Forum Starając się - ogólne LUBELSKIE - ŁĄCZMY SIĘ :)
Odpowiedz

LUBELSKIE - ŁĄCZMY SIĘ :)

Oceń ten wątek:
  • Dotek Autorytet
    Postów: 1206 695

    Wysłany: 13 lipca 2016, 09:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Monna wrote:
    Dzięki wielkie za taką informację- bardzo cenna! :)

    @Dotek rozumiem, że lepiej powiedzieć że od dwóch lat są starania czy może w ogóle lepiej pójśc do niej jak na prawdę do 2 lat nic się nie uda?

    Trzeba iść już. Średni czas starań o dziecko to 6 msc, a jak trwa to już rok to wg mnie długo choć lekarze różnie na to patrzą. Lepiej porobić badania i wtedy będzie jasność. No i warto żeby mąż zbadał nasienie:)

    hewa81 lubi tę wiadomość

    f08af289ff.png
  • Dotek Autorytet
    Postów: 1206 695

    Wysłany: 13 lipca 2016, 09:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Monia85 wrote:
    Zobacz ile to trwało u mnie... do lekarza na monitoring chodzilam od września 2013...

    U mnie podobnie bo od końca 2013, nie ma na co czekać.

    f08af289ff.png
  • Kamilka Autorytet
    Postów: 873 319

    Wysłany: 13 lipca 2016, 11:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej!

    Witam nowe koleżanki :)
    Lady trzymam mocno kciuki!!

    Mam pytanie do dziewczyn które brały encorton. Miałyście jakieś skutki uboczne? Bo w ulotce jest tego mnóstwo. Mi się kręci rano w głowie i trochę taka ospała jestem. A jak u Was?
    :)

    04.2008 [10t]
    12.2009 zdrowa córcia
    09.2014 [8t]
    11.2015 [7t]
    10.2019 zdrowy synek
  • mikka Autorytet
    Postów: 715 239

    Wysłany: 13 lipca 2016, 11:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kamilka wrote:
    Hej!

    Witam nowe koleżanki :)
    Lady trzymam mocno kciuki!!

    Mam pytanie do dziewczyn które brały encorton. Miałyście jakieś skutki uboczne? Bo w ulotce jest tego mnóstwo. Mi się kręci rano w głowie i trochę taka ospała jestem. A jak u Was?
    :)

    Ja mam wilczy apetyt i przytyłam...choc teraz troche sie juz bardziej unormowało odkąd miałam zmniejszyc dawkę.

    Kamilka lubi tę wiadomość

    "Nigdy nie jest za późno, żeby zacząć od nowa, żeby pójść inną drogą i raz jeszcze spróbować. Nigdy nie jest za późno, by na stacji złych zdarzeń, złapać pociąg ostatni i dojechać do marzeń (...)".
    Jan Paweł II
  • AnnaQ Przyjaciółka
    Postów: 64 26

    Wysłany: 13 lipca 2016, 11:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kamilka wrote:
    Hej!

    Witam nowe koleżanki :)
    Lady trzymam mocno kciuki!!

    Mam pytanie do dziewczyn które brały encorton. Miałyście jakieś skutki uboczne? Bo w ulotce jest tego mnóstwo. Mi się kręci rano w głowie i trochę taka ospała jestem. A jak u Was?
    :)
    Ja brałam w tym cyklu pierwszy raz-kilka dni po odstawieniu dostałam mega opryszczke na ustach (a już dawno nie mialam)i czułam sie jakbym miała być chora. Może to przypadek a może skutek obniżania odporności.

    Kamilka lubi tę wiadomość

    AnnaQ
  • mikka Autorytet
    Postów: 715 239

    Wysłany: 13 lipca 2016, 12:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dziewczyny, za miesiąc mam znow wiyte u reumatologa, i kolejne badanie ANA gdyz teraz mialam 1:160 (homogenno-plamisty), miesiąc temu po raz kolejny zrobilam na wlasną rekę antykoahulant toczniowy i przec. p. glikoproteinie, wszystkie wyszly negatywnie z tym , że anykoagulant toczniowy wzrósł z 1,04 do 1,13 (od 1,2 -wynik pozytywny), powiedzcie mi czy wykrycie przeciwcial ANA stanowi juz podstawe do wdrozenia leczenia np.Clexanem, acardem itp.?

    "Nigdy nie jest za późno, żeby zacząć od nowa, żeby pójść inną drogą i raz jeszcze spróbować. Nigdy nie jest za późno, by na stacji złych zdarzeń, złapać pociąg ostatni i dojechać do marzeń (...)".
    Jan Paweł II
  • AnnaQ Przyjaciółka
    Postów: 64 26

    Wysłany: 13 lipca 2016, 12:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mikka wrote:
    dziewczyny, za miesiąc mam znow wiyte u reumatologa, i kolejne badanie ANA gdyz teraz mialam 1:160 (homogenno-plamisty), miesiąc temu po raz kolejny zrobilam na wlasną rekę antykoahulant toczniowy i przec. p. glikoproteinie, wszystkie wyszly negatywnie z tym , że anykoagulant toczniowy wzrósł z 1,04 do 1,13 (od 1,2 -wynik pozytywny), powiedzcie mi czy wykrycie przeciwcial ANA stanowi juz podstawe do wdrozenia leczenia np.Clexanem, acardem itp.?
    Wedlug dr TW pozytywne ana są podstawą do stosowania acardu i heparyny w ciąży. Ja biore acard a heparyne mam zapowiedzianą jakby sie kiedyś udało zajść. Wydaje mi się że ana dają podstawe Pani dr do podejrzewania zespolu antyfosfolipidowego. Tyle że Pani dr już nie pogłębia diagnostyki, tylko daje acard. Więc jak wykluczy się ten zespol na własną rękę badaniami to nie wiem czy sa podstawy do stosowania heparyny. Ale Twoje miano 1 do 160 jest bardzo niskie, ja mam 1 do 1000.

    AnnaQ
  • Kamilka Autorytet
    Postów: 873 319

    Wysłany: 13 lipca 2016, 12:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mikka wrote:
    Ja mam wilczy apetyt i przytyłam...choc teraz troche sie juz bardziej unormowało odkąd miałam zmniejszyc dawkę.
    Przytyć to akurat bym mogła :)
    A jaką miałaś dawkę?
    Ja mam 5mg.

    04.2008 [10t]
    12.2009 zdrowa córcia
    09.2014 [8t]
    11.2015 [7t]
    10.2019 zdrowy synek
  • mikka Autorytet
    Postów: 715 239

    Wysłany: 13 lipca 2016, 12:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Monia85 wrote:
    Miano masz niskie, powiedziałbym że prawie prawidłowe, ale acard możesz brać. Ja dostałam acard przy mianie 1:320 jak lek immunosupresyjny, a nie przeciwzakrzepowy.

    mi dr S. mówił własnie o acard'zie. Mam nadzieję, że te przeciwciała nie wzrosną a LA zniknie całkiem.

    "Nigdy nie jest za późno, żeby zacząć od nowa, żeby pójść inną drogą i raz jeszcze spróbować. Nigdy nie jest za późno, by na stacji złych zdarzeń, złapać pociąg ostatni i dojechać do marzeń (...)".
    Jan Paweł II
  • mikka Autorytet
    Postów: 715 239

    Wysłany: 13 lipca 2016, 12:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kamilka wrote:
    Przytyć to akurat bym mogła :)
    A jaką miałaś dawkę?
    Ja mam 5mg.

    Szczęściara- ja niby wage mam dalej w normie, ale jednak wolałam mniej tych kg :)
    Ja tez miałam 5 mg- teraz do sierpnia mam brac 2,5.

    Kamilka lubi tę wiadomość

    "Nigdy nie jest za późno, żeby zacząć od nowa, żeby pójść inną drogą i raz jeszcze spróbować. Nigdy nie jest za późno, by na stacji złych zdarzeń, złapać pociąg ostatni i dojechać do marzeń (...)".
    Jan Paweł II
  • hewa81 Autorytet
    Postów: 1509 1244

    Wysłany: 13 lipca 2016, 13:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Monia będziesz mieć USG też, czy tylko wizyta??
    Powodzenia <3

    Im bardziej w życiu ma się pod górkę.... tym piękniejsze będą później widoki
    n59yk6nlzydvnhbr.png
    ........................................................................
  • Dotek Autorytet
    Postów: 1206 695

    Wysłany: 13 lipca 2016, 13:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja po pierwszym # miałam ANA 1:800 plamiste. Po roku powtórzyłam i wyszło niby ujemne. Prof. P uznał że nie widzi zasadności stosowania acardu i heparyny więc nie biorę. Inni lekarze uznawali że można brać. Zobaczymy w poniedziałek czy ciąża nie stanęła.

    f08af289ff.png
  • Kamilka Autorytet
    Postów: 873 319

    Wysłany: 13 lipca 2016, 13:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dotek wrote:
    Ja po pierwszym # miałam ANA 1:800 plamiste. Po roku powtórzyłam i wyszło niby ujemne. Prof. P uznał że nie widzi zasadności stosowania acardu i heparyny więc nie biorę. Inni lekarze uznawali że można brać. Zobaczymy w poniedziałek czy ciąża nie stanęła.
    Dotek trzymam za udaną wizytę i wierzę że jest wszystko dobrze!!!!!

    Dotek lubi tę wiadomość

    04.2008 [10t]
    12.2009 zdrowa córcia
    09.2014 [8t]
    11.2015 [7t]
    10.2019 zdrowy synek
  • mikka Autorytet
    Postów: 715 239

    Wysłany: 13 lipca 2016, 13:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dotek- kciuki zaciśnięte :)
    Monia- udanej wizyty :)

    Dotek lubi tę wiadomość

    "Nigdy nie jest za późno, żeby zacząć od nowa, żeby pójść inną drogą i raz jeszcze spróbować. Nigdy nie jest za późno, by na stacji złych zdarzeń, złapać pociąg ostatni i dojechać do marzeń (...)".
    Jan Paweł II
  • Kamilka Autorytet
    Postów: 873 319

    Wysłany: 13 lipca 2016, 13:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Monia85 wrote:
    Jutro o 14 będę w ab ovo. Spotkam tam którąś z Was :) ?
    Powodzenia na wizycie!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    :)

    04.2008 [10t]
    12.2009 zdrowa córcia
    09.2014 [8t]
    11.2015 [7t]
    10.2019 zdrowy synek
  • hewa81 Autorytet
    Postów: 1509 1244

    Wysłany: 13 lipca 2016, 13:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, Monia, Dotek, limit nieszczęść wyczerpany. Musicie być dobrej myśli i już i powtarzać sobie, że wszystko będzie ok :)
    Mocno zaciskam kciuki <3

    Kamilka, Dotek, Monia85 lubią tę wiadomość

    Im bardziej w życiu ma się pod górkę.... tym piękniejsze będą później widoki
    n59yk6nlzydvnhbr.png
    ........................................................................
  • hewa81 Autorytet
    Postów: 1509 1244

    Wysłany: 13 lipca 2016, 14:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    DOTEK, to Ty już będziesz miała te kluczowe USG I trym???
    A krew też robisz (Pappa)??

    Im bardziej w życiu ma się pod górkę.... tym piękniejsze będą później widoki
    n59yk6nlzydvnhbr.png
    ........................................................................
  • hewa81 Autorytet
    Postów: 1509 1244

    Wysłany: 13 lipca 2016, 14:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Monia85 wrote:
    Hewa bierzesz jeszcze kwas foliowy i luteinę?

    Biorę kwas foliowy, ale to dlatego, że nie biorę witamin prenatalnych. Hemoglobinę mam w normie, więc nie chcę się faszerować żelazem, a właściwie we wszystkich tych kompleksach witaminowych jest. Pozostałe witaminy biorę oddzielnie, tj. magne b6, wit. D, jod, DHA. A luteinę odstawiłam właściwie nie tak dawno bo w sobotę.

    Im bardziej w życiu ma się pod górkę.... tym piękniejsze będą później widoki
    n59yk6nlzydvnhbr.png
    ........................................................................
  • Dotek Autorytet
    Postów: 1206 695

    Wysłany: 13 lipca 2016, 15:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hewa81 wrote:
    DOTEK, to Ty już będziesz miała te kluczowe USG I trym???
    A krew też robisz (Pappa)??

    Tak usg prenatalne. Pappa chyba nie ale jeszcze zobacze jak usg wyjdzie. Jak wyjdzie ok to na tym poprzestane. Za tydzień mamy mieć też wynik kariotypów, które powtarzalismy bo za pierwszym razem nie wyhodowali komórek.


    Monia trzymam kciuki za jutrzejszą wizytę i dobre wieści:)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 13 lipca 2016, 15:32

    Monia85, hewa81 lubią tę wiadomość

    f08af289ff.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 lipca 2016, 15:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny to trzymam kciuki za wizyty, na pewni będzie dobrze! Dotek ja też odpuściłam Pappa po bardzo dobrym usg + brak jakiejkolwiek grupy ryzyka.
    A propos ana itp dla mnie to czarna magia, nie mam pojęcia o tym.
    Hewcia bryka już Mała?

    Dotek lubi tę wiadomość

‹‹ 349 350 351 352 353 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

„Nie mogę zajść w ciążę!” – najczęstsze problemy z płodnością u kobiet

Czy zastanawiałaś się kiedy powinnaś zacząć martwić się, jeśli pomimo waszych starań nie możesz zajść w ciążę? Czy lepiej cierpliwie czekać, czy może gdy nadejdą pierwsze obawy, od razu skonsultować się z lekarzem? Przeczytaj jakie są niepokojące objawy, których nie powinnaś ignorować i jakie są potencjalne rozwiązania zwiększające szanse na zajście w ciążę.

CZYTAJ WIĘCEJ

Wysoki testosteron u kobiet - przyczyny, objawy, leczenie

Jakie mogą być przyczyny podwyższonego testosteronu w kobiecym organizmie? Jakie są najczęstsze objawy wysokiego testosteronu u kobiet? Jak wygląda diagnoza i leczenie? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Progesteron - dlaczego jest tak ważny podczas starania o dziecko?

Progesteron to jeden z najważniejszych hormonów dla kobiecej płodności. Jaką rolę odgrywa podczas starania o dziecko, przy zapłodnieniu i we wczesnej ciąży? Jakie są normy i co się dzieje, kiedy stężenie progesteronu jest za niskie? Jak wygląda leczenie luteiną dopochwową i doustną? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego