Słaba jakość komórek jajowych? To nie wyrok.

Poznaj autorski program poprawy jakości komórek dla pacjentek przed leczeniem in vitro, z niską rezerwą jajnikową i słabą odpowiedzią na stymulację hormonalną.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się - ogólne My ... tuż przed i tuż po 30'tce ...
Odpowiedz

My ... tuż przed i tuż po 30'tce ...

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 26 września 2014, 12:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Biedroneczka83 wrote:
    wiecie teraz nie hce zobaczyc II kresek bo chyba bym sie załamała jeszcze bardziej ja porosze piekne koncem pażdziernika :) moge nawet poczatkiem listopada ale nie teraz

    Biedronko, spokojnie, czy te skrzepy i obfite krwawienie nie mogą być po prostu oznaką tego, że miałaś rozrośnięte endometrium? Przecież to nie jest równoznaczne z ciążą! Taka byłaś dzielna w postanowieniu dotrwania do soboty, może postaraj się teraz nie dać złym myślom. Duże endometrium to znak, że organizm dobrze przygotowuje się na przyjęcie zarodka! A kiedy ten się pojawi, to już inna sprawa. W każdym razie Krokodylica stoi twardo na stanowisku, że nie wystarczy gadać i nawet elektrostymulacje nie pomogą ;).

    Tamka, Biedroneczka83, Krokodylica lubią tę wiadomość

  • MANIEK Autorytet
    Postów: 3216 2845

    Wysłany: 26 września 2014, 12:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lena to Ty może rzuć Anuśke zostań moją żoną hmm? Będzie bliżej:)

    Maniek
    iv09krhmozg1hdwh.png
    km5szbmht7h3hofn.png

  • Kropka_1 Autorytet
    Postów: 475 471

    Wysłany: 26 września 2014, 12:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny - do tych co już są szczęśliwymi Mamami :) Nie wiem czy to pytanie już padało, jeśli tak to przepraszam, ale powiedzcie proszę jak wspominacie poród? Czy to faktycznie odcisnęło się w Waszych głowach jako ultra bolesne i nieprzyjemne doświadczenie czy jednak nie? Rozmawiałam ostatnio z jedną osobą, która dodała mi wiary w to, że nie zawsze jest tak strasznie ;)

    Kropka_1
    Udało się :)
    2nn33e3k155iq1q1.png






  • Biedroneczka83 Autorytet
    Postów: 7701 5268

    Wysłany: 26 września 2014, 12:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    marnut wrote:
    Biedronko, spokojnie, czy te skrzepy i obfite krwawienie nie mogą być po prostu oznaką tego, że miałaś rozrośnięte endometrium? Przecież to nie jest równoznaczne z ciążą! Taka byłaś dzielna w postanowieniu dotrwania do soboty, może postaraj się teraz nie dać złym myślom. Duże endometrium to znak, że organizm dobrze przygotowuje się na przyjęcie zarodka! A kiedy ten się pojawi, to już inna sprawa. W każdym razie Krokodylica stoi twardo na stanowisku, że nie wystarczy gadać i nawet elektrostymulacje nie pomogą ;).
    Dziekuje masz racje :) przestane sie tym martwić pro forma sikne jak nakazał gin i zaczne myślec od jutra o kolejny miesiącu cudownym miesiącu wypełnionym <3 z przyjemnością i i dla nas :)

    tu masz duzo racji własnie tak pomyśłam ale jak on o tescie wspomniał to mnie troszke myslenie przerosło :)

    cati, Nieukowa, Tamka lubią tę wiadomość

    j1geeh2.png
    ccz7llb.png
    62ei8gr.png
    *******Gang 18+*******

  • Lena83 Autorytet
    Postów: 1826 1165

    Wysłany: 26 września 2014, 12:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MANIEK wrote:
    Lena to Ty może rzuć Anuśke zostań moją żoną hmm? Będzie bliżej:)


    A masz kopalnie diamentów hmmmmmm ?????

    Może kiedyś ICSI: http://ovufriend.pl/pamietnik/milosc-to-zadanie-ktore-bog-wciaz-nam-wyznacza,144
    Niech nasza dro­ga będzie wspólna. Niech nasza mod­litwa będzie po­kor­na. Niech nasza miłość będzie potężna. Niech nasza nadzieja będzie większa od wszys­tkiego, co się tej nadziei może sprzeciwiać.
  • Lena83 Autorytet
    Postów: 1826 1165

    Wysłany: 26 września 2014, 12:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kropka_1 wrote:
    Dziewczyny - do tych co już są szczęśliwymi Mamami :) Nie wiem czy to pytanie już padało, jeśli tak to przepraszam, ale powiedzcie proszę jak wspominacie poród? Czy to faktycznie odcisnęło się w Waszych głowach jako ultra bolesne i nieprzyjemne doświadczenie czy jednak nie? Rozmawiałam ostatnio z jedną osobą, która dodała mi wiary w to, że nie zawsze jest tak strasznie ;)


    Ja moze nie bede sie wypowiadać bo ja przypadek ekstremalny i nietypowy.

    Niemniej jak widzisz nawet po tym mam ochote na II albo o III dziecię ;)

    Kropka_1 lubi tę wiadomość

    Może kiedyś ICSI: http://ovufriend.pl/pamietnik/milosc-to-zadanie-ktore-bog-wciaz-nam-wyznacza,144
    Niech nasza dro­ga będzie wspólna. Niech nasza mod­litwa będzie po­kor­na. Niech nasza miłość będzie potężna. Niech nasza nadzieja będzie większa od wszys­tkiego, co się tej nadziei może sprzeciwiać.
  • Biedroneczka83 Autorytet
    Postów: 7701 5268

    Wysłany: 26 września 2014, 12:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kropka_1 wrote:
    Dziewczyny - do tych co już są szczęśliwymi Mamami :) Nie wiem czy to pytanie już padało, jeśli tak to przepraszam, ale powiedzcie proszę jak wspominacie poród? Czy to faktycznie odcisnęło się w Waszych głowach jako ultra bolesne i nieprzyjemne doświadczenie czy jednak nie? Rozmawiałam ostatnio z jedną osobą, która dodała mi wiary w to, że nie zawsze jest tak strasznie ;)
    U mnie absolutnie nie było zle i jestem za kolejnym
    dla pokrzepienia serc u mnie było tak
    Od środy 15 lipca 2009 leżałam na patologii w czwartek badanie masakra oderwali mi pół czopu w piątek rano ordynator zadecydował o prowokacji w sobote bo miałam rozwarcie na 2palce ok północy z piątku na sobote przyszła położna badać tętna maluszków na sali naszej i ledwo wyszłam poczułam okropny skurcz i już wiedziałam wody sie ze mnie zaczęły lać jak z kranu biegiem pakowanie i z położną na góre na porodówke
    tam badanie i lewatywka potem na fotel i już mąż był choć położne mówiły ze duuuużo czasu mam ok 2 w nocy badanie i czopek rozkurczowy na szyjke i tekst położnej że to nie są bóle jeszcze ze będzie bolało bardziej o ironio hehhe ja gryzłam z bólu rurke od kroplówki heheheeh
    mąż trzymał mnie za ręke ocierał pot spacerował ze mną żeby skurcze były lżejsze
    O 3 zbadała mnie stażystka i mówi że dopiro na 2,5 palca ale poprosiła położną a ta że mam pełne rozwarcie i szok hehe szybko łóżko rozsuwały, ubrania sprzęt lekarz i zaczęło sie parcie raz na boku raz na leżąco potem nacięcie którego nie czułam mąż mi powiedział ze było i już po i nagle chlup i Zulka wylądowała u mnie na brzuchu potem łożysko, szycie i już .....tak zaczęło się nasze wspólne życie :)

    Tamka, Kropka_1 lubią tę wiadomość

    j1geeh2.png
    ccz7llb.png
    62ei8gr.png
    *******Gang 18+*******

  • Biedroneczka83 Autorytet
    Postów: 7701 5268

    Wysłany: 26 września 2014, 12:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    http://zapodaj.net/b985980d02442.jpg.html

    j1geeh2.png
    ccz7llb.png
    62ei8gr.png
    *******Gang 18+*******

  • MANIEK Autorytet
    Postów: 3216 2845

    Wysłany: 26 września 2014, 12:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lena kufa nie mam ale Anuśka przecież może na nas zarabiać:)

    Maniek
    iv09krhmozg1hdwh.png
    km5szbmht7h3hofn.png

  • Anastazjaaa Autorytet
    Postów: 8222 5632

    Wysłany: 26 września 2014, 12:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czarnula87 wrote:
    Czemu??


