My ... tuż przed i tuż po 30'tce ...
-
WIADOMOŚĆ
-
17 lipca o 3 nad ranem wyjezdzamy dojedziemy bedzie gdzies max 10Anuśka wrote:Anulka to poszalejecie... Fajnie... Kiedy jedziesz?
wiec caly dzien wolny

18 mam podpisanie umowy i szkolenie o 10 do max 12
wiec pozniej wolne cala sobota dla nas
i wikszosc niedzieli
Asha, Anuśka, Tamka lubią tę wiadomość
-
ach mój małż sie smiał ze jak pojedziemy na ta wioske to zeby sobie nie zapomniła testów wziąc
hmm mam chyba 2 paskowe i jeden płytkowy wiec musze spakować
dla spokoju małża hehehe
wiecie co strasznie mi sie dłuży ten cykl hehehe
Ania spokojnie bedziecie miec super wyjazd
Krokodylica lubi tę wiadomość
-
noo ja mysle ze bedzie super
szczegolnie z etakie wyjazdy z mezem o u nas dodatkowo dzialaja stymulujaco
-
jaaaaaaaaaaaaaaaa po 1,5 h dobrnęłam do końca zaległości

Witam serdelki
w sumie to 1,5 h temu wstałam
, trzeba było odespać nockę
teraz siedzę z kawusią i czytam.
Byłam wczoraj u gina, zajebisty jest i u niego zostanę, miły, delikatny, konkretny. Wrobił mi usg, owulka była, nawet dobrze ją wyliczyłam (ja i OF) czyli działaliśmy w idealnym czasie, okazało się że jestem okazem zdrowia i nie mam ani tyłozgjęcia ani nadżerek jak mi sugerowała pani gin do której chodziłam wcześniej. Nawet infekcję ustąpiły - widocznie flora bakteryjna małża ma leczący wpływ
. Wykresy wg niego też książkowe, więc dzidzia to kwestia czasu :)normalnie głaz mi spadł z serca. Powiedział też że jeśli do września nie zaskoczę, to wyśle na badania małża mojego. Jedynym problemem z mojej strony może być różyczka której nie miałam. Kazał zrobić przeciwciała i jak mam ich za mało to się zaszczepić. Niestety po szczepieniu 1 cykl trzeba będzie poczekać. No chyba ze się teraz udało, to nie szczepić
. Przy okazji kazał mi zrobić hormony tarczycowe, ale tak na wszelki wypadek. Tempka u mnie się trzyma, tyle że dziś mierzona dopiero o 10.30 (po 3 godzinnym odsypianiu nocki) dlatego (chyba) w sumie wychodzi że sporo skoczyła. Nie pamiętam jak się ją korygowało, chyba jak się mierzyło później to się odejmowało, ale nie jestem pewna więc wpisałam ta jak było tylko zmieniłam godzinę.
Małż się strasznie przejął moją wizytą, bo ubzdurał sobie że może to z nim jest coś nie tak, i nie ważne że staramy się dopiero 3 cykl, on już zaczyna panikować
a detektor ciąży dał mi dziś 6 punktów
pierwszy raz dostałam punkty
jestem z siebie dumna
Ania_84, Asha, Tamka, Krokodylica lubią tę wiadomość
-
wiecie co czuje sie jak kobieta przy menopauzie ciagemam uderzenia goraca plus do tego gardlo mne cos pobolewa ale tep nie mam ;/
-
Arienna wrote:jaaaaaaaaaaaaaaaa po 1,5 h dobrnęłam do końca zaległości

