Forum Starając się - ogólne LUBELSKIE - ŁĄCZMY SIĘ :)
Odpowiedz

LUBELSKIE - ŁĄCZMY SIĘ :)

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 14 lipca 2016, 17:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Monika super oby tak dalej.

    Monia85 lubi tę wiadomość

  • mikka Autorytet
    Postów: 715 239

    Wysłany: 14 lipca 2016, 18:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MONIA- I TAK TRZYMAJ DALEJ :) NIECH DZIDZIUŚ ROŚNIE :)

    Monia85, hewa81 lubią tę wiadomość

    "Nigdy nie jest za późno, żeby zacząć od nowa, żeby pójść inną drogą i raz jeszcze spróbować. Nigdy nie jest za późno, by na stacji złych zdarzeń, złapać pociąg ostatni i dojechać do marzeń (...)".
    Jan Paweł II
  • mikka Autorytet
    Postów: 715 239

    Wysłany: 14 lipca 2016, 19:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    jutro pojawi się u nas nasz nowy członek rodziny :) Nasz pies :)
    Rajcuje się tą wiadomością jak małe dziecko czekoladą :D

    PS. czy takie rzeczy jak hepaslimin czy jak to tam na wątrobę się nazywa mozna brac bez konsultacji z lekarzem? Bo nie chce mi się leciec znow do rodzinnej a cos od wczoraj doskwiera mi....

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 14 lipca 2016, 19:34

    hewa81 lubi tę wiadomość

    "Nigdy nie jest za późno, żeby zacząć od nowa, żeby pójść inną drogą i raz jeszcze spróbować. Nigdy nie jest za późno, by na stacji złych zdarzeń, złapać pociąg ostatni i dojechać do marzeń (...)".
    Jan Paweł II
  • mikka Autorytet
    Postów: 715 239

    Wysłany: 14 lipca 2016, 19:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    jatoszka wrote:
    a ja stoczyłam rano walke o pościel w lidlu :-) ale mam :-)

    Przypomniało mi się od razu jak kiedys pewna Pani w Lidlu wyrwała mi plaszcz- nosz jak ja się wtedy wnerwiłam- ale wyszłam z płaszczem :D

    jatoszka lubi tę wiadomość

    "Nigdy nie jest za późno, żeby zacząć od nowa, żeby pójść inną drogą i raz jeszcze spróbować. Nigdy nie jest za późno, by na stacji złych zdarzeń, złapać pociąg ostatni i dojechać do marzeń (...)".
    Jan Paweł II
  • mikka Autorytet
    Postów: 715 239

    Wysłany: 14 lipca 2016, 19:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Monia85 wrote:
    Wow, fajnie :) jaki?

    mielismy brac rasowego-labladora- ale poki co zamieszka u nas kundelek, a lablador dopiero wtedy jak wykonczymy do konca wszystko w domu :)
    PS. mozesz zobaczyc go na fb na spotted krasnystaw- dziewczyna go oddaje :)

    hewa81 lubi tę wiadomość

    "Nigdy nie jest za późno, żeby zacząć od nowa, żeby pójść inną drogą i raz jeszcze spróbować. Nigdy nie jest za późno, by na stacji złych zdarzeń, złapać pociąg ostatni i dojechać do marzeń (...)".
    Jan Paweł II
  • Dotek Autorytet
    Postów: 1206 695

    Wysłany: 14 lipca 2016, 19:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mikka zazdroszczę piesiunia, kocham psy ale narazie mieszkamy u moich rodziców, a po drugie mój małż jest wychowany w poczuciu że pies ma być w budzie a nie w domu.
    Jakbym przed ślubem wiedziała to bym pewnie go rzuciła:P Ale kiedyś jak będziemy mieli dzieci to nie będzie miał wyjścia i przygarniemy kundelka ze schroniska:D śliczny ten piesek:)

    f08af289ff.png
  • mikka Autorytet
    Postów: 715 239

    Wysłany: 14 lipca 2016, 20:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dotek wrote:
    Mikka zazdroszczę piesiunia, kocham psy ale narazie mieszkamy u moich rodziców, a po drugie mój małż jest wychowany w poczuciu że pies ma być w budzie a nie w domu.
    Jakbym przed ślubem wiedziała to bym pewnie go rzuciła:P Ale kiedyś jak będziemy mieli dzieci to nie będzie miał wyjścia i przygarniemy kundelka ze schroniska:D śliczny ten piesek:)

    U nas było wiadomo od poczatku że pies będzie w domu. Tzn. mąż się buntował, ale zostalo na tym ze pies bedzie biegał po podwórku i bedzie mial tez swoja budę ale jak bedzie chciał to bedzie i w domu.
    Tez mielismy jechac do schroniska (przygotowywałam się na ta wizyte psychicznie bo wiedziałam ze jak tam wejde to rozkleje sie na całego bo taka juz jestem)- juz nawet wczoraj dzwoniłąm zeby spytac co i jak z adopcją takiego zwierzaka, ale jak dzis zobaczyłam, że mozna przygarnąc to małe piękne stworzenie to wymusiłam na mężu decyzję i jutro jade go odebrac :D

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 14 lipca 2016, 20:05

    Dotek, hewa81 lubią tę wiadomość

    "Nigdy nie jest za późno, żeby zacząć od nowa, żeby pójść inną drogą i raz jeszcze spróbować. Nigdy nie jest za późno, by na stacji złych zdarzeń, złapać pociąg ostatni i dojechać do marzeń (...)".
    Jan Paweł II
  • hewa81 Autorytet
    Postów: 1509 1244

    Wysłany: 14 lipca 2016, 21:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MIKKA, gratuluję nowego członka rodziny :) Moje futro ma już 8 lat i w chwili obecnej nie wyobrażam sobie żeby go nie było. Kiedyś mieliśmy wesele w rodzinie i został oddany pod opiekę mojej szfagierce. Z rana, po krótkiej drzemce, oczywiście mąż leciał po niego, bo dziwnie było w mieszkaniu bez niego :D
    A ostatnio mąż mi zapowiedział, ze jeszcze w naszym domu kot zamieszka :)

    Pozdrawiam wszystkie psiary i kociary :)

    mikka, Kamilka, Dotek lubią tę wiadomość

    Im bardziej w życiu ma się pod górkę.... tym piękniejsze będą później widoki
    n59yk6nlzydvnhbr.png
    ........................................................................
  • migot_ka Autorytet
    Postów: 903 746

    Wysłany: 14 lipca 2016, 21:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Monia super wiadomosc ;-)
    Mikka a Ty z Krasnegostawu jestes?
    Lady odezwij sie w koncu... Czekam na wiesci...

    Monia85 lubi tę wiadomość

    hchycsqv8l4btiwn.png
  • mikka Autorytet
    Postów: 715 239

    Wysłany: 14 lipca 2016, 21:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    migot_ka wrote:
    Monia super wiadomosc ;-)
    Mikka a Ty z Krasnegostawu jestes?
    Lady odezwij sie w koncu... Czekam na wiesci...

    Nie, z okolic Lbn... Moja kolezanka udostepniła na fb post i stąd wiedziałam o psiaku :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 14 lipca 2016, 21:32

    "Nigdy nie jest za późno, żeby zacząć od nowa, żeby pójść inną drogą i raz jeszcze spróbować. Nigdy nie jest za późno, by na stacji złych zdarzeń, złapać pociąg ostatni i dojechać do marzeń (...)".
    Jan Paweł II
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 14 lipca 2016, 22:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja jestem kociara, ale pieski też lubię. Dotek mój mąż miał podobnie, ale go przekabaciłam. Fakt zajęło mi to kilka lat i jak kot coś przeskrobie to rzuca tekstami, że to mój kot, ja chciałam, czy też "kot jedzie na wieś"(do rodziców) ale uwielbia sierściuszka, w życiu by go nie oddał:)

    Dotek, hewa81, mikka lubią tę wiadomość

  • Dotek Autorytet
    Postów: 1206 695

    Wysłany: 14 lipca 2016, 22:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Magdziulla wrote:
    Ja jestem kociara, ale pieski też lubię. Dotek mój mąż miał podobnie, ale go przekabaciłam. Fakt zajęło mi to kilka lat i jak kot coś przeskrobie to rzuca tekstami, że to mój kot, ja chciałam, czy też "kot jedzie na wieś"(do rodziców) ale uwielbia sierściuszka, w życiu by go nie oddał:)

    Mój to niestety totalny zimny drań jeśli chodzi o zwierzaka, nie skrzywdzi ale i nie toleruje w domu. Szkoda gadać ale ja i tak postawię kiedys na swoim;) kociarą też jestem ale psiarą bardziej. Kotka nigdy mieć nie będę bo mam alergię i strasznie odchorowuję zawsze wizyty u siostry która kota ma.

    Ciekawe jak kotek przyjmie Waszą dzidzie:)

    f08af289ff.png
  • AnnaQ Przyjaciółka
    Postów: 64 26

    Wysłany: 15 lipca 2016, 05:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, pregnyl mialam podany w piatek po poludniu 2 tyg.temu. od tygodnia mnie wszystko boli jak na okres, takie mialam wrażenie że go tylko sztucznie wstrzymuje luteiną. Zrobiłam dzis test o wysokiej czułości i jest bardzo blada druga kreska. To resztki pregnylu? Nie chce sie nakręcać, ale stressssss

    AnnaQ
  • AnnaQ Przyjaciółka
    Postów: 64 26

    Wysłany: 15 lipca 2016, 06:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mialam jedną dawkę ale nie pamiętam jaką. Czytałam gdzieś że wlaśnie do 14 dni pregnyl sie utrzymuje. Zrobie bete zaraz jak otworzą jakieś laboratorium :)

    AnnaQ
  • AnnaQ Przyjaciółka
    Postów: 64 26

    Wysłany: 15 lipca 2016, 06:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzieki, napisze.

    AnnaQ
  • Dotek Autorytet
    Postów: 1206 695

    Wysłany: 15 lipca 2016, 07:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    AnnaQ ja zrobiłam test na 14 dzień po ovitrelle to coś podobnego do pregnylu tylko mocniejsze i miałam cień cienia, beta hcg potwierdziła ciąże. Zbadaj sobie i czekamy na dobre wieści:)

    AnnaQ, hewa81 lubią tę wiadomość

    f08af289ff.png
  • Orbitka Autorytet
    Postów: 285 126

    Wysłany: 15 lipca 2016, 07:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    HEJ CHYBA ZOSTANE NA TYM WATKI SAMA BO WIEDZE ZE JUZ KAZDA MA PIEKNY SUWACZEK:+ GRATULIJE WSZYSTKIM:)

    w4sqyx8db6pby0vm.png


  • hewa81 Autorytet
    Postów: 1509 1244

    Wysłany: 15 lipca 2016, 08:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej :)

    ANNAQ, powodzenia :) Czekamy na dobre wieści :) Trzymam kciuki :)

    AnnaQ lubi tę wiadomość

    Im bardziej w życiu ma się pod górkę.... tym piękniejsze będą później widoki
    n59yk6nlzydvnhbr.png
    ........................................................................
  • mikka Autorytet
    Postów: 715 239

    Wysłany: 15 lipca 2016, 08:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Monia85 wrote:
    Orbitka musisz częściej do nas zagadać :) to podobno zaraźliwe :)

    No i dlatego też nie zrobiłam odwyku od owu... licze na te szczęśliwe wiruski :))))
    PS. jade po psa :))))))) do zobaczyska :)

    hewa81, Monia85, Dotek lubią tę wiadomość

    "Nigdy nie jest za późno, żeby zacząć od nowa, żeby pójść inną drogą i raz jeszcze spróbować. Nigdy nie jest za późno, by na stacji złych zdarzeń, złapać pociąg ostatni i dojechać do marzeń (...)".
    Jan Paweł II
  • Orbitka Autorytet
    Postów: 285 126

    Wysłany: 15 lipca 2016, 08:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    NAJBARDZIEJ DOŁUJE MNIE FAKT ZE TO JUZ 4 CYKL Z CLO I ZOSTAJE MI TYLKO DWA...
    A POZNIEJ CO DALEJ?? JESLI OVULACJE MAM ,WYNIKI MEZA OKEJ.... JAKAS KPINA NORMALNIE...

    w4sqyx8db6pby0vm.png


‹‹ 351 352 353 354 355 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Owulacja – kiedy owulacja zwiększy szanse na zajście w ciążę

Kiedy owulacja? Większość kobiet wie, że owulacja to czas, w którym możliwe jest zajście w ciążę. Ale kiedy dokładnie ona występuje, jakie są objawy owulacji, jak ją rozpoznać lub co może na nią wpływać nie dla wszystkich jest oczywiste. Kilka faktów na ten temat oraz parę prostych instrukcji jak obserwować swoje ciało pomoże Ci wielokrotnie zwiększyć szanse na zajście w ciążę.

CZYTAJ WIĘCEJ

Niepłodność a nietolerancja pokarmowa - czy istnieje związek?

Dlaczego coraz częściej przyszli rodzice nie mogą doczekać się upragnionego potomstwa? Czy nieodpowiedni styl odżywiania może przyczyniać się do powstawania zaburzeń płodności? Czy nietolerancja pokarmowa może wpływać na obniżenie płodności, a nawet powodować niepłodność? Jakie testy na nietolerancje pokarmowe warto wówczas wykonać?  

CZYTAJ WIĘCEJ

"Nie mogę zajść w drugą ciążę" - czym jest niepłodność wtórna?

Gdy wspomnienia z porodu zaczną blednąć, a pierworodny synek lub córeczka wyrosną z etapu pieluch i kaszek, pojawienie się myśli o dalszym powiększeniu rodziny najprawdopodobniej będzie tylko kwestią czasu. Niestety, nie każdej kobiecie udaje się zajść w ciążę po raz drugi. Dlaczego tak się dzieje? Czym jest niepłodność wtórna i jak sobie z nią radzić? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego