Forum Starając się - ogólne Na Temat i NIE na temat, dla staraczek i dla zafasokowanych
Odpowiedz

Na Temat i NIE na temat, dla staraczek i dla zafasokowanych

Oceń ten wątek:
  • Malinowa Panienka Autorytet
    Postów: 2255 1502

    Wysłany: 23 marca 2014, 19:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nati znam takie historie... oj znam...

    [*] Jagoda 18.03.2014
    [*] Antosia 13.01.2019

    Mutacja V Leiden hetero (acard 150mg.,heparyna 0,6ml.)
    MTHFR 1298A>C hetero
    Niedoczynność tarczycy Euthyrox N 150
  • Kaśka28 Autorytet
    Postów: 4783 5001

    Wysłany: 23 marca 2014, 19:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jesli chodzi o sluz to z tego co ja zaobserwowalam u siebie (i tak ja sobie radze)
    sucho to waiadomo, kremowy to jst taki białawy i ma konsystencje wlasnie kremu u mnie w sumie zadnko wystepuje po ovulacji zazwyczaj... wodnisty to jak masz uczucie ze masz mokro i jest prawie przezroczysty a rozciagliwy to jak białko kurze i rozciaga sie miedzy palcami i kolor jak wlasnie bialko..a lepki to jest taki bialawy i w sumie zwija sie u mnie w takie kulki i szybko sie rwie...tyle wiem o sluzie no i to ze rozciagliwy i wodnisty zalicza sie do plodnych :D
    Ja tak dokladnie nie wiem kiedy jaki wystepuje bo w sumie najwazniejszy dla mnie ten plodny i tylko taki zapisuje ale moze od przyszlego cyklu sie w to pobawie c mi zostaje:D a i sluz obserwuj kilka razy dziennie i zapisuje sie ten najbardziej plodny :D
    mam nadzieje ze pomoglam:D

    Malinowa Panienka lubi tę wiadomość

    Dluuuuga historia...ale warto było walczyć !!!
    9dpt 84.51 :D
    11dpt 210
    14 dpt 765.9
    18dpt 4270
    32dptmamy ❤️
    w4sq3e3kaoemk4zn.png
  • Nati89 Autorytet
    Postów: 1507 955

    Wysłany: 23 marca 2014, 19:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Malinowa Panienka otóż to.. ale nic się nie zrobi, zawsze kłóciłam się z moim meżem właśnie o jego matkę, ze się wtrąca, itp., ale odkąd jesteśmy małżenstwem i mieszkamy razem, on ją ignoruje, t jest jego taktyka, ja po prostu mam taki charakter, ze zaraz wszystko wygarnę, a on ignoruje, trochę się do tego przyzwyczaiłam, ale na początku kłóciłam się z mężem, czemu jej nie pwoie co myśli, itp., ale teraz poki co jest ok :) Jeździmy bardzo rzadko, wtedy kiedy są urodziny, dni okazjonalne, sporadycznie na obiad.

    0d1yflw1vo1m1usk.png
  • Little Frog Autorytet
    Postów: 3657 5256

    Wysłany: 23 marca 2014, 19:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Heh, Nati u nas było p[odobnie. Strasznie chciała nam dać 2 tys na obrączki, a później z tego wyszło, że da nam do koperty w prezencie tę kwotę, a ostatecznie to było tak, że do koperty dała 1000 zł i miała "widzimisię" na orkiestrę góralską przy wyjściu z domu i w zasadzie to sama sobie ją zamówiła i zapłaciła zł. Mi to nie przeszkadzało, ale jakoś jak dla mnie był to zbędny wydatek :)
    Poza tym mąż się z nią pokłócił, bo strasznie chciała zaprosić rodziców szwagra żony i tak się uparła, że dla świętego spokoju się zgodziliśmy, ale nie przyszli. Dużo by chciała mówić, ale mąż od początku ją ustawia i mówi, że wszystko będzie tak, jak ja sobie tego życzę :)