Witam serdelki
w sumie to 1,5 h temu wstałam
, trzeba było odespać nockę
teraz siedzę z kawusią i czytam.
Byłam wczoraj u gina, zajebisty jest i u niego zostanę, miły, delikatny, konkretny. Wrobił mi usg, owulka była, nawet dobrze ją wyliczyłam (ja i OF) czyli działaliśmy w idealnym czasie, okazało się że jestem okazem zdrowia i nie mam ani tyłozgjęcia ani nadżerek jak mi sugerowała pani gin do której chodziłam wcześniej. Nawet infekcję ustąpiły - widocznie flora bakteryjna małża ma leczący wpływ
. Wykresy wg niego też książkowe, więc dzidzia to kwestia czasu :)normalnie głaz mi spadł z serca. Powiedział też że jeśli do września nie zaskoczę, to wyśle na badania małża mojego. Jedynym problemem z mojej strony może być różyczka której nie miałam. Kazał zrobić przeciwciała i jak mam ich za mało to się zaszczepić. Niestety po szczepieniu 1 cykl trzeba będzie poczekać. No chyba ze się teraz udało, to nie szczepić
. Przy okazji kazał mi zrobić hormony tarczycowe, ale tak na wszelki wypadek. Tempka u mnie się trzyma, tyle że dziś mierzona dopiero o 10.30 (po 3 godzinnym odsypianiu nocki) dlatego (chyba) w sumie wychodzi że sporo skoczyła. Nie pamiętam jak się ją korygowało, chyba jak się mierzyło później to się odejmowało, ale nie jestem pewna więc wpisałam ta jak było tylko zmieniłam godzinę.
Małż się strasznie przejął moją wizytą, bo ubzdurał sobie że może to z nim jest coś nie tak, i nie ważne że staramy się dopiero 3 cykl, on już zaczyna panikować
a detektor ciąży dał mi dziś 6 punktów
pierwszy raz dostałam punkty
jestem z siebie dumna 
no prosze to tylko kciuki trzmac żeby sie udało
tym razem
Arienna lubi tę wiadomość
-
Arienna super info

Kochana jesli mierzysz np o zawsze to pol godziny przyjumje sie za ok .. natomiast kazde nastepne pol godziny po 6:30 odejmujes 0,05
wiec jelsi mierzylas o 10:30 to 8*0,05
i odejmij
Arienna lubi tę wiadomość
-
kochane jesteście :*
w takim razie temperatura będzie nie 36,7 tylko 36.3, ale i tak powyżej krechy
więc nie jest źle chociaż i ta się dziś czuję jakbym miała stan podgorączkowy i głowa mnie boli ale to pewnie przez przerywane spanie
-
Cześć Laseczki.
Arienna nie wiem który jesteś rocznik, ale za moich czasów (84) na różyczkę szczepili w 8 klasie podstawówki. Może ty też miałaś to szczepienie.
Biedroneczka tak mnie ciekawość zrzera, to chyba ty pisałaś o tych soczewkach, czemu miałaś robione na zamówienie? Masz jakąś skomplikowaną wadę?
A i mam jeszcze takie pytanie, OF zmieniło mi datę owulacji, i wcześniej jak była wyznaczona w 11dc, to linie te czerwone były przerywane, a teraz po wyznaczeniu w 14 dc są ciągłe. Czy to ma jakieś znaczenie? A tak w ogóle wg. mnie owu miałam w 12 dc
Ania_84 lubi tę wiadomość
**********************Gang 18+***********************
-
choco wrote:Cześć Laseczki.
Arienna nie wiem który jesteś rocznik, ale za moich czasów (84) na różyczkę szczepili w 8 klasie podstawówki. Może ty też miałaś to szczepienie.
miałam, bo pamiętam dlatego mam nadzieję że teraz nie będę musiała się szczepićWiadomość wyedytowana przez autora: 3 lipca 2014, 12:51
-
Przerywane to nie pewna owulka..a cigla wyznaczona na podstawie kilku czynnikow ..bardziej pewnachoco wrote:Cześć Laseczki.
Arienna nie wiem który jesteś rocznik, ale za moich czasów (84) na różyczkę szczepili w 8 klasie podstawówki. Może ty też miałaś to szczepienie.
Biedroneczka tak mnie ciekawość zrzera, to chyba ty pisałaś o tych soczewkach, czemu miałaś robione na zamówienie? Masz jakąś skomplikowaną wadę?
A i mam jeszcze takie pytanie, OF zmieniło mi datę owulacji, i wcześniej jak była wyznaczona w 11dc, to linie te czerwone były przerywane, a teraz po wyznaczeniu w 14 dc są ciągłe. Czy to ma jakieś znaczenie? A tak w ogóle wg. mnie owu miałam w 12 dc
choco lubi tę wiadomość
-
zalezy ja nie raz mam zaraz po @ juz poczatki plodnego a nieraz pojawi sie tylko na dwa trzy dni kolo owulkiBiedroneczka83 wrote:a powiedzcie doświadczone moje kiedy powinien pojawić sie sluz płodny???
Asha lubi tę wiadomość







nie podoba mi się to

