Forum Starając się - ogólne Krakowianki starające się o dziecko.
Odpowiedz

Krakowianki starające się o dziecko.

Oceń ten wątek:
  • hondek Ekspertka
    Postów: 226 151

    Wysłany: 26 października 2017, 11:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Selina wrote:
    Tak była poprawa śluzu, jednak przestałam brać bo...wkurzało mnie to wieczne łykanie takiej ilości kapsułek ;) a czystego oleju nie przełknę. Bardzo ważne aby pić dużo wody przed owu, bo to też śluz poprawia. Ona też miałam wtedy mniejszy. Tak czy inaczej polecam zbadać testosteron

    Ten cykl zmierza już ku upadkowi:/ więc w kolejnym zrobię hormony w tym progesteron. Jak dobrze się poradzić i dowiedzieć czegoś nowego. Dziękuję Selina.

    Selina lubi tę wiadomość

  • Selina Autorytet
    Postów: 8926 3420

    Wysłany: 27 października 2017, 08:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hondek nie ma za co :) Czemu mówisz że cykl nie ten?

    Dziewczyny, czy ja jestem jakas nienormalna? :/
    Ostatnio moj maz byl na spotkaniu z kumplami ze szkoly, kazdy z nich juz ma dziecko, on jeden nie. Bylo mu troche ciezko, sam przyznał, bo gadali wkolko o jednym (czaicie?! faceci!) i nawet wczesniej wyszeł.
    Dziś patrzę, że ogląda jakiś filmik na fonie i pytam co to a on: usg 3D dziecka znajomego... Nosz kurrrrr mać! Koleś sobie niedawno wpadł z dziewczyną, którą słabo znał, dobrze wie, ze staramy się i nic z tego no to kuźwa dowalił wiadomością z filmikiem usg :O Ejj bez kitu, ale ja od koleżanek nawet takich wiadomosci nie dostawałam! Czy Ci faceci są jacyś niernomalni? Ja bym nie katowała koleżanki takimi zdjęciami czy filmikami wiedząc, że się stara, bo wiem, że byłoby jej ciężko.
    Naprawdę, mnie to tak zabolało, moment się we mnie zagotowało... Jeszcze co innego jakby to dotyczyło jakiegoś małżeństwa z naszego otoczenia, którzy też chcieli mieć dziecko a tutaj doszło do wpadki chyba podczas 1szej "konsumpcji" :/ Tak wiem, oni na pewno się też cieszą teraz, ale ja naprawdę nie potrafię, nie chcę mieć z nimi kontaktu :(

    Koniec starań
  • hondek Ekspertka
    Postów: 226 151

    Wysłany: 27 października 2017, 10:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Selina wrote:
    Hondek nie ma za co :) Czemu mówisz że cykl nie ten?
    ... bo czuję, że @ zbliża się wielkimi krokami i będzie kolejne rozczarowanie.
    Ale co poradzić. Może to i dobrze, bo jestem umówiona na początek listopada na HSG, zrobię i zobaczymy czy jest ok czy nie i będę wiedziała co dalej robić.

  • Dziwna Autorytet
    Postów: 899 258

    Wysłany: 27 października 2017, 13:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Selina a może on to ogląda marząc o swoim takim Usg

    Wszystko ma swój czas...
  • Dziwna Autorytet
    Postów: 899 258

    Wysłany: 27 października 2017, 13:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hondek wrote:
    ... bo czuję, że @ zbliża się wielkimi krokami i będzie kolejne rozczarowanie.
    Ale co poradzić. Może to i dobrze, bo jestem umówiona na początek listopada na HSG, zrobię i zobaczymy czy jest ok czy nie i będę wiedziała co dalej robić.
    Gdzie będziesz robiła HSG?

    Wszystko ma swój czas...
  • hondek Ekspertka
    Postów: 226 151

    Wysłany: 27 października 2017, 14:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziwna wrote:
    Gdzie będziesz robiła HSG?
    w Sofimedzie

  • Dziwna Autorytet
    Postów: 899 258

    Wysłany: 27 października 2017, 15:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hondek wrote:
    w Sofimedzie
    u jakiegoś konkretnego lekarza?

    Wszystko ma swój czas...
  • hondek Ekspertka
    Postów: 226 151

    Wysłany: 27 października 2017, 15:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Podobno tam tylko jeden wykonuje HSG a właściwie HyFoSy i jest to dr Muzykiewicz.

  • reset Autorytet
    Postów: 7206 13029

    Wysłany: 27 października 2017, 15:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Selina wrote:
    Hondek nie ma za co :) Czemu mówisz że cykl nie ten?

    Dziewczyny, czy ja jestem jakas nienormalna? :/
    Ostatnio moj maz byl na spotkaniu z kumplami ze szkoly, kazdy z nich juz ma dziecko, on jeden nie. Bylo mu troche ciezko, sam przyznał, bo gadali wkolko o jednym (czaicie?! faceci!) i nawet wczesniej wyszeł.
    Dziś patrzę, że ogląda jakiś filmik na fonie i pytam co to a on: usg 3D dziecka znajomego... Nosz kurrrrr mać! Koleś sobie niedawno wpadł z dziewczyną, którą słabo znał, dobrze wie, ze staramy się i nic z tego no to kuźwa dowalił wiadomością z filmikiem usg :O Ejj bez kitu, ale ja od koleżanek nawet takich wiadomosci nie dostawałam! Czy Ci faceci są jacyś niernomalni? Ja bym nie katowała koleżanki takimi zdjęciami czy filmikami wiedząc, że się stara, bo wiem, że byłoby jej ciężko.
    Naprawdę, mnie to tak zabolało, moment się we mnie zagotowało... Jeszcze co innego jakby to dotyczyło jakiegoś małżeństwa z naszego otoczenia, którzy też chcieli mieć dziecko a tutaj doszło do wpadki chyba podczas 1szej "konsumpcji" :/ Tak wiem, oni na pewno się też cieszą teraz, ale ja naprawdę nie potrafię, nie chcę mieć z nimi kontaktu :(

    Selina, faceci mają inną wrażliwość, a często w ogóle jej nie mają. Stąd pewnie kumpel nawet nie pomyślał, że komuś film z usg może zrobić przykrość.
    O tym, że faceci współcześni gadają o dzieciach/ przygotowaniach do ślubu (to drugie to już w ogóle dla mnie szok) miałam okazję przekonać się na zajęciach (wciąż się dokształcam). Mój M. to wiedział tylko kiedy mamy ślub, a jakby go ktoś zapytał jakie mamy kolory przewodnie, to odpowiedziałby, że on w ogóle nie wie, co to są kolory przewodnie wesela :D

    relgmg7ymfbmxgyl.png


    * 28.02 - 9 dpo: beta 6.47, 10 dpo: beta 11.5, 11 dpo: beta 25, 13 dpo: beta 88.7, 14 dpo: beta 159,8, 16 dpo: beta 549,4, 18 dpo: beta 1360,8, 21 dpo: beta 3272 <3
    * listopad - po laparoskopii: endometrioza - usunięte zrosty na jajniku, udrożniony jajowód, wyczyszczona macica, usunięte zrosty na jelitach. Działamy!
    * HBA 72% i 3% morfologii przy ogólnych b.dobrych wynikach nie mają klinicznego znaczenia!
    * PCOS, dodatnie ANA i ASA, ujemne AOA i APS, Euthyrox, Metformina, Bromergon, mutacje MTHFR i PAI1 - hetero.
  • Malwas Autorytet
    Postów: 1049 1340

    Wysłany: 27 października 2017, 17:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Selina wrote:
    Hondek nie ma za co :) Czemu mówisz że cykl nie ten?

    Dziewczyny, czy ja jestem jakas nienormalna? :/
    Ostatnio moj maz byl na spotkaniu z kumplami ze szkoly, kazdy z nich juz ma dziecko, on jeden nie. Bylo mu troche ciezko, sam przyznał, bo gadali wkolko o jednym (czaicie?! faceci!) i nawet wczesniej wyszeł.
    Dziś patrzę, że ogląda jakiś filmik na fonie i pytam co to a on: usg 3D dziecka znajomego... Nosz kurrrrr mać! Koleś sobie niedawno wpadł z dziewczyną, którą słabo znał, dobrze wie, ze staramy się i nic z tego no to kuźwa dowalił wiadomością z filmikiem usg :O Ejj bez kitu, ale ja od koleżanek nawet takich wiadomosci nie dostawałam! Czy Ci faceci są jacyś niernomalni? Ja bym nie katowała koleżanki takimi zdjęciami czy filmikami wiedząc, że się stara, bo wiem, że byłoby jej ciężko.
    Naprawdę, mnie to tak zabolało, moment się we mnie zagotowało... Jeszcze co innego jakby to dotyczyło jakiegoś małżeństwa z naszego otoczenia, którzy też chcieli mieć dziecko a tutaj doszło do wpadki chyba podczas 1szej "konsumpcji" :/ Tak wiem, oni na pewno się też cieszą teraz, ale ja naprawdę nie potrafię, nie chcę mieć z nimi kontaktu :(
    Mój mąż również był w tym tyg na spotkaniu z jednym z najlepszych kumpli i tamten mu się pochwalił, że z dziewczyną wpadł, ona w marcu będzie rodzić. Widziałam u niego jak mi to opowiadał śmiech przez łzy. Też już ma dość tego wszystkiego i zwyczajnie zazdrości osobom, które nie mają problemu z zajściem w ciążę.

    3i49px9iphyqib5j.png
    7u22ugpjteqyoky0.png
    Starania od 03.2016 - PCOS, astenoteratozoospermia, MTHFR-A1298C, PAI-1 4G- układ homo;
  • Selina Autorytet
    Postów: 8926 3420

    Wysłany: 27 października 2017, 17:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziwna wrote:
    Selina a może on to ogląda marząc o swoim takim Usg
    No jasne że marzy, wiem o tym bo mi mówi, ale wiem też jak mu przykro i nie uwierzę, że go coś nie zaklulo jak to oglądał.

    Koniec starań
  • Selina Autorytet
    Postów: 8926 3420

    Wysłany: 27 października 2017, 17:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja wiem że faceci to inna bajka i tamten nawet mógł nie pomyśleć, że komuś się może przykro zrobić. Jednak z moim znają się niecałe 2lata i widują się dość rzadko na piwie. Ale widziałam minę męża, niby się uśmiechnął, ale po ostatnich rozmowach z nim wiem, że przeżywa to że wszyscy kumple wkoło mają dzieci (przyjaciel jeden nie ma, ale on to w ogóle ma problemy żeby sobie kobietę znaleźć).
    Mój jeśli chodzi o przygotowania to też średnio go to interesowało i raczej o tym z emocjami z kumplami nie gadał. Teraz jest inaczej

    Koniec starań
  • mi88 Autorytet
    Postów: 1826 2128

    Wysłany: 27 października 2017, 18:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Selina, musiało wam być strasznie przykro. A tamten facet pewnie nie zdaje sobie sprawy z tego, że to może boleć, bo nie wie, jak to jest. A wie, że Twój mąż chce mieć dziecko, więc mu podesłał, bo fajne :)

    qb3c2n0a4q2qbkcb.png
    Dziewczynka <3 Dwie kreski 23.11.17 (19.08 cb)
    MTHFR 1298A-C homo, PAI-1 4G homo
  • Selina Autorytet
    Postów: 8926 3420

    Wysłany: 28 października 2017, 17:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mi88 wrote:
    Selina, musiało wam być strasznie przykro. A tamten facet pewnie nie zdaje sobie sprawy z tego, że to może boleć, bo nie wie, jak to jest. A wie, że Twój mąż chce mieć dziecko, więc mu podesłał, bo fajne :)
    Możliwe. Miałam mu sama coś napisać od siebie, żeby darował sobie wysyłanie nam takich filmików czy zdjęć, ale się jednak powstrzymałam.

    Dziś mam 12dc i tak sobie myślę, że wypadałoby żeby był już śluz płodny a tu nic a nic. W poniedziałek mam mieć ten cały zastrzyk, myślicie że jest szansa, że dopiero później się pojawi?

    Koniec starań
  • Selina Autorytet
    Postów: 8926 3420

    Wysłany: 30 października 2017, 16:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No i był zastrzyk dziś rano, pęcherzyk miał 21mm i endo 9mm. Mamy <3 jutro i w czwartek (jako że przez weekend były <3, to dziś przerwa). Później od piątku mam dupka 2x1, zobaczymy

    Koniec starań
  • Dziwna Autorytet
    Postów: 899 258

    Wysłany: 30 października 2017, 18:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Selina wrote:
    No i był zastrzyk dziś rano, pęcherzyk miał 21mm i endo 9mm. Mamy <3 jutro i w czwartek (jako że przez weekend były <3, to dziś przerwa). Później od piątku mam dupka 2x1, zobaczymy
    No to trzymam kciuki z owocny cykl

    Wszystko ma swój czas...
  • Selina Autorytet
    Postów: 8926 3420

    Wysłany: 30 października 2017, 21:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziwna wrote:
    No to trzymam kciuki z owocny cykl
    Dzięki, nie nastawiam się, zobaczymy

    Tak się zastanawiam czy przy staraniach (nie mówię o facetach) sauna nie jest p.wskazaniem? Mówię o takiej infra red, suchej. Ostatnio byłam i spodobało mi się, lubię się wygrzewać a przy mutacjach mthfr to też wskazane, bo wypaca toksyny. Czytam gdzieniegdzie jednak, żeby lepiej odpuścić saunę podczas starań, że to niedobrze się tak przegrzewać. Ja jestem zmarźluchem i do tego mam słabe krążenie, sauna mi je podnosi, lepiej się czuję. Jeden lekarz kiedyś kazał mi się rozgrzewać, ale wspominał o termoforze i herbatach z imbirem. Nie wiem czy sauna się do tego zalicza... Co myślicie?

    Koniec starań
  • Dziwna Autorytet
    Postów: 899 258

    Wysłany: 31 października 2017, 10:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Co do sauny to chyba zależy jak często i jak długo tam siedzisz. Ogólnie wysoka temperatura nie jest wskazana w ciąży

    Wszystko ma swój czas...
  • Selina Autorytet
    Postów: 8926 3420

    Wysłany: 1 listopada 2017, 11:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziwna wrote:
    Co do sauny to chyba zależy jak często i jak długo tam siedzisz. Ogólnie wysoka temperatura nie jest wskazana w ciąży
    Ok w ciąży rozumiem, ale w niej nie jestem ;) chodzę na saunę IR na 30min

    Koniec starań
  • Allende Autorytet
    Postów: 688 254

    Wysłany: 1 listopada 2017, 23:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam Kraków :)

    Selina, przy staraniach sauna dla Panów nie jest wskazana. Wiem, że tam przebywa się krótko, ale jąderka jednak lubią chłodek ;)
    Poza tym, przeczytałam cały wątek, w tym opis Twoich starań i poczynań. I dlatego trzymam mocno kciuki, żeby po tym wymuszonym pęknięciu pęcherzyka zaskoczyło. Gdyby jednak się nie udało, to polecałabym Ci jeszcze przed IUI spróbować z Metforminą. Tym bardziej, że jak wspominałaś, wyszła Ci insulinooporność. Jeszcze zanim to napisałaś, myślałam o tej Metforminie dla Ciebie, a później tylko się utwierdziłam w przekonaniu. Ten lek przepisują standardowo przy PCOS, ale głównie ze względu na insulinooporność, która PCOS towarzyszy. W ramach ciekawostki dodam, że Docent Milewicz z mety by Ci to przepisał, to jego "konik". Sama mam od niego. Doprecyzuję jednak, że to były pierwsze wizyty u niego, z których zrezygnowałam, gdyż ponieważ ;) potwierdzam opinie dziewczyn na necie, zasypia podczas wizyty. Już pomijam, że mnie zatkało, jakby mi ktoś dał plaszczaka w twarz. Najgorsze jednak to, że po jego przebudzeniu nie miałam pewności, że wie co przed chwilą mówił, albo że mnie odpowiednio kojarzy. Rozumiecie, czy daje mi wskazania właściwe dla mojego przypadku ;) To tak na marginesie. Ogólnie, podobno jest dobrym fachowcem, koleżanki zaciskają zęby i do niego chodzą wierząc, że zdziała cuda. Ja nie mam cierpliwości do takiego zachowania, dlatego zmieniłam lekarza. Ale rzeczywiście, ma dobre wyniki swojego leczenia, znam przynajmniej dwie dziewczyny osobiście. I odnośnie samej Metforminy - znam też kilka kobiet, które po wielu latach bezowocnych starań zaskoczyły w pierwszym lub jednym z pierwszych cykli z Metforminą. Może warto spróbować? ja polecam w każdym razie. Gdybyś się zdecydowała to mogę Ci podpowiedzieć też jaki zestaw ziółek stosuję, który pomaga na endo i wzrost pęcherzyków, a w II fazie na produkcję progesteronu. Podczytałam na innym wątku, przetestowałam na sobie, działa :)

‹‹ 46 47 48 49 50 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Mięśniaki macicy - przyczyny, objawy, leczenie

Mięśniaki macicy mogą występować nawet u 3 na 4 kobiety, w dowolnym momencie życia. U kogo jednak występują najczęściej? Czy znane są przyczyny powstawania mięśniaków macicy? Jakie są najczęstsze objawy i co powinno skłonić do wizyty u lekarza?

CZYTAJ WIĘCEJ

Metody leczenia endometriozy - techniki leczenia, skuteczność, koszty

Endometrioza jest w dalszym ciągu bardzo tajemniczą chorobą. Nic dziwnego, że zarówno diagnostyka, jak i leczenie nie należą do łatwych. Jakie metody stosuje się w zależności od postaci endometriozy? Na czym polegają? Czy są one skuteczne? Jakie czynniki zwiększają szanse na powodzenie leczenia operacyjnego? Czy leczenie endometriozy jest drogie? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Foliany - niezbędny składnik dla kobiet starających się o dziecko i kobiet w ciąży

Niewątpliwie kwas foliowy jest jednym z najważniejszych składników dla przyszłej Mamy. Dlaczego suplementacja kwasem foliowym, a właściwie jego aktywnymi formami (folianami) jest tak istotna? Jaką rolę odgrywa kwas foliowy? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego