My ... tuż przed i tuż po 30'tce ...
-
WIADOMOŚĆ
-
Malenq wrote:Groszku ja nie wiem "o co chodzi", ale tak jak Kroko napisałam, podejrzewam, że o "ciężarówki", że NAS tyle, że "opanowałyśmy" wątek....
przykre, nie wiem co napisać, szkoda.....
sama nie wiem co o tym myśleć...
mam przepraszać? że w udało mi się? że jestem w ciąży?
bo takie wrażenie odniosłam...
Dobrze, na wątku Ashy sobie poczytałam, że ma nas dość, bo się forum ciążowe zrobiło itd.
I teraz jestem w rozterce, bo jak zobaczyłam że jestem w ciąży to dziewczyny same mi tu pisały, żeby nie uciekać na fioletową, bo dużo lasek uciekło i to bardzo niefajnie z ich strony.
To zostałam.
Zresztą znamy się już trochę, myślę, że nie napier*alamy ciągle tylko o naszych ciążach, ale staramy się wspierać te dziewczyny które jeszcze czekają na swoją kolej.
Na fioletowej nie ma takiej fajnej zgranej ekipy.
Ale teraz wygląda na to że ja tu przeszkadzam i inne ciężarówki też. To co, mamy sobie jednak iść?
Ja sama przecież upominałam jakis czas temu ciężarówki, że za dużo tu o ciąży i żeby przystopowały.
Rozpisałam się, ale jestem zajebiście rozżalona. Nie pójdę na fioletową ze względu na fochy Ashy, ale jak reszta dziewczyn? Też tak uważacie? Że mamy sobie stąd iść?Tamka, Nieukowa lubią tę wiadomość
-
nick nieaktualny
-
nick nieaktualnyjustta JA TEŻ NIE KUMAM hehehe.....ale no nic....jak się modliłam o ciążę, to mówiłam, że wezmę ją ze wszystkimi dolegliwościami...więc teraz jestem twarda laska i biorę to na klatę.....hehehe
Aniu, Groszku a ja sobie nie wyobrażam, przenieść się na fioletową całkowicie...bo moja walka o ciążę była tutaj, z Wami...każdą Waszą walkę przeżywam, płaczę lub cieszę się, chodzę wściekła lub jest mi smutno.....
cóż każdy inaczej reaguje....
wiem znam takich kilka wątków i przerabiałam to już....
justta, Anuśka, Krokodylica lubią tę wiadomość
-
nick nieaktualny
-
nick nieaktualny
-
justta wrote:Może jednak powinnyśmy zniknąć na fioletowa stronę ale tam jakoś tak obco jest przynajmniej dla mnie, chyba że wy wszystkie tam się znajdziecie to będzie ok
FOCH
Edit. Doczytałam drugą cz. wypowiedzi. No ulżyło mi... Ale się uniosłamWiadomość wyedytowana przez autora: 6 sierpnia 2014, 19:00
justta lubi tę wiadomość
-
Krokodylica wrote:Z tego co się zdażyłam zorientować, Asha i Katja przeniosły się na inny wątek i tam się bardzo mocno udzielają. Myślę, że to przez nas - ciężarówki. Chyba im tu przeszkadzamy.
Chcialam tylko powiedziec, ze poprostu jest mi przykro, jezeli trudno jest wam to zrozumiec to tym bardziej mi przykro...to dlatego to zrobilas Kroko ze polubilam twoje zdjecie? Sama.....nie tyle ,ze odeszlam a chcialam nabrac sil, zeby tu wrocic, bo mi bylo ciezko po ostatnim cyklu...i chcialam do was wrocic lada dzien , ale widze ze trudno wam to pojac, ze ktos starajac sie 3 lata moze ciezko znosic porazke i pomimo ze stara wspierac innych jak moze to sie czuje jakby kurwa dostal po pysku za kazdym pieprzonym razem....tak trudno to pojac, ze nie chce wam zawracac dupy swoim dolem caly czas tylko wrocic do normalnosci...musialam nabrac sil i sie oderwac troche....widocznie za trudne....szkoda...pozdrawiamNieukowa, zizia_a, Katjaa lubią tę wiadomość
-
Malenq wrote:justta JA TEŻ NIE KUMAM hehehe.....ale no nic....jak się modliłam o ciążę, to mówiłam, że wezmę ją ze wszystkimi dolegliwościami...więc teraz jestem twarda laska i biorę to na klatę.....hehehe
No właśnie a jak tam moja modlitwa? Nie żebym była nachalna i upierdliwa ale była modlitwa? -
Asha wrote:Chcialam tylko powiedziec, ze poprostu jest mi przykro, jezeli trudno jest wam to zrozumiec to tym bardziej mi przykro...to dlatego to zrobilas Kroko ze polubilam twoje zdjecie? Sama.....nie tyle ,ze odeszlam a chcialam nabrac sil, zeby tu wrocic, bo mi bylo ciezko po ostatnim cyklu...i chcialam do was wrocic lada dzien , ale widze ze trudno wam to pojac, ze ktos starajac sie 3 lata moze ciezko znosic porazke i pomimo ze stara wspierac innych jak moze to sie czuje jakby kurwa dostal po pysku za kazdym pieprzonym razem....tak trudno to pojac, ze nie chce wam zawracac dupy swoim dolem caly czas tylko wrocic do normalnosci...musialam nabrac sil i sie oderwac troche....widocznie za trudne....szkoda...pozdrawiam
Kochana nie wiedziałam, że polubiłaś moje zdjęcie, ale bardzo się z tego cieszę. Odpisałam ci już na tamtym wątku, to nie będę się powtarzać. Ale naprawdę zrozumiały byśmy to gdybyś od razu tak napisała, że nie masz siły tego czytać. A znikasz bez słowa a dziewczyny naprawdę się tu o Ciebie martwiły przez cały ten czas i tęskniły za Tobą.Malenq, Tamka lubią tę wiadomość
-
dziewczynki nie fochac sie jedna na druga ..kazda potrzebuje odpoczynku
Asha pamietaj ze sa dzewczyny ktore tez sie staraja/ staraly dluie lata.. i kazda potrafi zrozumiec ze po dlugich staraniach kazda @ jest coraz bardziej dobijajaca..
tak czy siak kazda tu kazdej kibicuje..
chyba bardziej chodzilo o to sformulowane te laski
skoro sie zzyłysmy to trzeba bylo napisac wprost dziewczyny musze odpocac bo jak czytam o ciazach to mnie to w tym momencie dobija .. chyba kazda z nas mila taki czas
pozdiwki i pamietaj ze zawsze tu jest miejsce dla Ciebie i kilku dziewczyn kore przeniosly sie na inny watekKrokodylica, Malenq lubią tę wiadomość
-
justta wrote:Malenqa to musisz mieć dużą tą klatę że tyle wytrzymujesz
Anuśka potrzebujesz modlitwy ?
Aniu zawsze się możesz wygadać jak masz taką ochotę ja chętnie wysłuchamjustta lubi tę wiadomość
-
justta wrote:Malenqa to musisz mieć dużą tą klatę że tyle wytrzymujesz
Anuśka potrzebujesz modlitwy ?
Aniu zawsze się możesz wygadać jak masz taką ochotę ja chętnie wysłuchamWięc każde wsparcie przyjmuje z otwartymi ramionami
A Malenq kiedyś obiecała mi modlitwę
Ania_84 lubi tę wiadomość