Forum Starając się - ogólne Niby wszystko ok ale zajść w ciążę nie można.. Zapraszam do rozmowy.
Odpowiedz

Niby wszystko ok ale zajść w ciążę nie można.. Zapraszam do rozmowy.

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 30 października 2015, 11:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A kiedy masz urodzinki kochana?

    Wiem, że byłby to piękny prezent ale co ja miałam powiedzieć jak nasze dziecko które staraliśmy w 12 tygodniu ciąży miało urodzić się w rocznicę naszego ślubu... A poroniłam w imieniny męża ;-(

    Dzisiaj przed podróżyą jedziemy najpierw na grób naszego maleństwa zapalić znicz i się pomodlić.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 30 października 2015, 11:19

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 30 października 2015, 11:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Marleni wrote:
    Dziewcze a czy Ty nie powinnaś wypoczywać i nie jeździć 3,5 h w aucie?
    Ja to po poronieniu przez lekarza miałam nakazane że jak najmniej jazdy samochodem, i faktycznie chuchałam jak na zimne.
    Uważaj na siebie :*
    Matko?! Naprawdę? Nie można jeździć samochodem?

  • ewelinka2210 Autorytet
    Postów: 1695 842

    Wysłany: 30 października 2015, 11:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    PrimaSort wrote:
    A kiedy masz urodzinki kochana?

    Wiem, że byłby to piękny prezent ale co ja miałam powiedzieć jak nasze dziecko które staraliśmy w 12 tygodniu ciąży miało urodzić się w rocznicę naszego ślubu... A poroniłam w imieniny męża ;-(

    Dzisiaj przed podróżyą jedziemy najpierw na grób naszego maleństwa zapalić znicz i się pomodlić.
    Prima :*

    Jutro.

    My nie mamy grobów, za pierwszym razem nie zrozumiałam o co lekarka pyta, i nie wzieliśmy dzieciackza, potem drugiego nie braliśmy też, skoro pierwszego nie wzieliśmy. No i jeszcze ta biochemiczna. Ja palę zawsze trzy znicze pod krzyżem za moje dzieci. No i z tymi datami tak jest - miałam rodzić w urodziny taty, potem na święta, a pierwsze we wrześniu - tam żadnej rocznicy chociaż nie było. Choć zawsze się tych dat różnych szuka chyba w takich momentach.



  • madziaw88 Ekspertka
    Postów: 347 61

    Wysłany: 30 października 2015, 11:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    PrimaSort wrote:
    Pewnie bierze dawkę 10mg. To pół tabletki nie zaszkodzi


    Biorę dawkę Duphaston 10 mg.

    Nie łam się.. nowy cykl, nowe możliwości :)

    PrimaSort lubi tę wiadomość

    16ud43r8bgfa44ek.png
  • ewelinka2210 Autorytet
    Postów: 1695 842

    Wysłany: 30 października 2015, 11:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jak już leci 24 to ciężko się nie łamać ;)

  • madziaw88 Ekspertka
    Postów: 347 61

    Wysłany: 30 października 2015, 11:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    PrimaSort wrote:
    Madziu dobrze zrozumiałam? To Twój trzeci cykl starań i już dostałaś duphaston? Dlaczego?

    Jeśli chodzi o moje przygody z duphastonem to w pierwszym cyklu brania tego leku czyli w tym obecnym zaszłam w ciążę.

    Czuję już dobrze. Chyba ten magnez (biorę chela mag b6) i zwiększona dwaka Duphastonu pomogła.


    PrimaSort, mam cykle 34 dni, raczej obwite miesiączki, kiedyś anemia, żelazo cały czas pod kontrolą, raz dziennie Tardyferon od dawna czyli żelazo + kwas foliowy. W poprzednim cyklu 7-9 dni po owulacji badałam progesteron 11,12, TSH 3,4.
    Ginekolog stwierdził, że progesteron ciut za niski i od następnego cyklu zalecił duphaston 2x 0,5 tabl.

    z TSH byłam u endo i jestem na eurythoxie 25 i jodzie (pod koniec listopada badan TSH, aTPO, FT4) i na początku grudnia kontrola)

    Dodam, że cykle mam regularne, wyraźnie odczuwalna owulacja, śluz, piersi, ból w podbrzuszu i czuję się ładna :D

    Ginekolog ogólnie wczuł się chyba w sytuację, że chcę zostać mamusią i pomaga jak może.. Niechciana @ wypada 5.11.

    16ud43r8bgfa44ek.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 30 października 2015, 11:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Poczytałam w internecie i faktycznie niby nie powinno się jeździć gdy ciąża jest zagrożona. Zaraz chwyciłam za telefon i zadzwoniłam do mojego ginekologa. Powiedziałam jaką podróż planuję i na jaką ćodległość. Powiedział, że nie widzi przeciwskazań. Nie mogę natomiast szybko chodzić, dźwigać, tańczyć itd. I dużo mam się oszczędzać. Chyba, że bym plamiła lub brzuch by mnie bolał to wtedy wyjazd odwołać.
    U rodziców będę się oszczędzała i leżała. W niedzielę pojadę na groby.

    madziaw88 lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 30 października 2015, 11:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Marleni wrote:
    Co lekarz to opinia, mnie mój przestrzegał. Ja go słuchałam, w końcu profesor, wie co mówi, żeby nie stracić bardzo bardzo uważałam - wolałam to niż przeżywać stratę :/
    Ja u niego byłam co 3 tyg i sprawdzał - żeby szybko zaaregować.
    Ja Cie Prima broń Boże nie straszę, żebyś to tak nie odczytała. Mówię jakie ja miałam zalecenia, więc sobie odpuszczałam dalsze podróże - wiadomo te bliskie byly nieuniknione.
    A utrzymałaś tą ciążę czy nie masz jeszcze dzieci?

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 30 października 2015, 12:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Marleni wrote:
    Drugą utrzymałam - mi prof mówił że tą ciążę uważa wysokiego ryzyka, jeśli już raz poroniłam i mówił że jednak będzie to wymagało ode mnie poświęcenia, bo nawet jeśli wszystko jest ok to jednak powinnam bardzo uważać.
    Ja musiałam mu zaufać i mi się opłaciło :)
    Ale Ty masz swego lekarza i mu powinnaś zawierzać :)

    aaa ja pracowałam 35 km od domu i powiedział, że wykluczone żebym dojeżdżała - więc pomimo tego że nie miałam żadnych objawów, plamień itp - siedziałam w domu - a ostatnie 2 miechy w szpitalu.
    Kurcze Marleni dajesz mi do myślenia...

    Dziewczyny a Wy byście zostały w domu czy pojechały?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 30 października 2015, 12:20

  • ewelinka2210 Autorytet
    Postów: 1695 842

    Wysłany: 30 października 2015, 12:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Prima ja bym została, tez jestem po 3 stratach, nie ryzykowałabym. Ale z drugiej strony ni emasz plamień, brzuch przestał bolec. Gdybym ja była na Twoim miejscu, to bym chyba nie pojechała.

    Amelia San lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 30 października 2015, 12:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Marleni wrote:
    Tylko nie czuj się straszona :) Każdy przypadek jest inny i każdy lekarz jest inny, nie wiem czy ten Twój lekarz jest nowy czy te 3 poprzednie ciąże też u niego prowadziłaś?
    Jest nowy. Poprzednie prowadziłam u innego.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 30 października 2015, 12:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Za dwa tygodnie mamy mega uroczystość rodzinną wielkości wesela 100 km od nas 50 lecie dziadków męża... Nie wyobrażam sobie że mam nie jechać. Chociaż tańczyć nie będę oczywiście.

    Jeśli ma się coś złego stać to się stanie. W pierwszej ciąży leżałam i brałam i duphaston i luteinę... Przecież inni chodzą do pracy i mają małe dzieci, które mimo ciąży noszą na rękach...

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 30 października 2015, 12:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Najlepiej bym nie jechała... Że też musi akurat w listopadzie wypaść to wszystkich świętych i jeszcze ta 50-ciolecie dziadków za dwa tygodnie. Z tym że tam jest bliżej bo troszkę ponad godzinę się jedzie to tak jak do pracy w korkach...
    Muszę się zastanowić.

    Teraz doszukuję się u siebie jakiś bi i skurczy...

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 30 października 2015, 13:08

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 30 października 2015, 13:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dostałam ostatnio probki takiego suplementu INOFEM, spotkała się któraś z was z tym? ponoć pomaga zajść w ciążę ?

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 30 października 2015, 13:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Felicja wrote:
    dostałam ostatnio probki takiego suplementu INOFEM, spotkała się któraś z was z tym? ponoć pomaga zajść w ciążę ?
    Ja tego nie znam

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 30 października 2015, 13:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Marleni wrote:
    Bo się zestresowałaś :) luz kochaniutka :* pozytywne myślenie to podstawa :*
    jeszcze pare tygodni temu powiedziałabyś że olałabyś sobie wszystkie wyjazdy oby mieć dzieciątko :)
    nad rocznicą bym się zastanawiała i zapewne bym pojechałam, groby bym sobie odpuściła te dalekie :*
    Ale oczywiście w paranoje nie można popadać i trzeba żyć :)
    To może odpuszcze te groby. Porozmawiam z mężem co on na to

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 30 października 2015, 14:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Oglądam właśnie moje 600 gramów szczęścia

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 30 października 2015, 16:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ale tu cisza...

  • elmalia Autorytet
    Postów: 545 248

    Wysłany: 30 października 2015, 18:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A ja się umówiłam na wizytę do gin na najbliższą środę. Zobaczymy co mi powie. Jak znowu usłyszę coś w stylu "proszę wyluzować i dać się ponieść emocjom" to zastanowię się nad zmianą lekarza. Chociaż doceniam swoją Panią Doktor, bo jest na prawdę dobrym specjalistą i nie chciałabym dokładać sobie stresu z szukaniem innego lekarza ;/

    TP 31.07.2016
    8970b5a6.gif
  • Płatek szkarłatny Autorytet
    Postów: 1563 439

    Wysłany: 30 października 2015, 19:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    PrimaSort wrote:
    Już jest wynik bety!!! Beta po równo 48 godzinach wynosi 103,84 <3 wczorajsza 36,78
    Jejku Prima jak się cieszę! Bardzo ci gratuluję :)

    PrimaSort lubi tę wiadomość

‹‹ 358 359 360 361 362 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Pierwsze objawy ciąży - po czym poznać, że możesz być w ciąży

Starając się zajść w ciążę, często nie potrafimy przestać interpretować każdego, nawet najmniejszego ukłucia w jajniku i nie traktować go jako potencjalnego objawu ciąży. Które z objawów mogą faktycznie coś znaczyć i z czym możemy je pomylić? Które z objawów ciążowych na wczesnym etapie ciąży są po prostu rzadko spotykane? Zapoznaj się z listą pierwszych objawów ciążowych!

CZYTAJ WIĘCEJ

Starania o dziecko i ciąża po poronieniu - prawdziwe historie ♡

"Prawdziwe historie kobiet starających się o dziecko" - opowieść o Karolinie, która doświadczyła bolesnej straty w 21. tygodniu ciąży... Jak sama mówi: wszystko układało się idealnie, nic nie wskazywało na to, że coś może być nie tak. "Starania o dziecko i ciąża po poronieniu" -  o bólu, bezsilności, traumie, ale również o pięknym odrodzeniu, niegasnącej nadziei i szczęśliwym zakończeniu. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Problemy z zajściem w ciążę - 13 niepokojących objawów

Czy problemy z zajściem w ciążę można przewidzieć? Przeczytaj listę 13 potencjalnych symptomów, którym powinnaś się bliżej przyjrzeć. Nieregularme miesiączki, obfite miesiączki, niskie libido czy utrata włosów - nie ignoruj tych i innych symptomów mogących świadczyć o zaburzeniach hormonalnych czy innych schorzeniach powodujących problemy z zajściem w ciążę. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego