Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Suplementacja w ciąży a wytyczne ekspertów. Poznaj kluczowe składniki dla mamy i dziecka 👇
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

DHA z alg czy ryb? Sprawdzamy, dlaczego DHA z alg zyskuje na popularności wśród przyszłych mam.
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Przytłoczona zbyt wieloma zaleceniami?
Poznaj 7 składników rekomendowanych przez ginekologów w jednej formule👌
SPRAWDŹ
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się - ogólne LUBELSKIE - ŁĄCZMY SIĘ :)
Odpowiedz

LUBELSKIE - ŁĄCZMY SIĘ :)

Oceń ten wątek:
  • mihito Koleżanka
    Postów: 60 30

    Wysłany: 30 maja 2015, 13:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Neomi super, że już po i że dobre wieści! Ja miałam pobieraną krew na hormony tarczycowe chyba z innych powodów niż piszą dziewczyny, bo po prostu mojemu lekarzowi nie podobał się wynik TSH(miałam ok.2,4-2,6) i mówił, że ciut za wysoki przy staraniach. Finalnie nawet nie poznałam swoich wyników na hormony tarczycowe, bo zaszłam w ciążę i wyniki nie miały już znaczenia ;)
    Dotek wrote:
    Hejka dziewczyny. Noemi bardzo dobra wiadomość, że masz drożne jajowody to można soę starać:) trzeba poczekać bo ta komórka jajowa z teho cyklu już jest naświetlona promieniami rentgena. Też miałam przerwe w staraniach.

    Ja właśnie jestem w ciąży z takiej naświetlonej komórki :D
    Mi nikt nie mówił, ze mamy robić przerwę, więc jej nie robiliśmy i ten sam cykl okazał się szczęśliwy.

    Swoją drogą słyszałam właśnie o 2 opiniach na temat robienia przerw po HSG: pierwsza aby właśnie jeden cykl odpuścić(ale nie więcej, bo mija się to z celem skoro wg badań i statystyk w ciągu 3 pierwszych cykli po HSG para ma największe szanse na ciążę) oraz
    druga, żeby starać się od razu(opinia jednego z lekarzy na forum bocian), bo przecież po to właśnie robi się HSG w fazie folikularnej do 10dc, aby nie było mowy o zagrożeniu. Jedynie HSG wykonywane w fazie lutealnej byłoby niebezpieczne dla zygoty, a przed zapłodnieniem nie ma aż takiego znaczenia, bo nie ma czego uszkodzić. Dla mnie jest to logiczne.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 30 maja 2015, 13:48

    neomi34 lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 30 maja 2015, 14:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jeżeli powtarzam pytanie to przepraszam, ale przeczytałam dopiero część wątku, chciałam zapytać gdzie najlepiej zrobić betę w Lbn. Do tej pory robiłam w luxmedzie, ale Panie zawsze się ze mną sprzeczaja nie chcą robić bety tylko hcg total.

  • Dotek Autorytet
    Postów: 1206 695

    Wysłany: 30 maja 2015, 14:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja robie w luxmedzie zazwyczaj. Mihito też słyszałam dwie wersje i na początku po hsg zaczęliśmy się starać ale dr kazała odczekać więc przestaliśmy. Niech dzidziuś zdrowo rośnie:)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 30 maja 2015, 14:29

    f08af289ff.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 30 maja 2015, 15:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dotek a robisz total czy betę?

  • mihito Koleżanka
    Postów: 60 30

    Wysłany: 30 maja 2015, 15:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja uważam, że do swojego lekarza trzeba mieć zaufanie, więc skoro mówi odczekać to ja bym odczekała. Dziękuję, rośniemy :D

    Magdziulla a czemu chcesz koniecznie betę? Z tego co wiem betę robi się tylko i wyłącznie kiedy jest jakieś podejrzenie nieprawidłowości w rozwoju ciąży i na zlecenie lekarza. Zwykłe HCG ilościowo robi się w celu sprawdzenia przyrostów, jak są ok to nie ma potrzeby bety. Pewnie dlatego Panie w Luxmedzie sugerują hcg total

    neomi34 lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 30 maja 2015, 16:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wszędzie na forach jest mowa o becie dlatego myślałam, że to odpowiednie badanie i nigdzie nie mogłam znaleźć informacji czy ma to znaczenie. Nawet Pani dr, do której zapisałam się na szybko, bo jedyna miała miejsce skierowała mnie na betę i nie potrafiła wytłumaczyć czym to się różni.

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

  • Wiola32 Nowa
    Postów: 1 0

    Wysłany: 30 maja 2015, 16:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć Dziewczyny :-)
    Od dłuższego czasu czytam to forum i z niecierpliwością czekam na nowe wpisy i w końcu postanowiłam trochę z Wami aktywnie pobyć :-)
    Od trzech lat staramy się z mężem o dzidziusia, ale na razie bez skutku. Ostatnio trafiłam do dr Tkaczuk i byłam już na badaniach hormonalnych w szpitalu na Raclawickich, a teraz przede mną badanie Hsg, wstępnie zapisałam się na lipiec, no i mam pytanie do Neomi, czy trzeba przyjść z jakimiś badaniami typu cytologia lub badanie czystości pochwy. Czy któraś z Was była na tym badaniu ze znieczuleniem i jak to wtedy wygląda?

  • neomi34 Autorytet
    Postów: 1056 178

    Wysłany: 30 maja 2015, 18:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dotek wrote:
    Niepokalanek tj. Cyclodynon bez recepty. Inofem to inozytol i kwas foliowy. Poprawia prace jajników. Mówi dr że ładnie stymulował taki zestaw jej pacjentki. Też bez recepty. Ja narazie odstawiłam wszystko oprócz acardu i femibionu. Zobaczymy jak za miesiąc nam nie wyjdzie to udę na stymulacje hormonalną.
    Noemi jeden cykl odczekałam:)

    Aha dzięki za info ja też się wstrzymam miesiąc. Jeden miesiąc w tą lub w tą to już mnie nie zbawi:) a co do tych leków to nie wiedziałam :) ale zapisałam się do niej na 8 czerwca, żeby zobaczyła swoim fachowym okiem co ona na to wszystko i zapytam o tą suplementację. O masz jeszcze femibion tego też nie znam hehe Ty się na leki nie buntuj tylko kieliszek wina, chwila zapomnienia i musi się udać :)

    neomi34
  • neomi34 Autorytet
    Postów: 1056 178

    Wysłany: 30 maja 2015, 18:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Magdziulla wrote:
    Hej Dziewczyny ja też jestem z Lublina i chętnie dołączę jeśli mozna. Ja jeszcze specjalnych badań nie miałam, chodzę o dr Swatowskiego i byłam ok 6 msc przed staraniami, żeby zobaczył czy wszystko ok czy coś trzeba wyregulować. Hormonów nie zlecił do badań. Niby wszystko było ok. Jak w tym cyklu znów się nie uda to zapukam ponownie. Trzymam kciuki za wszystkie lubelskie staraczki, obyśmy się na porodówkach w lutym/marcu spotykały:)

    Słyszałam pozytywne opinie o tym lekarzu :)a hormony sama możesz zrobić dla własnej wiedzy :)

    neomi34
  • neomi34 Autorytet
    Postów: 1056 178

    Wysłany: 30 maja 2015, 18:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mihito wrote:
    Neomi super, że już po i że dobre wieści! Ja miałam pobieraną krew na hormony tarczycowe chyba z innych powodów niż piszą dziewczyny, bo po prostu mojemu lekarzowi nie podobał się wynik TSH(miałam ok.2,4-2,6) i mówił, że ciut za wysoki przy staraniach. Finalnie nawet nie poznałam swoich wyników na hormony tarczycowe, bo zaszłam w ciążę i wyniki nie miały już znaczenia ;)



    Ja właśnie jestem w ciąży z takiej naświetlonej komórki :D
    Mi nikt nie mówił, ze mamy robić przerwę, więc jej nie robiliśmy i ten sam cykl okazał się szczęśliwy.

    Swoją drogą słyszałam właśnie o 2 opiniach na temat robienia przerw po HSG: pierwsza aby właśnie jeden cykl odpuścić(ale nie więcej, bo mija się to z celem skoro wg badań i statystyk w ciągu 3 pierwszych cykli po HSG para ma największe szanse na ciążę) oraz
    druga, żeby starać się od razu(opinia jednego z lekarzy na forum bocian), bo przecież po to właśnie robi się HSG w fazie folikularnej do 10dc, aby nie było mowy o zagrożeniu. Jedynie HSG wykonywane w fazie lutealnej byłoby niebezpieczne dla zygoty, a przed zapłodnieniem nie ma aż takiego znaczenia, bo nie ma czego uszkodzić. Dla mnie jest to logiczne.

    Dzięki serdeczne też się cieszę:) co do logiki to właśnie z jednej strony no właśnie nie wiem czy naświetlenie pęcherzyka jest szkodliwe już sama nie wiem co robić :(

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    neomi34
  • neomi34 Autorytet
    Postów: 1056 178

    Wysłany: 30 maja 2015, 18:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wiola32 wrote:
    Cześć Dziewczyny :-)
    Od dłuższego czasu czytam to forum i z niecierpliwością czekam na nowe wpisy i w końcu postanowiłam trochę z Wami aktywnie pobyć :-)
    Od trzech lat staramy się z mężem o dzidziusia, ale na razie bez skutku. Ostatnio trafiłam do dr Tkaczuk i byłam już na badaniach hormonalnych w szpitalu na Raclawickich, a teraz przede mną badanie Hsg, wstępnie zapisałam się na lipiec, no i mam pytanie do Neomi, czy trzeba przyjść z jakimiś badaniami typu cytologia lub badanie czystości pochwy. Czy któraś z Was była na tym badaniu ze znieczuleniem i jak to wtedy wygląda?

    Hej
    Ja nie byłam na Racławickich, bo tam się leży trzy dni a ja póki co nie bardzo mam czas na kładzenie się więc znalazłam lekarza, który mnie wysłał na jednodniowe na Jaczewskiego i mi robił. Nic oprócz badań morfologicznych i crp nie miałam. Hipisiątko może coś więcej może powie jak wróci bo ona tam teraz leży i może słyszała bo ja wiem że co lekarz to inny obyczaj. A może dziewczyny wiedzą. Ja miałam zastrzyk z przeciwbólowym i przeżyłam, aż tak bardzo nie bolało więc nie ma się czego bać. Ja mam niski próg bólu a wytrzymałam. Wiem, że dziewczyny z wątku hsg dostają różne wymagania przed hsg.

    neomi34
  • Dotek Autorytet
    Postów: 1206 695

    Wysłany: 30 maja 2015, 21:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    neomi34 wrote:
    Aha dzięki za info ja też się wstrzymam miesiąc. Jeden miesiąc w tą lub w tą to już mnie nie zbawi:) a co do tych leków to nie wiedziałam :) ale zapisałam się do niej na 8 czerwca, żeby zobaczyła swoim fachowym okiem co ona na to wszystko i zapytam o tą suplementację. O masz jeszcze femibion tego też nie znam hehe Ty się na leki nie buntuj tylko kieliszek wina, chwila zapomnienia i musi się udać :)

    Winko to u nas się leje od czasu do czasu, czerwone i ma dobry wpływ na endometrium które im grubsze tym lepiej utrzyma ewentualny zarodek:)

    Wiola ja byłam w wojskowym. Jednego dnia się zgłosiłam, pobrano mi krew. Na drugi dzień wenflon, jakiś antybiotyk w żyłke, przed badaniem usg dowcipne, i biała tabletka po.której trzeba leżeć. Wziela mnie pielęgniarka na wózek i powiozła na blok. Tak mnie przywiązali do stołu zabiegowego i dostałam coś dożylnie po czym miałam helikopter. Założyli mi maskę i zasnęłam. Po badaniu obudzili i odwiezli na salę. Pózniej do wieczora spalam a na trzeci dzień rano wypis.

    neomi34 lubi tę wiadomość

    f08af289ff.png
  • neomi34 Autorytet
    Postów: 1056 178

    Wysłany: 31 maja 2015, 00:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    To ja miałam to w skrócie w jeden dzień i przeżyłam :)i dwa i pół dnia zaoszczędzone :) ale oni pewnie kładą na 3 dni z tego co słyszałam, żeby nfz więcej zapłacił.

    neomi34
  • Dotek Autorytet
    Postów: 1206 695

    Wysłany: 31 maja 2015, 08:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Możliwe:) w wojskowym tez mozna to w jeden dzien zalatwic. To pacjentka wybiera czy chce narkoze;)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 31 maja 2015, 09:01

    f08af289ff.png
  • neomi34 Autorytet
    Postów: 1056 178

    Wysłany: 31 maja 2015, 10:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja miałam przeciwbólowy w pośladek a wcześniej wypiłam sopladeine razy 2 i aż tak bardzo nie bolało nie ma co się nakręcać bo to więcej strachu jest niż to trwa.

    neomi34
  • neomi34 Autorytet
    Postów: 1056 178

    Wysłany: 31 maja 2015, 10:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dotek wrote:
    Winko to u nas się leje od czasu do czasu, czerwone i ma dobry wpływ na endometrium które im grubsze tym lepiej utrzyma ewentualny zarodek:)

    Wiola ja byłam w wojskowym. Jednego dnia się zgłosiłam, pobrano mi krew. Na drugi dzień wenflon, jakiś antybiotyk w żyłke, przed badaniem usg dowcipne, i biała tabletka po.której trzeba leżeć. Wziela mnie pielęgniarka na wózek i powiozła na blok. Tak mnie przywiązali do stołu zabiegowego i dostałam coś dożylnie po czym miałam helikopter. Założyli mi maskę i zasnęłam. Po badaniu obudzili i odwiezli na salę. Pózniej do wieczora spalam a na trzeci dzień rano wypis.

    Dotek też o tym słyszałam więc też od czasu do czasu uskuteczniam :)

    neomi34
  • neomi34 Autorytet
    Postów: 1056 178

    Wysłany: 31 maja 2015, 10:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jak tam plany na niedzielę co dziś porabiacie? :)

    neomi34
  • Dotek Autorytet
    Postów: 1206 695

    Wysłany: 31 maja 2015, 11:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hipisiątko wrote:
    A jak w jeden dzień hsg to jest jakiś przeciwbólowy ?

    Tak, jakieś miejscowe znieczulenie jest.


    Ja dzisiaj się lenię, weekend bez mężunia bo pojechał się szkolić. Wczoraj winko u siostry a dzisiaj u rodziców na obiadku.

    Aha i jeszcze olej lniany pije 2 łyżki dziennie bo gdzieś wyczytałam że ma bardzo dobry wpływ na płodność dzięki kwasom omega 3 i 6.

    A jak tam u Was dziewczyny plany na niedziele ?

    neomi34 lubi tę wiadomość

    f08af289ff.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 31 maja 2015, 11:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie też męża brak-w delegacji, ja siedzę na podyplomòwce i biję się z myślami czy wracając nie kupić testu i nie przetestować. Przynajmniej pogoda u Nas piękna.

  • Marta29 Autorytet
    Postów: 472 160

    Wysłany: 31 maja 2015, 11:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    neomi34 wrote:
    Jak tam plany na niedzielę co dziś porabiacie? :)
    A ja jestem wypruta jak nie wiem co..... Mąż miał spotkanie z kolegami....więc odsypia :) za oknem szarówka i siąpi....masakra jakaś..... Można depresji się nabawić od braku słońca.....
    Do tego plecy mnie bolą bo od kilku dni uczyłam córkę jeździć na dwóch kółkach i wczoraj wreszcie się udało!!!!! Chyba się ogarnę i chociaż na kawkę do koleżanki pojadę to tyle z takiej byle jakiej niedzieli będziemy miały z małą.

‹‹ 41 42 43 44 45 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Niepłodność a nietolerancja pokarmowa - czy istnieje związek?

Dlaczego coraz częściej przyszli rodzice nie mogą doczekać się upragnionego potomstwa? Czy nieodpowiedni styl odżywiania może przyczyniać się do powstawania zaburzeń płodności? Czy nietolerancja pokarmowa może wpływać na obniżenie płodności, a nawet powodować niepłodność? Jakie testy na nietolerancje pokarmowe warto wówczas wykonać?  

CZYTAJ WIĘCEJ

Męska płodność – kiedy warto wykonać badanie nasienia?

Problemy z zajściem w ciążę dotyczą coraz większej liczby par na całym świecie, także w Polsce. Styl życia, stres, zanieczyszczenie środowiska, opóźnianie decyzji o rodzicielstwie – wszystko to wpływa na pogarszające się parametry płodności, również u mężczyzn. W niemal połowie przypadków trudności z płodnością wynikają z czynników męskich. Mimo to temat męskiej płodności wciąż jest marginalizowany, a badanie nasienia – niepotrzebnie kojarzone z czymś wstydliwym. Tymczasem seminogram, czyli analiza nasienia, to podstawowe i bardzo ważne narzędzie diagnostyczne. Sprawdź, kiedy warto je wykonać i co może powiedzieć o Twojej płodności.

CZYTAJ WIĘCEJ

6 składników, które mogą wesprzeć Twoją płodność i zwiększyć szanse na zajście w ciążę!

Dowiedz się, które składniki są ważne i istotne w kontekście płodności. Jakie produkty mogą zwiększać szanse na zajście w ciążę i tym samym przyśpieszać starania o dziecko? Poznaj proste i sprawdzone przepisy na zastosowanie 6 składników wspierających płodność!

CZYTAJ WIĘCEJ