    Ja jak miałam poronienie zagrażajace to miałam nospę przepisaną i to w dodatku forte a nie tą zwykłą


    ponieważ ostatnie badania wykazały że może mieć negatywny wpływ na płód

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    mhsvqps6po41mjm3.png
    mhsv20mmt84wd0zt.png
  • Biedroneczka83 Autorytet
    Postów: 7701 5268

    Wysłany: 26 września 2014, 12:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ana pogon no swoją @ czekam na ciebie :)

    j1geeh2.png
    ccz7llb.png
    62ei8gr.png
    *******Gang 18+*******

  • Tamka Autorytet
    Postów: 3359 3280

    Wysłany: 26 września 2014, 12:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Biedro, poryczałam się, jejku, te hormony robią mi z oczu fontanny! płaczę na reklamach, kampaniach społecznych, filmach, teledyskach, przy książkach, artykułach i historiach o porodach i już nie mogę się doczekać swojego!

    Nieukowa, zgredka lubią tę wiadomość

    nzjds65gs3bzr1jb.png
    *******Gang 18+*******
    PL (WRO)
  • cati Autorytet
    Postów: 2324 2177

    Wysłany: 26 września 2014, 12:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    czy ktoras z was używała kiedyś Mikroskopu owulacyjnego ???? bo mam zamiar to kupic...???

    ckai9jcgmxpymslt.png
    https://www.maluchy.pl/li-71768.png
    ******* Gang 18+*******
  • Lena83 Autorytet
    Postów: 1826 1165

    Wysłany: 26 września 2014, 12:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Momo taki używa - musisz jej pytac - pewnie sie zjawi wieczorem

    Może kiedyś ICSI: http://ovufriend.pl/pamietnik/milosc-to-zadanie-ktore-bog-wciaz-nam-wyznacza,144
    Niech nasza dro­ga będzie wspólna. Niech nasza mod­litwa będzie po­kor­na. Niech nasza miłość będzie potężna. Niech nasza nadzieja będzie większa od wszys­tkiego, co się tej nadziei może sprzeciwiać.
  • cati Autorytet
    Postów: 2324 2177

    Wysłany: 26 września 2014, 12:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ok , robie zapasy jak na wojne... mieszkam w norwegii i tu testy ciazowe to chyba dla szlachty tylko sa .. 50 zl za test? powalilo ich .. to samo testy owulacyjne od 50-200zl
    zmieniam termometr od nastepnego cyklu juz termometrem owulacyjnym bede mierzyc tempke.. jak mam cos zrobic to porzadnie...

    Johnam lubi tę wiadomość

    ckai9jcgmxpymslt.png
    https://www.maluchy.pl/li-71768.png
    ******* Gang 18+*******
  • Kropka_1 Autorytet
    Postów: 475 471

    Wysłany: 26 września 2014, 12:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Biedronka, super story :) oby każda z nas miała tak zatem znośnie :)

    Lena, aż się boję pytać o te ekstrema.. Ale cieszę się, że w takim razie mimo wszystko masz ochotę działać i przeżyć to jeszcze raz! To pokrzepiające!

    Kropka_1
    Udało się :)
    2nn33e3k155iq1q1.png






  • nick nieaktualny

    Wysłany: 26 września 2014, 12:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kropka, ja nie będę tu wielką pomocą, ale mogę powiedzieć, że kilka lightowych godzin porodu naturalnego za sobą mam. Cesarkę z synem miałam umówioną na poniedziałek, a ten sobie wymyślił, że przyjdzie na świat w niedzielę ;). Od piątku brzuch mi się coraz bardziej stawiał i bóle przepowiadające czułam, ale cóż - w ciąży to normalne ;). W niedzielę koło południa rozmawiałam przez tel z mamą i ona przekonała mnie, żebym zaczęła sobie mierzyć czas między tymi skurczami...cóż...były co 8 minut, regularne jak diabli...ale moment między 10 a 8 przegapiłam :D. Poczekałam sobie jeszcze gdzieś do 16.00, nie chciałam nocować w szpitalu. Ale w końcu patrząc na niespokojnego Małża, stwierdziłam że może jednak do szpitala pojadę - jeszcze zahaczyliśmy o Kaufland, żeby kupić cukierki dla pielęgniarek :D. W szpitalu jak w szpitalu, przyjęli mnie na oddział, podłączyli pod maszynerię i mierzą. Skurcze nie wychodzą, a ja czuję, że są. Lekarz przyszedł, mówi żebym się sugerowała tym, co mi ciało mówi a nie wskazaniami maszyny i pyta - "Boli bardziej, niż jak Panią przyjęliśmy?" "Nie, raczej nie" "No to czekamy" "To może ja sobie zacznę mierzyć co ile mnie te skurcze łapią?" "dobrze, proszę mierzyć". Ja liczę, a tu co 6 minut i (kurczę) zaczynam wiercić piętami dziury w łóżku, bo czuję już niemały dyskomfort i wszystko aż krzyczy, żeby zacząć chodzić :/. Poszłam do lekarza pytając, czy może jeszcze próbować rozchodzić te skurcze, ale popatrzył z politowaniem i kazał się szykować na stół :D.

    Tamka, Kropka_1 lubią tę wiadomość

  • Nieukowa Autorytet
    Postów: 3877 6195

    Wysłany: 26 września 2014, 12:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Podobno mało skuteczne są i lepiej używać paskowych... ale słyszałam że są kobiety które perfekcyjnie z nich umieją korzystać...

    0hf8y4n.png
    t2fbolv.png
  • Biedroneczka83 Autorytet
    Postów: 7701 5268

    Wysłany: 26 września 2014, 12:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    nio ja zachorowałm na testy clearblue ale one mają ceny z kosmosu hehe wiec juz wyzdrowiałam :P

    j1geeh2.png
    ccz7llb.png
    62ei8gr.png
    *******Gang 18+*******

  • Lena83 Autorytet
    Postów: 1826 1165

    Wysłany: 26 września 2014, 12:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A nie mozesz poprosić kogos z PL zeby ci kupił i wysłał?

    Może kiedyś ICSI: http://ovufriend.pl/pamietnik/milosc-to-zadanie-ktore-bog-wciaz-nam-wyznacza,144
    Niech nasza dro­ga będzie wspólna. Niech nasza mod­litwa będzie po­kor­na. Niech nasza miłość będzie potężna. Niech nasza nadzieja będzie większa od wszys­tkiego, co się tej nadziei może sprzeciwiać.
‹‹ 2192 2193 2194 2195 2196 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

14 faktów na temat płodności kobiety - owulacja, miesiączka, dni płodne

Owulacja, dni płodne, miesiączka - słyszymy o nich często. Ale czy na pewno mamy wystarczającą wiedzą na temat płodności kobiety? Niektóre sprawy dotyczące cyklu kobiety nie są tak jasne i oczywiste jakby mogło się zdawać. Tutaj znajdziesz 14 najważniejszych faktów, które warto wiedzieć na temat płodności kobiety.   

CZYTAJ WIĘCEJ

USG, test PAPP-A. Nieprawidłowe wyniki badań w ciąży – co dalej?

W badaniu USG lekarz wykrył jakieś nieprawidłowości? A może wyniki testu PAPP-A są niezadowalające? Co dalej? Jakie kroki podjąć? Czy w takiej sytuacji nieinwazyjny test genetyczny może okazać się pomocny? Jakich informacji może dostarczyć test NIPT?

CZYTAJ WIĘCEJ

10 mitów na temat premenopauzy, które warto wiedzieć mając 40 lat lub więcej

Premenopauza (perimenopauza) to nie tylko wciąż temat tabu, ale również etap życia kobiety, który często owiany jest mitami i nieporozumieniami. W rzeczywistości jest to naturalny okres przejściowy, który poprzedza menopauzę, a jego zrozumienie może zaoszczędzić Ci wiele stresu, lęku i znacząco wpłynąć na jakość życia i zdrowie hormonalne. Wraz z ekspertami zebraliśmy dla Ciebie 10 najpowszechniejszych mitów dotyczących premenopauzy i menopauzy, opierając się na najbardziej wiarygodnych i aktualnych danych naukowych.  

CZYTAJ WIĘCEJ