Forum Starając się - ogólne Krakowianki starające się o dziecko.
Odpowiedz

Krakowianki starające się o dziecko.

Oceń ten wątek:
  • Agnessa Autorytet
    Postów: 275 147

    Wysłany: 28 marca 2018, 17:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja mam dokładnie takie samo podejście, muszę wszystko sprawdzić, nie mogłabym tak czekać w nieskończoność...Tym bardziej że moje amh nie zachwyca i nie chcę, żeby mój mąż po 50tce z wózkiem biegał

    Mam za to newsa, że oba jaja splataly figla i jednak pekly :-) to chyba od tej podwójnej owu mnie tak jajnik napiernicza, nigdy wcześniej nie miałam podwójnej, przynajmniej świadomie
    Na nic się nie nastawiam, bo endometrium 8mm i "niezbyt ladne", poza tym nawer bety chyba nie zrobię w tym miesiącu, bo wyjeżdżamy poza Polskę w tym terminie

    W każdym razie w nast cyklu mamy próbować z letrozolem że względu na endometrium

    Lekarz wytłumaczył się też z braku przepisania zastrzyku. Koniec końców wyszło ok, ale wiadomo jak mogło być

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 28 marca 2018, 17:46

    tym_janek lubi tę wiadomość

    8p3os65geldj0vib.png
  • kłot Autorytet
    Postów: 803 923

    Wysłany: 28 marca 2018, 18:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agnessa to super że pękły! :) Może jednak coś z tego wyjdzie ;) na endo polecam małą lampkę wina czerwonego i pestki dyni i słonecznika. Ja codziennie jem.

    Kurczę mam wyniki..nie jest za dobrze z tego co widzę ;(
    Toxoplasma gondii IgG Toksoplazmoza IgG <0,18 IU/ml
    < 1,0 niereaktywny
    >= 1,0- <30 niejednoznaczny
    >= 30,0
    Toxoplasma gondii IgM Toksoplazmoza IgM niereaktywny
    Wirus różyczki (Rubella virus) Różyczka - p/c w kl. IgG 392,80 IU/ml
    < 10 niereaktywne
    ≥ 10 reaktywne
    Wirus różyczki (Rubella virus) Różyczka - p/c w kl. IgM niereaktywny
    Cytomegalowirus (CMV) Cytomegalovirus - p/c w kl. IgG 303,000 U/ml
    <0,5 niereaktywny
    ≥0,5-<1,0 niejednoznaczny
    ≥1,0
    Cytomegalowirus (CMV) Cytomegalovirus - p/c w kl. IgM reaktywny

    Rozumiem, że mam tego wirusa aktywnego cytomegalię? Czy to może jakoś wpłynąć na problemy z zajściem albo z utrzymaniem ciąży? czy jakoś się go leczy?

    cb7w9jcgx8lte4p1.png
    29l.
    Wyniki męża- ok
    HSG- jajowody drożne
    Histeroskopia - usunięte zrosty przy szyjce macicy. Najprawdopodobniej czynnik maciczny
    Po ponad 2 latach starań
    16.01 BetaHCG - 195,10 <3
    20.01 Beta 896,40 <3 <3
    24.01 Beta 2646 <3 <3 <3
    Czekamy na synka 💙 termin 30.09.20r.
  • Agnessa Autorytet
    Postów: 275 147

    Wysłany: 28 marca 2018, 19:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Klot, miałam tak samo w styczniu, zrób badanie awidnosci, to pokaże czy wirus jest świeży. Do czasu wyjaśnienia lepiej nie zachodzić
    Nie czulas się ostatnio chora? Bol gardla itp?

    kłot lubi tę wiadomość

    8p3os65geldj0vib.png
  • Agnessa Autorytet
    Postów: 275 147

    Wysłany: 28 marca 2018, 19:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wirusa się nie leczy, trzeba przeczekać.
    Na zapłodnienia nie powinien mieć wpływu, choć moja internistka wierzy, że może być coś na rzeczy.
    Ma za to wpływ na utrzymanie ciąży i zdrowie dziecka
    Ale nie przejmuj się, tylko zrób jutro awidnosc.Jak jest wysoka, to ok :-)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 28 marca 2018, 19:10

    8p3os65geldj0vib.png
  • Anuśla Autorytet
    Postów: 4721 2547

    Wysłany: 28 marca 2018, 19:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kłot wrote:
    homocysteina? a w jakim celu się ją bada? czy też powinnam?
    Ja jutro mam woly poranek i chyba pójdę na badania, muszę w koncu zrobić na toxoplazmozę, różyczkę, chlamydię. Zastanawiam się czy jeszcze nie powtórzyć prolaktyny. Co jeszcze powinnam zrobić? jutro mam 10dc.


    Zbyt wysoki poziom homocysteiny może powodować poronienia na bardzo wczesnym etapie, tak przynajmniej czytałam. Mnie gin kazał zbadać kiedy usłyszał, że mieliśmy 2 kreski na teście (chociaż sprawdzanym grubo po czasie). Tym bardziej że mieliśmy już podobną sytuację rok temu.

    ojxe8ribfhgxs7lm.png

    3,5 roku starań. Niepłodność idiopatyczna.
    4 x IUI :-(
    Podwyższone antyTG i prolaktyna. Wysokie NK z krwi: 29.5%. Mutacje PAI-1 4G homo,MTHFR_1298A-C i 677C-T hetero, zaniżone bialko s 60%. Kir BX - brak 3 najważniejszych kirow implantacyjnych.
    Styczeń 2020 - ivf w Artvimed. Uzyskano 3 Blastocysty.
    ET Blastki 5.1.1. (z wlewem z accofilu): 😞
    28.02 - histeroskopia. Nie ma ecoli, nk maciczne w normie.
    27.03 -FET Blastki 4.1.1.(atosiban+embrioglue)
    7dpt beta 39.46 😄
    9dpt beta 164
    11dpt beta 484
    14dpt beta 2566
    24dpt - mamy Serduszko!
    Czekamy na Córeczkę😄
    09.12.2020 - nasza Miłość jest na świecie😍
    "Nie bój się, tylko wierz."
  • Anuśla Autorytet
    Postów: 4721 2547

    Wysłany: 28 marca 2018, 19:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Selina, z opowiadań znajomych wiem, że inseminacja bardzo rzadko się udaje za pierwszym razem. Dobrze, że patrzysz na to pozytywnie. Dołączam do Ciebie za miesiąc z IUI.

    Selina, Ajaj88 lubią tę wiadomość

    ojxe8ribfhgxs7lm.png

    3,5 roku starań. Niepłodność idiopatyczna.
    4 x IUI :-(
    Podwyższone antyTG i prolaktyna. Wysokie NK z krwi: 29.5%. Mutacje PAI-1 4G homo,MTHFR_1298A-C i 677C-T hetero, zaniżone bialko s 60%. Kir BX - brak 3 najważniejszych kirow implantacyjnych.
    Styczeń 2020 - ivf w Artvimed. Uzyskano 3 Blastocysty.
    ET Blastki 5.1.1. (z wlewem z accofilu): 😞
    28.02 - histeroskopia. Nie ma ecoli, nk maciczne w normie.
    27.03 -FET Blastki 4.1.1.(atosiban+embrioglue)
    7dpt beta 39.46 😄
    9dpt beta 164
    11dpt beta 484
    14dpt beta 2566
    24dpt - mamy Serduszko!
    Czekamy na Córeczkę😄
    09.12.2020 - nasza Miłość jest na świecie😍
    "Nie bój się, tylko wierz."
  • Dziwna Autorytet
    Postów: 907 261

    Wysłany: 28 marca 2018, 19:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Selina ja będę mieć podawany intralipid w smc w Krakowie immunolog powiedział ze 4 godziny będzie to szło bo mam mieć 2 szt czyli 200ml to ja nie będę ani przyspieszać ani zwalniać

    Wszystko ma swój czas...
  • kłot Autorytet
    Postów: 803 923

    Wysłany: 28 marca 2018, 20:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agnessa wrote:
    Klot, miałam tak samo w styczniu, zrób badanie awidnosci, to pokaże czy wirus jest świeży. Do czasu wyjaśnienia lepiej nie zachodzić
    Nie czulas się ostatnio chora? Bol gardla itp?
    Właśnie nie, w ogóle nie chorowałam już chyba od prawie roku, wszyscy wokół chorują a ja się jakos trzymam, może przez to że mam kontakt z wieloma osobami i jakoś się uodporniłam...nawet jak mój M jest chory to mnie nie łapie. Także nie miałam żadnego bólu gardła czy kaszlu. Czytałam właśnie że najgroźniejsze jest jeśli zarazi się pierwszy raz tym wirusem będąc w ciąży a jeśli ja go mam to może jednak on nie jest tak groźny? Chociaż na grupie "starając się o pierwsze dziecko" dziewczyna pisała że jest bardzo groźny dla ciąży i jestem załamana :(

    cb7w9jcgx8lte4p1.png
    29l.
    Wyniki męża- ok
    HSG- jajowody drożne
    Histeroskopia - usunięte zrosty przy szyjce macicy. Najprawdopodobniej czynnik maciczny
    Po ponad 2 latach starań
    16.01 BetaHCG - 195,10 <3
    20.01 Beta 896,40 <3 <3
    24.01 Beta 2646 <3 <3 <3
    Czekamy na synka 💙 termin 30.09.20r.
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 28 marca 2018, 22:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Selina uda sie i to szybko, tak czuje. Jak w końcu będę właściwie wystymulowana poedejmujemy sie pierwszej IUI - co przypada na końcówkę kwietnia, może bedzie dla nas szczęśliwy :)
    A ta kobitka od akupunktury - zdradzisz gdzie przyjmuje i kto to ? Już dawno chciałam pójść i ile razy miałam umówić wizytę rezygnowałam ...jak nie pomoże to na pewno nie zaszkodzi ;)

  • tym_janek Autorytet
    Postów: 2584 2702

    Wysłany: 29 marca 2018, 00:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kłot, cytomegalia jest aktywna w organizmie 2-4 tygodni. Bardzo łatwo się nim zarazić, często przebiega zupełnie bezobjawowo. Zasadniczo jakbyś była już w ciąży i zaraziła się wirusem to byłoby to bardzo groźne dla maluszka i mogłoby prowadzić do wad rozwojowych. W przypadku kiedy w ciąży nie jesteś to zasadniczo jakby komórka uległa zapłodnieniu i zagnieżdżeniu to przy aktywnym wirusie albo dojdzie do samoistnego poronienia na samym początku, albo maluch będzie się rozwijał zupełnie prawidłowo, bo przy założeniu tych max. 4 tygodni aktywności wirusa, wirus przestanie być groźny zanim na dobre zacznie się organogeneza :)
    Zasadniczo warto powtórzyć sobie badanie za jakieś 2 tygodnie ;) i nie wpadaj w panikę! Bo nie ma ku temu powodów :)

    kłot lubi tę wiadomość

    👧🏼 wrzesień 2018
    🧒🏼 sierpień 2020
  • Selina Autorytet
    Postów: 8941 3428

    Wysłany: 29 marca 2018, 00:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziwna wrote:
    Selina ja będę mieć podawany intralipid w smc w Krakowie immunolog powiedział ze 4 godziny będzie to szło bo mam mieć 2 szt czyli 200ml to ja nie będę ani przyspieszać ani zwalniać
    Tak wiem, że każdy ma pod siebie dobrana ilość, czas itd. Napisałam tylko, że może leciec szybciej lub wolniej. Nawet jak czekałam na IUI i siedziały 2 dziewczyny z kroplówkami, miały taką samą ilość i jednej szło połowę wolniej niż drugiej-nie wnikam z jakich powodów.


    Ajaj no problemo :) skrobnij na priv a podam Ci jej dane

    Anusla ja od początku nastawiałam się na fail, skoro szłam z 1 pęcherzykiem. Mojej koleżance udało się za 1x, ale mieli mega farta, bo znam statystyki z IUI no i zachwycające to nie są ;) Ale wierzę teraz, że się już uda :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 29 marca 2018, 00:51

  • tym_janek Autorytet
    Postów: 2584 2702

    Wysłany: 29 marca 2018, 12:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, jestem taka podekscytowana. Jutro i w sobotę mowimy rodzicom i teściom :D nie mogę się doczekać ich reakcji :D

    Agnessa, Selina, kłot, Dziwna, Asasa lubią tę wiadomość

    👧🏼 wrzesień 2018
    🧒🏼 sierpień 2020
  • Selina Autorytet
    Postów: 8941 3428

    Wysłany: 29 marca 2018, 13:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    tym_janek wrote:
    Dziewczyny, jestem taka podekscytowana. Jutro i w sobotę mowimy rodzicom i teściom :D nie mogę się doczekać ich reakcji :D
    Koniecznie daj znać jak zareagowali :D
    Na pewno to będzie dla nich najlepsza informacja i święta!

    tym_janek lubi tę wiadomość

  • kłot Autorytet
    Postów: 803 923

    Wysłany: 29 marca 2018, 14:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    tym_janek wrote:
    Dziewczyny, jestem taka podekscytowana. Jutro i w sobotę mowimy rodzicom i teściom :D nie mogę się doczekać ich reakcji :D
    Ale super ! Właśnie dzisiaj pomyślałam o tym że to już w te święta mówisz rodzicom, ciekawa jestem jak zareagują:) W ogóle dziękuję Ci za info nt cytomegalie. Trochę się uspokoilam :)

    tym_janek lubi tę wiadomość

    cb7w9jcgx8lte4p1.png
    29l.
    Wyniki męża- ok
    HSG- jajowody drożne
    Histeroskopia - usunięte zrosty przy szyjce macicy. Najprawdopodobniej czynnik maciczny
    Po ponad 2 latach starań
    16.01 BetaHCG - 195,10 <3
    20.01 Beta 896,40 <3 <3
    24.01 Beta 2646 <3 <3 <3
    Czekamy na synka 💙 termin 30.09.20r.
  • Dziwna Autorytet
    Postów: 907 261

    Wysłany: 29 marca 2018, 14:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    tym_janek wrote:
    Dziewczyny, jestem taka podekscytowana. Jutro i w sobotę mowimy rodzicom i teściom :D nie mogę się doczekać ich reakcji :D
    Powodzenia

    tym_janek lubi tę wiadomość

    Wszystko ma swój czas...
  • kłot Autorytet
    Postów: 803 923

    Wysłany: 30 marca 2018, 13:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jestem po wizycie. I jestem załamana, zła i ryczec mi się chce... 12dc a gin stwierdził że najprawdopodobniej już owu była. I najpewniej jajnika prawy już jest z białkiem żółtym (tak mam na wypisie napisane), w zatoce Douglasa sladowa ilość wolnego płynu. Endometrium stwierdził że piękne- 7mm a mi się wydaje że to cienkie. Byłam szczęśliwa ze dni płodne przypadają mi na święta bo mam M przy sobie a się okazuje że to już po. Nawet nie miałam żadnych objawów dni plodnych, ani nie miałam śluzu ani nie miałam wysokiego libido. K*wa po prostu! Wszystko jest nie Tak, najpierw wychodzi mi cytomegalia a za chwilę okazuje się że jeszcze mój organizm stwierdził sobie że owu będzie wcześniej, chyba tam na górze mają plan żeby jednak nam z Mężem nie wyszło. Jestem załamana po prostu. Jeszcze zapłaciłam 430 zł bo pobrał mi od razu wymazy. Mam powtórzyć progesteron za 5 dni. I przepisał mi clomid na kolejny cykl. Ja chyba pasuje. Nawet nie mam wsparcia ze strony M bo tylko mówi że słucham głupich aplikacji, że jego nie słucham, że nie zadalam tych pytan o które mnie prosił itd.

    cb7w9jcgx8lte4p1.png
    29l.
    Wyniki męża- ok
    HSG- jajowody drożne
    Histeroskopia - usunięte zrosty przy szyjce macicy. Najprawdopodobniej czynnik maciczny
    Po ponad 2 latach starań
    16.01 BetaHCG - 195,10 <3
    20.01 Beta 896,40 <3 <3
    24.01 Beta 2646 <3 <3 <3
    Czekamy na synka 💙 termin 30.09.20r.
  • Anuśla Autorytet
    Postów: 4721 2547

    Wysłany: 30 marca 2018, 16:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Klot to przeciez 8 miesiac starań,to wazne,ze zaczelas wczesnie robic badania.Nie spinaj sie,kochaj sie kiedy chcecie a nie tylko w owulacje.Na zamartwianie sie jeszcze masz czas.Glowa do gory!

    Selina,z ciekawosci zapytam ile planujecie podejsc?I czy mozna probowac podchodzić do IUI co miesiac czy trzeba sobie zrobić przerwe?

    ojxe8ribfhgxs7lm.png

    3,5 roku starań. Niepłodność idiopatyczna.
    4 x IUI :-(
    Podwyższone antyTG i prolaktyna. Wysokie NK z krwi: 29.5%. Mutacje PAI-1 4G homo,MTHFR_1298A-C i 677C-T hetero, zaniżone bialko s 60%. Kir BX - brak 3 najważniejszych kirow implantacyjnych.
    Styczeń 2020 - ivf w Artvimed. Uzyskano 3 Blastocysty.
    ET Blastki 5.1.1. (z wlewem z accofilu): 😞
    28.02 - histeroskopia. Nie ma ecoli, nk maciczne w normie.
    27.03 -FET Blastki 4.1.1.(atosiban+embrioglue)
    7dpt beta 39.46 😄
    9dpt beta 164
    11dpt beta 484
    14dpt beta 2566
    24dpt - mamy Serduszko!
    Czekamy na Córeczkę😄
    09.12.2020 - nasza Miłość jest na świecie😍
    "Nie bój się, tylko wierz."
  • Bao Przyjaciółka
    Postów: 85 51

    Wysłany: 30 marca 2018, 16:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej Dziewczyny! Któraś Krakowianka robi teraz IVF? Ja właśnie zaczynam ;)

    Ur.1985: endometrioza jajnikowa i otrzewnowa III st, adenomioza, zatykające się jajowody, AMH 1,4 (2016)->1,19 (2017)->0,85 (2019), FSH - 11 (2019), komórki słabej jakości - repetitive immature oocyte syndrome (IOS) w IVF. Mąż OK.

    wiosna 2018 - długi protokół ->
    7 komórek:
    3 niedojrzałe (2 GV, 1 MI),
    2 zdegenerowane (Liza),
    2 dojrzałe (MII)
    (IMSI)->1 zarodek (transfer moruli M.1 w 3 dobie) :(

    jesień 2018 - krótki protokół ->
    6 komórek:
    4 niedojrzałe (MI),
    1 zdegenerowana (Liza),
    1 dojrzała (MII)
    -> nie zapłodniła się -> 0 zarodków

    IVF KD?
  • Selina Autorytet
    Postów: 8941 3428

    Wysłany: 30 marca 2018, 18:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anuśla wrote:
    Klot to przeciez 8 miesiac starań,to wazne,ze zaczelas wczesnie robic badania.Nie spinaj sie,kochaj sie kiedy chcecie a nie tylko w owulacje.Na zamartwianie sie jeszcze masz czas.Glowa do gory!

    Selina,z ciekawosci zapytam ile planujecie podejsc?I czy mozna probowac podchodzić do IUI co miesiac czy trzeba sobie zrobić przerwe?
    Różnie lekarze mówią, jedni że do 4 podejść a inni że nawet 6. Moja twierdzi że 4-5max. Można jak najbardziej miesiąc za miesiącem a nawet to wskazane , bo wirusologia ważna jest pół roku więc nie ma co zwlekać. Jak ma zaskoczyć to zaskoczy


    Bao żadna z nas tutaj chyba ivf się chyba nie szykuje :) Ja jestem po nie udanej 1 IUI
    Gdzie chodzisz do kliniki?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 30 marca 2018, 18:04

  • Agnessa Autorytet
    Postów: 275 147

    Wysłany: 30 marca 2018, 18:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kłot, mamy podobny okres starań, więc absolutnie rozumiem twoją frustrację, ale kochana, jesteś jeszcze na prawdę młoda, będzie dobrze! Ja bym z chęcią ujęła sobie te 5 lat :)!
    Owu bywa nieprzewidywalna, ja zawsze miałam 11-12 dc a teraz 14 i też się wkurzam, że mój organizm nabija mnie w butelkę. Tylko czy wkurzanie się coś da?

    Dziewczyny, ja dziś umyłam okna i jestem gotowa na święta, więc jutro ruszamy :)
    Spokojnej atmosfery i cudu dla nas wszystkich :)))

    kłot lubi tę wiadomość

    8p3os65geldj0vib.png
‹‹ 134 135 136 137 138 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Nieregularny okres. Przyczyny i objawy nieregularnych cykli miesiączkowych.

Nieregularny okres nie zawsze musi świadczyć o zaburzeniach, czy problemach hormonalnych. Na pewnych etapach życia nieregularne cykle są okresem przejściowym. Kiedy jednak nieregularne cykle warto skonsultować z lekarzem? Jakie są najczęstsze przyczyny nieregularnych cykli miesiączkowych? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Kwas foliowy podczas starania o dziecko, kwas foliowy w ciąży - dlaczego tak ważny?

Kwas foliowy to witamina z grupy B, o której żadna starająca się o ciążę kobieta, nie powinna zapominać! Kwas foliowy ma ogromny wpływ na rozwój płodu, prawidłowy przebieg ciąży, ale i również płodność kobiety! Dodatkowo przeczytaj dlaczego suplementacja kwasu foliowego zalecana jest czasem również dla mężczyzn.   

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak obliczyć dni płodne?

Czy starając się zajść w ciążę powinnaś wiedzieć kiedy występuje owulacja i kiedy są dni płodne? Czy nie wystarczy zadbać o to, żeby kochać się regularnie przez cały cykl i prędzej czy później i tak zajdziesz w ciążę? Nie zawsze. Każdego cyklu masz zaledwie 20% szans na zajście w ciążę, a pary z obniżoną płodnością mają ich dużo mniej. Warto wiedzieć jak obliczyć dni płodne i poznać wady i zalety każdej z metod.  

CZYTAJ WIĘCEJ