X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się - ogólne Niby wszystko ok ale zajść w ciążę nie można.. Zapraszam do rozmowy.
Odpowiedz

Niby wszystko ok ale zajść w ciążę nie można.. Zapraszam do rozmowy.

Oceń ten wątek:
  • Ginka Autorytet
    Postów: 960 528

    Wysłany: 31 października 2015, 22:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    100krotka:) wrote:
    Prima to nie jestem sama :D

    Wiecie co najbardziej mnie bawi po takich naszych sprzeczkach...moj maz sprzata w domu :D ,,Kochanie idz sie wykąp a ja pozamiatam i umyje podloge:) hehe:)
    A niech sprząta ☺ :)

    PrimaSort lubi tę wiadomość

    Ginka
    <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3


  • Płatek szkarłatny Autorytet
    Postów: 1563 439

    Wysłany: 31 października 2015, 22:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dobrze 100krotko że się dogadaliście. trzeba wierzyć, że będzie lepiej. Z facetami nigdy nic nie wiadomo i pewnie niejedna rozmowa przed wami. Z moim tez tak jest. Ja tłumaczę mu godzinami w czym rzecz a on małymi kroczkami się tylko posuwa a czasem nawet sie cofa jak ja już pomyslę, że coś zrozumiał.Oni naprawdę mają zupełnie inną wrażliwość.

    Zbliżam się pewnie do owulacji. W tym miesiącu to chyba nic z tego nie będzie. Zapomniałam robić testy owulacyjne, temperatura mi skacze okropnie w górę, chyba z tego stresu całego. Na staranka też średnio mam ochotę :(

  • littleladybird Autorytet
    Postów: 3539 1948

    Wysłany: 1 listopada 2015, 10:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Płatku, tulę mocno <3 jeśli nie masz ochoty, to się nie zmuszaj. Wiem, że to trochę sprzeczne z tym, do czego dążymy, ale widocznie tak ma być. Za dużo spraw przypałętało Ci się teraz na głowę <3
    Ja natomiast od piątku mam strasznie podwyższone libido. Mąż ledwie daje radę ze mną. I prawie się o to pokłóciliśmy, ale pohamowałam się i nie doszło do wymiany zdań i żadnych pretensji. Na szczęście, bo z seksu tym bardziej byłyby nici :P

    Buziaki <3

    Marleni, Amelia San lubią tę wiadomość

    05ludzik.gif "Życie ma tyle samo wad ile zalet."
  • Wedmoczka Autorytet
    Postów: 1051 411

    Wysłany: 1 listopada 2015, 10:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzień dobry dziewuszki :)

    U mnie nadchodzi wielkimi krokami @ boli brzuch i głowa :( więc poproszę o winko:))

    Ps. Zanim coś powiesz - posłuchaj. Zanim skrytykujesz - poczekaj. Zanim się pomodlisz - wybacz. Zanim coś napiszesz - pomyśl. Zanim zrezygnujesz - spróbuj.

    Laparoskopia 19.07.2016 - macica jednorożna, jajowód prawy drożny

    1 IUI 4.04....:(
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 1 listopada 2015, 11:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witajcie!!!
    Ale wczoraj wieczorem dopadły mnie mdłości. Już myślałam że umieram :-) Mdliło i męczyło a o wymiotach ani mowy. 2 godziny się męczyłam, aż zasnęłam.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 1 listopada 2015, 11:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Płatek szkarłatny wrote:
    Dobrze 100krotko że się dogadaliście. trzeba wierzyć, że będzie lepiej. Z facetami nigdy nic nie wiadomo i pewnie niejedna rozmowa przed wami. Z moim tez tak jest. Ja tłumaczę mu godzinami w czym rzecz a on małymi kroczkami się tylko posuwa a czasem nawet sie cofa jak ja już pomyslę, że coś zrozumiał.Oni naprawdę mają zupełnie inną wrażliwość.

    Zbliżam się pewnie do owulacji. W tym miesiącu to chyba nic z tego nie będzie. Zapomniałam robić testy owulacyjne, temperatura mi skacze okropnie w górę, chyba z tego stresu całego. Na staranka też średnio mam ochotę :(
    A jak Twój śluz? Może się jednak skusicie? ;-)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 1 listopada 2015, 11:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    littleladybird wrote:
    Płatku, tulę mocno <3 jeśli nie masz ochoty, to się nie zmuszaj. Wiem, że to trochę sprzeczne z tym, do czego dążymy, ale widocznie tak ma być. Za dużo spraw przypałętało Ci się teraz na głowę <3
    Ja natomiast od piątku mam strasznie podwyższone libido. Mąż ledwie daje radę ze mną. I prawie się o to pokłóciliśmy, ale pohamowałam się i nie doszło do wymiany zdań i żadnych pretensji. Na szczęście, bo z seksu tym bardziej byłyby nici :P

    Buziaki <3
    Nasza seksoholiczka :-P hehe :-D

    littleladybird lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 1 listopada 2015, 11:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wedmoczka wrote:
    Dzień dobry dziewuszki :)

    U mnie nadchodzi wielkimi krokami @ boli brzuch i głowa :( więc poproszę o winko:))
    Trzymaj się. Kolejny cykl czai się za rogiem :-D

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 1 listopada 2015, 11:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Marleni wrote:
    Cudną tą tempke masz Ewelinko, może za wcześnie jest na test, patrz ile Prima robiła testów i jak ją ostatni zaskoczył :)) Obyś miała tak samo!!!! Koniec już z tym czekaniem, ile można.
    Racja!!!

    Ps. Ja to już przesadnie testuję :-P

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 1 listopada 2015, 11:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No i Was nadrobiłam :-)

    Wyspałam się dzisiaj do 10, zjedliśmy z mężem śniadanko i mąż podłożył mnie do łóżka abym jeszcze troszkę poleżała. Za jakieś dwie godziny pojedziemy na grób naszego dzieciątka. Reszta grobów jam bedziemy u rodziców. Nie szybciej niż na święta :-(

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 1 listopada 2015, 16:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Am współczuje. Mam nadzieję, że szybko usuniecie awarię.

    My byliśmy na cmentarzu u naszego dzieciątka i jak doszłam do tego grobu a jest to grób dziecka nienarodzonego to się strasznie popłakałam. Tyle zniczy tam było i tyle kwiatów i pluszowych maskotek. Zwykle jest sporo ale dziś całe mnóstwo!

    Tak strasznie się wzruszyłam, że po chwili wróciliśmy do domu. Swoimi łzami zrobiłam sensację na cmentarzu... :-(

    Ale już jest ok.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 1 listopada 2015, 18:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Marleni wrote:
    proste gesty a jak mogą wzruszyć. Tule mocno

    A jak się czujesz dziś Prima?

    Ja jak wczoraj byłam na cmentarzu i jak widziałam te maleńkie groby to gardło miałam ścisnięte jeszcze parę godzin. Śmierć jest straszna, ale takiej małej istoty która jeszcze życia nie zaznała jeszcze gorsza.

    A pare dni temu oglądałam reportaż o małej dziewczynce 5 letniej z Ameryki która ma nieuleczalną chorobę i sama podjęła decyzję że już nie chce wracać do szpitala - bo całe życie tam spędziła. I była puszczona romowa mamy z córką nt śmierci...matkko płakałam tak strasznie, że nawet teraz jak to piszę to łzy mi lecą.
    Hmm... Lekko pobolewa mnie brzuch jak na @ a tak to ok. Wzięłam sobie magnez i siedzę grzecznie w fotelu przed telewizorem.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 1 listopada 2015, 19:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzisiejszy dzień był dla mnie mocno stresujący. Teraz staram się odprężyć i wyciągnięta siedzę w fotelu.
    Muszę mniej się stresować i zacząć jakoś panować nad stresem dla dobra ciąży

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 1 listopada 2015, 19:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Troszkę pobolewa mnie znów brzuch jak na @ ale jak siedzę nieruchomo z nogami wyciągniętymi na krzesło to przechodzi. Boli przy wstawaniu i chodzeniu. Niezbyt mocno ale daje dyskomfort.

    U mnie znów to samo co wczoraj. Mdli mnie i ciężko na żołądku i męczy i męczy...

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 1 listopada 2015, 20:03

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 1 listopada 2015, 21:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja już uciekam bo tak mnie mdli że ledwo żyje nie mówiąc o tym jak mi się w brzuchy wywraca :-/

    Do jutra!

  • Płatek szkarłatny Autorytet
    Postów: 1563 439

    Wysłany: 1 listopada 2015, 21:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    PrimaSort wrote:
    A jak Twój śluz? Może się jednak skusicie? ;-)
    Śluzu raczej brak ale już tak miewałam. Za to pobolewa mnie prawy jajnik. Dziś starałam się nastawić bardziej pozytywnie i pewnie popróbujemy. Lekko nie jest. W piątek mieliśmy pogrzeb w rodzinie i ciężko się pozbierać. Zdołowało mnie to i jakaś taka rezygnacja, że z tą ciążą to się nie uda :(

  • Płatek szkarłatny Autorytet
    Postów: 1563 439

    Wysłany: 1 listopada 2015, 21:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Prima nie wyobrażam sobie co ty przeszłaś. Ja nawet jak czytałam twój wpis o grobie dzieciątka to chciało mi się płakać :(. Życie potrafi być potworne.

    Am, mam nadzieję, że Twój dziadek poczuje się lepiej. Trzymaj się.

    Amelia San, PrimaSort lubią tę wiadomość

  • Płatek szkarłatny Autorytet
    Postów: 1563 439

    Wysłany: 1 listopada 2015, 21:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    littleladybird wrote:
    Płatku, tulę mocno <3 jeśli nie masz ochoty, to się nie zmuszaj. Wiem, że to trochę sprzeczne z tym, do czego dążymy, ale widocznie tak ma być. Za dużo spraw przypałętało Ci się teraz na głowę <3
    Ja natomiast od piątku mam strasznie podwyższone libido. Mąż ledwie daje radę ze mną. I prawie się o to pokłóciliśmy, ale pohamowałam się i nie doszło do wymiany zdań i żadnych pretensji. Na szczęście, bo z seksu tym bardziej byłyby nici :P

    Buziaki <3
    Little, szalona :). Bzykaj się ile dasz radę! Tylko męża nie zamęcz :)

    Amelia San lubi tę wiadomość

  • madziaw88 Ekspertka
    Postów: 347 61

    Wysłany: 2 listopada 2015, 08:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam, @ powinnam dostać 5.11, dziś ostatni dzień duphastonu ( biorę przez 10 dni po owu) i chyba dostałam @ albo plamienie, się okaże. Dziwne, bo @ mam zawsze regularnie :/:/ a w czwartek chciałam testować Leee:/

    16ud43r8bgfa44ek.png
  • ewelinka2210 Autorytet
    Postów: 1695 842

    Wysłany: 2 listopada 2015, 08:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej :)

    Płatku przykro mi z powodu pogrzebu :( Tulę :*

    Ja wczoraj też płakałam pod krzyżem za moimi dzieciaczkami... A kolejnego nadal brak... Odstawiona luteina, temperatura spada, co zrobić...

    Ale w sobote poswiętowaliśmy, mąż mi ciasto upiekł, przyjechali rodzice, fajnie było :) Ale jakoś tak tracę nadzieję, że przed kolejnymi urodzinami się doczekam...

    Juz nie wiem co zrobić więcej, nie wiem czy się da coś jeszcze w sumie. Wszystko przebadane, za chwilę 25 cykl zacznę.

    No i takie to życie pokręcone.

‹‹ 361 362 363 364 365 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Owulacja – kiedy owulacja zwiększy szanse na zajście w ciążę

Kiedy owulacja? Większość kobiet wie, że owulacja to czas, w którym możliwe jest zajście w ciążę. Ale kiedy dokładnie ona występuje, jakie są objawy owulacji, jak ją rozpoznać lub co może na nią wpływać nie dla wszystkich jest oczywiste. Kilka faktów na ten temat oraz parę prostych instrukcji jak obserwować swoje ciało pomoże Ci wielokrotnie zwiększyć szanse na zajście w ciążę.

CZYTAJ WIĘCEJ

Ranking TOP produktów zwiększających szanse na zajście w ciążę

Wybrane produkty, które mogą zwiększyć szanse na zajście w ciążę, skrócić starania o dziecko i szybciej przybliżyć Cię do wymarzonego celu. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Poronienie - stres, obniżony nastrój i depresja po poronieniu.

Poronienie - bolesna strata, często przeżywana w ukryciu, samotności, niezaopiekowana i nienazwana. Dlaczego jest taka trudna? Czy kobieta, która straciła swoje dziecko jeszcze przed przyjściem jego na świat, ma prawo do żałoby? W jaki sposób sobie z nią poradzić? Jak przetrwać? Co zrobić, kiedy pojawi się depresja po poronieniu? Dowiedz się dlaczego warto pozwolić sobie na przeżycie żałoby i gdzie szukać pomocy. 

CZYTAJ WIĘCEJ