Słaba jakość komórek jajowych? To nie wyrok.

Poznaj autorski program poprawy jakości komórek dla pacjentek przed leczeniem in vitro, z niską rezerwą jajnikową i słabą odpowiedzią na stymulację hormonalną.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się - ogólne My ... tuż przed i tuż po 30'tce ...
Odpowiedz

My ... tuż przed i tuż po 30'tce ...

Oceń ten wątek:
  • Anulka55 Znajoma
    Postów: 23 8

    Wysłany: 31 sierpnia 2013, 23:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Blysk_kotka wrote:
    Anulka, dziękuję za zaproszenie :* zajrzałam na Twój wykres , temp. Ci trochę szaleje , cięzko mi cokolwiek powiedzieć bo nie wiem jak długie masz cykle. Żadna z nas nie jest wielką ekspertką , nabieramy doświadczenia obserwując same siebie , miesiąc po miesiącu . Wbrew pozorom łatwo to ogarnąć. U mnie wszystko przebiega rach-ciach bo mam krótkie cykle , niby wzrostu temp. mam wzorowe ale dzidzi jak nie było tak nie ma
    Hej Błysk kotka ;) fajnie ze zajrzalas na mój wykres. Tak naprawdę nie wiem dlaczego tempka :) tak skacze, nio i poraz pierwszy w tym cyklu biorę duphaston może to ma jakoś wpływ. Trzymam kciuki za Ciebie ;) :)

    Blysk_kotka, MisiaMisia lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 1 września 2013, 10:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    martula wrote:
    Aniczka ja miałam tak samo tzn. wyszła mi miesiąc temu podwyższona prolaktyna a cykle regularnw i nawet skoki temperatury jak po owulce choć lekarz twierdził ze pecherzyk za mały. Dzisiaj jednak bardzo się uradowalam bo zbadalam prolaktyne po miesiącu beania bromka i okazalo się, ze wynik mam ponizej normy. Spadla z 37 do 3, 01. Mam nadzieje, ze był to nasz główny problem i teraz szybko zafasolkuję. Trzymam za Was kciuki drogie Trzydziestki :)


    No ja mam tak samo. Ale prolaktyna spadła z 51 do 12! Teraz zaraz po @ zaczynamy działać :D

  • Anastazja Przyjaciółka
    Postów: 72 30

    Wysłany: 1 września 2013, 18:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    O super że leki na was działają ;)........... ja mam podwyższoną prolaktynę po obciążeniu 20x czyli wtórną. Tylko teraz czekam by zbadać progesteron w drugiej fazie cyklu a tu ovu ciągle mi zmienia datę ovulacji i głupieje ;P Możliwe że też czeka mnie bromek. Heh a od czwartkowego wieczoru do piątkowej nocy miałam gorączkę sama już nie wiem którą temperaturę brać pod uwagę. Ale co tam najwyżej powtórzę wynik za kilka dni ;P

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 1 września 2013, 18:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witajcie :)
    Ja sie zaliczam do tych tuz przed...ale nie czuje sie na tyle! Pewnie poczuje w dzien urodzin ;)
    U mnie prolaktyna tez za wysoka, wlasnie dzis dostalam recepte na bromek, niedlugo pewnie zaczne brac. W jednym jajniku mam pecherzyk 22mm wiec mimo wszystko bede probowac :)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 1 września 2013, 19:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    :) hej hej, wszystkie pochowane, odpoczywają...niedziela...zbieramy siły przed kolejnym tygodniem pracy ... ;)

    Ja prawie pomalowałam pazurki, mężuś robi kolacje...

    Miłego zakończenia weekenduuuu :)

  • ulek Autorytet
    Postów: 253 238

    Wysłany: 1 września 2013, 19:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    maximka84 wrote:
    :) hej hej, wszystkie pochowane, odpoczywają...niedziela...zbieramy siły przed kolejnym tygodniem pracy ... ;)

    Ja prawie pomalowałam pazurki, mężuś robi kolacje...

    Miłego zakończenia weekenduuuu :)
    Hihihi u mnie też pazurki schną :) i przy okazji forumowe zaległości nadrabiam :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 1 września 2013, 19:57

    nick nieaktualny, nick nieaktualny, nick nieaktualny, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

  • Nishi Ekspertka
    Postów: 147 69

    Wysłany: 1 września 2013, 20:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    maximka84 wrote:
    Witaj Nishi :) miluśkoooo cię tu widzieć :*

    Buziaczki Maximka!!!

    Ja chyba będę musiala kolejny miesiac spisać na straty :( Mam ostra infekcję drog moczowych. Wczoraj w nocy myslalam, że się przekrece, tak bolało i krew w moczu, nawet skrzepami siusialam. Musialam na ostry dyzur jechac, zeby dali mi zastrzyk przeciwbólowy. Rano zrobilam od razu badanie moczu i jak mąż pokazał wyniki lekarzowi, jego reakcją bylo "o shit!!!". Leukocyty mam 120-150, a norma to 0-5! Jeszcze czekam na wyniki posiewu. Ale znowu antybiotyki musze brac :(

    Jestem juz, najprawdopodobniej, po owulacji, ale chyba lepiejby bylo, gdybym nie zaszla teraz.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 1 września 2013, 20:08

    20121213640117.png
    07953602cc36db5aaaab36f9b2feeed9.png

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 1 września 2013, 20:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ja też do malowania pazurków miałam się zabrać :D

    te kobiece sprawy... ;P

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

  • ulek Autorytet
    Postów: 253 238

    Wysłany: 1 września 2013, 21:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MalutkaEve wrote:
    ja też do malowania pazurków miałam się zabrać :D

    te kobiece sprawy... ;P
    Moje schną, schnął i wyschnąć nie mogą :/

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 2 września 2013, 09:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nishi wrote:
    Buziaczki Maximka!!!

    Ja chyba będę musiala kolejny miesiac spisać na straty :( Mam ostra infekcję drog moczowych. Wczoraj w nocy myslalam, że się przekrece, tak bolało i krew w moczu, nawet skrzepami siusialam. Musialam na ostry dyzur jechac, zeby dali mi zastrzyk przeciwbólowy. Rano zrobilam od razu badanie moczu i jak mąż pokazał wyniki lekarzowi, jego reakcją bylo "o shit!!!". Leukocyty mam 120-150, a norma to 0-5! Jeszcze czekam na wyniki posiewu. Ale znowu antybiotyki musze brac :(

    Jestem juz, najprawdopodobniej, po owulacji, ale chyba lepiejby bylo, gdybym nie zaszla teraz.


    ojjjjjjjjjjj ... trzymaj się Kochana!!! Zawsze coś, kuuurde no zawsze coś ...
    U mnie też narazie znak zapytania ... mąż robił badanie nasienia i wyszły też leukocyty, teraz robi posiew moczu bo może to mieć jakiś wpływ ... no zobaczymy ...

    Nishi lubi tę wiadomość

  • Nishi Ekspertka
    Postów: 147 69

    Wysłany: 2 września 2013, 13:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Maximka, staram sie trzymac, ale ostatnio coraz gorzej mi to idzie. Jakby wszystkie możliwe chorobska i dolegliwości zamówiły się przeciwko mnie i postanowiły atakować akurat, kiedy staramy sie o dzidzię i kiedy bardzo nam zalezy, zeby te starania szybko zaowocowały :( Moja frustracja się jeszcze poglebia, kiedy pomyślę, że dopiero co skonczyłam trzymiesieczna kurację antybiotykami, a tu znowu musze sie faszerować.

    Trzymam kciuki, zeby badania męża wyszly pozytywnie dla Was.

    20121213640117.png
    07953602cc36db5aaaab36f9b2feeed9.png

  • Modelka Autorytet
    Postów: 857 1104

    Wysłany: 2 września 2013, 14:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Moje drogie - dołączam :-)

    Mi w październiku stukni 32, a starać się zaczęłam dopiero w lipcu - ale takie życie było, że wcześniej nie było się z kim starać :-)

    Trzymam kciuki i cieszę się, że staraczek w okolicach 30-tki jest tak dużo :-)

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    zem3upjygjyf6uag.png
  • ulek Autorytet
    Postów: 253 238

    Wysłany: 2 września 2013, 15:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    witamy i do dyskusji wszelakich zapraszamy :)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 2 września 2013, 15:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hej dziewczyny,
    trochę nadrabiałam czytanie na forum
    także witam nowe osoby :)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 2 września 2013, 15:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ale faaaajnie że jest nas tyle :D :D :D

    A ja dziś w pracy - masakra, młyn, padam na twarz ... dobrze że już czas starankowy u mnie miną bo nie miałabym siły ... :P :P :P

    Witam nowe 18'tki :)

    Nishi - główka do góry ... kiedyś bedzie doooobrze :)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 2 września 2013, 15:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ja już po pracy ale juro znów, ostatnio jestem tak bardzo przemeczona że funkcjonuje jak robot. praca -dom - spanie

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 2 września 2013, 16:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aniqa wrote:
    ja już po pracy ale juro znów, ostatnio jestem tak bardzo przemeczona że funkcjonuje jak robot. praca -dom - spanie



    tak ... i potem weź tu człowieku się zapłodnij :P

    ulek, nick nieaktualny, weronika86 lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 2 września 2013, 16:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    to też jeden z moich powodów ze staram się dalej

  • Anastazja Przyjaciółka
    Postów: 72 30

    Wysłany: 2 września 2013, 21:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wiecie co mi chyba tez przez prace nie wychodzi .... ale odpuścilam ostatnio i stwierdziłam, że nic nam zdrowia i nerwów nie zwróci więc chyba nie ma co ;P

  • Anastazja Przyjaciółka
    Postów: 72 30

    Wysłany: 2 września 2013, 21:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dziewczyny czy wy tam spicie ??? ;P Mi sie wydaje, że wszystkie musimy sie odstresować. Ja dzisiaj obiadek na mieście ... kino ... pasek św Dominika i do dzieła ;P .... a co Wam pomaga się zrelaksować ???

‹‹ 5 6 7 8 9 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Czy jestem w ciąży? - ciąża urojona a widoczne objawy ciąży

Zdarzyło Ci się usłyszeć coś, co bardzo chciałaś usłyszeć lub czego usłyszeć za wszelką cenę nie chciałaś, mimo panującej wokół ciszy? Czasem nasz mózg płata nam figle. Jeśli bardzo czegoś pragniemy, jesteśmy skłonni dostrzegać przejawy tego pragnienia, mimo ich braku. Wiele kobiet starających się o dziecko, co miesiąc zasatanawia się: "Czy jestem w ciąży?", dostrzega u siebie pierwsze objawy ciąży, po czym po wykonaniu testu ciążowego widzi jedną kreskę. Ciąża urojona czy "urojenie ciążowe" - jak je rozpoznać? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Smog - czy smog w Polsce może obniżać płodność?

Polska jest jednym z najbardziej zanieczyszczonych krajów na świecie. To niestety przykry fakt. Jesteśmy świadomi, że smog negatywnie wpływa na nasz organizm - płuca, serce. Ale czy może również upośledzać naszą płodność? Czy może dodatkowo obniżać parametry nasienia? Czy możemy mądrze się przed tym zabezpieczać, czy to już histeria? Zadaliśmy to pytanie ekspertom, przeczytaj co usłyszeliśmy!  

CZYTAJ WIĘCEJ

Naturalne sposoby łagodzenia bólu porodowego

Poród nierozerwalnie łączy się z bólem. Ten fakt wiele przyszłych mam napawa lękiem. Bez względu na to, czy rodzą po raz pierwszy czy po raz kolejny, wizja skurczy powoduje pytanie: czy dam radę? Co, jeśli nie wytrzymam? Na szczęście jest wiele łagodnych, niefarmakologicznych metod, które mogą pomóc oswoić porodowe bóle.

CZYTAJ WIĘCEJ