Forum Starając się - ogólne LUBELSKIE - ŁĄCZMY SIĘ :)
Odpowiedz

LUBELSKIE - ŁĄCZMY SIĘ :)

Oceń ten wątek:
  • neomi34 Autorytet
    Postów: 1056 178

    Wysłany: 18 grudnia 2015, 11:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Marleni wrote:
    Noemi a teraz do Sttetnera chodzisz tak?

    JAkbym mogła zapomnieć, w końcu Ty mnie witałaś na tym forum hi hi.
    Ja też mam chwile zawahania, ale płacz faktycznie zabiera energię.
    A życie mamy jedno jedyne i musimy stawiać czoła, bo kto to za nas zrobi :)

    Tak chodzę do niego bo już zgłupiałam, po ostatniej wizycie u Pani doktor jakoś zwątpiłam. Bo mi powiedziała, że może i mam jajnik zrośnięty z powłoką brzuszną ale ona nie wie. A ten się tym zainteresował dlatego mówi, że może coś być nie tak pomimo że hsg jest ok.

    neomi34
  • neomi34 Autorytet
    Postów: 1056 178

    Wysłany: 18 grudnia 2015, 11:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hewa81 wrote:
    NEOMI,
    Nie miałyśmy jeszcze przyjemności, bo jak ja TU zawitałam to Ciebie już niestety nie było, ale zanim dołączyłam na forum, to czytałam Was od samego początku.
    Muszę przyznać, że jak tak Was wcześniej ukradkiem czytywałam, to stałaś się bliska memu sercu - jesteśmy w podobnym wieku, też musiałam zrobić sobie przerwę w staraniach (Ty miałaś wypadek, ja uraz kręgosłupa, który wyłączył mnie na dość długo) no i mamy sznaucerki :) Ty suczkę - dobrze pamiętam? Ja pieska.
    No i muszę przyznać, że szkoda mi się trochę zrobiło jak "uciekłaś" z OF. Ale wierzę, że tak musiało być. Dlatego cieszę się, że wróciłaś i że będziemy mogły pokonwersować i o sprawach ważnych i o pierdołach - bo niby mówią, że w grupie raźniej :) :) :)

    Hej :) dziękuje za te miłe słowa, normalnie aż łza w oku mi się zakręciła. Tak jak widać moja pannica na zdjęciu nazywa się Daisy i ona codziennie wnosi wiele do mojego życia, bez niej bym się załamała. Cieszę, że możemy porozmawiać, dlatego pewnie coś mnie tu ściągnęło myślami kochana :)
    A Twój piesek jak się nazywa i ile ma? ale jest śliczny :)
    Tak rok temu miałam ten cholerny wypadek i po nim wszystko się zmieniło :( przestałam się starać bo pół roku byłam na środkach a potem przestało się układać a czas leci :(
    A Ty skąd jesteś jeśli mogę zapytać?

    hewa81 lubi tę wiadomość

    neomi34
  • neomi34 Autorytet
    Postów: 1056 178

    Wysłany: 18 grudnia 2015, 11:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bas1990 wrote:
    O Kochana to się spotkamy hehe ja mam na 18 ja też go lubię bo jest taki normalny ale myślę że on ma mnie dosyć bo ja mu ciągle wymyslam i kiedy mnie widzi to mówi o nie znowu pani :-D mnie na siłę.na insem nie namawiał ale ja w gorącej wodzie kapana i tak go meczylam a kiedy masz.mieć laparoskopie?

    O to się tam spotkamy :) ja właśnie idę się umówić z nim, żeby poszedł ze mną do tego sekretariatu i się umówił bo ja tam od miesiąca nie mogę się dodzwonić. Fajny z niego doktorek, śmieszny ale coś tam wie :) A ile się staracie już?

    neomi34
  • hewa81 Autorytet
    Postów: 1509 1244

    Wysłany: 18 grudnia 2015, 11:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    neomi34 wrote:
    Hej :) dziękuje za te miłe słowa, normalnie aż łza w oku mi się zakręciła. Tak jak widać moja pannica na zdjęciu nazywa się Daisy i ona codziennie wnosi wiele do mojego życia, bez niej bym się załamała. Cieszę, że możemy porozmawiać, dlatego pewnie coś mnie tu ściągnęło myślami kochana :)
    A Twój piesek jak się nazywa i ile ma? ale jest śliczny :)
    Tak rok temu miałam ten cholerny wypadek i po nim wszystko się zmieniło :( przestałam się starać bo pół roku byłam na środkach a potem przestało się układać a czas leci :(
    A Ty skąd jesteś jeśli mogę zapytać?

    Mój sznucek to Korek, ma 8 lat. Też wnosi wiele do mojego życia. W tej chwili nie wyobrażam sobie domu bez niego, aż mi żal doopę ściska jak pomyślę, że mogłoby go nie być :( Ale jakie te zwierzęta są mądre - jak mam podły humor, albo się z M. pokłócę do tego stopnia, że ryczę jak głupia, to futerko potrafi przyjść, łapką mnie trącić i z jego oczu można odczytać "nie martw się, wszystko będzie dobrze, nie warto łez wylewać" - głupie to co piszę, ale właśnie tak czasami jest.
    A ja jestem z Biłgoraja.

    neomi34 lubi tę wiadomość

    Im bardziej w życiu ma się pod górkę.... tym piękniejsze będą później widoki
    n59yk6nlzydvnhbr.png
    ........................................................................
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 18 grudnia 2015, 13:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    neomi34 wrote:
    Cześć dziewczyny :) dawno mnie tu nie było ale musiałam trochę ochłonąć odpocząć i zastanowić się co dalej. Do pani doktor Tkaczuk jakoś przestałam chodzić bo po ostatniej wizycie i standardzie, który mi zalecała co miesiąc stwierdziłam, że szkoda czasu. Pan doktor Stettner opiekuje się spoko więc u niego pozostanę :) a co tam u Was moje drogie?

    Hej Noemi.

    Ja rowniez tak jak Ty zrezygnowalam z dr. Tkaczuk. na kazdej wizycie ze piekne jajeczko ;( a z jajeczka co miesiac nici ;( az wyc sie chce...sprawe endomendy olewala..wiec ide do Sttetnera 29.12. i licze na niego, mialam isc do Jakiela ale sprobuje jeszcze u niego.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 18 grudnia 2015, 13:15

    neomi34 lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 18 grudnia 2015, 13:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    neomi34 wrote:
    O to się tam spotkamy :) ja właśnie idę się umówić z nim, żeby poszedł ze mną do tego sekretariatu i się umówił bo ja tam od miesiąca nie mogę się dodzwonić. Fajny z niego doktorek, śmieszny ale coś tam wie :) A ile się staracie już?
    Noemi już ponad dwa lata :'( wszystkim dzieci się.rodzą.wszyscy szczęśliwi a my tak sami.jak.kołki aż mi się płakać chce

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 18 grudnia 2015, 13:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hewa81 wrote:
    Mój sznucek to Korek, ma 8 lat. Też wnosi wiele do mojego życia. W tej chwili nie wyobrażam sobie domu bez niego, aż mi żal doopę ściska jak pomyślę, że mogłoby go nie być :( Ale jakie te zwierzęta są mądre - jak mam podły humor, albo się z M. pokłócę do tego stopnia, że ryczę jak głupia, to futerko potrafi przyjść, łapką mnie trącić i z jego oczu można odczytać "nie martw się, wszystko będzie dobrze, nie warto łez wylewać" - głupie to co piszę, ale właśnie tak czasami jest.
    A ja jestem z Biłgoraja.
    Dziewczyny zazdroszczę Wam tych pociech psich ja mam Yorka ale u Rodziców w domu na wsi i tylko go.widzę w weekendy tak.tęsknię za nim a mój mąż nie chce się zgodzić na psa u nas w.mieszkaniu :-(

  • nowa86 Przyjaciółka
    Postów: 110 21

    Wysłany: 18 grudnia 2015, 14:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny czy testowanie 11 dni po owulacji ma sens ?

  • hewa81 Autorytet
    Postów: 1509 1244

    Wysłany: 18 grudnia 2015, 14:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    nowa86 wrote:
    Dziewczyny czy testowanie 11 dni po owulacji ma sens ?

    Hej,
    Jeśli już Cię tak bardzo korci, to tylko beta, z sikańca jest raczej za wcześnie. Ale może poczekaj jeszcze.

    Im bardziej w życiu ma się pod górkę.... tym piękniejsze będą później widoki
    n59yk6nlzydvnhbr.png
    ........................................................................
  • nowa86 Przyjaciółka
    Postów: 110 21

    Wysłany: 18 grudnia 2015, 14:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    To zaczekam w takim razie nie chce się rozczarować i tak dupa będzie z tego pewnie choć nie ukrywam ze mnie korci

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 18 grudnia 2015, 14:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nowa ja zrobiłam 10 dni po inseminacji betę i wyszło 3,2 ale to pewnie pozostałości pregnylu i pewnie znowu nic:'(

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 18 grudnia 2015, 15:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kochane czy jest cień nadziei

  • nowa86 Przyjaciółka
    Postów: 110 21

    Wysłany: 18 grudnia 2015, 15:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja nie będę robić bety we wtorek mam mieć okres wiec juz się wstrzymam

  • nowa86 Przyjaciółka
    Postów: 110 21

    Wysłany: 18 grudnia 2015, 15:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bas1990 wrote:
    Nowa ja zrobiłam 10 dni po inseminacji betę i wyszło 3,2 ale to pewnie pozostałości pregnylu i pewnie znowu nic:'(
    To dobra beta? bo jak nie na ciąży to <2 jest chyba nie ?

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 18 grudnia 2015, 15:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No właśnie jak nie ma to jest dwa ale jak by ciąża.była.to nie powinna być wyższa?

  • nowa86 Przyjaciółka
    Postów: 110 21

    Wysłany: 18 grudnia 2015, 15:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bas1990 wrote:
    No właśnie jak nie ma to jest dwa ale jak by ciąża.była.to nie powinna być wyższa?
    No właśnie nie wiem nie orientuje się to zależy od tych norm chyba

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 18 grudnia 2015, 15:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzięki Lady ale wiem.ze.nic z tego.bo mam.wszystkie.objawy na @tylko zastanawiam się czy odstawić luteine

  • nowa86 Przyjaciółka
    Postów: 110 21

    Wysłany: 18 grudnia 2015, 15:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    lady_pink wrote:
    Nowa86! Przywołuje Cię do porządku!! :)
    Testowanie 11 dni po owulacji nie ma sensu! Najmniej 12 dpo. Beta w 11 dpo jest niewiarygodna.
    Tzn ja nie myślę o becie tylko o sikaczu ale to tymardziej chyba nie wyjdzie

  • neomi34 Autorytet
    Postów: 1056 178

    Wysłany: 18 grudnia 2015, 19:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    DreAms86 wrote:
    Hej Noemi.

    Ja rowniez tak jak Ty zrezygnowalam z dr. Tkaczuk. na kazdej wizycie ze piekne jajeczko ;( a z jajeczka co miesiac nici ;( az wyc sie chce...sprawe endomendy olewala..wiec ide do Sttetnera 29.12. i licze na niego, mialam isc do Jakiela ale sprobuje jeszcze u niego.

    Wiesz ja już mam dość wydawania pieniędzy kolejnych i nic :( byłam kiedyś u Jakiela to mi powiedział wtedy już ja pani proponuję invitro i pewnie jego słowa się sprawdzą, bo mam endometriozę 1 stopnia i pewnie to jest ta przyczyna. Choć podobno się niektórym udaje to jak widać nie wszystkim, dlatego Stettner bierze to pod uwagę a pani doktor Tkaczuk nie :(

    neomi34
  • neomi34 Autorytet
    Postów: 1056 178

    Wysłany: 18 grudnia 2015, 19:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bas1990 wrote:
    Noemi już ponad dwa lata :'( wszystkim dzieci się.rodzą.wszyscy szczęśliwi a my tak sami.jak.kołki aż mi się płakać chce

    Ja już ponad 3,5 roku więc wiem jak to jest :(ale płacz nie pomoże, mówię Ci tylko pogorszy bo powoduje depresję ja już w nią wpadłam i nic to dobrego. Pomyśl, że musi się kiedyś udać do jasnej ciasnej :)

    neomi34
‹‹ 245 246 247 248 249 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Choroby endometrium - jakie są najczęstsze?

Czym jest endometrium, a czym endometrioza? Jakie mogą być inne choroby endometrium i jak się objawiają? Jaka grubość endometrium jest optymalna podczas starań o dziecko? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Brak ochoty na seks... - najczęstsze przyczyny niskiego libido u kobiet

Czym jest libido i jakie czynniki mają największy wpływ na popęd seksualny? Co robić, kiedy brak ochoty na seks? Przeczytaj o najczęstszych przyczynach niskiego libido u kobiet oraz dowiedz się, jak możesz poradzić sobie z tym problemem. 

CZYTAJ WIĘCEJ

CZYTAJ WIĘCEJ