Słaba jakość komórek jajowych? To nie wyrok.

Poznaj autorski program poprawy jakości komórek dla pacjentek przed leczeniem in vitro, z niską rezerwą jajnikową i słabą odpowiedzią na stymulację hormonalną.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się - ogólne Na Temat i NIE na temat, dla staraczek i dla zafasokowanych
Odpowiedz

Na Temat i NIE na temat, dla staraczek i dla zafasokowanych

Oceń ten wątek:
  • Rudasek Autorytet
    Postów: 5605 4556

    Wysłany: 26 maja 2014, 10:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Maelua dopiero dzis doczytałam ze spodziewasz sie fasolki :):):)
    Gratuluję Kochana.... :*:*:*

    a przypomnisz ile sie staraliście ??:):):)

    " Potrafimy kochać i marzyć, dlatego wszyscy jesteśmy zwyciężcami "
    relg3e5e4usdxs8f.png
    f2w3ugpjxbbrbi8m.png
  • Złota Autorytet
    Postów: 3150 2406

    Wysłany: 26 maja 2014, 10:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Melula wrote:
    ech, wiesz... na wiele nas nie stać, ale bidy nie ma... niektórzy mają gorzej... ona taka mądra, bo całe życie pracowała i poniekąd utrzymywała rodzinę, bo były czasy, kiedy teść nie pracował... także o tyle mądrzejsza jest... no, ale na tym kończę te moje narzekanie...
    teraz nie zacznę nagle pracować, choć chętnie bym cosik porobiła, pozarabiała na swoje zachcianki...

    Najważniejsze, ze nie ma "bidy", jak to określiłaś.
    A może coś hand made w domu?
    Moja koleżanka robi biżuterię. ja ją uwielbiam, kupuje na tony. Ciotka moja dzierga swetry i szydełkuje serwety i obrusy. Druga koleżanka szyje w domu ubrania, zrobiła sobie nawet metkę :)
    Jedna szuka zleceń tłumaczeniowych z domu.
    Siostra koleżanki piecze ciasta na imprezy. Kupowałam od niej tor dla mężą-fana koszykówki, w kształcie piłki do kosza. Świetny jej wyszedł.

    Myślałaś może o czymś takim?

    dfe327de15eec3b7764af72f3785c2ef.png
  • Melula Autorytet
    Postów: 2598 2847

    Wysłany: 26 maja 2014, 10:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    jest ok... dlatego, teściowej nie uważam za matkę, ale za teściową - matkę mojego małża...
    Mi rodzice też pomagają (myślę, że tata ma poczucie winy, że oddał córkę, która nie może znaleźć pracy i utrzymuje ją zięć), choć moja mama też niedługo pracowała, wychowywała mnie i moich braci, a potem miała problemu zdrowotne i rentę.
    Naprawdę, też bym chciała pracować - pracowałam przed przyjazdem do Wawy, myślałam, że tu będzie łatwiej, ale jest jak jest.
    No, a mnie chyba zaraz coś trafi. Jest upał, gorąc, a ja nie mogę okna otworzyć, bo na budowie tną płytki i okropnie się kurzy...
    Swego czasu zajmowałam się fotografią, ale tu rynek tak nasycony, że szok. Czasami trafiają się zlecenie z polecenia znajomych, ale z reguły na Mazurach, tam gdzie mieszkałam, więc korzystam, jak coś się trafi :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 26 maja 2014, 10:50

    dqprio4pygfv875f.png zrz6anlieenmishw.png
  • Złota Autorytet
    Postów: 3150 2406

    Wysłany: 26 maja 2014, 10:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Melula wrote:
    jest ok... dlatego, teściowej nie uważam za matkę, ale za teściową - matkę mojego małża...
    Mi rodzice też pomagają (myślę, że tata ma poczucie winy, że oddała córkę, która nie może znaleźć pracy i utrzymuje ją zięć), choć moja mama też niedługo pracowała, wychowywała mnie i moich braci, a potem miała problemu zdrowotne i rentę.
    Naprawdę, też bym chciała pracować - pracowałam przed przyjazdem do Wawy, myślałam, że tu będzie łatwiej, ale jest jak jest.
    No, a mnie chyba zaraz coś trafi. Jest upał, gorąc, a ja nie mogę okna otworzyć, bo na budowie tną płytki i okropnie się kurzy...

    A mogę zapytać gdzie pracowałaś przed przyjazdem do Wawy?

    dfe327de15eec3b7764af72f3785c2ef.png
  • Melula Autorytet
    Postów: 2598 2847

    Wysłany: 26 maja 2014, 10:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rudasek wrote:
    Maelua dopiero dzis doczytałam ze spodziewasz sie fasolki :):):)
    Gratuluję Kochana.... :*:*:*

    a przypomnisz ile sie staraliście ??:):):)
    Dzięki, wspominałam cię w zeszłym tygodniu :) Staraliśmy się tak na dobre od nocy poślubnej :) Czyli ponad 2,5 roku :)

    dqprio4pygfv875f.png zrz6anlieenmishw.png
  • Melula Autorytet
    Postów: 2598 2847

    Wysłany: 26 maja 2014, 10:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Złota wrote:
    A mogę zapytać gdzie pracowałaś przed przyjazdem do Wawy?
    Z reguły w Administracji... ostatnio stażowałam w prokuraturze rejonowej, miałam zostać na umowę, ale wyszłam za mąż i szef bał się, że zaraz będzie dziecko i tyle po mojej pracy...
    ogólnie dużo studiowałam, więc niewiele stażu pracy mam... potem trochę na zlecenie fotografia, korekty dla wydawnictwa, ale i to się skończyło, jak wyjechałam...

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 26 maja 2014, 10:53

    dqprio4pygfv875f.png zrz6anlieenmishw.png
  • Rudasek Autorytet
    Postów: 5605 4556

    Wysłany: 26 maja 2014, 10:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Melula wrote:
    Dzięki, wspominałam cię w zeszłym tygodniu :) Staraliśmy się tak na dobre od nocy poślubnej :) Czyli ponad 2,5 roku :)

    Wspominałas tzn ??? :):):)

    tu tyle wątków ze ja nie ograniam! :):)
    podczytuje cosik ale nie zawsze pisze :)

    u mnie bez zmian poki co...

    Melula lubi tę wiadomość

    " Potrafimy kochać i marzyć, dlatego wszyscy jesteśmy zwyciężcami "
    relg3e5e4usdxs8f.png
    f2w3ugpjxbbrbi8m.png
  • Złota Autorytet
    Postów: 3150 2406

    Wysłany: 26 maja 2014, 10:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    W administracji jest faktycznie ciężko o pracę. Teraz wszędzie tylko sprzedaż albo telemarketing.

    dfe327de15eec3b7764af72f3785c2ef.png
  • Melula Autorytet
    Postów: 2598 2847

    Wysłany: 26 maja 2014, 10:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rudasek wrote:
    Wspominałas tzn ??? :):):)

    tu tyle wątków ze ja nie ograniam! :):)
    podczytuje cosik ale nie zawsze pisze :)

    u mnie bez zmian poki co...
    no, wymieniałam dziewczyny, których dawno nie było na forum... zastanawiałyśmy się, co tam u was... znaczy, pamiętałam o tobie w niedługiej wyliczance :)

    dqprio4pygfv875f.png zrz6anlieenmishw.png
  • Rudasek Autorytet
    Postów: 5605 4556

    Wysłany: 26 maja 2014, 10:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Heheheh bardzo miło :)
    u mnie bez zmian...czekamy dalej :)

    " Potrafimy kochać i marzyć, dlatego wszyscy jesteśmy zwyciężcami "
    relg3e5e4usdxs8f.png
    f2w3ugpjxbbrbi8m.png
  • Melula Autorytet
    Postów: 2598 2847

    Wysłany: 26 maja 2014, 10:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    uda się, wcześniej - później, ale uda się! dla ciebie, <3 ******************* <3

    dqprio4pygfv875f.png zrz6anlieenmishw.png
  • Złota Autorytet
    Postów: 3150 2406

    Wysłany: 26 maja 2014, 10:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć Rudasek. U mnie tez bez zmian!

    Walczymy dalej :)

    dfe327de15eec3b7764af72f3785c2ef.png
  • Rudasek Autorytet
    Postów: 5605 4556

    Wysłany: 26 maja 2014, 11:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    no a jak....ja troche odpusciłam :) nie mysle o tym, a przynajmiej staram sie...:)

    " Potrafimy kochać i marzyć, dlatego wszyscy jesteśmy zwyciężcami "
    relg3e5e4usdxs8f.png
    f2w3ugpjxbbrbi8m.png
  • Laura Autorytet
    Postów: 3396 6618

    Wysłany: 26 maja 2014, 11:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny ja razem z mężem podjęliśmy decyzję że ta inseminacja jest tą trzecią i ostatnią, in vitro nie bierzemy pod uwagę, chociaż doktor zaproponował nam w przyszłym miesiącu.
    Jeśli teraz się nie uda to staramy się dalej ale bez pomocy medycznej.
    Wierzę że kiedyś nam się uda i Pan Bóg pozwoli nam być szczęśliwymi rodzicami <3
    Trzymam kciuki za Was wszystkie :)

    nick nieaktualny, Z., Ania_84, Little Frog, dżona lubią tę wiadomość

    Synuś mamusi i tatusia :)
    Dominiś 2890, 52cm <3
    89c50790be.png

  • Złota Autorytet
    Postów: 3150 2406

    Wysłany: 26 maja 2014, 11:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rudasek wrote:
    no a jak....ja troche odpusciłam :) nie mysle o tym, a przynajmiej staram sie...:)


    tez się staram nie myśleć, ale to trudne. Gdzieś w tyle głowy kołacze się ciągle: a może jednak? a może?

    Z., dżona lubią tę wiadomość

    dfe327de15eec3b7764af72f3785c2ef.png
  • Rudasek Autorytet
    Postów: 5605 4556

    Wysłany: 26 maja 2014, 11:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    a to ja mam to samo Kochana, niestety nie da sie tego wyłączyc :(

    Złota, dżona lubią tę wiadomość

    " Potrafimy kochać i marzyć, dlatego wszyscy jesteśmy zwyciężcami "
    relg3e5e4usdxs8f.png
    f2w3ugpjxbbrbi8m.png
  • Złota Autorytet
    Postów: 3150 2406

    Wysłany: 26 maja 2014, 11:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Laura wrote:
    Dziewczyny ja razem z mężem podjęliśmy decyzję że ta inseminacja jest tą trzecią i ostatnią, in vitro nie bierzemy pod uwagę, chociaż doktor zaproponował nam w przyszłym miesiącu.
    Jeśli teraz się nie uda to staramy się dalej ale bez pomocy medycznej.
    Wierzę że kiedyś nam się uda i Pan Bóg pozwoli nam być szczęśliwymi rodzicami <3
    Trzymam kciuki za Was wszystkie :)

    Lauro! Trzymam kciuki za powodzenie tej inseminacji!
    In vitro to nie jest najlepsze wyjście, moim zdaniem.

    Ma nadzieję, ze teraz Wam się uda:)

    A jak nie to naturalnie! Kiedyś musi się udać!

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 26 maja 2014, 11:19

    Laura, Z. lubią tę wiadomość

    dfe327de15eec3b7764af72f3785c2ef.png
  • Złota Autorytet
    Postów: 3150 2406

    Wysłany: 26 maja 2014, 11:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rudasek wrote:
    a to ja mam to samo Kochana, niestety nie da sie tego wyłączyc :(

    Ja nwet przy stwierdzeniu lekarza, że nie było owulacji w tym cyklu wciąż mam gdzies za plecami nadzieję. Chore to :( Ale nic nie poradzę.

    dfe327de15eec3b7764af72f3785c2ef.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 26 maja 2014, 11:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzień Dobry,

    Wszystkim obecnym mamą i przyszłym Najlepsze Życzenia ;)

    Martusia Gratuluję ;)

    Lauro, mam nadzieję że tym razem się udało ;)

    Laura, Z., Złota, nick nieaktualny, Misty87, Nati89, dżona lubią tę wiadomość

  • Z. Autorytet
    Postów: 2054 3725

    Wysłany: 26 maja 2014, 11:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej

    A ja coraz bardziej utwierdzam sie w przekonaniu że nie będę juz mierzyc temp od kolejnego cyklu. Teraz mam taki ładny wykres jakiego jjeszcze nie miałam. Temperatura z każdym dniem idzie coraz wyżej. Bronię się nogami i rękami żeby się nie nakręcać i nie robić nadziei o.O cieeezko

    Pozdrawiam wszystkie <3

    nick nieaktualny, nick nieaktualny, Little Frog, dżona lubią tę wiadomość

    Dwa bąbelki 👣
    06.2015
    03.2017
‹‹ 828 829 830 831 832 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

10 ważnych rzeczy dotyczących Twoich piersi, które warto wiedzieć

Piersi - symbol kobiecości, płodności i namiętności. Mężczyźni je uwielbiają, a kobiety często zbyt surowo je oceniają. Przeczytaj jak dbać o piersi, co wynaleźli ostatnio polscy naukowcy, jakie objawy powinny Cię zaniepokoić i w jaki sposób piersi mogą wesprzeć Twoje starania o ciążę.   

CZYTAJ WIĘCEJ

Problemy z zajściem w ciążę - 13 niepokojących objawów

Czy problemy z zajściem w ciążę można przewidzieć? Przeczytaj listę 13 potencjalnych symptomów, którym powinnaś się bliżej przyjrzeć. Nieregularme miesiączki, obfite miesiączki, niskie libido czy utrata włosów - nie ignoruj tych i innych symptomów mogących świadczyć o zaburzeniach hormonalnych czy innych schorzeniach powodujących problemy z zajściem w ciążę. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Czy jestem w ciąży? - ciąża urojona a widoczne objawy ciąży

Zdarzyło Ci się usłyszeć coś, co bardzo chciałaś usłyszeć lub czego usłyszeć za wszelką cenę nie chciałaś, mimo panującej wokół ciszy? Czasem nasz mózg płata nam figle. Jeśli bardzo czegoś pragniemy, jesteśmy skłonni dostrzegać przejawy tego pragnienia, mimo ich braku. Wiele kobiet starających się o dziecko, co miesiąc zasatanawia się: "Czy jestem w ciąży?", dostrzega u siebie pierwsze objawy ciąży, po czym po wykonaniu testu ciążowego widzi jedną kreskę. Ciąża urojona czy "urojenie ciążowe" - jak je rozpoznać? 

CZYTAJ WIĘCEJ