My ... tuż przed i tuż po 30'tce ...
-
WIADOMOŚĆ
-
Anuśka wrote:Szybko do niego dzwoń niech zrobi fotkę
A jak się nie ucieszy to wałkiem ją i patelnią
Hehe wiesz mój mąż jednak jest bardzo za swoją mamą, więc myślę, że nawet jeśli ona jakoś źle zareaguje to mi tego nie powie, żeby nie mówić źle o mamie.Anuśka lubi tę wiadomość
-
smarta wrote:Wypoczynek super, wrzucilabym wam rybki ale tu ciężko więc po powrocie. Test robiłam bo mnie ciągnie, śluz kremowy w dużych ilosciach. Temperatura 37 lub wyżej. Nie wiem czy klimat czy fasol i czy pić mogę.
Obyś wróciła z fasolką
Malenq lubi tę wiadomość
-
nick nieaktualny
-
Anuśka wrote:Oj bidulko... To tak na wszelki wypadek nie pij zbyt dużo...
Obyś wróciła z fasolką
Anuśka lubi tę wiadomość
******************************GANG18+***************************** -
nick nieaktualny
-
nick nieaktualnyOlga no dobra, jutro już na pewno do Ciebie "pójdzie" inofolic, bo dzwonił mężu, że znowu zapomniał wysłać...a jutro ja wyruszam z domku to i ja zajdę na pocztę...niestety u nas to wyprawa, bo do najbliższej poczty mamy 20km i jest czynna do 14stej...hehehe ale będę szaleć na zakupach to wpadnę na pocztę
Czarnula87 lubi tę wiadomość
-
Anuśka wrote:Dybry...
Ja po drzemce... Jakaś śnięta chodzę dzisiaj.... Od rana trę ogórki na przeciery ogórkowe i nie mogę skończyć bo przysypiam... A jak nie śpię to głoda mam strasznego albo sikam... Paranoja jakaś... Chyba mi progesteron skoczył i to stąd takie parszywe samopoczucie... A do testowania chyba nie doczekam bo sprawdzam czy @ już przyszła... Czuję ją bardzo wyraźnie dzisiaj
Smarta miłego wypoczynkuAnuśka lubi tę wiadomość
-
nick nieaktualny
-
nick nieaktualny
-
nick nieaktualnyAnuśka wrote:Aha... No dobra to już nie wołam... Bo drę paszczę bez sensu chyba...
Groszku ja nie wiem "o co chodzi", ale tak jak Kroko napisałam, podejrzewam, że o "ciężarówki", że NAS tyle, że "opanowałyśmy" wątek....
przykre, nie wiem co napisać, szkoda.....
sama nie wiem co o tym myśleć...
mam przepraszać? że w udało mi się? że jestem w ciąży?
bo takie wrażenie odniosłam...
-
nick nieaktualny
-
Malenq wrote:Groszku ja nie wiem "o co chodzi", ale tak jak Kroko napisałam, podejrzewam, że o "ciężarówki", że NAS tyle, że "opanowałyśmy" wątek....
przykre, nie wiem co napisać, szkoda.....
sama nie wiem co o tym myśleć...
mam przepraszać? że w udało mi się? że jestem w ciąży?
bo takie wrażenie odniosłam...Poza tym razem się starałyśmy i staramy i wspieramy... No cóż.. Nie chcą z nami to nie... Przecież prosić się nie będziemy
Malenq, Krokodylica, Tamka lubią tę wiadomość
-
Niestety dziewczyny na kazdym watku ten sam problem powstaje i nigdy sie tego nie uniknie
mnie tam nie przeszkadza ze piszecie o miotach o dzieciaczkach
a jak mam zly dzien to zawsze ja cos albo wygadam sie przed wami albo po porstu milczebo nei wiem co pisac
buziaki dla Was dwupaczki i dla Was jeszcze nei zapaczkowaneMalenq, Krokodylica, justta, Anuśka, konwalianka lubią tę wiadomość