia 2016, 22:03

    3500 g 54 cm <3
  • Lago Autorytet
    Postów: 2684 2028

    Wysłany: 24 kwietnia 2016, 22:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nats wrote:
    Ja też jestem zdania, że wszystko w granicach rozsądku. I też wazna jest równowaga. Ja piszę i liczę, ze ktoś mi coś pomoże czy doradzi, ale też staram się pomóc jak ktoś ma problem czy pytanie.
    Ja chyba teraz bym nie umiała przestać temperatury. To jest uzalezniajace :)


    jak by co, to mam obcykane zachodzenie w ciaze od A do Z....w teorii niestety, hehehe a jeszcze kilka miesiecy temu twierdzilam,ze to pikus. Wybieralam miesiac w jakim bym chciala urodzic i wogole a tu mi los zagral na nosie

  • Nats Autorytet
    Postów: 2136 2005

    Wysłany: 24 kwietnia 2016, 22:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja idę szukać mojego "Lucka" w sypialni.
    Spijcie dobrze Staraczki :*
    Dobranoc i Groszkowych Snow <3

    Karolina2787 lubi tę wiadomość

    3500 g 54 cm <3
  • Gaduaaa Autorytet
    Postów: 10203 5350

    Wysłany: 24 kwietnia 2016, 22:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lago wrote:
    jak by co, to mam obcykane zachodzenie w ciaze od A do Z....w teorii niestety, hehehe a jeszcze kilka miesiecy temu twierdzilam,ze to pikus. Wybieralam miesiac w jakim bym chciala urodzic i wogole a tu mi los zagral na nosie
    to będziesz nam tu doradzać hehe

    heh ja też myślalam że mnie nic nie zagnie.. dwoje dzieci urodziłam...
    a tu... ups... coś nie idzie...

    Fabian <3 Cyprian <3 Tymuś <3
  • Lago Autorytet
    Postów: 2684 2028

    Wysłany: 24 kwietnia 2016, 22:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gaduaaa wrote:
    to będziesz nam tu doradzać hehe

    heh ja też myślalam że mnie nic nie zagnie.. dwoje dzieci urodziłam...
    a tu... ups... coś nie idzie...


    zartowalam z ta wiedza:) biegam po lekarzach i zaczynam lykac jakies leki, zobaczymy czy pomoze. Kochana przynajmniej wiesz, ze nie jestes bezplodna wiec u Ciebie to pewnie tylko kwestia czasu.

‹‹ 16 17 18 19 20 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Owulacja – kiedy owulacja zwiększy szanse na zajście w ciążę

Kiedy owulacja? Większość kobiet wie, że owulacja to czas, w którym możliwe jest zajście w ciążę. Ale kiedy dokładnie ona występuje, jakie są objawy owulacji, jak ją rozpoznać lub co może na nią wpływać nie dla wszystkich jest oczywiste. Kilka faktów na ten temat oraz parę prostych instrukcji jak obserwować swoje ciało pomoże Ci wielokrotnie zwiększyć szanse na zajście w ciążę.

CZYTAJ WIĘCEJ

Histeroskopia skuteczna metoda diagnostyki i leczenia niepłodności

Histeroskopia to metoda, która pozwala wykryć i wyleczyć niektóre przyczyny niepłodności: polipy macicy, zrosty, mięśniaki. Histeroskopia diagnostyczna czy histeroskopia zabiegowa - kiedy warto zdecydować się na zabieg?  Jak wygląda histeroskopia? W którym momencie cyklu wykonuje się zabieg? Jakie mogą być skutki uboczne? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Koronawirus a problemy z płodnością - o emocjach w obliczu pandemii

Pandemia koronawirusa szczególnie mocno uderza w pary starające się o dziecko lub zmagające się z niepłodnością. Jak radzić sobie z emocjami w tym trudnym czasie? Na czym skupić swoją energię i uwagę? Jak obecny czas może przysłużyć się płodności? Czy z obecnej sytuacji można wyciągnąć dobrą lekcję? O tym wszystkim opowiada doświadczona psycholog, każdego dnia wspierająca pary w drodze do rodzicielstwa - Justyna Kuczmierowska. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego