Forum Starając się - ogólne Kwietniowe testowanie 2017
Odpowiedz

Kwietniowe testowanie 2017

Oceń ten wątek:
  • Zuza_22 Autorytet
    Postów: 904 232

    Wysłany: 15 marca 2017, 11:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kat83 wrote:
    A dupa :P Ja tu sie zale, bo mi hormony buzuja, a wpadlam sie zapisac na testowanie :P
    Prosze test na 10 kwietnia :)

    I to jest super nastawienie! Będzie maluszek i bez clo, bo los i zycie bywa bardzo przewrotne - mocno trzymam kciuki :)

    Ps swoja droga jak nieraz slysze o opiece nad kobietami w uk wlaczacac w to ciążę to zaczynam troszke doceniać nasz nfz :P

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 15 marca 2017, 11:23

    fbiittx.png
    nlimnm2.png
  • kate88:) Autorytet
    Postów: 713 977

    Wysłany: 15 marca 2017, 11:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć dziewczyny :) ponieważ moja dzisiejsza biel vizira nie pozostawia złudzeń poproszę o wpisanie na 20.04 ;)

    Paula. lubi tę wiadomość

    19.01.2018 nasz skarb Natalka <3 3230g 54cm <3
    l22n8u69xb9092j8.png
    Aniołeczek 5.12.16 (*)
  • Meginka Autorytet
    Postów: 1250 1183

    Wysłany: 15 marca 2017, 11:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny! Przybywam do was z marcowego wątku ;) test dzisiaj negatywny, @ pewnie w piątek. Ból brzucha już się rozkręca także tylko czekam na @ :(
    proszę Paula zapisz mnie na 14.04.

    Paula. lubi tę wiadomość

  • CarPer Autorytet
    Postów: 1369 451

    Wysłany: 15 marca 2017, 13:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zuza_22 wrote:
    I to jest super nastawienie! Będzie maluszek i bez clo, bo los i zycie bywa bardzo przewrotne - mocno trzymam kciuki :)

    Ps swoja droga jak nieraz slysze o opiece nad kobietami w uk wlaczacac w to ciążę to zaczynam troszke doceniać nasz nfz :P

    Ja na ta opiekę wcale nie narzekam. Bardzo mozliwe ze zalezy od regionu. Ale do mojej sytuacji podeszli bardzo profesjonalnie. Mimo ze mieszkam tutaj dopiero od roku. Sprawdzili wszystkie hormony, badania krwi, miałam mase roznych skanów, Nawet rezonans mi zrobiono zeby wykluczyć zmiany rakowe. Pozniej laparoskopia. Dalej jestem 6 cykli na CLO i w maju mam spotkanie w sprawie IVF. Z tego co wiem refundację mozna uzyskać w moim regionie na jeden pełen cykl. Za resztę trzeba placic z własnej kieszeni.
    W Polsce tak samo na Wszytskie badania na NFZ sie czeka sporo czasu. Jesli chcesz szybciej to musisz placic. Tutaj nie masz opcji prywatnej... wsyztsko jest państwowe. I jesli to pierwsze IVF sie nie powiedzie to wtedy mozna jedynie podejść prywatnie do kolejnego. Ale zadnych operacji typu HSG czy laparo nie zrobią Ci prywatnie.

    w57vrjjg24io0u2h.png
  • CarPer Autorytet
    Postów: 1369 451

    Wysłany: 15 marca 2017, 13:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kat83 wrote:
    A ja wlasnie zaczynam 32 sc. Dzisiaj od rana @. To byl ostatni 7 cykl na Clo, juz nie wezme wiecej.
    IVF u mnie raczej nie wchodzi w gre, bo jedno dziecko juz mam (zrobione radosnie jak mielismy 19-20 lat i gladko wszystko szlo :P) wiec w UK na kase mi sie juz nie nalezy. Koszt straszny. Za pare miesiecy mi puknie 3 lata staran i mnie odesla do prywatnej, platnej kliniki. I tyle :(


    A ńie myślałaś o tym zeby zrobic IVF w Polsce prywatnie? Chyba wyszłoby taniej???

    w57vrjjg24io0u2h.png
  • Kat83 Autorytet
    Postów: 951 285

    Wysłany: 15 marca 2017, 15:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tak, ale to oznacza latanie tam i tu, urlop moj, urlop meza itd. Jak policze przeloty i cuda, to wyjdzie na to samo. A nie mozemy ciagle wolnego z pracy brac, no chyba musielibysmy na troche wrocic do Pl, a to nie wchodzi w gre. Czekam na laparoskopie poki co, w grudniu bylam u gina, powiedzial do 6 miesiecy :)

    60 cs......
    PCO
    7 cykli z Clo
    hsg 05.16 jajowody drozne
    laparo 08.17 tuning :)
  • Zuza_22 Autorytet
    Postów: 904 232

    Wysłany: 15 marca 2017, 16:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    CarPer wrote:
    Ja na ta opiekę wcale nie narzekam. Bardzo mozliwe ze zalezy od regionu. Ale do mojej sytuacji podeszli bardzo profesjonalnie. Mimo ze mieszkam tutaj dopiero od roku. Sprawdzili wszystkie hormony, badania krwi, miałam mase roznych skanów, Nawet rezonans mi zrobiono zeby wykluczyć zmiany rakowe. Pozniej laparoskopia. Dalej jestem 6 cykli na CLO i w maju mam spotkanie w sprawie IVF. Z tego co wiem refundację mozna uzyskać w moim regionie na jeden pełen cykl. Za resztę trzeba placic z własnej kieszeni.
    W Polsce tak samo na Wszytskie badania na NFZ sie czeka sporo czasu. Jesli chcesz szybciej to musisz placic. Tutaj nie masz opcji prywatnej... wsyztsko jest państwowe. I jesli to pierwsze IVF sie nie powiedzie to wtedy mozna jedynie podejść prywatnie do kolejnego. Ale zadnych operacji typu HSG czy laparo nie zrobią Ci prywatnie.

    To super :) ja broń boże nie oceniam opieki w uk bo nigdy tam nie mieszkałam, ale jak trafiam na jakies "opinie" to zazwyczaj negatywne, ale w sumie to tak jest, że internet woli krytykę od pochwały:)

    fbiittx.png
    nlimnm2.png
  • ktosiowa Autorytet
    Postów: 1858 1549

    Wysłany: 15 marca 2017, 17:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzień dobry,

    poproszę o wpisanie na 13 :)

    Edycja: podoba mi się ta data :D

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 15 marca 2017, 17:00

    Paula. lubi tę wiadomość

    2r7Ip1.png

    jVVIp2.png
  • Kat83 Autorytet
    Postów: 951 285

    Wysłany: 15 marca 2017, 18:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zuza bo niestety to prawda :) Pomijam w ogole kwestie gubienia wynikow, wmawiania mi po 2 latach staran, ze mloda jestem i dam se rade bez problemu (34l.) i tego, ze o kazde badanie musze sie wyklocac praktycznie, to ogolnie lipa. 2,5 roku im zajelo zdiagnozowanie PCOS. Leczenia poki co brak.
    Rok temu moj syn nastoletni narzekal na bole brzucha i musialam walczyc z lekarzem pierwszego kontaktu o glupie podstawowe badanie. Okazalo sie, ze to wyrostek i prawie sie dzieciak przekrecil. Myslalam, ze ich pozabijam tam. Operowali mu pekniety wyrostek po 12 godzinach dopiero. Dwa tygodnie spalam w szpitalu i dojezdzalam do roboty, bo musialam go pilnowac. Zapominali np podlaczac kroplowki. Latalam w nocy po oddziale szukajac pielegniarek i przypominajac, ze sie juz 3 godziny spoznili z antybiotykami. Ogolnie masakra.
    A to najlepszy szpital w stolicy jest ponoc :)
    P.S. Dieta dla dzieciaka po operacji ostrego wyrostka to hamburger i frytki :) Sama mu gotowalam.
    UK :)

    60 cs......
    PCO
    7 cykli z Clo
    hsg 05.16 jajowody drozne
    laparo 08.17 tuning :)
  • Zuza_22 Autorytet
    Postów: 904 232

    Wysłany: 15 marca 2017, 19:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kat83 o litości!!
    A z naszej polskiej perspektywy wydaje, że wszędzie lepiej :)

    fbiittx.png
    nlimnm2.png
  • CarPer Autorytet
    Postów: 1369 451

    Wysłany: 15 marca 2017, 20:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kat83 wrote:
    Zuza bo niestety to prawda :) Pomijam w ogole kwestie gubienia wynikow, wmawiania mi po 2 latach staran, ze mloda jestem i dam se rade bez problemu (34l.) i tego, ze o kazde badanie musze sie wyklocac praktycznie, to ogolnie lipa. 2,5 roku im zajelo zdiagnozowanie PCOS. Leczenia poki co brak.
    Rok temu moj syn nastoletni narzekal na bole brzucha i musialam walczyc z lekarzem pierwszego kontaktu o glupie podstawowe badanie. Okazalo sie, ze to wyrostek i prawie sie dzieciak przekrecil. Myslalam, ze ich pozabijam tam. Operowali mu pekniety wyrostek po 12 godzinach dopiero. Dwa tygodnie spalam w szpitalu i dojezdzalam do roboty, bo musialam go pilnowac. Zapominali np podlaczac kroplowki. Latalam w nocy po oddziale szukajac pielegniarek i przypominajac, ze sie juz 3 godziny spoznili z antybiotykami. Ogolnie masakra.
    A to najlepszy szpital w stolicy jest ponoc :)
    P.S. Dieta dla dzieciaka po operacji ostrego wyrostka to hamburger i frytki :) Sama mu gotowalam.
    UK :)

    To współczuje ja przeszłam operacje pękniętego wyrostka robaczkowego w wieku 10 lat. Nie operowano mnie natychmiast ponieważ chirurg na dyżurze był pijany. Dlatego wyrostek pekl. Umierałam autentycznie pierwszej nocy z bolu. Traciłam momenta,i przytomność. Operowano mnie dopiero po zmianie o 7 rano. Bliznę mam na pol brzucha, poza tym uszkodzono mi nerw i nie mam zupełnie czucia w pewnej części brzucha. Mogłabym szpilkę wkłuć i bym nie poczuła.

    Z wyrostkiem to jest tak ze czasami długo sie rozwija a czasami kilka godzin i pęka. Dlatego bardzo ważna jest natychmiastowa interwencja.
    I tak dzieki temu mam teraz piekne pamiątki pozostałe po całej imprezie typu bezpłodność... tyle ze to w Polsce było 25 lat temu...

    w57vrjjg24io0u2h.png
  • Paula. Autorytet
    Postów: 1034 1192

    Wysłany: 15 marca 2017, 21:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam nowe dziewczyny:*
    Jutro uzupelnie liste a teraz dobranoc wszystkim zycze :)

    kate88:) lubi tę wiadomość

    Moj wczesniaczek z 33tc klz9mg7yctlaon6z.png
    9wZYp2.png
    Aniołki: 02.2015 & 06.2016
  • AnaR Autorytet
    Postów: 445 512

    Wysłany: 16 marca 2017, 07:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam się z Wami. Proszę o zapisanie mnie na 13 :)

    Paula. lubi tę wiadomość

    geeky-2017-12-21.jpg
    nzjdqqmzsy5sbehi.png
    Uleczka 29.01.2016
  • Sarrrra Autorytet
    Postów: 3200 1290

    Wysłany: 16 marca 2017, 09:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam proszę o zapisanie mnie na 14 kwietnia

    Paula. lubi tę wiadomość

    km5sgu1rnzh3xzcx.png

    zem320mmiu4xizmw.png
  • Doma90 Autorytet
    Postów: 724 222

    Wysłany: 16 marca 2017, 15:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bez wielkich nadziei bo zaczynam regulować cykle lekami i lekarz powiedział, że na razie marne szanse na ciążę, ale proszę mnie wstępnie wpisać na 20.04

    Paula. lubi tę wiadomość

  • mania_ Koleżanka
    Postów: 74 16

    Wysłany: 16 marca 2017, 22:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny czy też tak odczuwacie przesilenie? Padam z nog od tygodnia. Nie mam siły i ochoty spod koca wychodzić.

    Niedoczynność tarczycy. Starania od 4.2014.
    Prolaktyna 35 ng/ml
  • CarPer Autorytet
    Postów: 1369 451

    Wysłany: 16 marca 2017, 22:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mam to samo, padam o godzinie 19.

    w57vrjjg24io0u2h.png
  • Meginka Autorytet
    Postów: 1250 1183

    Wysłany: 16 marca 2017, 22:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    To ja odwrotnie bo padam rano ;) do południa to w ogóle się nie mogę obudzić, snuję się po domu albo przed TV. Strasznie senna jestem ale to może przed @ tak.

  • kajax Autorytet
    Postów: 511 168

    Wysłany: 16 marca 2017, 23:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja poproszę na 8 kwietnia.

    Paula. lubi tę wiadomość

    Wojtek Ur 9.09.2015 przez nagle CC 2420/52/10
    Stasio ur. 01.03.2018 ProFamilia przez CC 2920/50/10
    ..i w drodze może tym razem córka:)
  • ŚwinkaMinka Autorytet
    Postów: 505 339

    Wysłany: 17 marca 2017, 06:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny :)
    wskakuje do Was bo w marcu już nie mam szans :(
    posiew z szyjki macicy dodatni - tak więc bakteryjne zapalenie szyjki macicy :( dostałam globulki
    martwi mnie też mój poziom TSH - w grudniu - 2,54, w marcu - 2,76 :(
    29 marca mam endokrynologa, jeśli znowu mnie oleje to nie pozostaje mi nic innego jak szukać ginekologa-endokrynologa prywatnie
    jeśli nie dostanę zakazu to w kwietniu testuję 22 kwietnia :)

    Paula. lubi tę wiadomość


    3jvzx1hp5ghrc9im.png
‹‹ 6 7 8 9 10 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Brak okresu a negatywny test ciążowy, czyli o przyczynach spóźniającej się miesiączki

Każda kobieta doświadczyła lub doświadczy spóźniającej się miesiączki, nie będąc w ciąży. Z jakich przyczyn miesiączka może się spóźniać? Co robić, kiedy krwawienie miesiączkowe nie wystąpiło, a testy ciążowe wychodzą negatywnie? Po ilu dniach warto zgłosić się do lekarza? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Progesteron - dlaczego jest tak ważny podczas starania o dziecko?

Progesteron to jeden z najważniejszych hormonów dla kobiecej płodności. Jaką rolę odgrywa podczas starania o dziecko, przy zapłodnieniu i we wczesnej ciąży? Jakie są normy i co się dzieje, kiedy stężenie progesteronu jest za niskie? Jak wygląda leczenie luteiną dopochwową i doustną? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Koronawirus a problemy z płodnością - o emocjach w obliczu pandemii

Pandemia koronawirusa szczególnie mocno uderza w pary starające się o dziecko lub zmagające się z niepłodnością. Jak radzić sobie z emocjami w tym trudnym czasie? Na czym skupić swoją energię i uwagę? Jak obecny czas może przysłużyć się płodności? Czy z obecnej sytuacji można wyciągnąć dobrą lekcję? O tym wszystkim opowiada doświadczona psycholog, każdego dnia wspierająca pary w drodze do rodzicielstwa - Justyna Kuczmierowska. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego