My ... tuż przed i tuż po 30'tce ...
-
WIADOMOŚĆ
-
nick nieaktualny
-
Za zniewazenie, brak szacunku, pomiatanie, nie sluchanie, obmawianie, wyzyskiwanie, wykorzystywanie i co jeszcze to same dopiszcie...idziemy walczyc z ta cholota co nas tak potraktowala lub nadal traktujezgredka wrote:dobra, to co robimy? czemu i z kim na wojnę się szykujemy ??
cymcia, Nieukowa, Krokodylica, choco, Lili83 lubią tę wiadomość
-
o to to to !
to ja się zgadzam
a póki co mówię: mam jutro @ wg planu i nic się nie dzieje, brzucho nie boli, jajnik cicho (no tam czasem coś zaszemrze, ale nawet małym bólem tego nazwać nie można) plecy nic nie bolą, czyżby mi się znowu cykl wydłużył (dziadostwo) ;//
-
To jakies ktotkie fl masz 13 dni masz?zgredka wrote:o to to to !
to ja się zgadzam
a póki co mówię: mam jutro @ wg planu i nic się nie dzieje, brzucho nie boli, jajnik cicho (no tam czasem coś zaszemrze, ale nawet małym bólem tego nazwać nie można) plecy nic nie bolą, czyżby mi się znowu cykl wydłużył (dziadostwo) ;// -
Fl faza lutealna czyli po owulacji, to ile masz zazwyczaj dni od 1 dnia skoku temp do @zgredka wrote:Asha:
jeszcze nie ogarniam tych Waszych skrótów, folikularna? a to która?
no mam cykl 35, na 14 dni przed spodziewanym okresem owulacja mniej więcej no i jutro, czyli 2 tyg po owulacji winna się pojawić @..Wiadomość wyedytowana przez autora: 13 lipca 2014, 23:24
-
nick nieaktualny
-
nick nieaktualny
-
ja też za Argentyna buuuu ;///
Asha, takiego pięknego wykresu jak teraz to ja jeszcze w swoim żywocie nie wykonałam, więc to nie jest zbadane
wiem tylko, że cykl 35 jest w miarę stabilny, nie tak stabilny oczywiście jak u innych kobiet, że jak w zegarku, ale odkąd odstawił tabsy po 10 latach brania (wrzesień 2013) to tak mi się utrzymuje, poza ostatnim 50paro dniowym...bezowulacyjnym
-
nick nieaktualny
-
Ale owu mialas w tym samym dniu miesiac temu?zgredka wrote:ja też za Argentyna buuuu ;///
Asha, takiego pięknego wykresu jak teraz to ja jeszcze w swoim żywocie nie wykonałam, więc to nie jest zbadane
wiem tylko, że cykl 35 jest w miarę stabilny, nie tak stabilny oczywiście jak u innych kobiet, że jak w zegarku, ale odkąd odstawił tabsy po 10 latach brania (wrzesień 2013) to tak mi się utrzymuje, poza ostatnim 50paro dniowym...bezowulacyjnym







