Słaba jakość komórek jajowych? To nie wyrok.

Poznaj autorski program poprawy jakości komórek dla pacjentek przed leczeniem in vitro, z niską rezerwą jajnikową i słabą odpowiedzią na stymulację hormonalną.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się - ogólne Na Temat i NIE na temat, dla staraczek i dla zafasokowanych
Odpowiedz

Na Temat i NIE na temat, dla staraczek i dla zafasokowanych

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 11 października 2014, 11:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    santoocha ciężka sytuacja, ale wszystko jeszcze może się rozwiązać korzystnie;*

    A ja wpadłam się przywitać i biorę się za sprzątanie, dziś sama w domu na razie, posprzątam, wykąpie się i będę siedzieć i pachnieć :D

    A Wy dziewczynki, jakieś konkretne plany na weekend?


    Little Frog, nick nieaktualny, Z. lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 11 października 2014, 11:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Być może po południu do Ustronia się przejedziemy, bo jutro jedziemy do Szwagra na urodziny więc trzeba jakoś tą piękną Złota Jesień wykorzystać bo pogoda ma się niestety zmienić na bardziej melancholijną ..

    Oczywiście teraz też sama siedzę w domku, rano poodkurzałam, zrobiłam dwa prania, teraz by trzeba było kurze pościerać .. ale zwyczajnie Mi się nie chce :)

    nick nieaktualny, Little Frog, Z. lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 11 października 2014, 11:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja czekam na mojego, będzie popołudniu, może mnie gdzieś zabierze? hmm a w sumie to nie wiem gdzie moglibyśmy pojechać :/ wszędzie daleko.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 11 października 2014, 12:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Natka, warto przejechać każdy KM aby w domu nie siedzieć :)

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 11 października 2014, 12:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ale jak się w środku Polski mieszka to wszędzie daleko :D

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 11 października 2014, 12:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Chociażby gdzieś do parku, lasu, aby troszkę spędzić razem czasu :)

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 11 października 2014, 12:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lena87 wrote:
    Chociażby gdzieś do parku, lasu, aby troszkę spędzić razem czasu :)


    No to chyba u siebie, bo to wszyscy do naszej miejscowości zjeżdżają :) Ale już się znudziło nam. Zobaczymy:)

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 11 października 2014, 12:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No tak, bo jak się ma to na miejscu to nie sprawia to już tyle frajdy :)

    Ja niestety też gdzie bym nie chciała pójść to muszę najpierw jechać autem :)

    nick nieaktualny, Ania_84 lubią tę wiadomość

  • Ania_84 Autorytet
    Postów: 39244 31314

    Wysłany: 11 października 2014, 12:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lenuś kochana dzieki za pamiec :)
    malo mnie bo sporo pracy ... :)
    jakos tak nie raz gdzies cos napisze zasiedze sie .. i mam wlaczony jeden watek .

    co do nas to poki co ok :)
    dzis mija 6 tyg kuracji meza :) za tydzien robimy badania :) zobaczymy zco z nich wyjdzie ;)
    wiem ze maz na pewno po niej lepiej sie czuje :) tak fizycznie i psychicznie :)

    poki co pracuje :)
    robi to co lubi :) wiec moze jakos ustukamy te 9 tys :)

    a tak to ja ciagle w pracy a to w jednej a to w drugiej teraz na wykladach :)
    i tak zabijam czas :)

    nick nieaktualny, Fidelissa lubią tę wiadomość

    Bezplemnikowcy też mają dzieci ;) 35odc.
    1 podejście (31.12.15) - cb
    2 Podejście (24.05.16) :) 13dpo beta 66,72/ 15dpo 183,22 19dpo 1432,94
    74dii09kx3vbi21s.png
    Novum Wawa
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 11 października 2014, 13:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aniu, fajnie że się odezwałaś :)
    Wierzę, że kuracja pomogła i wygracie tę/tą bitwę :D

    Praca jest, a to Najważniejsze ! :)
    Grosz do grosza i sumka uzbiera się na biopsję :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 października 2014, 13:23

    Ania_84 lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 11 października 2014, 13:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witajcie kochane :) Myślę o Was ciepło <3 Jakoś ostatnio nie miałam czasu żeby coś naskrobać bo te codzienne wizyty w klinice pochłaniają całe dnie..
    Jutro mamy punkcję zobaczymy ile zarodeczków z tego będzie :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 października 2014, 13:38

    nick nieaktualny, nick nieaktualny, ania14, Little Frog, Fidelissa, Ania_84 lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 11 października 2014, 13:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć Martusia, specjalnie rano poszłam pogrzebać na wątek IVF aby sprawdzić co tam u Ciebie się dzieje i co słychać :)

    ściskam mocno kciuki aby wszystko poszło bez żadnych komplikacji <3

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 11 października 2014, 13:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziękuję bardzo kochana :) Póki co wszystko przebiega prawidłowo zobaczymy jak dalej będzie..

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 11 października 2014, 14:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    martusia1986 wrote:
    Witajcie kochane :) Myślę o Was ciepło <3 Jakoś ostatnio nie miałam czasu żeby coś naskrobać bo te codzienne wizyty w klinice pochłaniają całe dnie..
    Jutro mamy punkcję zobaczymy ile zarodeczków z tego będzie :)

    Trzymam bardzo mocno kciuki!

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

  • Misty87 Autorytet
    Postów: 2669 4814

    Wysłany: 11 października 2014, 15:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny...ja mam dzis od rana kiepski humor...
    Pisalam Wam kiedys,ze lezalam w Krk w szpitalu z dziewczyna, ktora od 13tyg miala wyciekajace wody odowdniowe. Lezala od 20 tyg plackiem doslownie...wprowadzali jej wody do brzucha,ale wyciekaly. Maly mimo wszystko rozwijal sie,ruszal,rosnal. Dzis sms od niej mnie dobil.
    Urodzila przedwczoraj, malenstwo zmarlo wczoraj. Szok i niedowierzanie,bo tak wszystko jakos pomyslnie szlo...nie wyobrazam sobie co musi czuc.
    Byla w 30tyg. Maly chyba musial miec grubszy problem... :( nic nie wiem czemu tak sie stalo...
    Zycie jest nie fair! Przeszla 3 poronienia...jest wierzaca,dobra osoba :( a obok w sali lezy laska,ktorej tez odchodza wody,ma lezec plackiem, a celowo chodzi,zeby dziecko umarlo!!

    Chłopcy 1jajowi,1ow i 1kosm, cc 32+5,waga 1880g i 1670g.
    1usahdgeb3da0ojs.png
  • Sana Autorytet
    Postów: 3151 2799

    Wysłany: 11 października 2014, 15:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Misty słów brak i serce się kraje :(
    Życie jest niesprawiedliwe, nie fair - to fakt. Ci, którzy najbardziej zasługują na szczęście, najczęściej długo muszą na nie czekać :(
    Bardzo to przykre, łzy się do oczu pchają... kruszynek :(

    Julia 07.2015 🩷
    Laura 03.2019 🩷
  • Yuly Przyjaciółka
    Postów: 133 40

    Wysłany: 11 października 2014, 15:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    BOŻE ZGROZA Misty co ty mówisz - jak to zeby umarło - nie wierzę w to! Ale mi może poprostu się to w głowie nie mieści, a ludzie sa rózni i rózne ich historie

    lfd8poqni64bfdt5.png
    Problemy: nieregularne cykle, rzadka owulacja
    Próbowaliśmy: naturalnie, akupunkturę, femarę, inseminację, zioła ojca sroki
    Aktualnie: zioła baby&mama med
    Nie poddajemy się!
  • Misty87 Autorytet
    Postów: 2669 4814

    Wysłany: 11 października 2014, 16:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja ryczalam jak glupia po tym sms. Po porodzie,jak jezdzilam do chlopcow do szpitala,to zawsze ja odwiedzalam. Naprawde taka fajna dziewczyna...
    Wiecie co, na poczatku lekarz jej powiedzial,ze nie ma szans zeby ta ciaza sie utrzymala. Moze i zle zrobili,ze na sile to utrzymywali. Przeciez nie ma szans zeby dziecko bez wod plodowych funkcjonowalo...
    Wiem,ze strata ciazy zawsze boli,ale napewno mniej by cierpiala w tym 13tyg,niz w 30! :( czasami natura wie co robi...ehhhhh nie fair!
    Yuly, na swiecie debili bie brakuje...a znajac zycie wlasnie ta laska urodzi zdrowe dziecko...

    Chłopcy 1jajowi,1ow i 1kosm, cc 32+5,waga 1880g i 1670g.
    1usahdgeb3da0ojs.png
  • Little Frog Autorytet
    Postów: 3666 5260

    Wysłany: 11 października 2014, 17:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Misty, ciężko cokolwiek napisać... Nie życzę nikomu źle, ale przecież jak ktoś nie chce dziecka, to przecież może je oddać. To już na serio trzeba nie mieć sumienia i mieć serce z kamienia, żeby tak postępować.
    A co do tej dziewczyny, co straciła maleństwo, to faktycznie każdego kolejnego dnia budziła się w niej coraz większa nadzieja, że wszystko będzie dobrze, że jest jakaś szansa na pozytywne rozwiązanie. Nawet nie potrafię sobie wyobrazić co teraz czuje.

  • sara_nar Autorytet
    Postów: 1528 2097

    Wysłany: 11 października 2014, 17:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam sobotnie. Posprzątałam i byczę się na kanapie.
    Santoocha może z pracownicą będzie dobrze i będzie chciała pracować a nie w kulki będzie leciała. W sumie jak piszesz opcja zabierania Szymka do pracy wcale nie jest taka zła. Lepsza niż zostWienie małego z babką. Nie wyobrażam sobie żeby mi tesciowa wychowywała dziecko. Nigdy. Nawet jak M. mówi że po porodzie zawsze to mama będzie mogła przyjechać pomóc to mu mówię że co najwyzej posprzątać i obiad ugotować.
    Misty nóż się w kieszeni otwiera jak czyta się o takich panienkach co to specjalnie chce stracić dziecko i jeszcze taka niesprawiedliwośc losu :(
    Dzidziuś kopie jak szalony, ostatnio aż się przestraszyłam, leżałam a tu taka górka na brzuchu się zrobiła. M. Się śmieje że dziecko chce już wyjść. Ale niech siedzi jeszcze jak najdłużej. Z morfoligii wyszła mi anemia, we wtorek mam wizytę na fundusz u ginekologa więc może przepisze mi żelazo. W dodatku ostatnio czesto mi słabo, wczoraj w aptece myślałam że padnę. Ludzi dużo widzą że dziewczyna w ciąży ale nikt miejsca w kolejce nie ustapił, a przede mną babka jeszcze testy ciążowe kupowała....
    Aj szkoda gadać.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 października 2014, 17:21

    relgh371g4so40bs.png
    klz9krhmiwshxnlc.png
‹‹ 1331 1332 1333 1334 1335 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Dieta wegetariańska i dieta wegańska w ciąży i podczas laktacji

Czy dieta wegetariańska i wegańska w ciąży oraz podczas laktacji to dobry pomysł? Na co należy zwrócić uwagę nie jedząc w tym okresie mięsa lub żadnych produktów pochodzenia zwięrzęcego? Czy jest to bezpieczne dla ciąży i rozwoju płodu, a potem niemowlęcia? Przeczytaj jak powinna wyglądać dieta mamy karmiącej i czy spożywane przez nią pokarmy mogą wpływać na dziecko. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Niedobór kwasu foliowego - zaskakujące wyniki badań

Niemalże każda kobieta starająca się o dziecko ma świadomość, że podczas starań oraz w czasie ciąży powinna suplementować kwas foliowy. Jednak najnowsze doniesienia lekarzy wskazują na duże problemy z jego przyswajalnością. Co to oznacza? Niedobór kwasu foliowego - jakie mogą być tego skutki? Nawet pomimo zażywania kwasu foliowego, kobiety w dalszym ciągu mogą być narażone na ryzyko chorób/powikłań związanych z jego niedoborami. Jak temu zaradzić? Przeczytaj najnowsze doniesienia i zalecenia ginekologów.  

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak rozszerzać dietę dziecka? Poradnik krok po kroku

Kiedy zacząć rozszerzanie diety dziecka? Eksperci zalecają start około 6. miesiąca życia, kiedy niemowlę jest gotowe na odkrywanie nowych smaków, a mleko matki pozostaje kluczowym elementem jadłospisu. Jak rozpoznać gotowość malucha i które metody wprowadzania pokarmów wybrać? Dowiedz się, jak stopniowo uzupełniać dietę dziecka, unikając potencjalnych zagrożeń i wspierając zdrowy rozwój poprzez bezpieczne i zróżnicowane posiłki!

CZYTAJ WIĘCEJ