Forum Starając się - ogólne Na Temat i NIE na temat, dla staraczek i dla zafasokowanych
Odpowiedz

Na Temat i NIE na temat, dla staraczek i dla zafasokowanych

Oceń ten wątek:
  • przedszkolanka:) Autorytet
    Postów: 15973 11925

    Wysłany: 17 stycznia 2016, 19:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Santoocha,jak masz pracownicę której ufasz i radzisz sobie, to spokojnie siedź w domku;) a Szymek super spał:O

    u nas dzisiaj też nocka ok, ranek gorszy,bo od 7 do 12 nie spała, no i mamy przesunięty dzień troszkę. Więc Pola siedzi z babcią a matka ma spa :D

    Anaa kiedy termin ?? ;)

    Moje szczęścia <3
    74di2n0ak6fycgla.png

    relg20mmmizyz3er.png
  • santoocha Autorytet
    Postów: 3381 6114

    Wysłany: 17 stycznia 2016, 20:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ufać ufam, ale zabiegów sama nie zrobi...
    Nogą boli coraz mocniej, promieniuje do stopy i połowy uda. Noc miałam straszna, w końcu o 1 wzięłam tramal i jakoś przespałam do rana.

    Chyba jednak wolałabym, żeby mi to rozcięli i byłoby z głowy....

    HquGp2.png
    MnW9p2.png

    9cs7p1.png
  • przedszkolanka:) Autorytet
    Postów: 15973 11925

    Wysłany: 17 stycznia 2016, 22:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Santoocha to może idź jutro do lekarza z tym? Bo tak to jeszcze coś się z tego zrobi...


    Usypianie Poli- 50 minut... śpi prawie godzinę,oby jak najdłużej.

    Moje szczęścia <3
    74di2n0ak6fycgla.png

    relg20mmmizyz3er.png
  • Anaaa:) Autorytet
    Postów: 703 1285

    Wysłany: 17 stycznia 2016, 22:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej Kochane :*

    Nie dam rady nadrobić :( .. przeprowadziliśmy się już do teściów, ale od dni nie możemy się uporać z gratami :/
    Młody cały dzień biega, śpi tylko godzinę w południe, więc za wiele zrobić nie można.
    Mąż znalazł nową pracę. Za dwa tygodnie wyjeżdża. Mamy już kilka mieszkań na oku, ale musimy podzwonić i umówić się żeby je obejrzeć.
    Ja zostaję sama z Młodym. Trzyma mnie poród, wizyty położnej i kontrola 6 tyg po porodzie..
    Mogę do Męża dojechać dopiero końcem marca, początkiem kwietnia.
    Nie wiem jak wytrzymam, ale trzeba zacisnąć zęby.

    W czwartek jadę ustalać plan porodu, więc już powinnam znać datę rozwiązania.

    Czuję się coraz gorzej. Brzuch prawie non stop twardy i nastawiony.
    Ucisk na kręgosłupie powoduje drętwienie całej nogi, że czasami jej nie czuję.

    Młodemu przebiły się zęby na raz. Dwie górne czwórki i dolna prawa dwójka. Najlepsze jest to, że nie ma żadnej trójki..
    Tak biedny cierpi, że szok. Ja na początku myślałam, że ma jakieś swoje gorsze dni i odstawia ceregiele żeby było na jego, a tu się okazało, że znowu ząbkowanie :/
    Noce koszmarne, usypianie w dzień i na noc tragedia.


    Santoocha bidulko wracaj szybko do zdrowia :*

    Another gratuluję wyniku!

    Przedszkolanko mam nadzieję, że eeg wyjdzie dobrze.

    Olka, dokładnie tak jak pisała Santoocha. Jak dziecko chodzi to i waga stoi w miejscu, albo spada. Mój waży jakieś 11 kg.

    LillaMy, spróbuj za jakiś czas. Może Filipek się jednak przekona do nowych smaków :)

    Żabko, u mnie taka huśtawka to by było za mało. Potrzebowałabym cały zestaw na "już".
    Moja teściowa ma takie pomysły, że ja już nie daję rady :/

    Kaśka, życzę z całego serca aby horoskop się sprawdził ;)

    Ania_84 jak test?



    Pozdrawiam wszystkie :*

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 18 stycznia 2016, 23:25

    Little Frog lubi tę wiadomość

    zrz6j44jhnppf5gr.png
    1usa9vvj2jvtgwts.png
    relg6iyeuekhqu9b.png
    0d1y3e3k5pu39jw1.png
  • olka30 Autorytet
    Postów: 4701 3531

    Wysłany: 18 stycznia 2016, 11:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Współczuję Anaa, jeszcze trochę musisz wytrzymać.. Dzielna z ciebie kobitka.

    Jk6fp1.pngRjgsp1.png OSm4p1.png
  • santoocha Autorytet
    Postów: 3381 6114

    Wysłany: 18 stycznia 2016, 15:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Oj mieszkanie z teściową pod jednym dachem, jak jeszcze Twojego męża nie będzie to hardcore! Dobrze, że to tylko tymczasowo...

    Z zebami Hubert ma ok, taka jest kolejność, czwórki wychodzą przed trójkami. Na koniec piatki.

    HquGp2.png
    MnW9p2.png

    9cs7p1.png
  • Little Frog Autorytet
    Postów: 3657 5254

    Wysłany: 18 stycznia 2016, 15:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Przetrwałam!

    Santoocha, biedaku. Szkoda mi Cię bardzo, ale szczęście w nieszczęściu, że z Szymkiem wszystko ok.

    Anaaa, mówisz pakiet :) Kurde, nie oszukujmy się - do teściów trzeba mieć stalowe nerwy. Ja nie wiem jakby nam przyszło wrócić do Polski, to byśmy mieszkali już z nimi. Tzn my mamy piętro, a oni parter. Ale mimo wszystko na chwilę obecną przeraża mnie to. Teraz to nawet jak zjeżdżamy, to na rzęsach staję, żebyśmy ten czas spędzali u mnie w domu. A teściowa już przygaduje, że możemy tam spać, bo mamy na gorze kanapę (to kij, że nie ma tam ani kuchni ani łazienki). Trzymam kciuki za Ciebie! Życzę cierpliwości, nie siły - bo z przypływem siły kto wie jakby się to skończyło :D

    Przedszkolanko, to zaliczyłaś relaks :)

    Po wizycie teściów nie było tak źle. W sumie przeleciało. Do kuchni wchodzili i nawet gotowali obiady i zmywali naczynia :) W sumie przeleciało, bo w środę przyjazd, ja później z Kają byłam u położnej, w czwartek byliśmy w Kopenhadze załatwić paszport i w sumie nie było nas prawie 5h, piątek jakoś przeleciał, w sobotę mąż wrócił wcześniej z pracy, a w niedzielę już wracali. Myślę, że ten czas pobytu był dość optymalny :)

    olka30, santoocha lubią tę wiadomość

  • Anaaa:) Autorytet
    Postów: 703 1285

    Wysłany: 18 stycznia 2016, 23:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Olka co u Ciebie? Jak Robert?

    Santoocha jak się czujesz? Lepiej coś?
    No z tymi zębami to dobrze, że mówisz, bo byłąm mega zdziwiona :D

    Żabko ja robiłam identycznie :D wszędzie byle jak najkrócej z teściową..
    A jak tam po wizycie u położnej? Wszystko dobrze?


    Ktoś wie co u Pomarańczki? Dawno jej nie było..
    A Monia?

    olka30 lubi tę wiadomość

    zrz6j44jhnppf5gr.png
    1usa9vvj2jvtgwts.png
    relg6iyeuekhqu9b.png
    0d1y3e3k5pu39jw1.png
  • santoocha Autorytet
    Postów: 3381 6114

    Wysłany: 19 stycznia 2016, 10:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie coraz gorzej. Boli już non stop :( biorę tramal, ale szczerze mówiąc nie widzę specjalnej różnicy po nim....
    Jutro chirurg, mam nadzieję że skieruje mnie na oddział, opracują mi to i będzie spokój.

    HquGp2.png
    MnW9p2.png

    9cs7p1.png
  • olka30 Autorytet
    Postów: 4701 3531

    Wysłany: 19 stycznia 2016, 14:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Santocha bidulo, do jutra musisz wytrzymać, na pewno coś z tym muszą zrobić.

    Anaa powiem ci, że u mnie zmiany :) Od kilku dni oswajam się z tą myślą, ale jeszcze nie do końca dociera :/

    Robercik super. Załatwiłam mu żłobek jak marzenie, byleby nie chorował to myślę, że będzie szczęśliwy w tym miejscu. Rozwiązałam problem z pracą i opieką nad dzieckiem tak, że 2 dni pilnuje małego jedna babcia, 2 dni będzie go M zawoził do żłobka, a 1 dzień zostaje w domu z drugą babcią. W sumie samo tak jakoś wyszło i bardzo się z tego cieszę, bo jednak na myśl o żłobku cały tydzień dostawałam nerwicy i spać po nocy nie mogłam. A w sumie i tak jest to rozwiązanie na parę miesięcy, więc jakoś damy radę ;)

    Anaaa:), Little Frog lubią tę wiadomość

    Jk6fp1.pngRjgsp1.png OSm4p1.png
  • XxMoniaXx Autorytet
    Postów: 15445 8423

    Wysłany: 19 stycznia 2016, 18:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej :)

    dzięki za pamięć Anaa :) u Ciebie już końcówka , jeszcze troszkę i powitasz dzieciątko :)

    Santoocha trzymaj się .. oby jutro wszystko sie pozytywnie rozwiązało .

    U nas .. czas jakoś leci , malutka już nie taka mała bo kończymy 7 miesięcy :) gondola poszła na urlop , jeździ spacerówką bo w gondoli miała zgięte nogi . Ciuszki nosi na 80. Waga z sylwestra 9.400 :) nie jest absolutnie gruba, pediatra się śmiała że nie wie co u niej tyle waży i chyba za każdym razem sie waga myli hehehe :)
    jest szalona, uśmiechnięta i marudna też bo źle przechodzi ząbkowanie :/ trudno trzeba to jakoś przetrwać . Jest strasznie absorbująca, brak czasu na cokolwiek bo jak śpi to dom,obiad i same wiecie a jak nie spi to tylko ona, ona i ona :)
    Mamy 2 ząbki na dole i na dniach będą 2 na górze :) dietę rozszerzamy już dawno :) wszystko smakuje, wszystko zje co jej dam , brzuszek reaguje ok .

    Pozdrawiamy Wszystkie maluszki i mamuśki oraz trzymamy kciuki za staraczki :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 19 stycznia 2016, 18:39

    olka30 lubi tę wiadomość

    f2wl3e5exwv499zn.png
    km5sdf9hllms5iw1.png

    10. 2018r. - c.b
  • LillaMy Autorytet
    Postów: 713 608

    Wysłany: 19 stycznia 2016, 22:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Olka, czyżby ciąża ? :D

    7bx9p1.png
    4qrCp1.png
  • santoocha Autorytet
    Postów: 3381 6114

    Wysłany: 19 stycznia 2016, 22:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Też tak mi to zabrzmiało ;)
    Olka, możemy gratulować???? :)

    Idę ogolić jakoś nogi i spać. Tak bym chciała żeby jutro już wzięli mnie na oddział! Ten ból mnie wykończy...

    HquGp2.png
    MnW9p2.png

    9cs7p1.png
  • przedszkolanka:) Autorytet
    Postów: 15973 11925

    Wysłany: 19 stycznia 2016, 22:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dobry wieczór!

    Anaa jeszcze troszkę i Twoja królewna będzie z Wami ;)

    Olka czyżby coś było na rzeczy? ;)

    Monia spora ta Twoja Julka! :o no i już 7 miesięcy :o

    Santoocha to już nie żarty...dobrze,że jutro już jedziesz z tym..

    Lilly tajniak jak zawsze w gotowości <3

    My już mamy ustaloną wizytę na eeg-dopiero 29.01... dzisiaj byliśmy na bioderkach i wszystko jest ok :) Pola od 3 dni coraz śmielej puszcza się kanapy i sama idzie więc szaleństwo mamy ;)

    LillaMy, Anaaa:) lubią tę wiadomość

    Moje szczęścia <3
    74di2n0ak6fycgla.png

    relg20mmmizyz3er.png
  • Anaaa:) Autorytet
    Postów: 703 1285

    Wysłany: 19 stycznia 2016, 22:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Santoocha bidulko, ale Ty się nacierpisz :( <3 daj znać po wizycie. Mam nadzieję, że lekarze pomogą ulżyć w bólu..

    Olka, no to super Ci się wszystko ułożyło :)
    A te zmiany to czyżby ciąża? ;)

    Monia, fajnie że u Was wszystko dobrze. Co do Julci to duża pannica! Mój Hubson nosi ciuszki na 86-92 a ma prawie półtora roku :D

    zrz6j44jhnppf5gr.png
    1usa9vvj2jvtgwts.png
    relg6iyeuekhqu9b.png
    0d1y3e3k5pu39jw1.png
  • LillaMy Autorytet
    Postów: 713 608

    Wysłany: 19 stycznia 2016, 22:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tak jakoś pomyślałam po przeczytaniu posta ;)

    Santocha, mam nadzieję że jutro Ci się już polepszy :*

    7bx9p1.png
    4qrCp1.png
  • Little Frog Autorytet
    Postów: 3657 5254

    Wysłany: 20 stycznia 2016, 11:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mi też pierwsze co zaświtało, to że ciąża :D A później sobie pomyślałam, że to może chodzi o te zmiany w sensie żłobkowe :) Przynajmniej mnie ta buźka na końcu wypowiedzi jednak skierowała na inny tor.

    Santoocha, daj znać jak tam u Ciebie. Trzymam kciuki, żeby Ci szybko ulżyło. Czy samo czy z pomocą lekarzy. Mam nadzieję, że już dziś jest o niebo lepiej.

    Monia, spora ta Twoja córeczka :)

    Przedszkolanko, czyli u Ciebie oczy dookoła głowy to już będzie za mało :):)

    Anaaa, jak tam dajesz radę? Mam nadzieję, że teściowa zrozumie, że jesteś już na końcówce i jednak nie będzie Ci dokładała stresów. A jak nie, to jej walnij cały wykład prosto z mostu, a później zwal na hormony :D

    LillaMy, jak tam Filipek? :)

    Jak tam Wasze dietki - Potforzasta, Kaśka? Another nawet nie pytam, bo ona już pewnie wszystko z automatu robi.
    Ja też muszę się wziąć za siebie. Pod koniec lutego jedziemy do Polski, więc może chociaż trochę poprawię swój wygląd do tego czasu ;)

  • potforzasta Autorytet
    Postów: 6168 2261

    Wysłany: 20 stycznia 2016, 13:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Żabko u mnie ok jakoś daję radę tylko te kg nie chcą lecieć w dół :/

    Hashimoto, niedoczynność, PCOS
  • olka30 Autorytet
    Postów: 4701 3531

    Wysłany: 20 stycznia 2016, 13:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Powiem wam, że za wcześnie wczoraj powiedziałam, że mi się z pracą poukładało :( Mam mega doła i wkurwa, bo jak wszystko udało mi się pozałatwiać to nagle wymyślili, że im to jednak nie pasuje. Już nie wiem co mam robić, najchętniej bym tą pracę olała, ale mnie na to nie stać :( Jebany kraj.

    Jk6fp1.pngRjgsp1.png OSm4p1.png
  • santoocha Autorytet
    Postów: 3381 6114

    Wysłany: 20 stycznia 2016, 16:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej hej.

    Byłam u lekarza, dał skierowanie na oddział. Mieli mnie przyjąć już dziś, i dziś popołudniu opracować tego krwiaka w lekkiej narkozie. W piątek bym wyszła do domu.

    ALE.....

    Poszłam na izbę przyjęć, wychodzi starszy doktor i mowi- to zapraszam do zabiegowego, będziemy ciąć. :O

    Ja przerażona, bo to wg tamtego młodego takie mega bolesne, a ten chce mi znieczulac miejscowo!

    Bolało jak jasny chuj, ale jestem już w domku :)
    Zostawili otwartą ranę z saczkiem w środku, jutro muszę się pojawić na zmianie opatrunku.

    Jezu co za ulga! Nie boli mnie! (no poza mięśniem łydki, który mam naciagniety od kuśtykania na sztywnej nodze.

    Czekam aż Szymuś wstanie. Tak się cieszę, że nie musiałam tam zostać z dala od niego! :)

    HquGp2.png
    MnW9p2.png

    9cs7p1.png
‹‹ 1585 1586 1587 1588 1589 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Suchość pochwy - najczęstsze przyczyny, objawy i leczenie

Suchość pochwy to wstydliwa dolegliwość, która dotyka wielu kobiet. Kiedy się pojawia? Jakie są najczęstsze przyczyny problemów z odpowiednim nawilżeniem pochwy? Czy suchość pochwy można leczyć? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Kalendarz dni płodnych - aplikacja - starania o dziecko

Postanowione - rozpoczynacie starania o dziecko. Mija pierwszy, drugi, trzeci miesiąc, a ciąży nie ma. Pojawia się lekki niepokój - co się dzieje? Tak rozpoczyna się historia wielu kobiet z OvuFriend, które używają aplikacji podczas starania o dziecko. Inteligentny kalendarz dni płodnych nie tylko szybko nauczy się Twojej płodności ale również wcześnie wykryje nieprawidłowości. Przeczytaj jak aplikacja pomoże Ci zajść w ciążę!  

CZYTAJ WIĘCEJ

Torbiel na jajniku - przyczyny, objawy i leczenie

Torbiel na jajniku od czasu do czasu pojawia się u większości kobiet. Są to cysty lub pęcherzyki, które zazwyczaj wypełnione są płynem i które najczęściej samoistnie znikają. Dowiedz się jakie są objawy torbieli i czy mogą być przeszkodą w zajściu w ciążę? Kiedy należy je leczyć i z jakimi chorobami mogą współwystępować. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego