Forum Starając się - ogólne Marcowe testowanie
Odpowiedz

Marcowe testowanie

Oceń ten wątek:
  • karolinams Autorytet
    Postów: 1112 649

    Wysłany: 20 marca 2017, 12:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    SusannaDean wrote:
    T
    Mam 5 dpo, zrobiłabym psikusa nowym pracodawcom ale mam zamiar do 12 tyg wtedy pracować, bo mam zamiar być na chodzie :)
    No to się okaże jak długo popracujesz niebawem jeśli przejdziesz rozmowę pozytywnie. :)

    sloneczkowa mama aa w środę dopiero wyniki, no tak no to musisz wytrzymać, u nas wyniki tego samego dnia internetowo się sprawdza. Szkoda , ze to tak od razu nie można wiedzieć czy się udało czy nie, a nie tak człowiek się stresuje , wyczekuje , nakręca...

    karola205 lubi tę wiadomość

    7u229n73melmp7nq.png


    ojxezbmh697s0anz.png

    Syn 13 lat,
    Syn 9 lat
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 marca 2017, 12:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    karolinams wrote:
    No to się okaże jak długo popracujesz niebawem jeśli przejdziesz rozmowę pozytywnie. :)

    sloneczkowa mama aa w środę dopiero wyniki, no tak no to musisz wytrzymać, u nas wyniki tego samego dnia internetowo się sprawdza. Szkoda , ze to tak od razu nie można wiedzieć czy się udało czy nie, a nie tak człowiek się stresuje , wyczekuje , nakręca...
    powiem Ci tak niby się nie nakręcam, ale cień nadziei się u mnie pojawił

    karolinams lubi tę wiadomość

  • Meginka Autorytet
    Postów: 1250 1183

    Wysłany: 20 marca 2017, 13:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    karolinams wrote:
    Rozumiem Cie też bym tak bardzo chciała już wiedzieć czy się udało, w 10dpo już beta HCG już powinna wskazać . Jak masz możliwość to pewnie , że rób.
    Karolina widzę że bierzesz miovarian? Od jak dawna? I coś Ci pozmieniał w cyklu? Bo ja się chyba po nim jakoś gorzej czuję, wydłużył mi cykl, brzuch mnie bolał już tydzień przed @ i krwawienie trochę bardziej obfite. Nie wiem czy to po nim, ale na niego zwalam całą winę. Brałam 1 cykl 2 razy dziennie. Teraz chyba będę brać 1 raz, do gina idę 31.03 i zobaczymy co powie.

    Dziewczyny mam jeszcze jedno pytanie. W tamtym cyklu brałam Clo 2-6 dc bo bez niego pęcherzyki nie urosną. Ale nie byłam na monitoringu i nie wiem czy pękł. I nie wiem czy w tym cyklu zaryzykować i wziąć Clo? Dziś 2 dc i wzięłam rano pół tabletki a teraz pomyślałam A co jeśli pęcherzyk z poprzedniego cyklu nie pękł? I teraz dołoże CLo i jakieś nie daj Boże torbiele się porobią? Chociaż dawka pół tabletki nie jest jakaś wielka. Sama już nie wiem czy brać dalej czy nie. Co myślicie?

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 marca 2017, 13:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    karolinams wrote:
    No to się okaże jak długo popracujesz niebawem jeśli przejdziesz rozmowę pozytywnie. :)

    sloneczkowa mama aa w środę dopiero wyniki, no tak no to musisz wytrzymać, u nas wyniki tego samego dnia internetowo się sprawdza. Szkoda , ze to tak od razu nie można wiedzieć czy się udało czy nie, a nie tak człowiek się stresuje , wyczekuje , nakręca...
    To się okaże :) Poczekamy zobaczymy

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 marca 2017, 13:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Meginka wrote:
    Karolina widzę że bierzesz miovarian? Od jak dawna? I coś Ci pozmieniał w cyklu? Bo ja się chyba po nim jakoś gorzej czuję, wydłużył mi cykl, brzuch mnie bolał już tydzień przed @ i krwawienie trochę bardziej obfite. Nie wiem czy to po nim, ale na niego zwalam całą winę. Brałam 1 cykl 2 razy dziennie. Teraz chyba będę brać 1 raz, do gina idę 31.03 i zobaczymy co powie.

    Dziewczyny mam jeszcze jedno pytanie. W tamtym cyklu brałam Clo 2-6 dc bo bez niego pęcherzyki nie urosną. Ale nie byłam na monitoringu i nie wiem czy pękł. I nie wiem czy w tym cyklu zaryzykować i wziąć Clo? Dziś 2 dc i wzięłam rano pół tabletki a teraz pomyślałam A co jeśli pęcherzyk z poprzedniego cyklu nie pękł? I teraz dołoże CLo i jakieś nie daj Boże torbiele się porobią? Chociaż dawka pół tabletki nie jest jakaś wielka. Sama już nie wiem czy brać dalej czy nie. Co myślicie?
    Jak już wcięłaś to nie odstawiaj i nie kombinuj :) Nie powinno być clo nie jest aż tak mocne i się rzadko robią torbiele poczytaj ulotkę :)
    Powinnaś brać a jeśli masz duphaston lub luteinę warto na II fazę bo wtedy też się wchłaniaja po tym torbiele ewentualne

  • Meginka Autorytet
    Postów: 1250 1183

    Wysłany: 20 marca 2017, 13:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    SusannaDean wrote:
    Jak już wcięłaś to nie odstawiaj i nie kombinuj :) Nie powinno być clo nie jest aż tak mocne i się rzadko robią torbiele poczytaj ulotkę :)
    Powinnaś brać a jeśli masz duphaston lub luteinę warto na II fazę bo wtedy też się wchłaniaja po tym torbiele ewentualne
    O, dobrze wiedzieć, mam lutkę, tylko muszę zobaczyć czy nie przeterminowana, bo brałam ją baaaardzo dawno temu, jeszcze u poprzedniego gina. Ten nie kazał brać ze względu na dobry wynik progesteronu. Będę u niego w dniu owulacji więc zapytam :)

  • karolinams Autorytet
    Postów: 1112 649

    Wysłany: 20 marca 2017, 13:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Meginka wrote:
    Karolina widzę że bierzesz miovarian? Od jak dawna? I coś Ci pozmieniał w cyklu? Bo ja się chyba po nim jakoś gorzej czuję, wydłużył mi cykl, brzuch mnie bolał już tydzień przed @ i krwawienie trochę bardziej obfite. Nie wiem czy to po nim, ale na niego zwalam całą winę. Brałam 1 cykl 2 razy dziennie. Teraz chyba będę brać 1 raz, do gina idę 31.03 i zobaczymy co powie.

    to mój pierwszy cykl z Miovarianem więc nic nie umiem powiedzieć, czuję się normalnie bez żadnych dolegliwości. @mam nadzieję, że do mnie nie zawita :)
    sloneczkowa mama wrote:
    powiem Ci tak niby się nie nakręcam, ale cień nadziei się u mnie pojawił
    Wierzę, też się teraz mocno nakręcam, tak bardzo chcę już zakończyć starania ciążą, że nie mogę przestać myśleć o tym.

    7u229n73melmp7nq.png


    ojxezbmh697s0anz.png

    Syn 13 lat,
    Syn 9 lat
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 marca 2017, 13:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Słoneczkowa, coś czuję, że u Ciebie będzie :* Pamiętaj o forumowych wróżkach, jak są przeczucia to zapewne są słuszne :)

    Ja to mam luz dziewczyny, chciałabym już ale jak się nie uda to też dam radę, teraz tylko złapać pracę a potem chillout :D

    karolinams, sloneczkowa mama lubią tę wiadomość

  • karolinams Autorytet
    Postów: 1112 649

    Wysłany: 20 marca 2017, 13:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    SusannaDean wrote:
    Słoneczkowa , coś czuję, że u Ciebie będzie :* Pamiętaj o forumowych wróżkach, jak są przeczucia to zapewne są słuszne :)
    też czuję, że będzie dobrze ;)
    SusannaDean wrote:
    Ja to mam luz dziewczyny, chciałabym już ale jak się nie uda to też dam radę, teraz tylko złapać pracę a potem chillout :D
    No to fajnie, że na luzaku podchodzisz :)

    sloneczkowa mama lubi tę wiadomość

    7u229n73melmp7nq.png


    ojxezbmh697s0anz.png

    Syn 13 lat,
    Syn 9 lat
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 marca 2017, 13:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    karolinams wrote:
    No to fajnie, że na luzaku podchodzisz :)
    muszę, bo jestem po zmianie nastawienia :) :* Jak dostanę pracę to juz pewniej do tego podejdę chociaż jesli przed podjęciem pracy się dowiem że jestem to i tak pójdę bo najważniejsza jest nasza przyszłość na szczeście nie ma obowiazku informować pracodawcy o ciąży
    Także każdy rozwój wypadków jest dobry na tą chwilę dla mnie
    Wczesniej miałam spiny bo konczyła mi sie umowa w poprzedniej pracy i zarzekałam sie ze nie przedłuze dla mojego dobra wiec chciałam zajsc przed uplywem konca umowy...i stres mi zrobił co zrobił. Nawet moja p.psychiatra mówiła, że stres tylko blokuje ciażę choćbym nie wiem jak zdrowa była, bo zaburza gospodarkę hormonalną.. więc trzeba się uspokoić a wtedy samo przyjdzie

  • karolinams Autorytet
    Postów: 1112 649

    Wysłany: 20 marca 2017, 13:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    SusannaDean masz rację, z tym stresem, że możemy się zablokować niepotrzebnie. Ja też mam parcie, by jak najszybciej uciec na L4 ponieważ w firmie słabo więc trzeba się zwijać.

    7u229n73melmp7nq.png


    ojxezbmh697s0anz.png

    Syn 13 lat,
    Syn 9 lat
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 marca 2017, 13:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    SusannaDean wrote:
    Słoneczkowa, coś czuję, że u Ciebie będzie :* Pamiętaj o forumowych wróżkach, jak są przeczucia to zapewne są słuszne :)

    Ja to mam luz dziewczyny, chciałabym już ale jak się nie uda to też dam radę, teraz tylko złapać pracę a potem chillout :D
    Oj ja teraz mam takiego stresa dziewczyny że szok. Boję się jak cholera.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 marca 2017, 13:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jej jak ja się cieszę że mam komfort siedzenia w domu. Dziecko zdrowe mąż dobrze zarabia więc nie jestem zmuszona iść już do pracy.najgorsze co może byc to chodzenie codziennie do pracy z poczuciem obowiązku że musisz a nie że chcesz ..

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 marca 2017, 13:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    karolinams wrote:
    SusannaDean masz rację, z tym stresem, że możemy się zablokować niepotrzebnie. Ja też mam parcie, by jak najszybciej uciec na L4 ponieważ w firmie słabo więc trzeba się zwijać.
    Dokładnie tak miałam, zaszłam podczas urlopu..mysleliście o weekendzie tylko we dwoje w czasie twoich dni płodnych? :D

  • karolinams Autorytet
    Postów: 1112 649

    Wysłany: 20 marca 2017, 13:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    sloneczkowa mama nie stresuj sie :) hahah fajnie się mówi prawda? wiem, że się stresujesz, ja będę to przechodzić 27marca.
    No to zazdraszczam możliwość siedzenia w domu ale tak pozytywnie oczywiście.

    SusannaDean nie ostatnio słabo mamy czas by gdzieś wyjechać we dwoje, co weekend mamy jakieś rodzinne uroczystości i tak zapowiada się do maja niestety.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 20 marca 2017, 13:39

    sloneczkowa mama lubi tę wiadomość

    7u229n73melmp7nq.png


    ojxezbmh697s0anz.png

    Syn 13 lat,
    Syn 9 lat
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 marca 2017, 13:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    sloneczkowa mama wrote:
    Jej jak ja się cieszę że mam komfort siedzenia w domu. Dziecko zdrowe mąż dobrze zarabia więc nie jestem zmuszona iść już do pracy.najgorsze co może byc to chodzenie codziennie do pracy z poczuciem obowiązku że musisz a nie że chcesz ..
    No ja miesiąc jestem bezrobotna, moja decyzja na spokojnie, i dajemy radę, to nie jest tak, że nie da rady mąż utrzymać nas, bo da, ale mamy kredyt na mieszkanie, samochód trzeba utrzymać, planuję drugie auto dla mnie :) Poziom życia byłby przecietny z jednej pensji gdzie ponad 2 tys zł mamy opłat, czynsze hipoteka media.. tak to jest :) A kiedy ja pracuje to jak pączki w maśle więc czemu nie? :)

    sloneczkowa mama lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 marca 2017, 13:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    karolinams wrote:
    sloneczkowa mama nie stresuj sie :) hahah fajnie się mówi prawda? wiem, że się stresujesz, ja będę to przechodzić 27marca.
    No to zazdraszczam możliwość siedzenia w domu ale tak pozytywnie oczywiście.

    SusannaDean nie ostatnio słabo mamy czas by gdzieś wyjechać we dwoje, co weekend mamy jakieś rodzinne uroczystości i tak zapowiada się do maja niestety.
    To moze chociaż owulacyjny wieczór w winem? Duża ilością wina? :D <3 takie oderwanie jest potrzebne :P a wino dodatkowo na endometrium hehe

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 marca 2017, 13:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    SusannaDean wrote:
    No ja miesiąc jestem bezrobotna, moja decyzja na spokojnie, i dajemy radę, to nie jest tak, że nie da rady mąż utrzymać nas, bo da, ale mamy kredyt na mieszkanie, samochód trzeba utrzymać, planuję drugie auto dla mnie :) Poziom życia byłby przecietny z jednej pensji gdzie ponad 2 tys zł mamy opłat, czynsze hipoteka media.. tak to jest :) A kiedy ja pracuje to jak pączki w maśle więc czemu nie? :)
    Najważniejszy jest komfort psychiczny. Ja go mam bo mąż dobrze zarabia. Masz rację jak czujesz potrzebę pójścia do pracy to idź jasne :) popracujesz trochę a potem na zwolnienie. Będziesz sobie odpoczywać. Wiesz są plusy i minusy. Ja np teraz nie mam możliwości odpoczynku w ogóle przy dziecku więc jak widzisz są plusy i minusy. To że jestem w domu nie oznacza że nie pracuje :)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 marca 2017, 13:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    karolinams wrote:
    sloneczkowa mama nie stresuj sie :) hahah fajnie się mówi prawda? wiem, że się stresujesz, ja będę to przechodzić 27marca.
    No to zazdraszczam możliwość siedzenia w domu ale tak pozytywnie oczywiście.

    no fajnie się mówi fajnie, ale teraz mam mega stresa.

    karolinams lubi tę wiadomość

  • karolinams Autorytet
    Postów: 1112 649

    Wysłany: 20 marca 2017, 14:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    sloneczkowa mama wrote:
    Najważniejszy jest komfort psychiczny. Ja go mam bo mąż dobrze zarabia. Masz rację jak czujesz potrzebę pójścia do pracy to idź jasne :) popracujesz trochę a potem na zwolnienie. Będziesz sobie odpoczywać. Wiesz są plusy i minusy. Ja np teraz nie mam możliwości odpoczynku w ogóle przy dziecku więc jak widzisz są plusy i minusy. To że jestem w domu nie oznacza że nie pracuje :)

    Ja bym bardzo chętnie posiedziała w domu jednak nie stać nas na to by nie pracowała. Dlatego ja zazdraszczam, mogłabym w spokoju zająć się domem i dziećmi, a tak trochę trzeba się nagimnastykować by wszystko ogarnąć, ale nie narzekam. Może kiedyś będę mogła posiedzieć spokojnie :)

    Wiem, że się stresujesz.. :)

    sloneczkowa mama lubi tę wiadomość

    7u229n73melmp7nq.png


    ojxezbmh697s0anz.png

    Syn 13 lat,
    Syn 9 lat
‹‹ 77 78 79 80 81 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Jak radzić sobie z trudnymi pytaniami, gdy cierpisz na niepłodność i masz problemy z zajściem w ciążę?

Tylko osoby, które doświadczyły przedłużających się starań o dziecko, wiedzą jak trudne mogą być pytania ze strony innych... "A Wy kiedy będziecie mieli dziecko?" jest jednym z najczęstszych. Jak odpowiadać na trudne pytania? Jak radzić sobie z emocjami podczas przedłużających się starań o dziecko? I dlaczego problemy z płodnością są tak trudnym emocjonalnie doświadczeniem? Przeczytaj artykuł doświadczonego psychologa - Justyny Kuczmierowskiej, która na codzień pracuje z parami borykającymi się z niepłodnością! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Bolesne miesiączki - skąd się biorą bóle miesiączkowe? Przyczyny, objawy, leczenie.

Bolesne miesiączki mogą występować nawet u 75% kobiet w wieku rozrodczym! Jakie są najczęstsze przyczyny bólu miesiączkowego? Czym jest bolesne miesiączkowanie pierwotne, a czym wtórne? Kiedy bolesne miesiączkowanie wymaga konsultacji z lekarzem? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Niepłodność u mężczyzn - najczęstsze przyczyny. Kiedy warto wykonać badanie nasienia?

Problem z poczęciem dziecka jest problemem obojga partnerów, dlatego jeśli już dłuższy czas czekasz na dziecko, to diagnostykę i ewentualne leczenie rozpocznij razem z partnerem. Niepłodność u mężczyzn występuje tak samo często, jak u kobiet. Przeczytaj jakie są najczęstsze przyczyny problemów z płodnością u mężczyzn, w jaki sposób można je wykryć i jakie są potencjalne rozwiązania na zajście w ciążę.

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego