Forum Starając się - ogólne nie odpuszcze i będe mamą w 2017
Odpowiedz

nie odpuszcze i będe mamą w 2017

Oceń ten wątek:
  • CarPer Autorytet
    Postów: 1369 451

    Wysłany: 6 stycznia 2017, 16:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Marlena24 wrote:
    Ja też wolę kontrolować zlecone mi badania, co dlaczego i po co :) Wg mnie trzeba mieć świadomośc też tego jakie leki przyjmujemy, co może nam szkodzić. Np w pierwszej publikacji, badania naukowe pokazują że filiżanka kawy powoduje spadek płodności o 50%- o ile dobrze pamiętam. Alkohol, nikotyna, odżywianie, brak witamin. Wszystko jest istotne.
    Np ostatnio wyczytałam że w jajnikach mamy zlokalizowany receptor stymulacji witaminy VDR który stymuluje w 13% prace progesteronu, w 9% estradplu i 21% estronu. Z kolei B12 np wpływana na synteze homocysteiny na metioniny.

    "Wykazano, że wysokie stężenie homocysteiny w płynie pęcherzykowym jajnika
    może przyczynić się do zaburzeń interakcji pomiędzy plemnikiem a komórką jajową,
    co skutkuje mniejszą szansą na zapłodnienie. Homocysteina w przypadku niedoboru
    kwasu foliowego, może gromadzić się w komórkach zarodka prowadząc do wielu
    zaburzeń w jego rozwoju. Badania kliniczne wskazują, że homocysteina wpływa na
    wczesne etapy implantacji i embriogenezy, powoduje upośledzenie ukrwienia łożyska
    i jego funkcji, a niski poziom kwasu foliowego i wysoki poziom homocysteiny
    jest czynnikiem ryzyka także nawracających poronień "

    Czytać, czytać, i jeszcze raz czytać... mnóstwo istotnych informacji:)

    O rety nie popadajmy w paranoje. Gdybym to wsyztsko tak sobie brała do głowy co wyczytam to autentycznie nie dałabym rady psychicznie! Filiżanka kawy???? Poważnie???? To jak to jest ze miliony kobiet na swiecie zachodzą normalnie w ciazy pijąc filiżankę czy dwie kawy dziennie ;). U mnie zwykle takie informacje wpadają jednym uchem a drugim wypadają z predkoscia swiatla. Nie brałabym tego poważnie do głowy.

    Wróblowa lubi tę wiadomość

    w57vrjjg24io0u2h.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 6 stycznia 2017, 16:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No lepiej sie nie zastanawiac bo mozna w wariatkowie wyladowac

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 6 stycznia 2017, 16:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No tak, milion kobiet zachodzi, ale duża część z kolei ma ogromne problemy. Wg mnie lepiej po prostu poczytać i jak ktoś nie może zajść w ciąże, to zamiast od razu stosować terapie hormonalne itp. warto właśnie poczytać i wyeliminować albo zminimalizować czynniki wpływające na niepłodność. I nie mówię tu o jakiś opiniach innych ludzi, forumowych poradach czy artykułach pisanych na nie wiadomo jakiej podstawie, tylko o publikacjach naukowych, które są potwierdzone przeprowadzonymi badaniami na jakimś odsetku kobiet.
    Wiedza jeszcze nikomu nie zaszkodziła. :)

  • CarPer Autorytet
    Postów: 1369 451

    Wysłany: 6 stycznia 2017, 17:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Marlena24 wrote:
    No tak, milion kobiet zachodzi, ale duża część z kolei ma ogromne problemy. Wg mnie lepiej po prostu poczytać i jak ktoś nie może zajść w ciąże, to zamiast od razu stosować terapie hormonalne itp. warto właśnie poczytać i wyeliminować albo zminimalizować czynniki wpływające na niepłodność. I nie mówię tu o jakiś opiniach innych ludzi, forumowych poradach czy artykułach pisanych na nie wiadomo jakiej podstawie, tylko o publikacjach naukowych, które są potwierdzone przeprowadzonymi badaniami na jakimś odsetku kobiet.
    Wiedza jeszcze nikomu nie zaszkodziła. :)

    Chyba nie zrozumiałaś o czym pisałam... tych publikacji jest tak wiele (w dzisiejszych czasach) ze one same nawzajem sie wykluczają ;).
    I nie warto wierzyć wszystkiemu co sie czyta. Ale warto wybierać rozważnie to w co sie wierzy ;)!

    Selina lubi tę wiadomość

    w57vrjjg24io0u2h.png
  • _Hope_ Autorytet
    Postów: 3381 4989

    Wysłany: 6 stycznia 2017, 17:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    CarPer wrote:
    Chyba nie zrozumiałaś o czym pisałam... tych publikacji jest tak wiele (w dzisiejszych czasach) ze one same nawzajem sie wykluczają ;).
    I nie warto wierzyć wszystkiemu co sie czyta. Ale warto wybierać rozważnie to w co sie wierzy ;)!
    Dokładnie :)

    CarPer lubi tę wiadomość

    Córka kwiecień 2015 <3 <3 <3
    4 Aniołki <3
    tb73upjyd8dymf6b.png
    "You know that place between sleep and awake, that place where you still remember dreaming? That’s where I’ll always love you. That’s where I’ll be waiting."
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 6 stycznia 2017, 17:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zgadzam się z Wami, że trzeba sobie filtrować, ale fakt jest faktem że kofeina w połączeniu z niedoborem witamin powoduje problemy z zajsciem w ciąże. :)A Wy ile czasu się już staracie- Hopeless i CarPer?

  • _Hope_ Autorytet
    Postów: 3381 4989

    Wysłany: 6 stycznia 2017, 17:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kofeina owszem ale w nadmiarze. Jak wszystko. Jedna kawa dziennie to nie jest nadmiar.
    Ja mam córkę z 2 cs, ciążę poroniona w 10 tc z 1 cs a po poronieniu dzieja się dziwne rzeczy i trochę pewnie poczekam.
    Obstawiam ze akualny dziwaczny cykl jest efektem ciąży biochemicznej.

    Córka kwiecień 2015 <3 <3 <3
    4 Aniołki <3
    tb73upjyd8dymf6b.png
    "You know that place between sleep and awake, that place where you still remember dreaming? That’s where I’ll always love you. That’s where I’ll be waiting."
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 6 stycznia 2017, 17:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tak czy siak gratulację pierwszej córeczki, i na pewno uda się i będzie miała braciszka albo siostrzyczkę. Zazdroszczę:)

    Co do kawy w porcji jednej filiżanki, to oczywiście nie jest nadmiar dla osób, ktore mają odpowiednie ilości witamin, bo tak naprawdę kawa również je wypłukuje, a brak suplementacji powoduje jeszcze wieksze niedobory. :)
    Mam koleżankę która zaszła w ciąże w 1 cs przy 5/6 kawach dziennie. Więc też nie uważam że to aż tak strasznie wpływa na płodność ZDROWYCH kobiet. Tam gdzie z kolei zaczynają się problemy to trzeba zwracać uwagę na wszystko- nawet nna tą jedną filiżankę- takie jest moje zdanie. :)

    A ile masz lat?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 6 stycznia 2017, 17:24

    Annie1981 lubi tę wiadomość

  • _Hope_ Autorytet
    Postów: 3381 4989

    Wysłany: 6 stycznia 2017, 17:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    37 :) w pierwszą ciążę zaszłam mając 35 :)

    Córka kwiecień 2015 <3 <3 <3
    4 Aniołki <3
    tb73upjyd8dymf6b.png
    "You know that place between sleep and awake, that place where you still remember dreaming? That’s where I’ll always love you. That’s where I’ll be waiting."
  • Wróblowa Autorytet
    Postów: 3328 1173

    Wysłany: 6 stycznia 2017, 17:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wybaczcie, że wtrącam się w dyskusję, ale dziewczyny mają rację. Ile jest rodzin (niestety) gdzie rodzice to alkoholicy i mają gromadę dzieci. I zachodzą w ciążę jeden za drugim. Rozumiem, że Ci co mają problem z zajściem muszą może jakoś bardziej zwracać uwagę na dietę i inne nawyki, ale też nie bądźmy swoimi niewolnikami. :)

    LilyEvans lubi tę wiadomość

    p19u9jcgdgj4qrbu.png
    Będziemy mieć Synka - czekamy ♥️
    HSG - Udało się udrożnić oba jajowody!
    To nie problem jest problemem, problemem jest Twoje podejście do problemu.
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 6 stycznia 2017, 17:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gratulację silna Kobietko!:) Ja mam 24, 3dcs i nic. :) Boję się ze okaże się ze mam cykle bezowulacyjne. Przy 33-38 dniowych cyklach w 15 dc żaden pęcherzych nie wskazywał na USG że będzie gotowy do pękania, może za wcześnie i jakoś przeciągnie mi się owulacja.Poza tym progresteron w 12dc baardzo niski 0.08 norma niby od 0.057 do 0,893.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 6 stycznia 2017, 17:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wróblowa wrote:
    Wybaczcie, że wtrącam się w dyskusję, ale dziewczyny mają rację. Ile jest rodzin (niestety) gdzie rodzice to alkoholicy i mają gromadę dzieci. I zachodzą w ciążę jeden za drugim. Rozumiem, że Ci co mają problem z zajściem muszą może jakoś bardziej zwracać uwagę na dietę i inne nawyki, ale też nie bądźmy swoimi niewolnikami. :)
    Zachodzą w ciążę, ale my chcemy chyba mieć zdrowe dzieci, a w takich rodzinach niestety można szukać ze świecą zdrowych, bystrych i mądrych dzieci. Tego chyba chcemy u naszych, nie mówiąc o tym że już na samym początku mamy problemy żeby w ogóle doszło do tego:) Nasze niedobory i dolegliwości przekładają się na dzieci. I to nie jest paranoja tylko po prostu zdroworozsądkowość. :)

  • Wróblowa Autorytet
    Postów: 3328 1173

    Wysłany: 6 stycznia 2017, 17:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Marlena24 wrote:
    Gratulację silna Kobietko!:) Ja mam 24, 3dcs i nic. :) Boję się ze okaże się ze mam cykle bezowulacyjne. Przy 33-38 dniowych cyklach w 15 dc żaden pęcherzych nie wskazywał na USG że będzie gotowy do pękania, może za wcześnie i jakoś przeciągnie mi się owulacja.Poza tym progresteron w 12dc baardzo niski 0.08 norma niby od 0.057 do 0,893.

    Moje cykle mają 38-48 dni i mam owulkę, tylko właśnie późno, bo teraz wg. wykresu wystąpiła koło 27-28 dnia cyklu. Z resztą w tych dniach też miałam objawy wskazujące. :) Mierzysz temp?

    p19u9jcgdgj4qrbu.png
    Będziemy mieć Synka - czekamy ♥️
    HSG - Udało się udrożnić oba jajowody!
    To nie problem jest problemem, problemem jest Twoje podejście do problemu.
  • _Hope_ Autorytet
    Postów: 3381 4989

    Wysłany: 6 stycznia 2017, 17:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Marlena24 wrote:
    Gratulację silna Kobietko!:) Ja mam 24, 3dcs i nic. :) Boję się ze okaże się ze mam cykle bezowulacyjne. Przy 33-38 dniowych cyklach w 15 dc żaden pęcherzych nie wskazywał na USG że będzie gotowy do pękania, może za wcześnie i jakoś przeciągnie mi się owulacja.Poza tym progresteron w 12dc baardzo niski 0.08 norma niby od 0.057 do 0,893.
    Ten progesteron świadczy o braku owulacji niestety.
    Rozmawiałas z ginem o stymulacji clo? To może być rozwiązanie dla Ciebie :)

    Edit. Ale 12 dc to raczej nie ma co się spodziewać innego proga ;) rzadko kto ma takie wczesne ovu a proga się bada 7 dpo ;)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 6 stycznia 2017, 17:56

    CarPer lubi tę wiadomość

    Córka kwiecień 2015 <3 <3 <3
    4 Aniołki <3
    tb73upjyd8dymf6b.png
    "You know that place between sleep and awake, that place where you still remember dreaming? That’s where I’ll always love you. That’s where I’ll be waiting."
  • magroz26 Autorytet
    Postów: 688 434

    Wysłany: 6 stycznia 2017, 18:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Marlena24 wrote:
    Zachodzą w ciążę, ale my chcemy chyba mieć zdrowe dzieci, a w takich rodzinach niestety można szukać ze świecą zdrowych, bystrych i mądrych dzieci. Tego chyba chcemy u naszych, nie mówiąc o tym że już na samym początku mamy problemy żeby w ogóle doszło do tego:) Nasze niedobory i dolegliwości przekładają się na dzieci. I to nie jest paranoja tylko po prostu zdroworozsądkowość. :)
    Tak czytam Twoja wypowiedz i szczerze z Twojego toku rozumowania wychodzi ze skoro urodzilam córkę z autyzmem i rzadka choroba genetyczna to jestem marginesem.Widzialas kiedys dziecko z problemami zdrowotnymi u rodzin z marginesu??nie mają bo po prostu nie umieliby sie nimi zajac itd.Ja bdalam o siebie a los postanowił dac mi inny scenariusz.To tyle w temacie.

    Wróblowa, AJA_S lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 6 stycznia 2017, 18:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mierzyłam temperaturę przez jeden cykl ale to były skoki takie że nie można było za tym nadążyć. Obserwacja śluzu trochę mi pomaga, ale w poprzednim cyklu wydawało się że wcześniej mam owulację właśnie około 15/16 dnia. Jeśli chodzi o clo to jeszcze nie rozmawiałam z gin, dopiero robię badania i jestem umówiona na obserwację czy coś się dzieje w 21 dc. Zobaczymy co tam zaobserwujemy.

    margoz26, przepraszam jeśli Cię uraziłam, ale choroby spowodowane niedoborem witamin, czy niedbaniem o siebie nie powodują autyzmu. Raczej też są to choroby genetyczne. Nie powiedziałam też że dzieci chore rodzą się tylko i wyłącznie w rodzinach patologicznych i mają je kobiety które o siebie niedbają.
    Z Wróblową dyskutowałyśmy pod kątem wpływu alkoholu, kofeiny, czy po prostu stylu życia na problemy zajścia z ciążą i potem z dziećmi, czyli o jakieś grupie ludzi, a nie o wszystkich. Nie bierz każdej dyskusji personalnie.

  • magroz26 Autorytet
    Postów: 688 434

    Wysłany: 6 stycznia 2017, 19:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Marlena24 wrote:
    Mierzyłam temperaturę przez jeden cykl ale to były skoki takie że nie można było za tym nadążyć. Obserwacja śluzu trochę mi pomaga, ale w poprzednim cyklu wydawało się że wcześniej mam owulację właśnie około 15/16 dnia. Jeśli chodzi o clo to jeszcze nie rozmawiałam z gin, dopiero robię badania i jestem umówiona na obserwację czy coś się dzieje w 21 dc. Zobaczymy co tam zaobserwujemy.

    margoz26, przepraszam jeśli Cię uraziłam, ale choroby spowodowane niedoborem witamin, czy niedbaniem o siebie nie powodują autyzmu. Raczej też są to choroby genetyczne. Nie powiedziałam też że dzieci chore rodzą się tylko i wyłącznie w rodzinach patologicznych i mają je kobiety które o siebie niedbają.
    Z Wróblową dyskutowałyśmy pod kątem wpływu alkoholu, kofeiny, czy po prostu stylu życia na problemy zajścia z ciążą i potem z dziećmi, czyli o jakieś grupie ludzi, a nie o wszystkich. Nie bierz każdej dyskusji personalnie.
    Wiem tylko jedno ze tacy rodzice z marginesu maja zdrowe dzieci a te ktore dbają o siebie itd niestety takie szczęścia nie maja.Owszem sa nieliczne przypadki ze to wina np.matki bo dawala w palnik w ciazy ale takie osoby porzucają dzieci.Kazdy widzi to zupełnie inaczej.Ja z perspektywy innej Ry innej.Takze nawet jakbyśmy dbaly o siebie,jadly i pilnowaly co pijemy to nigdy nie ma sie gwarancji czy zdrowe bedzie malenstwo.O tym wszystkim decyduje los i Bóg.

  • Wróblowa Autorytet
    Postów: 3328 1173

    Wysłany: 6 stycznia 2017, 19:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Marlena24 wrote:
    Mierzyłam temperaturę przez jeden cykl ale to były skoki takie że nie można było za tym nadążyć. Obserwacja śluzu trochę mi pomaga, ale w poprzednim cyklu wydawało się że wcześniej mam owulację właśnie około 15/16 dnia. Jeśli chodzi o clo to jeszcze nie rozmawiałam z gin, dopiero robię badania i jestem umówiona na obserwację czy coś się dzieje w 21 dc. Zobaczymy co tam zaobserwujemy.

    margoz26, przepraszam jeśli Cię uraziłam, ale choroby spowodowane niedoborem witamin, czy niedbaniem o siebie nie powodują autyzmu. Raczej też są to choroby genetyczne. Nie powiedziałam też że dzieci chore rodzą się tylko i wyłącznie w rodzinach patologicznych i mają je kobiety które o siebie niedbają.
    Z Wróblową dyskutowałyśmy pod kątem wpływu alkoholu, kofeiny, czy po prostu stylu życia na problemy zajścia z ciążą i potem z dziećmi, czyli o jakieś grupie ludzi, a nie o wszystkich. Nie bierz każdej dyskusji personalnie.

    A mierzyłaś mniej więcej o tej samej porze? Bo podobno koło godz. 8 temperatura naturalnie wzrasta. ;) ja tak miałam któregoś dnia w tym cyklu, bo zaspałam i tempka poszła bardzo w górę. ;)

    p19u9jcgdgj4qrbu.png
    Będziemy mieć Synka - czekamy ♥️
    HSG - Udało się udrożnić oba jajowody!
    To nie problem jest problemem, problemem jest Twoje podejście do problemu.
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 6 stycznia 2017, 19:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tak mierzyłam ok. 5.30 :), teraz uciekam, potem odpowiem jeszcze na posty :)

  • _Hope_ Autorytet
    Postów: 3381 4989

    Wysłany: 6 stycznia 2017, 19:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wg nPR temp powinno się mierzyć do 7:30. I tez miałam głupie wykresy jak mierzylam o 8 ;)

    Córka kwiecień 2015 <3 <3 <3
    4 Aniołki <3
    tb73upjyd8dymf6b.png
    "You know that place between sleep and awake, that place where you still remember dreaming? That’s where I’ll always love you. That’s where I’ll be waiting."
‹‹ 78 79 80 81 82 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Problemy z zajściem w ciążę - 13 niepokojących objawów

Czy problemy z zajściem w ciążę można przewidzieć? Przeczytaj listę 13 potencjalnych symptomów, którym powinnaś się bliżej przyjrzeć. Nieregularme miesiączki, obfite miesiączki, niskie libido czy utrata włosów - nie ignoruj tych i innych symptomów mogących świadczyć o zaburzeniach hormonalnych czy innych schorzeniach powodujących problemy z zajściem w ciążę. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Czy jestem w ciąży? - ciąża urojona a widoczne objawy ciąży

Zdarzyło Ci się usłyszeć coś, co bardzo chciałaś usłyszeć lub czego usłyszeć za wszelką cenę nie chciałaś, mimo panującej wokół ciszy? Czasem nasz mózg płata nam figle. Jeśli bardzo czegoś pragniemy, jesteśmy skłonni dostrzegać przejawy tego pragnienia, mimo ich braku. Wiele kobiet starających się o dziecko, co miesiąc zasatanawia się: "Czy jestem w ciąży?", dostrzega u siebie pierwsze objawy ciąży, po czym po wykonaniu testu ciążowego widzi jedną kreskę. Ciąża urojona czy "urojenie ciążowe" - jak je rozpoznać? 

CZYTAJ WIĘCEJ

O tym jak kalendarz dni płodnych zjednoczył kobiety podczas starania o dziecko - relacja ze spotkania Ovu dzieci!

Jeśli kiedykolwiek zastanawiałaś się co sprawia, że kobiety, matki są tak silne i wytrzymałe, to musisz to przeczytać! My znamy już odpowiedź – nasza moc leży w relacjach jakie potrafimy tworzyć z innymi kobietami. Wsparcie jakie sobie dajemy i energię do działania jaką sobie nawzajem przekazujemy jest wartością o której należy mówić głośno! Dowodem na to jest ta relacja z wyjątkowego zdarzenia – zlotu użytkowniczek OvuFriend i BellyBestFriend, wspaniałych kobiet, cudownych Mam! Przeczytaj, jak kalendarz dni płodnych zjednoczył kobiety podczas starania o dziecko  

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego