Forum Starając się - ogólne Na Temat i NIE na temat, dla staraczek i dla zafasokowanych
Odpowiedz

Na Temat i NIE na temat, dla staraczek i dla zafasokowanych

Oceń ten wątek:
  • Pomarańczka Autorytet
    Postów: 596 214

    Wysłany: 23 czerwca 2015, 07:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    XxMoniaXx wrote:
    Hej . mala duza. Dzis bede miec cc, prosze o kciuki

    Hejka z całego serca trzymam kciuki za Was i za szczęśliwe rozwiązanie. Daj znac jak się czujesz i oczywiście jak po cesarskim cieciu odczucia.

    Kciuk zaciśnięty ! Buziaki

    3jvzp07w7jmagt8p.png
  • Little Frog Autorytet
    Postów: 3658 5257

    Wysłany: 23 czerwca 2015, 09:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Misty, ani się obejrzysz a maluchy będą śmigały po całym domu ;)

    Monia, trzymam mocno kciuki i czekam na informację "po" :)

  • Anaaa:) Autorytet
    Postów: 710 1307

    Wysłany: 23 czerwca 2015, 11:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Misty dziękuję :*

    Monia życzę szybkiego ujrzenia i przytulenia Córci :*
    Szczęśliwego rozwiązania Kochana! No i czekamy na wieści jak to Żabka napisała "po" :)

    Żabko jak się czujecie? :)

    Pomarańczko a Ty jak tam?

    Little Frog lubi tę wiadomość

    zrz6j44jhnppf5gr.png
    1usa9vvj2jvtgwts.png
    relg6iyeuekhqu9b.png
    0d1y3e3k5pu39jw1.png
  • potforzasta Autorytet
    Postów: 6168 2261

    Wysłany: 23 czerwca 2015, 12:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Monia trzymam kciuki :)

    Hashimoto, niedoczynność, PCOS
  • Złota Autorytet
    Postów: 3150 2406

    Wysłany: 23 czerwca 2015, 13:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Monia, mam nadziję, ze się obyło bez komplikacji!

    Myszko, gratulację narodzin potomka :)

    Anaa, ja się czuję w zasadzie bez z mian. Odstawiłam leki i cykle mam różnej długości. Teraz też czekam na @.

    dfe327de15eec3b7764af72f3785c2ef.png
  • Pomarańczka Autorytet
    Postów: 596 214

    Wysłany: 23 czerwca 2015, 13:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anaaa:) wrote:
    Misty dziękuję :*

    Monia życzę szybkiego ujrzenia i przytulenia Córci :*
    Szczęśliwego rozwiązania Kochana! No i czekamy na wieści jak to Żabka napisała "po" :)

    Żabko jak się czujecie? :)

    Pomarańczko a Ty jak tam?

    Lepiej, lepiej.. Dziękuję :) leze sobie bo od rana leje.. A maly śmiga w brzuchu :) mąż o 16 prace konczy wiec za jakiś czas schabowego będę tlukla na obiadek. Ni i w glowie logistycznie układam sobie jak tu zacząć zabawe z wyprawka. Pranie prasowanie wyparzanie itd..

    Co u Ciebie?

    3jvzp07w7jmagt8p.png
  • Anaaa:) Autorytet
    Postów: 710 1307

    Wysłany: 23 czerwca 2015, 14:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Złota, a spore masz różnice w długościach cyklu? Bardzo są rozregulowane?
    Będziecie wznawiać starania, podejmować kolejne leczenia?

    Pomarańczko, cieszę się, że u Ciebie lepiej.
    Mi dzisiaj głowa pęka, nie funkcjonuję. Mały mi wstał po 5, a ok 7:20 poszedł spać. Ja też się drzemnęłam. Udało mi się aż 30 min bo teściowa wpadła z poranną wizytą :/ i wyspałabym się bo jak na złość synek spał aż do 10!
    Jestem mega zła na nią ..
    Jak nie obudzi nas telefonem to przyjeżdża bo jej się nudzi .. masakra normalnie..


    Ja dzisiaj na obiad robię skrzydełka na ryżu. Jedno z najszybszych dań :D
    W piątek wybieram się na spotkanie matek z dziećmi, bo muszę trochę język podszkolić. Najpierw zrobię rozeznanie. Podejrzewam, że i tak długo tam nie posiedzę z tego względu, że Młody 5 minut nie posiedzi spokojnie a co dopiero 2h. No ale może akurat jak będą dzieciaki w jego wieku to będzie zainteresowany..

    Little Frog lubi tę wiadomość

    zrz6j44jhnppf5gr.png
    1usa9vvj2jvtgwts.png
    relg6iyeuekhqu9b.png
    0d1y3e3k5pu39jw1.png
  • LillaMy Autorytet
    Postów: 714 610

    Wysłany: 23 czerwca 2015, 15:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć Dziewczyny ;)

    Dawno się nie odzywałam ale jakoś brak weny i ochoty :D
    Dzienne i nocne pielgrzymki Mnie wykańczają ;)

    Anemia u Mnie na całego, Mimo brania żelaza jedzenia warzyw i innych pierdół nic nie pomogło, wyniki lecą w dół aż w końcu moja Gin to zauważyła :/

    Pochwalę Wam się super furą Filipka :D

    bc13d043ca04ad6amed.jpg32260437d23d9960med.jpg

    Little Frog, potforzasta, Maniuś, Anaaa:), Misty87, Macierzanka:) lubią tę wiadomość

    7bx9p1.png
    4qrCp1.png
  • Little Frog Autorytet
    Postów: 3658 5257

    Wysłany: 23 czerwca 2015, 15:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anaaa, ja się czuję bardzo dobrze :) dzis sobie zrobiłam spacerek, bo w końcu pogoda mi na to pozwoliła :) w piątek przyjeżdżają teściowie i siostrzeniec męża, więc trochę roboty mam i w sumie jak będą, to czas chyba też szybciej poleci :) a do mojego wyjazdu już tylko 4 tygodnie <3 i w zasadzie to tylko tym żyję w ostatnim czasie :D
    Może faktycznie synuś będzie skupiony na swoich rówieśnikach i jakoś wytrzyma te 2 godziny :) fajna sprawa z tym spotkaniem :)

    Złota, podłączam się do pytania Any.... jakiś plan na teraz czy póki co bardziej regeneracja psychiczna?

    LillaMy, no dawno Cię tu nie było. Fura Filipka świetna. A czy dobrze myślę, że Ty jesteś następna w kolejce?

  • Pomarańczka Autorytet
    Postów: 596 214

    Wysłany: 23 czerwca 2015, 16:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hah zastanawiam się czy któraś z Was tak miała, że miała zachciewajkę na cole albo pepsi w ciąży :P ?

    Bo ja mam straszną straszliwą :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 23 czerwca 2015, 16:09

    3jvzp07w7jmagt8p.png
  • potforzasta Autorytet
    Postów: 6168 2261

    Wysłany: 23 czerwca 2015, 16:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lily wózek super może i ja się kiedyś zdążę pochwalić.

    Hashimoto, niedoczynność, PCOS
  • Złota Autorytet
    Postów: 3150 2406

    Wysłany: 23 czerwca 2015, 18:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ana, Zabciu, terazdzialamy na zasadzie bedzie co ma byc. Moje cykle po odstawieniu lekow: 43 dni, 28 dni i teraz 32 dc i czekam. Ten 28 dni to po 5 dniach nad morzem . zmiana klimatu.

    dfe327de15eec3b7764af72f3785c2ef.png
  • Anaaa:) Autorytet
    Postów: 710 1307

    Wysłany: 23 czerwca 2015, 20:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    LillaMy miło Cię w końcu widzieć po dłuższej nieobecności :)
    Wózek boski! <3

    Żabko trzeba korzystać z pogody :) mi dzisiaj też się udało zaliczyć spacer :) nawet słonko przyświeciło.
    Te 4 tygodnie to szybko zlecą ;)

    Pomarańczko ja piłam colę, bo wymiotowałam, ale specjalnych zachcianek na nią to raczej nie miałam. Bardziej na ogórki kiszone i tortillę :D
    Na słodkie patrzeć nie mogłam przez całą ciążę i jeszcze długo po porodzie.

    Potforku co tam u Ciebie?

    Złota, 28 i 32 dni to w normie. Oby tylko nie były dłuższe jak ten pierwszy cykl po odstawieniu leków.
    Co do zasady "będzie co ma być" to uważam że słusznie podchodzicie. Twój organizm i psychika odpocznie i może akurat. Trzymam mocno kciuki za Ciebie <3

    zrz6j44jhnppf5gr.png
    1usa9vvj2jvtgwts.png
    relg6iyeuekhqu9b.png
    0d1y3e3k5pu39jw1.png
  • LillaMy Autorytet
    Postów: 714 610

    Wysłany: 23 czerwca 2015, 21:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja miałam i w sumie nadal mam mega ochotę na lodowatą colę z cytryną bądź pepsi ..
    Teraz ograniczam wszystko bo zgaga pali niemiłosiernie ;)

    Żabko Ja ? :O .. Chyba na to wychodzi ;)

    Anaa tak jakoś wyszło ;), skoro rozmowa o drugim dziecku jest to mam nadzieję że mężny się zmienił ;)

    Potforzasta oczywiście że będziesz się chwalić ;)

    7bx9p1.png
    4qrCp1.png
  • przedszkolanka:) Autorytet
    Postów: 16060 11966

    Wysłany: 23 czerwca 2015, 21:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    cześć! :)

    mamusie mam pytanie, bo Pola 3 dni jadła marchewkę i teraz przez 3 dni będę dawała ziemniaczka i się zastanawiam co dalej? Czy dać jej razem słoiczek marchew ziemniak czy kolejne warzywo-mam brokuł, czy jak to robiłyście? Będę wdzięczna za jakąś rozpiskę :P

    a po marchewce taka spryciula posmakowało jej i mleka nie chce :P

    Moje szczęścia <3
    74di2n0ak6fycgla.png

    relg20mmmizyz3er.png
  • Pomarańczka Autorytet
    Postów: 596 214

    Wysłany: 23 czerwca 2015, 21:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ah jak dobrze. Bo tu mnie straszą ze od czasu do czasu jak łyknę sobie coli albo pepsi to zaszkodzę malemu :/

    3jvzp07w7jmagt8p.png
  • Little Frog Autorytet
    Postów: 3658 5257

    Wysłany: 23 czerwca 2015, 22:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja to znowu mam okropną ochotę na wszystko co czekoladowe :D moje ulubione ogóreczki kiszone zbytnio mi nie smakują. No i owoce mogłabym wcinać kilogramami :D oto mój dzisiejszy podwieczorek:
    http://naforum.zapodaj.net/thumbs/92cca1d3ba8b.jpg

    Potforzasta, innej opcji nie biorę pod uwagę :)

    Złota, mam nadzieję, że uda się na serio wyluzować i doczekasz się swojego szczęścia.

    Anaaa, też myślę, że jakoś ten czas poleci, bo te odwiedziny, dwa tygodnie później wizyta u położnej, a później już wyjazd. Także w międzyczasie mam jeszcze inne punkty do zrealizowania :)
    A Ty planujesz jeszcze jakiś wakacyjny wypad do Polski, czy póki co raczej nie?


    LillaMy, głowy to ja nie dam sobie uciąć, ale tak mi się wydaje :) fiu fiu...śmiga ten czas niesłychanie ;)

    Przedszkolanko, to malutka już wybiera co jej bardziej pasuje ;) z rozpiską to niestety nie pomogę.

    A dziś byłam na stoisku z warzywami i akurat tu sprzedaje taki Polak i jak się nie rozgadał, a ja już po dłuższym spacerze i nogi mi powoli do tyłka wchodziły, ale muszę męża wysłać do niego na przeszkolenie :D bo mówi, że kobieta w ciąży to potrzebuje odpoczynku i dużo wsparcia od męża, że on powinien czytać jakieś poradniki, żeby to wszystko zrozumieć, bo tego w sumie facet pojąć nie może, bo dla faceta to wszystko wydaje się być takie łatwe. No i po porodzie szczególnie jest potrzebne to wsparcie i tu nie chodzi o to, żeby tylko się dzieckiem zajął, ale też nie zapomniał o żonie :D hehe, no muszę mu przyznać rację :D

    przedszkolanka:), LillaMy, Anaaa:), Misty87 lubią tę wiadomość

  • Bursztynka Autorytet
    Postów: 1602 2189

    Wysłany: 23 czerwca 2015, 22:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hej dziewczyny, matko zapomniałam o tym wątku i właśnie go odkopałam, przeczytałam trochę postów wstecz, nawet mnie wzywałyście, dzięki za pamięć <3

    widziałam po suwaczkach że niektóre już urodziły a niektóre właśnie rodzą :)

    mój Michaś rośnie :) waży już 8300, jemy słoiczki, dokarmiamy się mm i jeszcze trochę karmię piersią

    dni zasuwają jak szalone, i te co mają już swoje dzieciaczki dokładnie wiedzą o czym mówię :D

    przedszkolanka:), Little Frog, olka30, Macierzanka:) lubią tę wiadomość

    SyCy39O.jpgSyCyp2.png
  • Bursztynka Autorytet
    Postów: 1602 2189

    Wysłany: 23 czerwca 2015, 23:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    a4b27bc3c99cd2d2med.jpg
    1d1ebd914f0a5e43med.png
    6294aa101ad8d97emed.png
    0c0c7006f7ffb879med.png
    680443156e94c171med.jpg
    cc4c792083cdddfemed.jpg
    120792588c9ffc40med.jpg
    7f5d6cb5f93cb177med.jpg

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 23 czerwca 2015, 23:10

    Maniuś, przedszkolanka:), LillaMy, Anaaa:), Little Frog, potforzasta, Misty87, olka30, Another, Macierzanka:) lubią tę wiadomość

    SyCy39O.jpgSyCyp2.png
  • Bursztynka Autorytet
    Postów: 1602 2189

    Wysłany: 23 czerwca 2015, 23:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    To mój szkrab, zdjęcia za jakiś czas usunę, bo nie chcę żeby zostały na wieki na forum publicznym :)

    LillaMy lubi tę wiadomość

    SyCy39O.jpgSyCyp2.png
‹‹ 1527 1528 1529 1530 1531 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Starania o dziecko, niepłodność? - jak powiedzieć o tym innym?

Często bywa tak, że temat kłopotów z zajściem w ciążę jest owiany tajemnicą. Jak powiedzieć rodzinie i przyjaciołom o Waszych trudnych doświadczeniach związanych z przedłużającymi się staraniami o dziecko? Doświadczony psycholog, który na co dzień pracuje z parami zmagającymi się z niepłodnością - Justyna Kuczmierowska - proponuje napisanie listu. Sprawdź, co powinno znaleźć się w liście do bliskich osób. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak radzić sobie z trudnymi pytaniami, gdy cierpisz na niepłodność i masz problemy z zajściem w ciążę?

Tylko osoby, które doświadczyły przedłużających się starań o dziecko, wiedzą jak trudne mogą być pytania ze strony innych... "A Wy kiedy będziecie mieli dziecko?" jest jednym z najczęstszych. Jak odpowiadać na trudne pytania? Jak radzić sobie z emocjami podczas przedłużających się starań o dziecko? I dlaczego problemy z płodnością są tak trudnym emocjonalnie doświadczeniem? Przeczytaj artykuł doświadczonego psychologa - Justyny Kuczmierowskiej, która na codzień pracuje z parami borykającymi się z niepłodnością! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Przyczyny niepowodzenia in vitro - jakie?

Procedura in vitro to niekiedy jedyna szansa dla par bezskutecznie starających się o dziecko i walczących z niepłodnością. Choć skuteczność metody jest wysoka, niestety nie zawsze kończy się sukcesem... Jakie są najczęstsze przyczyny niepowodzeń przy IVF?

CZYTAJ WIĘCEJ