Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Męska płodność - jakie składniki naprawdę warto suplementować w czasie starań o dziecko?
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Dziewczyny, czas zadbać o męską płodność!
1 saszetka pełna mocy dla wsparcia jakości nasienia 🔥
SPRAWDŹ
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się - ogólne My ... tuż przed i tuż po 30'tce ...
Odpowiedz

My ... tuż przed i tuż po 30'tce ...

Oceń ten wątek:
  • Anastazjaaa Autorytet
    Postów: 8222 5632

    Wysłany: 7 lipca 2014, 07:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam serdecznie z rana

    U mnie euforia i entuzjazm opadają w dół razem z temperatura.

    Wszelkie wczorajsze i przedwczorajsze objawy odeszły co potwierdza tezę o zatruciu zoladkowym....

    Tymczasem ja grzecznie lecę do pracy i cierpliwie czekam na bieg wydarzeń - jakiekolwiek by nie był.

    Życzę miłego dnia

    mhsvqps6po41mjm3.png
    mhsv20mmt84wd0zt.png
  • Biedroneczka83 Autorytet
    Postów: 7701 5268

    Wysłany: 7 lipca 2014, 07:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anastazjaaa wrote:
    Witam serdecznie z rana

    U mnie euforia i entuzjazm opadają w dół razem z temperatura.

    Wszelkie wczorajsze i przedwczorajsze objawy odeszły co potwierdza tezę o zatruciu zoladkowym....

    Tymczasem ja grzecznie lecę do pracy i cierpliwie czekam na bieg wydarzeń - jakiekolwiek by nie był.

    Życzę miłego dnia

    kochana spokój najważniejszy a spadek nie jest jakiś duży wiec moze nie wszystko stracone :)

    ja teraz na domiar wszystkiego wypatruje spadku :P

    Anastazjaaa lubi tę wiadomość

    j1geeh2.png
    ccz7llb.png
    62ei8gr.png
    *******Gang 18+*******

  • smarta Autorytet
    Postów: 1307 1184

    Wysłany: 7 lipca 2014, 08:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć dziewczyny, ja oczywiście tez nisko, nadal zła. Najchętniej zaszylabym sie w jakimś ciemnym rogu z książka daleko od ludzi.

    Anastazjaaa lubi tę wiadomość

    p19uskjof9zg2kip.png
    ******************************GANG18+*****************************
  • Krokodylica Autorytet
    Postów: 11653 9784

    Wysłany: 7 lipca 2014, 08:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hejka.

    Do wczoraj wkurzałam sie na moją tempkę. Dzisiaj rano jak zobaczyłam ile mam stopni to już zaczęłam się śmiac. :D

    Lecę Was poczytać.

    marissith lubi tę wiadomość

  • Krokodylica Autorytet
    Postów: 11653 9784

    Wysłany: 7 lipca 2014, 08:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nastka powodzenia z wizą.

    cymcia też jestem tego zdania, że jak @ ma przyjść, to przynajmniej szybko. A nie tak jak u mnie zawsze, jakiś serial brazylijski czy inna moda na sukces. :/

    Anuśka kochana trzymaj się.

    baszka życzę zdrowia dla dziadka.
    A z tym przedszkolem to ciekawe - w ogóle nie przebywają w budynku???

    kasiarzyna zalało Cię? No cholera. :/ A liczyłam że u Ciebie będzie zielono. Ch*jowo to jakoś wszystkim nam idzie. Jak po grudzie. :/

    Magdalena i Ty też? No masakra. :/

    Gdzie te nasze lipcowe fasolki? :(

    Anastazjaaa Ty jeszcze walcz, taki spadek to nie spadek. Ratuj honor tych 18+

    smarta Twój cykl nie jest przypadkiem bezowulacyjny? Też bym pizgła wszystkim i zrobiła sobie tydzień urlopu...


    Anastazjaaa lubi tę wiadomość

  • Krokodylica Autorytet
    Postów: 11653 9784

    Wysłany: 7 lipca 2014, 08:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anastazjaaa wrote:
    Tempka ewidentnie wskazuje że pęcherzyk w końcu pękł teraz chop do góry i czekamy na zielony koniec ;)

    Nie mam pojęcia, ale czy to możliwe że przy pękaniu bolał mnie brzuch? Właśnie nie jajnik, tylko brzuch mnie bolał wczoraj wieczorem.

    PS. Jutro następne USG, to oblukam czy pękł.
    Dzisiaj w nocy śniła mi się moja wizyta u gina. We śnie pęcherzyk nie pękł, więc gin dał mi jakieś tabletki i zawołał jakąś pielęgniarkę, która zrobiła mi zastrzyk. Ale lekarz tak się zagadał z pielęgniarką że już nie zwracał na mnie uwagi i nawet nie powiedział jak mam stosować te leki.
    Więc dzwonię do niego a on do mnie drze ryja że ja powinnam to wiedzieć i że mu głowę zawracam. :]

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 7 lipca 2014, 08:20

    Anastazjaaa lubi tę wiadomość

  • Biedroneczka83 Autorytet
    Postów: 7701 5268

    Wysłany: 7 lipca 2014, 08:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anastazjaaa wrote:
    Tak nie duży wiec nadzieja jest dzięki kochana, potrzebowałam chyba słowa otuchy.

    Trzymam za ciebie kciuki

    Anastazja pamietaj nadzieja jest ważna byle sie nie nakrecac :) trzymam mocno kciuki a ile jeszcze czekasz do ewentualnego testowania?

    Anastazjaaa lubi tę wiadomość

    j1geeh2.png
    ccz7llb.png
    62ei8gr.png
    *******Gang 18+*******

  • Biedroneczka83 Autorytet
    Postów: 7701 5268

    Wysłany: 7 lipca 2014, 08:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Krokodylica wrote:
    Hejka.

    Do wczoraj wkurzałam sie na moją tempkę. Dzisiaj rano jak zobaczyłam ile mam stopni to już zaczęłam się śmiac. :D

    Lecę Was poczytać.

    tak owulacyjnie spadła :P oj bedzie zielono coś czuje u ciebie :) a chłopinka jak tam daje rade przy takim wykorzystaniu na maksa hehehe???

    Krokodylica lubi tę wiadomość

    j1geeh2.png
    ccz7llb.png
    62ei8gr.png
    *******Gang 18+*******

  • Biedroneczka83 Autorytet
    Postów: 7701 5268

    Wysłany: 7 lipca 2014, 08:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Krokodylica wrote:
    Nie mam pojęcia, ale czy to możliwe że przy pękaniu bolał mnie brzuch? Właśnie nie jajnik, tylko brzuch mnie bolał wczoraj wieczorem.

    PS. Jutro następne USG, to oblukam czy pękł.
    Dzisiaj w nocy śniła mi się moja wizyta u gina. We śnie pęcherzyk nie pękł, więc gin dał mi jakieś tabletki i zawołał jakąś pielęgniarkę, która zrobiła mi zastrzyk. Ale lekarz tak się zagadał z pielęgniarką że już nie zwracał na mnie uwagi i nawet nie powiedział jak mam stosować te leki.
    Więc dzwonię do niego a on do mnie drze ryja że ja powinnam to wiedzieć i że mu głowę zawracam. :]

    Moim zdaniem jest taka możliwość :)

    j1geeh2.png
    ccz7llb.png
    62ei8gr.png
    *******Gang 18+*******

  • Biedroneczka83 Autorytet
    Postów: 7701 5268

    Wysłany: 7 lipca 2014, 08:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Krokodylica wrote:
    Nie mam pojęcia, ale czy to możliwe że przy pękaniu bolał mnie brzuch? Właśnie nie jajnik, tylko brzuch mnie bolał wczoraj wieczorem.

    PS. Jutro następne USG, to oblukam czy pękł.
    Dzisiaj w nocy śniła mi się moja wizyta u gina. We śnie pęcherzyk nie pękł, więc gin dał mi jakieś tabletki i zawołał jakąś pielęgniarkę, która zrobiła mi zastrzyk. Ale lekarz tak się zagadał z pielęgniarką że już nie zwracał na mnie uwagi i nawet nie powiedział jak mam stosować te leki.
    Więc dzwonię do niego a on do mnie drze ryja że ja powinnam to wiedzieć i że mu głowę zawracam. :]

    hahah pewnie chciał bzyknąc pielegniarke a ty mu zawrasza głowe :P
    Trzymam kciuki kto jak kto ale przy takim serduszkowaniu to mus na koniec być zielono

    Krokodylica lubi tę wiadomość

    j1geeh2.png
    ccz7llb.png
    62ei8gr.png
    *******Gang 18+*******

  • kasiarzyna Autorytet
    Postów: 1362 746

    Wysłany: 7 lipca 2014, 08:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Krokodylek, dobrze to ujelas, ch*jowo :D A zaczynam miec chcice mimo, ze mnei zalewa ;) chyba cos nie tak mam z ta prolaktyna, sutki mnie strasznie bolały mimo,że biorę ten cyclodynon (niepokalanek) i libido w 2 fazie zerowe. Cos czuje ze 23go gin mi cos silniejszego przepisze.Póki co, czekam do piatku i robię tą prolaktynę.Tyle,ze ona chyba mi specjalnie nie szkodzi, bo 2 razy robiłam progesteron 7 dni po owu i był bardzo przyzwoity wiec nie wiem w czym juz problem :(

    mhsvp07wo8sn1zot.png
    09.2016 laparo+histero endomenda,torbiel,przegroda macicy
  • Biedroneczka83 Autorytet
    Postów: 7701 5268

    Wysłany: 7 lipca 2014, 08:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    oj z innej beczki udało sie nam w sobote kupic niuni spodnie dresowe z kucykami pony i puzzle z monster High były fajne promocje :) gacie za 15zł z 55zł a puzzle z 32 na 8zł :) takie duże bo ona puzzlowa jest

    j1geeh2.png
    ccz7llb.png
    62ei8gr.png
    *******Gang 18+*******

  • Asha Autorytet
    Postów: 30167 21728

    Wysłany: 7 lipca 2014, 08:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hey, ciewczyny..nareszcie bzykanko bylo ;-)... Snilo mi sie dzisiaj ze kupilam 10 gruszek i je wszystkie zjadlam a potem bylam w jakiejs szkole na spotkaniu i siedze tam i czuje , ze mam glowe obwiazana bandazem i wary napuchniete i tak mysle o co chodzi i to od tych cholernych gruszek dostalam uczulenia....zaczelam latac po tej szkole szukac pielegniarki...nikt jej nie mogl znalezc w koncu ktos do niej zadzwonil ta zaczela glupie pytania zadawac wiec sama zaczelam z nia gadac i jej tlumacze ze chce zeby mi dala cos odczulajacego a ta sie wylaczyla..i M mnie obudzil...??? Skad to cholerstwo sie bierze to nie wiem, uczulenia nie mam na gruszki...temp mi delikatnie drgnela w dol dzisiaj ale to tyle, zobaczymy co dalej...widze wszyscy czekaja na @.. A tu 2 fasolki w lipcu maja byc no to jak?

    Krokodylica lubi tę wiadomość

    135f715c72957d8fe22ac1293c05f629.png
  • Biedroneczka83 Autorytet
    Postów: 7701 5268

    Wysłany: 7 lipca 2014, 08:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Asha wrote:
    Hey, ciewczyny..nareszcie bzykanko bylo ;-)... Snilo mi sie dzisiaj ze kupilam 10 gruszek i je wszystkie zjadlam a potem bylam w jakiejs szkole na spotkaniu i siedze tam i czuje , ze mam glowe obwiazana bandazem i wary napuchniete i tak mysle o co chodzi i to od tych cholernych gruszek dostalam uczulenia....zaczelam latac po tej szkole szukac pielegniarki...nikt jej nie mogl znalezc w koncu ktos do niej zadzwonil ta zaczela glupie pytania zadawac wiec sama zaczelam z nia gadac i jej tlumacze ze chce zeby mi dala cos odczulajacego a ta sie wylaczyla..i M mnie obudzil...??? Skad to cholerstwo sie bierze to nie wiem, uczulenia nie mam na gruszki...temp mi delikatnie drgnela w dol dzisiaj ale to tyle, zobaczymy co dalej...widze wszyscy czekaja na @.. A tu 2 fasolki w lipcu maja byc no to jak?


    Asha ja nie czekam na @ :P czekam na piekną tłustą zieloną kropke hehehehe

    Krokodylica lubi tę wiadomość

    j1geeh2.png
    ccz7llb.png
    62ei8gr.png
    *******Gang 18+*******

  • Asha Autorytet
    Postów: 30167 21728

    Wysłany: 7 lipca 2014, 08:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Biedroneczka83 wrote:
    Asha ja nie czekam na @ :P czekam na piekną tłustą zieloną kropke hehehehe
    No to fajnie..oby byla :-)

    135f715c72957d8fe22ac1293c05f629.png
  • ołowiana wrona Autorytet
    Postów: 568 154

    Wysłany: 7 lipca 2014, 08:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć Dziewczyny, mam pytanie z kategorii "początkująca". Pewnie była już o tym mowa, ale nie bardzo mogę odszukać na forum. Chodzi mi o pierwszą wizytę u ginekologa w związku z problemem zajścia w ciążę. Ponieważ dopiero się przeprowadziłam do innego miasta, nie mam tu swojego ginekologa przyjmującego na NFZ, chce iść prywatnie, a nie chce żeby mnie wykasował za 5 min pogadanki (mam dość ograniczony budżet ;/ ) Stąd pytanie kiedy najlepiej mieć wizytę żeby zrobić jak najwięcej badań "za jednym zamachem": zaraz po miesiączce czy w teoretycznie płodne dni? Pomiar temp prowadzę dopiero od tygodnia, czy lepiej żebym miała pełen cykl? czy nie patrzeć na to i po prostu iść... Przepraszam za banalne pytania, ale czytam wszystko co mogę a i tak WIEM, ŻE NIC NIE WIEM i głupieje ;/

    Ołowiana Wrona
    201609077444.png
  • Biedroneczka83 Autorytet
    Postów: 7701 5268

    Wysłany: 7 lipca 2014, 08:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ołowiana wrona wrote:
    Cześć Dziewczyny, mam pytanie z kategorii "początkująca". Pewnie była już o tym mowa, ale nie bardzo mogę odszukać na forum. Chodzi mi o pierwszą wizytę u ginekologa w związku z problemem zajścia w ciążę. Ponieważ dopiero się przeprowadziłam do innego miasta, nie mam tu swojego ginekologa przyjmującego na NFZ, chce iść prywatnie, a nie chce żeby mnie wykasował za 5 min pogadanki (mam dość ograniczony budżet ;/ ) Stąd pytanie kiedy najlepiej mieć wizytę żeby zrobić jak najwięcej badań "za jednym zamachem": zaraz po miesiączce czy w teoretycznie płodne dni? Pomiar temp prowadzę dopiero od tygodnia, czy lepiej żebym miała pełen cykl? czy nie patrzeć na to i po prostu iść... Przepraszam za banalne pytania, ale czytam wszystko co mogę a i tak WIEM, ŻE NIC NIE WIEM i głupieje ;/

    pewnie dobrze byłoby miec pełny obraz całego cyklu ale co do dni to ci nie poradze bo nie mam pojęcia

    j1geeh2.png
    ccz7llb.png
    62ei8gr.png
    *******Gang 18+*******

  • Anuśka Autorytet
    Postów: 7295 8646

    Wysłany: 7 lipca 2014, 08:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej Wrono. Mi się wydaje, że poprostu powinnaś iść... I wtedy lekarz wszystko Ci wyjaśni. Ja poszłabym na Twoim miejscu ok 10-12dc to mógłby od razu zobaczyć czy masz pęcherzyk na USG

    ołowiana wrona lubi tę wiadomość

  • Anuśka Autorytet
    Postów: 7295 8646

    Wysłany: 7 lipca 2014, 09:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Magdalena przykro mi...
    Anastazja przecież to nie spadek...Popatrz co jest u mnie ;D
    Twój wykres pięknie pnie się do góry.. A może to jakaś implantacja się zaczyna :)

    Anastazjaaa lubi tę wiadomość

  • Anuśka Autorytet
    Postów: 7295 8646

    Wysłany: 7 lipca 2014, 09:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Asha witaj w klubie zrytych snów ;D

    Asha lubi tę wiadomość

‹‹ 823 824 825 826 827 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

11 największych mitów dotyczących starania o dziecko, w które być może jeszcze wierzysz

Niektóre nieprawdziwe stwierdzenia przekazywane są z ust do ust tak długo, że bez zastanowienia w nie wierzymy. Przeczytaj jakie są największe mity na temat starania o dziecko i upewnij się, że „nie padłaś ich ofiarą”.

CZYTAJ WIĘCEJ

Pozytywny test ciążowy i co dalej?

A więc stało się! Zrobiłaś test ciążowy i wynik wyszedł pozytywny. Gratulacje! To co zapewne wiesz na pewno, to fakt, że przed Tobą wiele zmian. Jakie to będą zmiany, czego się teraz spodziewać? Przeczytaj na co powinnaś być gotowa, jak się do tego przygotować i co po kolei powinnaś  zrobić gdy już wiesz, że pod Twoim sercem zagościło nowe życie.

CZYTAJ WIĘCEJ

"Nie mogę zajść w ciążę" - moja historia starania o dziecko

"Prawdziwe historie kobiet starających się o dziecko". Opowieść o kobiecie, która nie traci nadziei... "Nie mogę zajść w ciążę, ale nie tracimy nadziei..." - nieplodna_optymistka opowiada o swoich staraniach, drodze do macierzyństwa, leczeniu niepłodności i niegasnącej wierze w to, że się uda! 

CZYTAJ WIĘCEJ