Słaba jakość komórek jajowych? To nie wyrok.

Poznaj autorski program poprawy jakości komórek dla pacjentek przed leczeniem in vitro, z niską rezerwą jajnikową i słabą odpowiedzią na stymulację hormonalną.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się - ogólne My ... tuż przed i tuż po 30'tce ...
Odpowiedz

My ... tuż przed i tuż po 30'tce ...

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 18 września 2014, 08:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Blondik wrote:
    ja myślę, że to jakas podpucha...taka dziwaczna historia...

    było i jest tu kilka takich historii "wyssanych z palca"...
    Blondik:) uśmiechnęłam się jak przeczytałam, że "masz czysto" i że z małżem bryknęliście sobie:)

    Blondik, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 18 września 2014, 08:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    marnut wrote:
    Lena - tak, czytałam, jak podałaś linka. Internetowych trolli jest pełno, zazwyczaj wymyślają tragiczną historię, zawłaszczają całą uwagą forum i żywią się emocjami, jakie wywołują.
    Prawda!!


    Blondik lubi tę wiadomość

  • Blondik Autorytet
    Postów: 5204 4874

    Wysłany: 18 września 2014, 08:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    może i historia zmyślona, ale takie naprawdę się zdarzają...
    takich debili naprawdę powinni kastrować...po odebraniu dzieci matki również

    8p3o43r8favqs0hl.png
    klz9iei3yk95ggji.png
    Alicja 1.09.2014 (*)
  • zgredka Autorytet
    Postów: 7045 3728

    Wysłany: 18 września 2014, 08:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Biedro trzymam kciuki.

    acwrp8b.png

    w0x7889.png
    *******Gang 18+*********

    Pl - Krk
  • Lena83 Autorytet
    Postów: 1826 1165

    Wysłany: 18 września 2014, 08:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tez tak mysle ze moze ta zmyślona ale ile takich naprawde ...

    No slonce za oknem a mi gile z nosa lecą .....

    Może kiedyś ICSI: http://ovufriend.pl/pamietnik/milosc-to-zadanie-ktore-bog-wciaz-nam-wyznacza,144
    Niech nasza dro­ga będzie wspólna. Niech nasza mod­litwa będzie po­kor­na. Niech nasza miłość będzie potężna. Niech nasza nadzieja będzie większa od wszys­tkiego, co się tej nadziei może sprzeciwiać.
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 18 września 2014, 08:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lena83 wrote:
    No slonce za oknem a mi gile z nosa lecą .....

    małe pocieszenie, ale mnie też............ :-/

  • Nieukowa Autorytet
    Postów: 3877 6195

    Wysłany: 18 września 2014, 08:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Malenq wrote:
    kochanie 6lat badań, błędnych diagnoz, mnóstwa leków, różnych lekarzy, skończyło się na gastroenterologu, diabetologu, kolejnym szpitalu, nowym ginie, clo, metforminie, torbieli, i cyklu który miał być PUSTYM cyklem, a skończyło się Kosią:)
    do tego psyche, załamki, rozłąki, płacze, rezygnacja, ponowna walka, obojętność itp.
    Taka mieszanka ;P

    Malenq jesteś dla mnie jedną z tych kobiet, które dają mi nadzieję :)
    Moi znajomi też po 3 latach dopiero zaszli i wszystko ok z jej ciążą, inna moja kumpela jest w połowie ciąży po 4 poronieniach, starali się 5 lat...
    Ja mam nadzieję ze się uda zajść (w końcu przez chwilę byłam w ciąży), tylko przeraża mnie czekanie. Ogromnie mnie przeraża to, że jesteśmy jacyś mało płodni z mężem i że to tyle trwa, a i tak nie wiadomo jaki bedzie efekt końcowy...

    Lena, chodzi ci o te userke co wygaduje o tym że oddala dzieci do adopcji itd? ta laska to jakiś troll chyba... a jak nie troll to mam nadzieję że długo na of nie zagrzeje miejsca...

    0hf8y4n.png
    t2fbolv.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 18 września 2014, 08:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nieukowa wrote:
    Malenq jesteś dla mnie jedną z tych kobiet, które dają mi nadzieję :)
    Moi znajomi też po 3 latach dopiero zaszli i wszystko ok z jej ciążą, inna moja kumpela jest w połowie ciąży po 4 poronieniach, starali się 5 lat...
    Ja mam nadzieję ze się uda zajść (w końcu przez chwilę byłam w ciąży), tylko przeraża mnie czekanie. Ogromnie mnie przeraża to, że jesteśmy jacyś mało płodni z mężem i że to tyle trwa, a i tak nie wiadomo jaki bedzie efekt końcowy...

    Lena, chodzi ci o te userke co wygaduje o tym że oddala dzieci do adopcji itd? ta laska to jakiś troll chyba... a jak nie troll to mam nadzieję że długo na of nie zagrzeje miejsca...

    Uda się uda.....wiem, że może to brzmi jak frazes, ale WIEM CO CZUJESZ....i wiem jak jest ciężko....wiem i rozumiem....
    ale też wiem, że się uda, nie trać nadziei i wiary.....
    Tak mnie czas też bardzo PRZERAŻAŁ i przeraża...
    moje siostry rodziły w wieku 19 ,22 i 40lat...tak tak moja najstarsza ma 2latka, 6 miesięcy po poronieniu, na naturalnym cyklu zaszła w ciążę, i urodziła prawie 4,3kg chłopaka ;)
    MOCNO BARDZO 3mam za WAS wszystkie kciuki i kibicuję każdego dnia:)

    Nieukowa lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 18 września 2014, 08:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Przejrzałam ten wątek id la mnie to moze być słynna trollowica of - ikusia vel dziubasek vel inne pierdołowate nicki

    nie ma co sobie brać do serca jej historii i się nimi przejmować, serio :]

    nick nieaktualny, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 18 września 2014, 08:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Olga też pomyślałam o Ikusi..... hehehe

    nick nieaktualny, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 18 września 2014, 09:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Malenq wrote:
    Olga skarbie obecnie mam G/H :P

    Katja :) czyli jednak coś może być na rzeczy:) 3mam skarbie mocno kciuki....a ciche dni skarbie, normalne życie:)
    Tak Kosia kuksańce, kopniaki itp. uprawia nawet w nocy...dzisiaj dwa razy mnie obudziła takim kopniakiem, jakby chciała powiedzieć: "Mumśka przewróć się na drugi bok, bo ja na tym śpię" hehehehehe

    Ania nawigacja:) hehehe dobre, dobre, fajny tekst:)
    Jacie ile ja bym dała za czucie takich kopniakow...

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 18 września 2014, 09:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    angeika wrote:
    O jej kochana to moj nie byl taki zly;) wtargnal mi ktos do domu i chicial mnie zabic, lezalam na podlodze i nie moglam uciec.
    Yyy. To jednak wolę moje sny...

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 18 września 2014, 09:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Malenq wrote:
    Olga też pomyślałam o Ikusi..... hehehe


    To konto już przecież jest skasowane :D więc to tak pod nią mi podeszło ;)

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 18 września 2014, 09:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lena83 wrote:
    Tez tak mysle ze moze ta zmyślona ale ile takich naprawde ...

    Wbrew pozorom nie tak wiele. Patologia to patologia, tam się nikt o dzieci nie "stara" (i nie loguje na portalach dla starających się) - dzieci się po prostu pojawiają w pijanym widzie. Jedno w tą czy w tamtą nie robi różnicy. A w bardziej normalnych, ale biednych rodzinach - dba się o dzieci, które już się pojawiły (najczęściej babki zostają rodziną zastępczą i odstają kasę od Państwa, jeśli matka jest niepełnoletnia).A choćby dzieci zostały odebrane - rodzina odwiedza je w domach dziecka i walczy o ich powrót do rodziny.
    Także ja w takie historie jak ww nie wierzę i tyle. Za grubymi nićmi to szyte.

  • Anuśka Autorytet
    Postów: 7295 8646

    Wysłany: 18 września 2014, 09:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny.
    Ja dzisiaj jestem nieprzytomna :( Katar kaszel zatkany nos i bolące zatoki :( Ratunku :(
    Czytałam tą historię i kiepsko zmyślona albo dziewczynka nie doinformowana, bo z dzieckiem w rodzinie zastępczej, rodzic biologiczny może się spotykać, a nawet PCPR organizuje takie spotkania bo zależy im na tym aby dzieci miały kontakt i wróciły do biologicznych rodziców. A ona ewidentnie się nie zna na tym, więc myślę że chciała zrobić burzę na forum i poczytać jak się wzruszamy lub unosimy :) Kurczę chyba skoczę do apteki po jakieś farmaceutyki :/

    nick nieaktualny, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 18 września 2014, 09:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Groszku to widzę, że jednak jesień się rozkręca.....ja już po miodzie, czosnku, malinach jestem heheheh....a z nosa jak z kranu......

  • Anuśka Autorytet
    Postów: 7295 8646

    Wysłany: 18 września 2014, 09:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Malenq wrote:
    Groszku to widzę, że jednak jesień się rozkręca.....ja już po miodzie, czosnku, malinach jestem heheheh....a z nosa jak z kranu......
    No to pięknie :/ U mnie wczoraj ciekło jak z kranu a dzisiaj mam w nosie dwa czopy i nie mogę oddychać :/ Jakiegoś gripexa chyba zakupię albo co...

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 18 września 2014, 09:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anuśka, Ty nie w ciąży więc polecam Akatar albo Cirrus. Na mnie działa super.
    Albo rumianek. Rum i Janek, w sensie ;).
    A dla ciążówek - fajną pastę do chleba: utarty żółty ser, dużo wyciśniętego czosnku i do tego majonez (żeby się połączyło). Ciepła herbata i do wyrka ;).

    nick nieaktualny, Anuśka lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 18 września 2014, 09:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja już po II śniadanku: dzisiaj jaglanka z miodem, żurawiną i płatkami czekolady:)

    a czosnek tylko przy I śniadaniu, bo na noc nie mogę, zgagę okrutną po nim mam....
    ale oporów do zjedzenia ciepłej kromki z masełkiem i utartym czosnkiem nie mam:)

    Anuśka, zgredka lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 18 września 2014, 09:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A propo snów, ja też miałam dzisja jakieś porypane. Ale mój mąz przebił wszystko. Śniło mu się że drugiego synka urodziłam :D i mówi taki fajny był :D a Michaś już ładnie gadał :D

    Anuśka lubi tę wiadomość

‹‹ 2047 2048 2049 2050 2051 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Spokój rodziców zaczyna się od jednego sprytnego urządzenia. Czy niania elektroniczna to must have rodziców?

Pierwsze miesiące z dzieckiem to wyjątkowy czas, ale też nieustanna czujność i troska o jego bezpieczeństwo. Coraz więcej rodziców sięga po nowoczesne rozwiązania, które pomagają spokojniej czuwać nad snem malucha. Czy niania elektroniczna to rzeczywiście niezbędny element domowej wyprawki, czy tylko kolejny gadżet? Sprawdź, jak działa, co daje na co dzień i czy może realnie ułatwić życie rodzicom.

CZYTAJ WIĘCEJ

Sen w ciąży i po porodzie – jak regulowane podparcie ciała wpływa na kręgosłup i miednicę?

Oczekiwanie na przyjście na świat nowego członka rodziny to moment pełen emocji, który wiąże się z ogromnymi zmianami zachodzącymi w anatomii przyszłej mamy. Rosnący brzuszek stopniowo przesuwa środek ciężkości ciała, co bardzo często skutkuje uciążliwym dyskomfortem towarzyszącym kobiecie nawet podczas nocnego odpoczynku. Znalezienie wygodnej pozycji staje się prawdziwym wyzwaniem, zwłaszcza kiedy tradycyjne poduszki i akcesoria przestają przynosić upragnioną ulgę zmęczonym plecom. Prawidłowa regeneracja jest warunkiem zachowania sił witalnych, dlatego warto zrozumieć, jak powierzchnia, na której śpisz, realnie oddziałuje na twoje zmieniające się ciało.

CZYTAJ WIĘCEJ

Inseminacja (IUI) koszt i wskazania. Jaka jest skuteczność inseminacji?

Inseminacja domaciczna jest zabiegiem mającym na celu, ułatwienie zapłodnienia, poprzez skrócenie drogi, jaką mają do pokonania plemniki do komórki jajowej. Czy warto ją wykonać, jaki jest koszt i przy jakich schorzeniach odnotowuje się najlepsze rezultaty? Przeczytaj również jakie badania należy wykonać przed inseminacją i jak się do niej przygotować. 

CZYTAJ WIĘCEJ