Forum Starając się - ogólne Listopadowe testowanie 2016 ;)
Odpowiedz

Listopadowe testowanie 2016 ;)

Oceń ten wątek:
  • Karola - mama Julci i ... ? Autorytet
    Postów: 1579 362

    Wysłany: 8 października 2016, 17:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hejka własnie zerknełam na sledzenie paczki i moja paczuszka jest w moim rodzinnym mieście to do mnie dotrze w poniedziałek masakra jakaś ale nic nie zrobie ;) a dziś zjem chyba wszytkie zapasy słodyczy jakie mam w domu masakra hehe no i na wieczór winko juz jest kupione zimno więc trzeba się jakoś rozgrzać ;)

    01.01.2011 - Aniołek 6 tc :(
    18.05.2012 - Juleczka nasze największe szczęście :)
    19.04.2016- Aniołek 14 tc :(
    Kochamy Was ;)

    201205184874.png
  • zFolwarku Autorytet
    Postów: 988 641

    Wysłany: 8 października 2016, 19:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    _Abby_ wrote:
    Szkoda ze Ci się nie udało w październiku ale bardzo się ciesze ze znowu jesteśmy razem w wątku :)

    No! Razem sie uda! Wiesz o tym?

    zpbny2v462noyt78.png
    gg64krhmfrbcubj1.png
  • zakocona Autorytet
    Postów: 4025 3871

    Wysłany: 8 października 2016, 19:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja kurcze tak bardzo nie chcę chodzić w wysokiej ciąży w lato, że jak się nie uda w listopadzie, to chyba do lutego przystopujemy starania :/

    Ciąża podczas kp <3
    f2w3rjjg8mtxbbsd.png
    atdc4z175b5gir53.png
  • zFolwarku Autorytet
    Postów: 988 641

    Wysłany: 8 października 2016, 20:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    zakocona wrote:
    Ja kurcze tak bardzo nie chcę chodzić w wysokiej ciąży w lato, że jak się nie uda w listopadzie, to chyba do lutego przystopujemy starania :/

    Domyslam sie, ze to musi byc meczace :/ Ja urodzilam w maju wiec tego nie doswiadczylam ale teraz nie mam wyjscia i czekac nie moge. Albo ciaza do marca albo nigdy i koniec tematu.

    zpbny2v462noyt78.png
    gg64krhmfrbcubj1.png
  • zakocona Autorytet
    Postów: 4025 3871

    Wysłany: 8 października 2016, 20:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    zFolwarku, a czemu tak? Przez pracę?

    Różnie różne kobiety znoszą lato w wysokiej ciąży, ale dla mnie to był dramat. W zeszłym roku były kosmiczne upały, a ja miałam mega duszności i było mi kosmicznie gorąco. NIGDZIE nie byliśmy, bo nie byłam w stanie wyjść z domu prawie, bo puchłam, więc tylko do samochodu, praca, do domu i leżenie plackiem nago pod 3. wiatrakami. A weekend niepracujący granie całymi dniami w Heroesów, bo tylko w domu siedzieć mogliśmy. Koszmar.

    Ciąża podczas kp <3
    f2w3rjjg8mtxbbsd.png
    atdc4z175b5gir53.png
  • Karola - mama Julci i ... ? Autorytet
    Postów: 1579 362

    Wysłany: 8 października 2016, 20:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    zakocona wrote:
    Ja kurcze tak bardzo nie chcę chodzić w wysokiej ciąży w lato, że jak się nie uda w listopadzie, to chyba do lutego przystopujemy starania :/
    ja z ciekawości obliczyłam że jakby sie udało to urodziła bym w lipcu koło 14 akurat na 41 ur meza ur mojego taty i na moije i julki im fajnie by było :) ja julke ur w maju pamietam wtedy były takie gorączki że masakra a siostra ur w sierpniu prawie 9 lat temu i miała świetne lato mniej sie meczyła jak ja także wszytko zalezy od alta my tez postanowilismy że jak nie wyjdzie do końca roku to kończymy z tym i tyle

    01.01.2011 - Aniołek 6 tc :(
    18.05.2012 - Juleczka nasze największe szczęście :)
    19.04.2016- Aniołek 14 tc :(
    Kochamy Was ;)

    201205184874.png
  • zFolwarku Autorytet
    Postów: 988 641

    Wysłany: 8 października 2016, 20:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    zakocona wrote:
    zFolwarku, a czemu tak? Przez pracę?

    Różnie różne kobiety znoszą lato w wysokiej ciąży, ale dla mnie to był dramat. W zeszłym roku były kosmiczne upały, a ja miałam mega duszności i było mi kosmicznie gorąco. NIGDZIE nie byliśmy, bo nie byłam w stanie wyjść z domu prawie, bo puchłam, więc tylko do samochodu, praca, do domu i leżenie plackiem nago pod 3. wiatrakami. A weekend niepracujący granie całymi dniami w Heroesów, bo tylko w domu siedzieć mogliśmy. Koszmar.

    Tak, przez prace. Moge maksymalnie przeciagnac etat do lata ale i tak juz ostatnie 3 mies bylabym na wypowiedzeniu wiec musze zajsc do marca. Na mnie nikt tam nie czeka i nic dobrego mnie nie czeka od pracodawcy bo wiem, ze nie mam dokad wracac wiec...

    Poza tym jest kwestia wieku. Ja mam prawie 38 lat, Maz jest 9 lat starszy. Nie mozemy czekac nie wiadomo ile, dawac sobie przerwy i myslec o niebieskich migdalach ;) Jak teraz nie to wcale. Jak wiadomo nie tylko zajsc w ciaze i urodzic trzeba ale i wychowac itd. wiec wiadomo...

    Matko kochana, to sie wymordowalas w tej ciazy latem. :/

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 8 października 2016, 20:26

    zpbny2v462noyt78.png
    gg64krhmfrbcubj1.png
  • zakocona Autorytet
    Postów: 4025 3871

    Wysłany: 8 października 2016, 20:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja w tamtej ciąży to się przez wszystkie msce wymordowałam. Okropnie ją wspominam i okropnie się boję kolejnej :(

    To mocno mocno trzymam kciuki, żeby się wam udało! Na pewno się uda :)

    zFolwarku lubi tę wiadomość

    Ciąża podczas kp <3
    f2w3rjjg8mtxbbsd.png
    atdc4z175b5gir53.png
  • zFolwarku Autorytet
    Postów: 988 641

    Wysłany: 8 października 2016, 21:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    zakocona wrote:
    Ja w tamtej ciąży to się przez wszystkie msce wymordowałam. Okropnie ją wspominam i okropnie się boję kolejnej :(

    To mocno mocno trzymam kciuki, żeby się wam udało! Na pewno się uda :)

    Ponoc kazda ciaza jest inna. Tak mowia. Nie wiem. Raz bylam w ciazy ;) Ja sie boje wymiotow i mdlosci. W ciazy pierwsze 4 miesiace mialam wyjete z zyciorysu przez to. Calymi dniami spotkania z wielkim bialym uchem albo spanie z wykonczenia tymi wymiotami. Mam nadzieje, ze to sie nie powtorzy bo przy dziecku nie wyobrazam sobie, ze cale dnie bede wykluczona z zycia de facto :/

    zpbny2v462noyt78.png
    gg64krhmfrbcubj1.png
  • zakocona Autorytet
    Postów: 4025 3871

    Wysłany: 8 października 2016, 21:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    zFolwarku, u mnie było to samo. Pisałam w październikowym, że schudłam 3kg (teraz ważę 47, więc jakbym miała jeszcze schudnąć, to chyba bym umarła) i żywiłam się w sumie tylko KFC, bełtałam po wszystkim w sumie, wszystko śmierdziało kosmicznie. FU.

    Potem była też masakra, bo Tadek był bardzo silny i tłukł mnie tak, że płakałam. Wieczorami potrafił 2-3h tłuc non stop, a ja nie wiedziałam, co z bólu robić. Ostatnie USG (32tc) to nie był w stanie prawie gin zrobić, bo tak mu odbijał głowicę i mówił, że mi współczuje, bo widzi, jak mnie po żebrach tłucze.

    Ciąża podczas kp <3
    f2w3rjjg8mtxbbsd.png
    atdc4z175b5gir53.png
  • zFolwarku Autorytet
    Postów: 988 641

    Wysłany: 8 października 2016, 21:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja na poczatku ciazy schudlam tez. Bralam slub i byly przymiarki sukienki jakos na samym poczatku ciazy jeszcze. I mowie babie, ze w ciazy jestem i ze pewnie do grudnia do slubu to przytyje. Ostatnia przymiarka a tu zonk bo za chuda ;) No cyrk. Szkoda, ze teraz nie moge cos schudnac. Nie wiem co sie dzieje, malo jem w sumie, jezdze codziennie 6 km na rowerze stacjonarnym a waga stoi w stanie jak przed ciaza a chcialabym wlasnie mniej niz wtedy i wrocic do wagi licealno-studyjnej. Kiedys jakos latwiej mi szlo chudniecie :/ Nie wiem czy to prolaktyna mnie trzyma nadal bo karmie - ale ja karmie moze raz na dobe a zdarzaja sie doby ze wcale juz nie.

    zpbny2v462noyt78.png
    gg64krhmfrbcubj1.png
  • zakocona Autorytet
    Postów: 4025 3871

    Wysłany: 8 października 2016, 21:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lol to miałaś zonka :D

    Ja karmię dużo, ważę mniej niż przed ciążą o jakieś 4kg, ale myślę, że to przez stres i to, że przy dziecku i pracy nie mam kiedy jeść tak naprawdę...

    Ciąża podczas kp <3
    f2w3rjjg8mtxbbsd.png
    atdc4z175b5gir53.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 9 października 2016, 07:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    zakocona wrote:
    Ja kurcze tak bardzo nie chcę chodzić w wysokiej ciąży w lato, że jak się nie uda w listopadzie, to chyba do lutego przystopujemy starania :/
    Dokładnie o tym samym myślę. Nawet tego lipca nie chce :/ nienawidzę upałów! Miałam rodzic na początku marca i to był mój wymarzony termin :(
    Czasami myślę że ja tego ewentualnego dziecka lipcowego wcale nie chce :( chce moje marcowe :(

  • Basik83 Autorytet
    Postów: 2715 1108

    Wysłany: 9 października 2016, 08:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Basik83 wrote:
    Hej prosze mnie dopisac na 4 listopada.

    Niestety pazdziernik poszedl w straty
    Prosze o dopisanie

    iv09i09kqbjpvj1e.png
    Madzia 2006❤Zuzia 2008
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 9 października 2016, 10:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Basik83 wrote:
    Prosze o dopisanie
    Chyba Landryneczka tu rzadko zagląda ;) jak wpadnie na bank Cię wpisze :)

    Landryneczka lubi tę wiadomość

  • Agula92 Ekspertka
    Postów: 174 118

    Wysłany: 9 października 2016, 12:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mogę się przyłączyć ? :) Będę testować jakoś na początku listopada, ale to za jakiś czas podam datę bo w tym miesiącu będę miała cykl stymulowany clo, więc owulacja może być szybciej :) Nie cierpię listopada i mam nadzieję, że ujrzę tym razem dwie kreski i to zmieni mój stosunek co do tego miesiąca ;D

    Landryneczka lubi tę wiadomość


  • Karola - mama Julci i ... ? Autorytet
    Postów: 1579 362

    Wysłany: 9 października 2016, 13:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agula92 wrote:
    Mogę się przyłączyć ? :) Będę testować jakoś na początku listopada, ale to za jakiś czas podam datę bo w tym miesiącu będę miała cykl stymulowany clo, więc owulacja może być szybciej :) Nie cierpię listopada i mam nadzieję, że ujrzę tym razem dwie kreski i to zmieni mój stosunek co do tego miesiąca ;D
    To tak jak ja też liczę na dwie kreseczki i będzie odrobina rodosci w ten smutny dla mnie miesiąc

    01.01.2011 - Aniołek 6 tc :(
    18.05.2012 - Juleczka nasze największe szczęście :)
    19.04.2016- Aniołek 14 tc :(
    Kochamy Was ;)

    201205184874.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 9 października 2016, 14:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej. Ja mam córkę z września więc całe lato w wysokiej ciąży chodziłam. I nie narzekałam . Może przez jeden tydzień źle się czułam aż mnie mąż na izbę przyjęć zawiózł sprawdzić czy jest ok. Duszno mi było i słabo. Dwa wiatraki na raz chodzili i mąż już byl gotów w drodze powrotnej wejść do sklepu i kupić klimatyzator stojący i już wszedł oglądać ale go ublagalam że mi lepiej będzie już ze to spory wydatek ale nie patrzył na koszta. Oglądał najdroższe :) byleby tylko mi ulżyć ale jakoś obeszło się bez tego

  • Bella1412 Przyjaciółka
    Postów: 116 111

    Wysłany: 9 października 2016, 14:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam w listopadzie, październik był mało przychylne, może nowy cykl będzie szczęśliwy:). Cykl rozpoczynam kontynuacją bromergonu + luteina + 1cs z ovarin. Może synek nie będzie jedynakiem tak jak jego mamusia..
    Proszę o dopisanie na 10.11.2016. Dziewczyny nie tracmy nadziei, przecież rodzinie dzieci leży w naszej naturze, przynajmniej tak twierdzi mój gin.

    Syn ur. 2011 r.
    8p3oebkmqwdbvisw.png
  • bulkaasia Autorytet
    Postów: 1019 1431

    Wysłany: 9 października 2016, 18:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej, mogę się dopisać? Właśnie przyszła @ więc październik skreślony niestety :(

    J5KMp1.png
    wlknlir.png

    neh5snh.png
‹‹ 4 5 6 7 8 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

"Nie mogę zajść w ciążę" - moja historia starania o dziecko

"Prawdziwe historie kobiet starających się o dziecko". Opowieść o kobiecie, która nie traci nadziei... "Nie mogę zajść w ciążę, ale nie tracimy nadziei..." - nieplodna_optymistka opowiada o swoich staraniach, drodze do macierzyństwa, leczeniu niepłodności i niegasnącej wierze w to, że się uda! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Niedoczynność tarczycy podczas starania o dziecko

Tarczyca to niewielki gruczoł umiejscowiony na szyi człowieka, który wytwarza hormony i ma ogromny wpływ na funkcjonowanie całego organizmu. Dlaczego tak często obniża płodność kobiety? Jak rozpoznać najczęstsze choroby tarczycy: niedoczynność i nadczynność? Przeczytaj w eksperckim artykule w całości poświęconym tarczycy! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Koronawirus a starania o dziecko i ciąża

Czy kobiety w ciąży mają większe ryzyko zarażenia się koronawirusem? Czy są w grupie ryzyka? Z jakim zagrożeniem wiąże się dla matki i dla rozwijającego się dziecka, zakażenie koronawirusem? Czy matka może przekazać swojemu nienarodzonemu dziecku wirusa? Czy dziecko może być zagrożone wadami rozwojowymi?

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego