SUPLEMENT DIETY

   Z GŁOWĄ O SUPLEMENTACH   

Kwas foliowy to nie wszystko:
Kompletny Przewodnik po mądrej suplementacji przed ciążą
SPRAWDŹ
SUPLEMENT DIETY

   NOWY ROK - NOWY PLAN NA ŚWIADOMĄ CIĄŻĘ   

Dlaczego pierwsze 90 dni przed poczęciem
ma kluczowe znaczenie?
SPRAWDŹ
SUPLEMENT DIETY

   Z GŁOWĄ O SUPLEMENTACH   

Pod choinkę polecamy Ci produkt dedykowany etapowi planowania ciąży
SPRAWDŹ
SUPLEMENT DIETY

   NOWY ROK - NOWY PLAN NA ŚWIADOMĄ CIĄŻĘ   

Postaw na dopasowaną formułę i dawkę folianów.
SPRAWDŹ
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się - ogólne Niby wszystko ok ale zajść w ciążę nie można.. Zapraszam do rozmowy.
Odpowiedz

Niby wszystko ok ale zajść w ciążę nie można.. Zapraszam do rozmowy.

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 8 października 2015, 10:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Właśnie dziewczynki gdzie jesteście?????

    Marleni lubi tę wiadomość

  • ewelinka2210 Autorytet
    Postów: 1695 842

    Wysłany: 8 października 2015, 10:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Oj Stokrotka najważniejsze, że wszystko z Lenką ok, to dobrze, że na ten spacer nie szłaś wczoraj, mąż jak tam? Już chyba wie, że nie przesadzasz? To teraz się oszczędzaj i odpoczywaj <3

    Ja juz dawno pisałam, że Marleni to takie Słoneczko :) Z resztą wszystkie tu przecież zajebiste babeczki jesteście, dziękuję, że jesteście <3 W realu już nie mam z kim gadać o tym wszystkim...

    U mnie test dalej negatywny, brzuch coraz bardziej boli, @ dziś lub jutro... Jakiegoś doła mam, już nie mam siły do tego, muszę się wziąść chociaż za te ćwiczenia, bo ciąży jak nie ma tak nie ma, a chociaż chcę lepiej wyglądać. Ale mam taki spadek formy, że mam wrażenie, że już nic nie zrobię, żeby było lepiej z czymkolwiek - niech juz przyjdzie ta @, bo dramat... Rano sobie troszkę popłakałam, no i od razu myślałam, żeby popisać z Wami :)

    Ginka, 100krotka:) lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 8 października 2015, 10:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ewelinka2210 wrote:
    Oj Stokrotka najważniejsze, że wszystko z Lenką ok, to dobrze, że na ten spacer nie szłaś wczoraj, mąż jak tam? Już chyba wie, że nie przesadzasz? To teraz się oszczędzaj i odpoczywaj <3

    Ja juz dawno pisałam, że Marleni to takie Słoneczko :) Z resztą wszystkie tu przecież zajebiste babeczki jesteście, dziękuję, że jesteście <3 W realu już nie mam z kim gadać o tym wszystkim...

    U mnie test dalej negatywny, brzuch coraz bardziej boli, @ dziś lub jutro... Jakiegoś doła mam, już nie mam siły do tego, muszę się wziąść chociaż za te ćwiczenia, bo ciąży jak nie ma tak nie ma, a chociaż chcę lepiej wyglądać. Ale mam taki spadek formy, że mam wrażenie, że już nic nie zrobię, żeby było lepiej z czymkolwiek - niech juz przyjdzie ta @, bo dramat... Rano sobie troszkę popłakałam, no i od razu myślałam, żeby popisać z Wami :)
    Dopoki nie ma to jest nadzieja. Ja też dziś lub jutro ale nic nie boli tylko taki mam spuchniety brzuch na dole. Moja może sie spoznic.

  • Ginka Autorytet
    Postów: 960 528

    Wysłany: 8 października 2015, 11:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ewelinka2210 wrote:
    Oj Stokrotka najważniejsze, że wszystko z Lenką ok, to dobrze, że na ten spacer nie szłaś wczoraj, mąż jak tam? Już chyba wie, że nie przesadzasz? To teraz się oszczędzaj i odpoczywaj <3

    Ja juz dawno pisałam, że Marleni to takie Słoneczko :) Z resztą wszystkie tu przecież zajebiste babeczki jesteście, dziękuję, że jesteście <3 W realu już nie mam z kim gadać o tym wszystkim...

    U mnie test dalej negatywny, brzuch coraz bardziej boli, @ dziś lub jutro... Jakiegoś doła mam, już nie mam siły do tego, muszę się wziąść chociaż za te ćwiczenia, bo ciąży jak nie ma tak nie ma, a chociaż chcę lepiej wyglądać. Ale mam taki spadek formy, że mam wrażenie, że już nic nie zrobię, żeby było lepiej z czymkolwiek - niech juz przyjdzie ta @, bo dramat... Rano sobie troszkę popłakałam, no i od razu myślałam, żeby popisać z Wami :)

    Nie płacz Ewelinko :( Smutno mi jak płaczecie, ale ja też najlepiej lubie to wypłakać. Ale ten płacz mam taki gorzki i z żalem :(

    Głowa do góry! Jutro Piąteczek. Ja dziś idę na kręgle i na drinka wieczorem. Wczoraj złożyliśmy Nasze nowe łóżko :)

    Ginka
    <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3


  • nick nieaktualny

    Wysłany: 8 października 2015, 11:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziekuje Ewelinka :) maz sam sie wystraszyl jak mnie bol zlapal w kuchni i upuscilam talerz;/ od razu kazal mi sie ubierac, nawet chcial mi pomagac a do szpitala dowiuzl mnie w 25 min...

    Nie plakaj;/ albo plakaj jak ma Ci ulzyc...och gdybym ja mogla wam jakos pomoc...NIECH @ NIE PRZYCHODZI NIECH @ NIE PRZYCHODZI!!!!!

  • Ginka Autorytet
    Postów: 960 528

    Wysłany: 8 października 2015, 11:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Marleni wrote:
    Dziękuję:*

    Oho łzy bezsilności ...
    najgorzej jak nie mamy wpływu na coś na czym nam zależy, ale trzeba być silnym bo mamy dla kogo to robić :)
    co by tu rzec więcej uszka do góry - w końcu płodny październik jeszcze nie dobiegł końca. I to teraz tak naprawdę Twa szansa, więc jak już ma przyjść niech przychodzi niech płodne dni wypadają w październiku :)

    Marleni doskonale to ujęłaś to są właśnie łzy tej cholernej BEZSILNOŚCI :(

    Marleni lubi tę wiadomość

    Ginka
    <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3


  • nick nieaktualny

    Wysłany: 8 października 2015, 11:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Amelia San wrote:
    Zrozumiał, że to poważne sprawy i nie można tego bagatelizować. Bardzo dobrze :* Chyba szybko jechaliście..?
    Dołączam się "niech @ nie przychodzi" -ja już nic nie chciałam mówić ale mnie też już boli na @, w weekend ma przyjść franca :/


    I jeszcze Ty???? nienawidze @ grrrr;/

    to ja wam tu zostawiam kolejne wiruski &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&
    &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&
    &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&7
    &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&
    &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&
    &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&

    i wroce jak zobacze fasolki ooooooooo

    Zartujenie wytrzymala bym bez was:)

    Ginka, Amelia San, ewelinka2210 lubią tę wiadomość

  • Ginka Autorytet
    Postów: 960 528

    Wysłany: 8 października 2015, 11:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    100krotka:) wrote:
    I jeszcze Ty???? nienawidze @ grrrr;/

    to ja wam tu zostawiam kolejne wiruski &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&
    &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&
    &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&7
    &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&
    &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&
    &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&

    i wroce jak zobacze fasolki ooooooooo

    Zartujenie wytrzymala bym bez was:)

    Biorę :) <3

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 8 października 2015, 11:41

    ewelinka2210 lubi tę wiadomość

    Ginka
    <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3


  • nick nieaktualny

    Wysłany: 8 października 2015, 11:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kiedys???? Oj

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 8 października 2015, 11:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Co ja sie z wami mam...Ja chce zebys Ty i Cala reszta Alelciowego watku juz...nie chce byc sam...

    Amelia San lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 8 października 2015, 12:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    to mi sie podoba :)
    To lubie :)

    Ginka, Amelia San lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 8 października 2015, 13:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Marleni pamietam pamietam bardzo dobrze...To ja wam bede tu swiecic za przyklad a wy bedziecie sie starac :) jak bedziecie miec gorsze dni bede was wspierac jeszcze bardziej i przypominac ze mozna:)

    Amelia San lubi tę wiadomość

  • ewelinka2210 Autorytet
    Postów: 1695 842

    Wysłany: 8 października 2015, 13:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziękuję Kochane <3 No najgorsze to, że i tak nie przestanę, tylko to ciągłe, miesiąc w miesiąc oczekiwanie jest wykańczające... a jak już @ przyjdzie to jest lepiej, ale do tego czasu to dramat... A z drugiej znowu ta nadzieja z początkiem cyklu, że może to ten? Eh... Ale wiem, że nie odpuszcze, dopóki menopauzy mieć nie bedę :D
    I tak wolę nie być w ciąży niż znowu poronić... może tak ma być, że będę mieć jedno dziecko? Ale tak czekałam na to rodzeństwo dla synka :( Znowu ryczę...

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 8 października 2015, 13:47

  • littleladybird Autorytet
    Postów: 3539 1948

    Wysłany: 8 października 2015, 15:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    100krotko, cieszę się, że z Lenką w porządku. Dawaj znać jak się ma Twoja szyjka <3

    Ewelinka, pamiętaj, że po gorszym dniu zawsze przychodzi lepszy <3 i będziesz miała siły na kolejny miesiąc walki <3 wspieram mocno <3

    Dziewczyny całą swoją mocą odpycham od Was @ <3

    Amelia San, 100krotka:), ewelinka2210 lubią tę wiadomość

    05ludzik.gif "Życie ma tyle samo wad ile zalet."
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 8 października 2015, 15:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Każdy z Nas ma gorsze dni, ale w końcu nadchodzą te lepsze i do Nas się szczęście uśmiechnie, zobaczycie !

    ewelinka faktycznie ja jak pomyślę o poronieniach, które są tak częste to jednak wolę czekać dłużej, niż przeżywać to co dziewczyny, którym się to zdarzyło :(

    Wróciłam z pracy, udało mi się wcześniej skończyć, zrobiłam małe zakupy i zaraz robię obiad.
    Gardełko nadal boli, od tego uszy..ale tragedii nie ma. Katar powoli jest, ale mały..nic poza tym więc lepiej żeby mnie nie rozebrało bardziej.
    Podbrzusze mnie kłuje, rozpiera i ciśnie, zupełnie jakbym już miała @, a zawsze przychodziła bez uprzedzenia poza uczuciem mokrości, nic nie boli okresowo. Piersi jak wcześniej, przy ścisku czuję w środku lekko twarde po bokach. W pracy zakręciło mi się w głowie,ale na siedząco na szczęście, po chwili minęło. Miałam wrażenie, że wczoraj to samo jak leżałam i oglądałam film, świat zaczął się lekko falować, ale może to od przeziębienia?
    Nie chcę sobie za dużo wkręcać bo pewnie przy tym przeziębieniu @ przyjdzie ciutkę później lub zupełnie z zaskoczenia. Nadal mam chwilami wilgotno więc latam sprawdzać.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 8 października 2015, 15:22

  • ewelinka2210 Autorytet
    Postów: 1695 842

    Wysłany: 8 października 2015, 16:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzięki dziewczynki <3

    no pirelka poroniłam 2 razy po tym jak juz widziałam serduszko i jeszcze jedna biochemiczna była - wole juz nie byc w ciąży, niż to znowu przerabiać.

    Ale już mi troszke lepiej :) Mąż pyszny obiadek gotuje - koniec smutków :)

  • Płatek szkarłatny Autorytet
    Postów: 1563 439

    Wysłany: 8 października 2015, 16:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    100krotko, całe szczęście, że jest dobrze. Myślałam dziś o tobie. Dawaj znać co tam lekarz mówi.

    Ja dzis się dowiedziałam, że kolejna moja znajoma jest w ciąży. Już nawet nie chciało mi się płakać. Totalna rezygnacja. Pomyślałam tylko przez chwilę, że chyba lepiej umrzeć niż tak się czuć :(.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 8 października 2015, 16:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Biedactwa moje;/

  • Ginka Autorytet
    Postów: 960 528

    Wysłany: 8 października 2015, 17:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Płatek szkarłatny wrote:
    100krotko, całe szczęście, że jest dobrze. Myślałam dziś o tobie. Dawaj znać co tam lekarz mówi.

    Ja dzis się dowiedziałam, że kolejna moja znajoma jest w ciąży. Już nawet nie chciało mi się płakać. Totalna rezygnacja. Pomyślałam tylko przez chwilę, że chyba lepiej umrzeć niż tak się czuć :(.

    Kochany Płatku, wiem jakie to uczucie :( Ktoś się cieszy bo jest w ciąży, oczekuje, że będziesz się cieszyć z nim, a od środka pęka serce, że to nie ja.
    Ja nie zazdroszcze tylko tak jest mi zawsze przykro, że ja nie mogę :(

    Ginka
    <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3


  • Płatek szkarłatny Autorytet
    Postów: 1563 439

    Wysłany: 8 października 2015, 17:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja też nie zazdroszczę. Wszystkim tym koleżankom życzę jak najlepiej. Tylko własnie zawsze ten żal, że ja nie mogę być taka szczęśliwa. I zupełnie bez sensu ale mimo woli pytanie: dlaczego?????????????????

‹‹ 302 303 304 305 306 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Witaminy na męską płodność - które najważniejsze?

Powszechnie wiadomo, że witaminy są niezbędne dla prawidłowego funkcjonowania organizmu człowieka. Jaką jednak rolę odgrywają witaminy na męską płodność? Po jakie produkty sięgać, by dostarczać witamin, które mogą poprawić jakość nasienia i zwiększyć szanse na zajście w ciążę? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Test owulacyjny. Jak działają testy owulacyjne i czy są skuteczne?

Testy owulacyjne są jednym z najprostszych narzędzi do samodzielnego wykrywania dni płodnych i zbliżającej się owulacji. Przeczytaj jak działają testy owulacyjne, jak je prawidłowo wykonać, ile kosztują i czy można im zaufać w 100%. Podpowiemy Ci również jak skutecznie zwiększyć działanie testów owulacyjnych! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Starania o dziecko, niepłodność? - jak powiedzieć o tym innym?

Często bywa tak, że temat kłopotów z zajściem w ciążę jest owiany tajemnicą. Jak powiedzieć rodzinie i przyjaciołom o Waszych trudnych doświadczeniach związanych z przedłużającymi się staraniami o dziecko? Doświadczony psycholog, który na co dzień pracuje z parami zmagającymi się z niepłodnością - Justyna Kuczmierowska - proponuje napisanie listu. Sprawdź, co powinno znaleźć się w liście do bliskich osób. 

CZYTAJ WIĘCEJ