Forum Starając się - ogólne Listopadowe testowanie 2016 ;)
Odpowiedz

Listopadowe testowanie 2016 ;)

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 5 listopada 2016, 09:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witajcie :*
    Trzymam kciuki za dzisiejsze sikacze :) Karola, za Ciebie też mocno trzymam, żeby tempka odbiła :) A może nie mierz już temperatury, po co się niepotrzebnie stresować... Ja po owu odkładam termometr.
    Wczoraj byłam u gina, był 13dc i pęcherzyk w prawym jajniku 20mm. Także z mężem działaliśmy wieczorem i dziś powtórka :D A jak się nie uda to mąż musi zrobić badanie nasienia, bo moje wyniki są dobre. A następny krok to badanie drożności :/ Bo jestem po laparotomii i zdarza się, że na jajowodach robią się zrosty, spotkałyście z tym? Któraś z Was może też miała laparotomię?

  • AJA_S Autorytet
    Postów: 2704 656

    Wysłany: 5 listopada 2016, 09:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam się i ja... dziś odstępstwo od diety ^^ Wy tu o testowaniu, a ja się modlę o 16listopada by @ przyszła xD

    17.11.17-poronienie całkowite
  • KarolaFasola Autorytet
    Postów: 572 290

    Wysłany: 5 listopada 2016, 09:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Juz domierze do konca tego cyklu a pozniej zobaczymy jak bedzie

    16udgov3pp3xggo2.png
    Marcysia i Julek <3 <3 22.08.2017.-1780g 43cm, 1550g 42cm


    26tyg+0dni ok. 780g 770g
    27tyg+4dni ok. 950g 970g
    29tyg+5dni ok.1100g
    31tyg+6dni ok.1300g(ch) 1500g(d)





    10.10.2014. Aniołek 11 tc [*]
  • Laura Autorytet
    Postów: 3396 6617

    Wysłany: 5 listopada 2016, 09:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    roslinka wrote:
    Witajcie :*
    Trzymam kciuki za dzisiejsze sikacze :) Karola, za Ciebie też mocno trzymam, żeby tempka odbiła :) A może nie mierz już temperatury, po co się niepotrzebnie stresować... Ja po owu odkładam termometr.
    Wczoraj byłam u gina, był 13dc i pęcherzyk w prawym jajniku 20mm. Także z mężem działaliśmy wieczorem i dziś powtórka :D A jak się nie uda to mąż musi zrobić badanie nasienia, bo moje wyniki są dobre. A następny krok to badanie drożności :/ Bo jestem po laparotomii i zdarza się, że na jajowodach robią się zrosty, spotkałyście z tym? Któraś z Was może też miała laparotomię?
    roslinka ja w tym cyklu monitorowalam owulacje i tak samo w 13dc pęcherzyk miał 20mm :)
    Co do laparatomi ja mialam 15 lat temu, mialam wtedy usuwaną ciążę pozamaciczną i tak jak piszeesz mogłam miec zrosty poniewaz przez 15 lat nie udawalo nam się :/. Dopiero 8 miesięcy po HSG się udało.
    Trzymam bardzo mocno kciuki za Ciebie oby ten pęcherzyk przeobraził się w piękny zarodek ;)

    roslinka lubi tę wiadomość

    Synuś mamusi i tatusia :)
    Dominiś 2890, 52cm <3
    89c50790be.png

  • Paula55 Autorytet
    Postów: 9590 8031

    Wysłany: 5 listopada 2016, 10:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam się i ja :) dzień dobry.
    Czekam na piękne kreseczki wasze ;)

    Ejj co się dzieje z KarolaMamaAli??

    Ja dziś będę out of service bo mamy gości na imprezkę i na noc.

    Laski.... Myślicie że jak sir dziś napije to nie narobie sobie ewentualnej szkody???

    oar8skjo85nuiyxh.png
    relgwn15b2xdchwm.png

  • Karola - mama Julci i ... ? Autorytet
    Postów: 1579 363

    Wysłany: 5 listopada 2016, 10:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    lily 333 wrote:
    Karola mama JUlci... Weszłam tylko na chwilkę dla Ciebie. Tule mocno, wiem ze CI ciężko i wiem ze musisz być silna i przejść przez to. Myślę o Tobie. Trzymaj się kochana!!!
    hej dziewczyny dzięki za miłe słowa doiero wstałam nie odzywam sie do mezaby sie nie rozryczeć :( testu nie robiłam by nie miec podwójnego doła okresu nie ma brzuch nie boli na razie o tym nie mysle .... moje mysli są gdzies indziej .... z moim maluszkiem :(

    01.01.2011 - Aniołek 6 tc :(
    18.05.2012 - Juleczka nasze największe szczęście :)
    19.04.2016- Aniołek 14 tc :(
    Kochamy Was ;)

    201205184874.png
  • AJA_S Autorytet
    Postów: 2704 656

    Wysłany: 5 listopada 2016, 10:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Paula55 wrote:
    Witam się i ja :) dzień dobry.
    Czekam na piękne kreseczki wasze ;)

    Ejj co się dzieje z KarolaMamaAli??

    Ja dziś będę out of service bo mamy gości na imprezkę i na noc.

    Laski.... Myślicie że jak sir dziś napije to nie narobie sobie ewentualnej szkody???

    Pij do woli ;)

    Paula55 lubi tę wiadomość

    17.11.17-poronienie całkowite
  • Laura Autorytet
    Postów: 3396 6617

    Wysłany: 5 listopada 2016, 10:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karola - mama Julci i ... ? wrote:
    hej dziewczyny dzięki za miłe słowa doiero wstałam nie odzywam sie do mezaby sie nie rozryczeć :( testu nie robiłam by nie miec podwójnego doła okresu nie ma brzuch nie boli na razie o tym nie mysle .... moje mysli są gdzies indziej .... z moim maluszkiem :(
    karola ale jeszcze nic straconego wlasnie spojrzalam na twoj wykres....
    wspolczuje straty maluszka :(, znam ten ból

    Synuś mamusi i tatusia :)
    Dominiś 2890, 52cm <3
    89c50790be.png

  • Paula55 Autorytet
    Postów: 9590 8031

    Wysłany: 5 listopada 2016, 10:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ojj ale palnelam :( Dziś 5 przecież...
    Karola trzymaj się dzielnie...
    Maluszek opiekuje się Wami z góry i przyjdzie na świat w innym terminie <3

    oar8skjo85nuiyxh.png
    relgwn15b2xdchwm.png

  • kate88:) Autorytet
    Postów: 713 977

    Wysłany: 5 listopada 2016, 10:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karola ♡♡♡♡♡♡

    19.01.2018 nasz skarb Natalka <3 3230g 54cm <3
    l22n8u69xb9092j8.png
    Aniołeczek 5.12.16 (*)
  • bulkaasia Autorytet
    Postów: 1019 1431

    Wysłany: 5 listopada 2016, 10:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Laura, zgadza się. Mam dwójkę z dużą przerwą między nimi ale są :) Od roku staramy się o kolejne ale jak na razie to dwa poronienia :(. Nie tracę jednak nadzieji!!!

    Karola współczuję bardzo... Dobrze Cię rozumiem...

    J5KMp1.png
    wlknlir.png

    neh5snh.png
  • mi_lejdi Autorytet
    Postów: 859 836

    Wysłany: 5 listopada 2016, 11:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Annie1981 wrote:
    Pikselka. Bez przesady, az taka wyluzowana nie jestem ;) U mnie to bylo tak, ze bylam pewna, ze po odstawieniu tabletek anty od razu zajde, bo naczytalam sie, ze plodnosc wtedy wzrasta. Nie znalam swojego ciala, bo nigdy nie mialam potrzeby sie w nie wsluchiwac. W zwiazku z tym jak zaczelam sie starac to kazde zaklucie jajnika bylo dla mnie nowoscia i moglo swiadczyc o ciazy. Nawet sluz zaczelam obserwowac i w II fazie wyszedl mi kremowy, jak u kobiet w ciazy ;)
    Oczywiscie skonczylo sie jak sie skonczylo. Ryczalam przez 3 dni. Moj to juz nie wiedzial jak mnie pocieszac. W koncu sie pozbieralam i postanowilam, ze juz nie chce sie tak nakrecac.
    Teraz wiem, ze we wczesnej ciazy objawy raczej nie wystepuja. Nawet jak wystepuja to moga zwiastowac zarowno ciaze jak i @ wiec nie ma sensu ich wyszukiwac, bo rozczarowanie bedzie bardzo bolalo.
    Nie jest tak, ze podchodze do staran bez emocji. Jak cos nowego sie pojawia to pierwsze co, przychodzi mysl - ciaza! Staram sie jednak od razu sprowadzac na ziemie, zeby tego nie rozkrecac. I to jest dla mnie duzy postep, bo calkowicie tego myslenia nie da sie wylaczyc ;)


    Jakbym o sobie czytała :P Tyle tylko, że nie ryczałam 3 dni, a to tylko dlatego, że w podróży poślubnej piliśmy dużo alko. Przed okresem płakałam, że jestem na pewno w ciąży (bo 34 dni, więc @ się spóźniał..) i coś nie tak będzie z dzieckiem. a jak dostałam okresu, to też się popłakałam, bo byłam przekonana, że przecież od razu zajdę w ciążę.
    A teraz podobnie sprowadzam się na ziemie, czasem na chwilę jakiś objaw zastanowi, ale tak naprawdę wiem, że każdy może oznaczać wszystko i nic, czyli 2 kreski i @ ;)

    Annie1981 lubi tę wiadomość

    <3 14.04.2018 Théo <3
  • mi_lejdi Autorytet
    Postów: 859 836

    Wysłany: 5 listopada 2016, 11:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aja_S a mogę zapytać czemu tak? czy starasz się nie nakręcac?

    <3 14.04.2018 Théo <3
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 5 listopada 2016, 11:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karola - nie tłum w sobie emocji, jak potrzebujesz się wypłakać to płacz, porozmawiaj z mężem bo on pewnie też to przeżywa, ale przecież facet musi być twardy... Wierzę, że Pan Bóg wynagrodzi Wam tą stratę i wkrótce doświadczysz kolejnego cudu :* Nam wszystkim tego życzę :) Kurde, aż się poryczałam :P

  • Karola - mama Julci i ... ? Autorytet
    Postów: 1579 363

    Wysłany: 5 listopada 2016, 11:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzięki kochane trzymam się choć łzy mam w oczach mąż się nie odzywa ja zamiast okresu mam pełno białego śluzu nie liczę na nic nie nastawiamy się nie nakrecam zrobiłam anioła że zdjęciem usg mojego maluszka taka mała pamiątka nie urodził się maluszek narodził się anioł nasz anioł aniołek małego Ktosia .ciekawe jak długo mąż się nie będzie odzywać wczoraj byłam u sąsiadki pierwszy raz od chyba trzech miesięcy wypilam lampkę wina tak by sąsiadka ni pomalowała że może jest cos na rzeczy oczywiście Julka była że mną mąż zadzwonił o 22 lekko pijany z pretensjami gdzie jestem czy wiem która godz od wczoraj nie gadamy że soba i dobrze bo po co się kłócić z tych emocji ogarnelam juz całą chatkę oj ciężko dzień mnie czeka
    Dzięki że jesteście

    01.01.2011 - Aniołek 6 tc :(
    18.05.2012 - Juleczka nasze największe szczęście :)
    19.04.2016- Aniołek 14 tc :(
    Kochamy Was ;)

    201205184874.png
  • Karola - mama Julci i ... ? Autorytet
    Postów: 1579 363

    Wysłany: 5 listopada 2016, 11:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    roslinka wrote:
    Karola - nie tłum w sobie emocji, jak potrzebujesz się wypłakać to płacz, porozmawiaj z mężem bo on pewnie też to przeżywa, ale przecież facet musi być twardy... Wierzę, że Pan Bóg wynagrodzi Wam tą stratę i wkrótce doświadczysz kolejnego cudu :* Nam wszystkim tego życzę :) Kurde, aż się poryczałam :P
    Nie chcę płakać przy julci bo ona potem wszystkim mówi że płakałam pani w przedszkolu mojej mamie a tego nie chce matka i tak nie rozumie potrafi przez tel mówić mi że jakaś tam jej znajoma została babcia że ktoś tam jest w ciąży a to boli ...same wiecie jęk bardzo

    01.01.2011 - Aniołek 6 tc :(
    18.05.2012 - Juleczka nasze największe szczęście :)
    19.04.2016- Aniołek 14 tc :(
    Kochamy Was ;)

    201205184874.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 5 listopada 2016, 11:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rozumiem, córcia jeszcze mała więc opowiada o wszystkim, jak to dziecko... Musisz to przeżyć na swój sposób. Będzie dobrze, trzeba w to wierzyć, trzymaj się :*

    Karola - mama Julci i ... ? lubi tę wiadomość

  • Annie1981 Autorytet
    Postów: 7026 6657

    Wysłany: 5 listopada 2016, 12:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    KarolaFasola. Wiem, że przymusowa przerwa, ale dobrowolną, to mało kto sobie wyznacza, a to może błąd ;)
    Jeżeli tak się stresujesz tym mierzeniem, to może przestań to robić. Określaj sobie dni płodne statystycznie patrząc na dni poprzednich cykli i tyle :)
    Mnie to bardziej ekscytuje niż stresuje, ale każdy ma inaczej :)

    Laura. Ja właśnie też doszłam do wniosku, że ciąża może mieć objawy, ale też może ich nie mieć. Dlatego nie chcę sie stresować i ich wypatrywać, co oczywiście nie zawsze mi się udaje ;)

    bulkaasia. Ja mam 35 lat, prawie jak Wy :)

    Paula55. Możesz się napić, dziewczyny na forum mówiły, że we wczesnej ciąży jeszcze nie ma łożyska, więc to do maluszka nie dojdzie.

    Karola - mama Julci. Też myślę, że powinnaś się pogodzić i pogadać z mężem. Potrzebujesz teraz wsparcia, a jak jesteś z tym sama to tylko Ci ciężej. Ja wiem, że mówisz, że on nie rozumiem, to w takim razie postaraj się mu wytłumaczyć.

    Paula55 lubi tę wiadomość

    wk6Yp1.png
    WWOcp1.png

    💔Aniołek 03.03.2020 - 7 tc💔
  • Karola - mama Julci i ... ? Autorytet
    Postów: 1579 363

    Wysłany: 5 listopada 2016, 12:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Może wieczorem pogadamy teraz nie chce bo jest Julka a ona już coraz częściej mówi że tęskni za bacia która jest w niebie jej też jest ciężko no nic trzeba żyć dalej jeszcze nie raz będę sobie płakać
    Kurcze jak mi się dziś w głowie kręci i ta zgaga masakra

    01.01.2011 - Aniołek 6 tc :(
    18.05.2012 - Juleczka nasze największe szczęście :)
    19.04.2016- Aniołek 14 tc :(
    Kochamy Was ;)

    201205184874.png
  • bulkaasia Autorytet
    Postów: 1019 1431

    Wysłany: 5 listopada 2016, 12:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Podbrzusze boli jak na @, która powinna być w poniedziałek, ehhh... :(

    J5KMp1.png
    wlknlir.png

    neh5snh.png
‹‹ 89 90 91 92 93 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

"Nie mogę zajść w drugą ciążę" - czym jest niepłodność wtórna?

Gdy wspomnienia z porodu zaczną blednąć, a pierworodny synek lub córeczka wyrosną z etapu pieluch i kaszek, pojawienie się myśli o dalszym powiększeniu rodziny najprawdopodobniej będzie tylko kwestią czasu. Niestety, nie każdej kobiecie udaje się zajść w ciążę po raz drugi. Dlaczego tak się dzieje? Czym jest niepłodność wtórna i jak sobie z nią radzić? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Zagnieżdżenie zarodka - ile dni po stosunku? Jakie mogą być objawy zagnieżdżenia?

Czym jest i kiedy następuje zagnieżdżenie zarodka w macicy, ile dni po stosunku dochodzi do implantacji? Czy zagnieżdżenie zarodka można zaobserwować? Jakie objawy mogą towarzyszyć implantacji? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Grzybica pochwy - przyczyny, objawy leczenie

Grzybica pochwy (drożdżyca pochwy, kandydoza pochwy) jest jedną z najczęstszych infekcji kobiecego układu rozrodczego. Jak i dlaczego dochodzi do infekcji? Jakie są objawy grzybicy pochwy? Kiedy warto zgłosić się do lekarza i jak wygląda leczenie drożdżycy pochwy?

CZYTAJ WIĘCEJ