Forum Starając się - ogólne Na Temat i NIE na temat, dla staraczek i dla zafasokowanych
Odpowiedz

Na Temat i NIE na temat, dla staraczek i dla zafasokowanych

Oceń ten wątek:
  • przedszkolanka:) Autorytet
    Postów: 16060 11966

    Wysłany: 10 października 2015, 20:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Santoocha każda zazdrości Ci tu nóg! ;)
    Poimprezować też fajnie ;)

    Pomarańczko ja nic dodatkowego nie szczepiłam :)

    My dzisiaj w rozjazdach-zakupy,teście a później robiliśmy małe porządki i już mamy chwile wytchnienia :) zaraz włączamy film i chipsy z sosem będziemy pożerac a co!
    A u teściowej pochłonęłam tyle,że oddychać nie mogłam-takie dobre i jak tu się odchudzać? :P
    Miłego wieczoru kobietki ;)

    Moje szczęścia <3
    74di2n0ak6fycgla.png

    relg20mmmizyz3er.png
  • Pomarańczka Autorytet
    Postów: 596 214

    Wysłany: 10 października 2015, 22:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zazdroszczę braku powikłań.

    Ja wzięłam jedna dawkę dla małego kolejnych juz nie będzie. Szczepienie przeszedł dobrze. Pierwszy dzień byl Ok. W kolejnym zaczął sie kosmos - gorączka 39 stopni, silny bol brzucha, zaparcie, ciagly płacz, wymioty, rozdrażnienie, brak snu..

    Byliśmy w szpitalu. Na podstawie badan wyszlo, ze jest to powikłanie po rota wirusach. Dzis juz w domu jest calkiem dobrze. Ale Arek dalej rozbity. Jednak ja juz jestem spokojniejsza.

    Jak dla mnie tylko standardowe szczepienia. Bez dodatkowych. Nie zapłacę więcej za cierpienie mojego syna.

    przedszkolanka:), olka30 lubią tę wiadomość

    3jvzp07w7jmagt8p.png
  • przedszkolanka:) Autorytet
    Postów: 16060 11966

    Wysłany: 11 października 2015, 10:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pomarańczko polubiłam za ostatnie zdanie.
    współczuję przeżyć...

    u nas noc ciężka, może z godzinę spaliśmy... Pola o północy wstała się bawić a im dalej tym cieplejsza i gorączka 38.8, lekki kaszel i czasem kicha ;/ później na pogotowie jedziemy...
    korzystam z męża i mamy i gotuję na następne dni by z Polą na maxa być.

    miłej niedzieli :)

    Moje szczęścia <3
    74di2n0ak6fycgla.png

    relg20mmmizyz3er.png
  • olka30 Autorytet
    Postów: 4741 3544

    Wysłany: 11 października 2015, 12:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja też polubiłam za ostatnie zdanie..

    A my od trzech dni mamy 1 zęba i idzie 2 :) Bez żadnych dodatkowych atrakcji typu rozdrażnienie czy gorączka. Ślini się od 2 miesiąca więc przestałam zwracać na to uwagę a tu niespodzianka :)

    Maniuś, przedszkolanka:) lubią tę wiadomość

    Jk6fp1.pngRjgsp1.png pgaCp1.pngq4sUp1.png
  • olka30 Autorytet
    Postów: 4741 3544

    Wysłany: 11 października 2015, 12:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anaa wszystkiego naj dla twojego maluszka :* Już roczek przeleciał, masakra
    :)

    Jk6fp1.pngRjgsp1.png pgaCp1.pngq4sUp1.png
  • Misty87 Autorytet
    Postów: 2669 4813

    Wysłany: 12 października 2015, 10:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dlatego ja nie szczepie chlopcow na nic, nawet na podstawowe (bo slowo obowiazkowe dla mnie tu nie ma prawa bytu).
    Mojej sasiadce lekarka powiedziała, zeby nie szczepic na pneumo i rota bo za duzo powiklan, a w okolicy dziewczynka zmarla w powiklaniu po pneumo.
    U mas zima, sniegu 20 cm...nadal sypie.

    Chłopcy 1jajowi,1ow i 1kosm, cc 32+5,waga 1880g i 1670g.
    1usahdgeb3da0ojs.png
  • santoocha Autorytet
    Postów: 3398 6133

    Wysłany: 12 października 2015, 13:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja szczepiłam na wszystko, bardziej boję się powikłań po pneumo niż po szczepieniu.
    Szczególnie, że właśnie z racji ruchów antyszczepionkowych wracają niebezpieczne choroby.

    Ja jakoś przezyłam ten imprezowy, bezsenny weekend.
    Imieniny Tomka udane.
    Wczoraj wylegiwaliśmy się w łożku prawie do 10, potem Młody zaliczył drzemkę 3,5godz więc mi my się przespaliśmy, popołudniu byliśmy w galerii, ja kupiła sobie 2 swtery i t-shirta, młodemu kapcio-skarpety. Tylko nie znalazłam ani sobie ani jemu kurtki.
    Kurcze, jakoś nie widzi mi się wydawać 120zł na kurtkę, z której wyrośnie jeszcze w tym sezonie.... Musze poszukać czegoś używanego na allegro...

    Wróciliśmy po 20, kąpiel, kasza i spać.
    Dziś jestem sama w pracy, ale ruch kiepski więc się nie przemęczam :)

    Anaaa, sto lat dla Huberta! Niech zdrowo i szczęśliwie rośnie <3

    WQKxp2.png
    MnW9p2.png

    TBDdp2.png
  • olka30 Autorytet
    Postów: 4741 3544

    Wysłany: 12 października 2015, 14:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jest śnieg i drugi ząb :)

    O ile ząb mnie cieszy to śnieg nie bardzo.. Jutro kończymy pół roku i myślę, że zaliczenie w pół roku wszystkich 4 pór roku jest niekoniecznie wskazane. Mam ochotę najpierw nacieszyć się jesienią, a dopiero potem zimą :/ Dobrze, że jabłka z drzewa zebraliśmy w tamtym tygodniu, bo by nic z nich nie było.

    Maniuś lubi tę wiadomość

    Jk6fp1.pngRjgsp1.png pgaCp1.pngq4sUp1.png
  • Pomarańczka Autorytet
    Postów: 596 214

    Wysłany: 12 października 2015, 18:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny..

    My od wczoraj znów w szpitalu :(

    Będę miała chwile napisze więcej. Obecnie tylko to, ze maly ma powiklania jelitowe po szczepieniu na rota. Doszly do tego tez bezdechy. :(

    Jestesmy załamani.

    3jvzp07w7jmagt8p.png
  • santoocha Autorytet
    Postów: 3398 6133

    Wysłany: 12 października 2015, 21:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pomarańczko, zainwestuj w monitor oddechu, będiesz spała spokojniej! My używaliśmy do 6mż z racji wady serca Szymka, bez tego pewnie latałabym setki razy każdej nocy sprawdzać czy oddycha.
    Trzymjcie się dzielnie!

    WQKxp2.png
    MnW9p2.png

    TBDdp2.png
  • Misty87 Autorytet
    Postów: 2669 4813

    Wysłany: 12 października 2015, 23:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Santoocha polecam poczytać :) choroby nie wracaja. Media celowo nakręcaja publike wymyslonymi epidemiami. Tak wymyslonymi. W DE nikt nie słyszał o rzekomej epidemii Odry. W Czechach 2 zachorowania na polio (czytajac artykul w j.angielskim znajdziesz info, ze bylo to polio POSZCZEPIENNE). A najbardziej nie rozumiem ludzi, ktorzy boja sie o swoje dzieci szczepione, ze zlapia od nieszczepionych. Skoro szczepione to niby chronione wiec skad obawa. Big farma rzadzi, dla niej nie czlowiek a kasa sie liczy. Glupi przyklad...moi dziadkowie hoduja kroliki. Szczepia żeby nue zlapaly zarazy. Moi rodzice nie szczepia swoich. U dziadkow rok rocznie zdychaja przez zaraze, u nas lata lata nic.
    Ale nie mnie tu pouczac. Kazdy robi jak uwaza. Ja swoich dzieci nie naraze na kolejne powiklania, byc moze tym razem nie skonczyloby sie tylko skaza i drzeniem konczyn? Mojej koleżanki dzieciaczek ma autyzm po mmr. Stwierdzone przez lekarzy.
    Dwoch moich lekarzy (starsi doświadczeni i nie kupieni przez firmy farmaceutyczne) znają moje zdanie i nigdy nie próbowali nalegac zebym szczepila.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 12 października 2015, 23:47

    Chłopcy 1jajowi,1ow i 1kosm, cc 32+5,waga 1880g i 1670g.
    1usahdgeb3da0ojs.png
  • przedszkolanka:) Autorytet
    Postów: 16060 11966

    Wysłany: 13 października 2015, 12:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hej :)

    Olka gratuluję ząbków :)

    Pomarańczko jak sytuacja? biedny Aruś...dlatego ja nie szczepię dodatkowymi.
    Santoocha mam takie zdanie jak Ty :) dobrze ze wszystko ok u Was :)
    Anaa my po neurologu, EEG mamy w poniedziałek..
    Misty szczepienia temat rzeka,każdy robi jak uważa według mnie :)

    u nas już lepiej,chyba trzydniówka była... a mam pytanie, miała bądz ma któras z Was aparat na zęby?

    olka30 lubi tę wiadomość

    Moje szczęścia <3
    74di2n0ak6fycgla.png

    relg20mmmizyz3er.png
  • Anaaa:) Autorytet
    Postów: 709 1306

    Wysłany: 13 października 2015, 14:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej wszystkim!

    LillaMy jak Filipek się czuje? Minęło choróbsko? Jak wyniki?
    Cieszę się że miałaś okazję poznać Górali :)

    Santoocha pozazdrościć urlopu :) zdjęcia mega!

    Macierzanko, mam nadzieję, że te bakterie wszystkie pójdą w pidu i mąż będzie mógł odetchnąć od tych leków.

    Simon czyli chrzciny udane? :) super!

    Przedszkolanko jak po wizycie u neurologa?

    Misty ja Cię podziwiam :D mi też się szykuje wesele i już na samą myśl się boję jak to będzie. Upilnować tych chłopaków to jest kosmos :D hehe
    Mówisz, że Mąż był na dłużej? To chociaż troszkę nacieszyliście sie sobą ;)
    Chłopcy cudni! Zdjęcia boskie! A Ty świetnie wyglądasz mamuśka ;):*

    Żabko a Ty jak tam na końcówce? Małej dalej nie śpieszno na świat? :)

    Olka gratuluję ząbków :) jak sie czujecie? Jak rehabilitacja Roberta?

    Dziękujemy za życzenia!


    U nas wszystko w porządku. Skończyliśmy antybiotyk, byliśmy na kontroli. Mamy jeszcze przepisanych troszkę leków.
    Ja się czuję dobrze. Malutka rozrabia w brzuchu :D
    Pogoda do bani. Zimno strasznie :/ ale co zrobić..

    Pozdrawiamy!

    Z., Macierzanka:), Little Frog, olka30 lubią tę wiadomość

    zrz6j44jhnppf5gr.png
    1usa9vvj2jvtgwts.png
    relg6iyeuekhqu9b.png
    0d1y3e3k5pu39jw1.png
  • LillaMy Autorytet
    Postów: 713 608

    Wysłany: 13 października 2015, 15:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anaa 100 lat dla Synusia ;)

    u Nas wyniki się nie poprawiły Filipek nadal ma bakterie w moczu ..
    W Niedzielę byliśmy na wizycie u Pani doktor, zrobiła Mu USG serducha, brzuszka, nerek, układu moczowego, główki ..

    Zrobiła je dlatego, ponieważ Filip czasami za mocno główkę odchyli do tyłu i wygina się w łuk i ostatnio opuścił się z podnoszeniem główki ..

    Wyszłam lekko na idiotkę bo młody dał popis przed panią doktor ..
    Leżąc na brzuszku podniósł się tak że została Ona w szoku i utrzymał się dość długo, nie wyginał się nie spinał ..

    Stwierdziła że jest za bardzo idealny ;)

    Mam odstawić na jakiś czas nabiał, ponieważ może mieć nietolerancję która wychodzi dopiero w 2 m-cu ;) i stąd te wymioty ..

    Ola, Robercik zapewne słodko wygląda z tymi dwoma ząbkami :D <3

    Pomarańczko, współczuję powikłań mam nadzieję że wszystko wróci do normy :)

    Anaa będzie mała rozrabiara a ten suwaczek znowu zasuwa strasznie szybko jesteś już w połowie ciąży ! :)

    Santocha ja też nie zamierzam kupować nowego kombinezonu, szkoda pieniędzy ;)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 13 października 2015, 15:16

    7bx9p1.png
    4qrCp1.png
  • przedszkolanka:) Autorytet
    Postów: 16060 11966

    Wysłany: 13 października 2015, 16:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anaa idziemy za tydzień na EEG, z gaworzeniem jeszcze czekamy do 2 miesięcy i jak nie to badamy słuch (chociaż ten to ma akurat za dobry). Zobaczymy co badanie wykarze na te tiki..
    Dobrze,że choroba już za Wami :* wygłaskaj malutką od nas :) imię już wybrane? :)

    LilyMy dobrze,że Filipek wszystko w porządku ma :) lepiej wyjść na głupka niż jakby coś jemu miało być ;)

    Moje szczęścia <3
    74di2n0ak6fycgla.png

    relg20mmmizyz3er.png
  • santoocha Autorytet
    Postów: 3398 6133

    Wysłany: 13 października 2015, 21:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    LillyMy, ja też martiłam się o Szymka, jak mi neonatolog powiedziała, że jest w tyle, bo w wieku 4 miesięcy nie unosi tułowia na wyprostowanych rękach. Póżniej doszłam że to typ lekarki patrzącej na każde dziecko przez pryzmat schematów i książek, więc olałam ją. Nie poszliśmy więcej.

    Misty, ja wiem że Ty jesteś wielką przeciwniczką szczepień. Masz prawo. Ja nie zaryzykuję zdrowia i życia mojego dziecka.
    A że zdarzają się powikłania? Owszem, jak w całej medycynie, czy to po szczepieniach, czy po narkozie, czy każdym innym leku. Po antybiotyku można umrzeć, czy oznacza to, że nalezy odrzucić leki? A ze szczepieniami królików akurat nie masz racji, 2 lata temu była straszna epidemia myksomatozy, nikt z hodowców nie szczepił. W następnym sezonie walili drzwiami i oknami, szczepili i nikt mi nie przyniósł chorego królika.

    Żabko, jakoś nie odzywasz się,. czyżby coś zaczynało się dziać? Na kiedy masz dokładnie termin?

    Szymek coś dziś zagorączkował, nie ma żadnych innych objawów, za to strasznie płacze jak coś włoży do buzi, więc obstawiam zęby.
    Dzis zaliczyliśmy pierwsze kroki z trzymaniem za jadną rączkę <3 uwielbiam momenty gdy pokazuje nam nowe umijejętności :)

    Ja nadal nie mam okresu, za to pochłaniam słodycze tonami :( Jak nie ja.
    Jutro zrobię test, bo już mnie to denerwuje....

    przedszkolanka:) lubi tę wiadomość

    WQKxp2.png
    MnW9p2.png

    TBDdp2.png
  • santoocha Autorytet
    Postów: 3398 6133

    Wysłany: 13 października 2015, 21:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pomarańczko, jak Arek?

    Przedszkolanko, a to Polcia ma problem z gaworzeniem? Nic nie gada, czy nie składa sylab?

    WQKxp2.png
    MnW9p2.png

    TBDdp2.png
  • Macierzanka:) Autorytet
    Postów: 2952 4042

    Wysłany: 14 października 2015, 00:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzień dobry!:)
    Anaa, gratuluję córci <3 Cieszę się, że synuś już lepiej. I ja też marzę, aby to poszło wpizdu, ale chyba coraz bardziej jest pod górkę.
    Przedszkolanko, jakby Ci to powiedzieć :) Mój staraczkowy mąż ma luz...i wiele się nie męczy ;) jakbyś chciała coś więcej się dowiedzieć zajrzyj pod mój wykres :)
    LillaMY, dzięki :) Ja też Wam życzę jak najszybszego pozbycia się tego paskudztwa w postaci bakterii... to są małe, wredne cholery!
    Misty, Twoi Górale już widzę pięknie zasuwają. Fajne chłopaki.
    Zresztą Dziewczyny wszystkie Wasze dzieci są kochane! Dla każdej z Was najukochańsze.
    Miło mi patrzeć jak się rozwijają.
    Żabko, czekam z niecierliwością i na Twoje <3 Kaja bardzo ładnie
    Santoocha, bardzo przykro mi z powodu siostry...
    Natomiast figury zazdroszczę, brzuszek marzenie :)
    Pomarańczko i jak u Ciebie? Arek już lepiej?

    Little Frog, LillaMy lubią tę wiadomość

    "Niepłodność to nie kara, uzdrowienie to nie czary"
    1237397y6kr97ild4.gif
  • Little Frog Autorytet
    Postów: 3657 5256

    Wysłany: 14 października 2015, 08:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzień dobry :)

    Nie, jeszcze nie urodziłam, ani nie rodzę :) Do tego nic się na to nie zapowiada. Chyba mam tendencje wątkowe i sobie poczekam ;) Chociaż do terminu jeszcze 9-10 dni (23.10 wg OM 24.10 wg USG), więc kto wie ;)

    Anaaa, spóźnione najlepsze życzenia dla synka. Niech zdrowo rośnie i pięknie się rozwija :)
    Fiu fiu...u Ciebie już prawie połowa ciąży!

    LillaMy, to Ci synek numer wywinął :)

    Santoocha, znów będziesz nas trzymać w napięciu? :D
    Już to raz pisałam, ale napiszę kolejny - niesamowite oglądać te wszystkie nowe zdolności dziecka :) Szymek niedługo będzie śmigał po całym domu ;)

    Macierzanko, co ja Ci mogę napisać. Trzymam kciuki, żebyś tą drogą pod górkę w końcu doszła na sam szczyt i zwyciężyła :)

    Ja mam dziś trochę do zrobienia.
    Jejku, jacy ludzie są czasami nieodpowiedzialni i bezmyślni. Dziś przyjeżdża znajomy i zabiera ze sobą rodzinę na tydzień. Mąż do niego pisał przedwczoraj kiedy przyjeżdża, ale dopiero wczoraj wieczorem napisał, że będzie z żoną i dziećmi. Ja teraz nie wiem jak on sobie to wszystko wyobraża, bo jedno z jego dzieci ma 3 lata i powinno mieć fotelik na drogę z lotniska...a pewnie na to nie wpadł :/ My tu nie mamy od kogo załatwić, a może by się jeszcze coś pokombinowało, jakby powiedział wcześniej...

  • Misty87 Autorytet
    Postów: 2669 4813

    Wysłany: 14 października 2015, 08:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie jestem WIELKA PRZECIWNICZKA SZCZEPIEN tylko powtórzę po raz kolejny i ostatni...jak ktos na swoich dzieciach doświadcza nop to chyba sie boi następnym razem ciezszych powiklan proste. Poza tym ja nie z tych co slepo wierzy lekarzom i farmaceutom, dka których pacjent/czlowiek to biznes. Dużo w domu robie sama naturalnych rzeczy, stosujemy naturalny antybiotyk, co sie da to hodujemy. Jestesmy zdrowi, odpukac i nie zamierzam z każdą pierdołą latac do lekarzy, ktorzy potrafia na mala infekcje przepisac siatke lekarstw najdrozszych. Poczytajcie troche ststystyk ale tych prawdziwych a nie głoszonych przez wszechwiedzacy tefałen itp.
    A odnosnie krolikow to dlaczego nie mam racji? Tak jest u nas z roku na rok wiec nie wymyslilam tego.
    Koniec na temat szczepien.
    Pozdrawiam

    Zabko fajnie,ze trzymasz sie w kupie jak najdluzej, ale wiesz jak ja czekam na male zabiatko? :-)

    LillaMy jak tam Filipko?? Biedny maluszek sliczny...tak go cos zlapalo... zdrowka :) a o tej przygodzie to nie wiem? ?? Nie pisalas! :)
    Macierzanko :*
    Anaaa

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 14 października 2015, 08:35

    Chłopcy 1jajowi,1ow i 1kosm, cc 32+5,waga 1880g i 1670g.
    1usahdgeb3da0ojs.png
‹‹ 1559 1560 1561 1562 1563 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Jak szybko zajść  w ciążę? Unikaj tych 7 rzeczy!

Na pierwszy rzut oka poczęcie dziecka wydaje się proste – wystarczy kochać się i potem tylko czekać na brak miesiączki. Dla potwierdzenia zrobić test ciążowy i załatwione! W rzeczywistości często wygląda to nieco inaczej. Dla wielu par podjęcie decyzji o powiększeniu rodziny i pojawienie się pozytywnego testu ciążowego nie następuje w tym samym miesiącu, kwartale bądź roku. Dlaczego? Przeczytaj, co może utrudniać zajście w ciążę i czego unikać, aby szybko zajść w ciążę. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Niechęć do seksu - czy to możliwe? Co zrobić, by staranie się o maluszka znów było przyjemnością?

Znasz ten stan, kiedy od miesięcy lub lat staracie się o wymarzonego potomka? Wasze życie biegnie tak naprawdę od pierwszego dnia cyklu do owulacji, od owulacji do testu ciążowego, od wizyty w laboratorium do wizyty u lekarza - często kolejnego z kolei? Czas biegnie nieubłaganie, a starania nie przynoszą skutku. Mimo chęci coraz częściej pojawia się blokada i niechęć do współżycia. Skąd się to bierze i jak temu zaradzić? Co zrobić, by seks cieszył jak dawniej?

CZYTAJ WIĘCEJ

4 Problemy z zajściem w ciążę, które możesz wykryć z pomocą aplikacji OvuFriend!

Kalendarz owulacji kojarzy Ci się tylko z wyznaczaniem dni płodnych i terminu owulacji? Jego możliwości są dużo większe! Aplikacja może być pomocna w wykrywaniu problemów związanych z płodnością na bardzo wczesnym etapie. O jakich problemach mowa? Co możesz wykryć z pomocą kalendarza? Kliknij i przeczytaj!   

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego