My ... tuż przed i tuż po 30'tce ...
-
WIADOMOŚĆ
-
nick nieaktualnyJa mam zawsze dziwne sny. Nie tylko robactwo, ale np. ludzkozerne konie lub wykluwajacy sie bocian ze zgnitego banana. Ostatnio snilo mi sie, ze u nas pod lozkiem zamieszkal brat blizniak mojego meza (ktorego nie ma w realu oczywiscie) i nazywal sie Super Hero i mial taka pelerynke jak Batman i powiedzial, ze zawsze jest gotowy do bzykoserduchowania. Wtf???
Nenaaa, Ania_84, Krokodylica, Yasmin, Katjaa lubią tę wiadomość
-
Krokodylica wrote:Jestem, jestem, tylko nie miałam jak napisać.
Pęcherzyk nie pękł tylko jeszcze sobie urósł.
20mm. 
"Współżycie dziś i jutro wskazane" bo lada chwila powinien pęknąć.
Następne USG w niedzielę.
I u Krokodylka znowu się zaczerwieni od serduszek
-
Powodzenia!Krokodylica wrote:Jestem, jestem, tylko nie miałam jak napisać.
Pęcherzyk nie pękł tylko jeszcze sobie urósł.
20mm. 
"Współżycie dziś i jutro wskazane" bo lada chwila powinien pęknąć.
Następne USG w niedzielę.
-
Nasturcja wrote:Ja mam zawsze dziwne sny. Nie tylko robactwo, ale np. ludzkozerne konie lub wykluwajacy sie bocian ze zgnitego banana. Ostatnio snilo mi sie, ze u nas pod lozkiem zamieszkal brat blizniak mojego meza (ktorego nie ma w realu oczywiscie) i nazywal sie Super Hero i mial taka pelerynke jak Batman i powiedzial, ze zawsze jest gotowy do bzykoserduchowania. Wtf???

Hi hi... Nastka wymiatasz.... Posmarkałam się ze śmiechu
-
Ania_84 wrote:Tak tak geranium genialna sprawa

własnie gdzie ten Krokodylek z jajkiem
bo my tu jajo zniesiemy 
Jeeejjj jak się dziewczynki o mnie martwiły.
Ania cieszę się że już coś wiadomo.
A szefowej wystaw wezwanie do zapłaty, nawet się nie pierdziel.
Ania_84 lubi tę wiadomość
-
Nastka, trzeba by pomyśleć nad zmianą leków...stare już widocznie nie działająNasturcja wrote:Ja mam zawsze dziwne sny. Nie tylko robactwo, ale np. ludzkozerne konie lub wykluwajacy sie bocian ze zgnitego banana. Ostatnio snilo mi sie, ze u nas pod lozkiem zamieszkal brat blizniak mojego meza (ktorego nie ma w realu oczywiscie) i nazywal sie Super Hero i mial taka pelerynke jak Batman i powiedzial, ze zawsze jest gotowy do bzykoserduchowania. Wtf???

Nasturcja, Giussta lubią tę wiadomość
-
nick nieaktualny
-
nie na joge tylko wskakuj na pytona meza ;PNasturcja wrote:U mnie w glowie chyba za duzo mysli sie kotluje, stad te dziwaczne sny. Jakbym je tak wszystkie zapisywala w zeszycie, to moznaby sie posikac ze smiechu. Chyba by trzeba bylo jakas joge zastosowac albo medytacje

Nasturcja, Krokodylica lubią tę wiadomość
-
nick nieaktualnyCos Ty Ania, maz juz wypompowany po ostatnim

A ja tez dzisiaj cos grypowo sie czuje. Polozylam sie po poludniu a teraz chodze jak cma po domu.
Z mezem sie posprzeczalismy przed chwila. Wkurwil mnie. Powiedzialam mu, ze za duzo sie gapi w tenis i w Marie Sharapova. No i sie teraz do mnie nie odzywa
-
Nasturcja wrote:Ja mam zawsze dziwne sny. Nie tylko robactwo, ale np. ludzkozerne konie lub wykluwajacy sie bocian ze zgnitego banana. Ostatnio snilo mi sie, ze u nas pod lozkiem zamieszkal brat blizniak mojego meza (ktorego nie ma w realu oczywiscie) i nazywal sie Super Hero i mial taka pelerynke jak Batman i powiedzial, ze zawsze jest gotowy do bzykoserduchowania. Wtf???

Nastka, no padłam. No kutfa padłam. Ty to masz zryte sny.
Nasturcja lubi tę wiadomość
-
nick nieaktualny
-
Nasturcja Krokodylek to ma chyba po tych serduchach caly czas morko
Krokodylica, Nasturcja, Katjaa lubią tę wiadomość
-
Nasturcja wrote:A jak u Ciebie ze sluzem w tym cyklu?
Ja na śluz nie narzekałam nigdy. Teraz jak brałam Clo to dalej nie narzekam, w kaśce mokrutko.
PS. Cały czas biorę Oeparol Femina i ja bardzo dużo piję. Od zawsze. Herbatę robię w półlitrowym kubku bo w mniejszym nie ma sensu.Wiadomość wyedytowana przez autora: 4 lipca 2014, 15:47
Nasturcja lubi tę wiadomość
-
nick nieaktualnyTamka, nogi na pagony i otwórz swe wrota

Krokodylku, no tak, Ty zawsze gotowa do
a ja jakieś głupie pytania zadaję 
Ja też jestem herbaciana picza.
Ale w kubku mi nie smakuje za cholerę. Tylko w szklance. Znalazłam u nas taką szklankę jak są w Polsce i kupiłam. Od razu lepiej smakuje. No i muszę mieć wodę zagotowaną w czajniku na gazie. Z elektrycznego czajnika też ta herbata nie smakuje zbyt dobrze.
Krokodylica, Tamka lubią tę wiadomość
-
nick nieaktualny