    A co do śluzu, to ja to odnotowuję tylko jak mi się rzuci w oczy i tak jak pisze Kasia: rozciągliwy, to się między palcami rozciąga i jest taki w sumie przeźroczysty, kremowy to jak balsam i bardziej białawy, a wodnisty to jak sama nazwa wskazuje taki jak woda, uczucie mokrości :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 23 marca 2014, 19:19

  • Kaśka28 Autorytet
    Postów: 4783 5001

    Wysłany: 23 marca 2014, 19:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja na szczescie nie mialam problemu ze slubem chociaz nie poweim ze jak byla opcja na wrzesien(sala wolna) to chcialam ale moj chcial pozniej w cieplejszym terminie i tak bylo hehe ale nie zaluje pogoda idealna nie za goraco ale nie za zimno nie padalo i wszytko bylo super:D
    A chcial pozniejszy termin bo jego rodzice juz w danym roku mieli 2 wesela(jako chrzesni)wiec spory wydatek...ale w sumie rozumialam wiec za bardzo sie nie klocilam :D

    Dluuuuga historia...ale warto było walczyć !!!
    9dpt 84.51 :D
    11dpt 210
    14 dpt 765.9
    18dpt 4270
    32dptmamy ❤️
    w4sq3e3kaoemk4zn.png
  • Nati89 Autorytet
    Postów: 1507 955

    Wysłany: 23 marca 2014, 19:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Little Frog wrote:
    Heh, Nati u nas było p[odobnie. Strasznie chciała nam dać 2 tys na obrączki, a później z tego wyszło, że da nam do koperty w prezencie tę kwotę, a ostatecznie to było tak, że do koperty dała 1000 zł i miała "widzimisię" na orkiestrę góralską przy wyjściu z domu i w zasadzie to sama sobie ją zamówiła i zapłaciła zł. Mi to nie przeszkadzało, ale jakoś jak dla mnie był to zbędny wydatek :)
    Poza tym mąż się z nią pokłócił, bo strasznie chciała zaprosić rodziców szwagra żony i tak się uparła, że dla świętego spokoju się zgodziliśmy, ale nie przyszli. Dużo by chciała mówić, ale mąż od początku ją ustawia i mówi, że wszystko będzie tak, jak ja sobie tego życzę :)
    No i super masz męża :) Mąż powinien stać po stronie żony i żona po stronie męża :) U nas teściowa uparła się na roznoszenie ciast sąsiadom itp., ja pwoiedziałam, ze ja tego nie potrzebuje i nie mam zbędnych 1000 zl. to powiedziała jak tak można, że ona sama sobie za to zaplaci bo jej nie pasuje od sąsiadów, to mówie w porządku nei jej bedzie. Od sąsiadów dostaliśmy 700 zł i takie różn ręczniki, posciel, itp. To jeszcze mojego męża miała się czelność zapytać czy z tych pieniędzy co dostaliśmy może sobie wziać 500 zł, mąż się z nia ściął i zapytał jak jej nie ma wstyd chociaż przedemna, zadzwonił do mnie co ma robic, powiedziałam, ze niech da jej 200 zł, ale to jest po prostu wstyd, chciała niby nam ulżyć zebyśmy coś dostali, a sama siebie obciązyła co mówiłam, ze nie ma potrzeby żeby się zadłużała. No, ale moja teściowa to temat rzeka. Ostatnio zadzwoniła i chciała zebyśmy wzięli jej kredyt 70 tys ;)

    0d1yflw1vo1m1usk.png
  • Another Autorytet
    Postów: 2133 2292

    Wysłany: 23 marca 2014, 19:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    My sobie wymyśliliśmy ślub w czerwcu tego roku, a nic nie mamy jeszcze załatwione. Nie wiem jak to wyjdzie... Jak kłócimy się już przy temacie liczby gości. A co dalej? :/ A czasu tak niewiele...

    "Musisz uwierzyć w siebie, bo wiara czyni cuda.."
    bpz77ab.png
  • Kaśka28 Autorytet
    Postów: 4783 5001

    Wysłany: 23 marca 2014, 19:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A tak w ogole to sie nie przywitalam wieczoowa pora hehe :D takze witam wszytkie :D
    k,ODQwNjkzOTQsNTExOTQwOTQ=,f,007_9R_orig.gif

    Nati89, Little Frog lubią tę wiadomość

    Dluuuuga historia...ale warto było walczyć !!!
    9dpt 84.51 :D
    11dpt 210
    14 dpt 765.9
    18dpt 4270
    32dptmamy ❤️
    w4sq3e3kaoemk4zn.png
  • Nati89 Autorytet
    Postów: 1507 955

    Wysłany: 23 marca 2014, 19:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hejołł ;)

    0d1yflw1vo1m1usk.png
  • Kaśka28 Autorytet
    Postów: 4783 5001

    Wysłany: 23 marca 2014, 19:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nati89 wrote:
    No i super masz męża :) Mąż powinien stać po stronie żony i żona po stronie męża :) U nas teściowa uparła się na roznoszenie ciast sąsiadom itp., ja pwoiedziałam, ze ja tego nie potrzebuje i nie mam zbędnych 1000 zl. to powiedziała jak tak można, że ona sama sobie za to zaplaci bo jej nie pasuje od sąsiadów, to mówie w porządku nei jej bedzie. Od sąsiadów dostaliśmy 700 zł i takie różn ręczniki, posciel, itp. To jeszcze mojego męża miała się czelność zapytać czy z tych pieniędzy co dostaliśmy może sobie wziać 500 zł, mąż się z nia ściął i zapytał jak jej nie ma wstyd chociaż przedemna, zadzwonił do mnie co ma robic, powiedziałam, ze niech da jej 200 zł, ale to jest po prostu wstyd, chciała niby nam ulżyć zebyśmy coś dostali, a sama siebie obciązyła co mówiłam, ze nie ma potrzeby żeby się zadłużała. No, ale moja teściowa to temat rzeka. Ostatnio zadzwoniła i chciała zebyśmy wzięli jej kredyt 70 tys ;)
    o zez kur.....az sie nie chce wierzyc tym bardziej jak moja tesciowa jest zlota kobieta...naprawde moge zaczac mowic o niej ze jets moja mama a nie tesciowa hehe...współczuje
    Another wrote:
    My sobie wymyśliliśmy ślub w czerwcu tego roku, a nic nie mamy jeszcze załatwione. Nie wiem jak to wyjdzie... Jak kłócimy się już przy temacie liczby gości. A co dalej? :/ A czasu tak niewiele...
    A ile chcecie miec gosci? o co sie klocicie?

    Dluuuuga historia...ale warto było walczyć !!!
    9dpt 84.51 :D
    11dpt 210
    14 dpt 765.9
    18dpt 4270
    32dptmamy ❤️
    w4sq3e3kaoemk4zn.png
  • Kaśka28 Autorytet
    Postów: 4783 5001

    Wysłany: 23 marca 2014, 19:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wklejajac te emotki zawsze mysle o Another bo to ona nam je wprowadzila :D chwala jej za to ale Lence tez dziekuję bo zdradziła stronke hehe :*

    Another lubi tę wiadomość

    Dluuuuga historia...ale warto było walczyć !!!
    9dpt 84.51 :D
    11dpt 210
    14 dpt 765.9
    18dpt 4270
    32dptmamy ❤️
    w4sq3e3kaoemk4zn.png
  • Nati89 Autorytet
    Postów: 1507 955

    Wysłany: 23 marca 2014, 19:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No też bym taka chciała, mieć taka druga mamę.. np., moja mama dla mojej bratowej jest jak jej druga mama, woli pogadać z moją mamą niż ze swoja.. ale faktycznie zależy od człowieka

    0d1yflw1vo1m1usk.png
  • Little Frog Autorytet
    Postów: 3657 5256

    Wysłany: 23 marca 2014, 19:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nati89 wrote:
    No i super masz męża :) Mąż powinien stać po stronie żony i żona po stronie męża :) U nas teściowa uparła się na roznoszenie ciast sąsiadom itp., ja pwoiedziałam, ze ja tego nie potrzebuje i nie mam zbędnych 1000 zl. to powiedziała jak tak można, że ona sama sobie za to zaplaci bo jej nie pasuje od sąsiadów, to mówie w porządku nei jej bedzie. Od sąsiadów dostaliśmy 700 zł i takie różn ręczniki, posciel, itp. To jeszcze mojego męża miała się czelność zapytać czy z tych pieniędzy co dostaliśmy może sobie wziać 500 zł, mąż się z nia ściął i zapytał jak jej nie ma wstyd chociaż przedemna, zadzwonił do mnie co ma robic, powiedziałam, ze niech da jej 200 zł, ale to jest po prostu wstyd, chciała niby nam ulżyć zebyśmy coś dostali, a sama siebie obciązyła co mówiłam, ze nie ma potrzeby żeby się zadłużała. No, ale moja teściowa to temat rzeka. Ostatnio zadzwoniła i chciała zebyśmy wzięli jej kredyt 70 tys ;)
    Heheheeh.....ogólnie temat "teściowa" to temat rzeka :D Ja to się cieszę, że mam już to wszystko z głowy. Pomimo, że sam ślub i wesele były dla mnie cudowne pomimo kilku wpadek, to całe te przygotowania nie są na moje nerwy. Szczególnie jak załatwialiśmy większość spraw na odległość.
    Ale Twoja to już fenomen :D Ale często tak to już jest - zastaw się, a postaw się :)
    No i tak samo ustaliliśmy z mężem, że jak coś, to ja u siebie staję w jego obronie (chociaż wcale nie muszę, bo go wszyscy uwielbiają, łącznie z bratową i jej mamą....mam wrażenie, że kochają go bardziej niż mnie... :D ), a on jak coś widzi nie tak u swojej rodziny, to zwraca uwagę i staje w mojej obronie. I tak powinno być. Zawsze te stosunki z rodzeństwem i rodzicami są inne - łatwiej zwrócić uwagę niż teściom czy szwagrom :)

  • Bursztynka Autorytet
    Postów: 1602 2189

    Wysłany: 23 marca 2014, 19:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    k,ODQwNjkzOTQsNTExOTQwOTQ=,f,033_dU_orig.gif

    heloł,
    uściski dla wszystkich!
    no widzę że dziś wieczorem wątek tętni życiem

    Another, jak się uprzecie i lokal na czerwiec znajdziecie to ogarniecie :) i z rymem wyszło :) A kościelny czy tylko cywilny? dużo pi razy drzwi osób?

    SyCy39O.jpgSyCyp2.png
  • Little Frog Autorytet
    Postów: 3657 5256

    Wysłany: 23 marca 2014, 19:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nati89 wrote:
    No też bym taka chciała, mieć taka druga mamę.. np., moja mama dla mojej bratowej jest jak jej druga mama, woli pogadać z moją mamą niż ze swoja.. ale faktycznie zależy od człowieka
    U mnie to samo!!! Moja bratowa jak się pokłóci nawet ze swoją mamą, to przychodzi do mojej i nadaje. Tak samo nie napiera, że ma do niej mówić mamo. A ja to miałam takie okropne parcie i ciężko mi to przez gardło przechodzi, ale czasami trzeba powiedzieć, chociaż staram się zazwyczaj wymijać....ale czasami to już nie mam wyjścia i dla świętego spokoju...
    No tak Another....czerwiec już tuż tuż... to jaki problem z tą liczbą gości?

  • Nati89 Autorytet
    Postów: 1507 955

    Wysłany: 23 marca 2014, 19:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Little Frog wrote:
    Heheheeh.....ogólnie temat "teściowa" to temat rzeka :D Ja to się cieszę, że mam już to wszystko z głowy. Pomimo, że sam ślub i wesele były dla mnie cudowne pomimo kilku wpadek, to całe te przygotowania nie są na moje nerwy. Szczególnie jak załatwialiśmy większość spraw na odległość.
    Ale Twoja to już fenomen :D Ale często tak to już jest - zastaw się, a postaw się :)
    No i tak samo ustaliliśmy z mężem, że jak coś, to ja u siebie staję w jego obronie (chociaż wcale nie muszę, bo go wszyscy uwielbiają, łącznie z bratową i jej mamą....mam wrażenie, że kochają go bardziej niż mnie... :D ), a on jak coś widzi nie tak u swojej rodziny, to zwraca uwagę i staje w mojej obronie. I tak powinno być. Zawsze te stosunki z rodzeństwem i rodzicami są inne - łatwiej zwrócić uwagę niż teściom czy szwagrom :)
    hehe no niestety, tak nam chyba jest pisane z tymi teściowymi, ale mam męża za sobą on, za mną wiec wszystko wporządku, ja jak czasami nie wytrzymuje, to jej mówie co myśle, ale z reguły mój mąż jej mówi, że ma zakończyć dany temat.

    Little Frog lubi tę wiadomość

    0d1yflw1vo1m1usk.png
  • Little Frog Autorytet
    Postów: 3657 5256

    Wysłany: 23 marca 2014, 19:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej Bursztynko! Nom weekend ogólnie spokojny, a na wieczór troszkę się rozkręciło :):)

  • Kaśka28 Autorytet
    Postów: 4783 5001

    Wysłany: 23 marca 2014, 19:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    W poludnie chyba wszytkie korzystaly ze sloneczka (te ktore go mialy) a reszta korzystala z deszczyku na dworze i zostali pod kolderka:D

    Little Frog lubi tę wiadomość

    Dluuuuga historia...ale warto było walczyć !!!
    9dpt 84.51 :D
    11dpt 210
    14 dpt 765.9
    18dpt 4270
    32dptmamy ❤️
    w4sq3e3kaoemk4zn.png
  • Little Frog Autorytet
    Postów: 3657 5256

    Wysłany: 23 marca 2014, 19:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No to pochwaliłyśmy forum :D Haloooooo!!! Co tu taka cisza?????!!!!!!

    Jak Wam dzień minął? Już już....szybciutko....chwalić mi się tu! :)

  • Bursztynka Autorytet
    Postów: 1602 2189

    Wysłany: 23 marca 2014, 19:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ja wszystko co miała zrobić zrobione :) a teraz piwko w nagrodę popijam i cukierki na mnie patrzą...

    Little Frog lubi tę wiadomość

    SyCy39O.jpgSyCyp2.png
‹‹ 132 133 134 135 136 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Krew miesiączkowa - kolor krwi podczas okresu

Czy to normalne, że krew miesiączkowa zmienia swój kolor i konsystencję? Czy brązowy kolor krwi podczas okres powinien Cię niepokoić, czy jest to zjawisko naturalne? Kiedy krwawienie miesiączkowe wymaga konsultacji z lekarzem? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Pierwsze objawy ciąży - po czym poznać, że możesz być w ciąży

Starając się zajść w ciążę, często nie potrafimy przestać interpretować każdego, nawet najmniejszego ukłucia w jajniku i nie traktować go jako potencjalnego objawu ciąży. Które z objawów mogą faktycznie coś znaczyć i z czym możemy je pomylić? Które z objawów ciążowych na wczesnym etapie ciąży są po prostu rzadko spotykane? Zapoznaj się z listą pierwszych objawów ciążowych!

CZYTAJ WIĘCEJ

"Nie mogę zajść w drugą ciążę" - czym jest niepłodność wtórna?

Gdy wspomnienia z porodu zaczną blednąć, a pierworodny synek lub córeczka wyrosną z etapu pieluch i kaszek, pojawienie się myśli o dalszym powiększeniu rodziny najprawdopodobniej będzie tylko kwestią czasu. Niestety, nie każdej kobiecie udaje się zajść w ciążę po raz drugi. Dlaczego tak się dzieje? Czym jest niepłodność wtórna i jak sobie z nią radzić? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego