X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się - ogólne NOWE STARACZKI- dla tych, co dopiero dołączyli :)
Odpowiedz

NOWE STARACZKI- dla tych, co dopiero dołączyli :)

Oceń ten wątek:
  • Klaudyssa Przyjaciółka
    Postów: 83 25

    Wysłany: 24 sierpnia 2019, 10:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny jak rozróżniacie śluz plodny.. Wiem jak wygląda ale nie wiem jak to zaznaczyć rano miałam metny ale już bardziej wodnisty a teraz na bieliźnie takie grutki ale już się ciągnął jak to zinterpretować

    22.05.2017 - pozytywny test ciążowy
    23.10.2017 - 3350, 56 cm 10 pk syn
    1.09.2018 - pozytywny test ciążowy
    6.09.2018 - staliśmy się rodzicami aniołka ( a może
    rodziną)
    2019 - staramy się dalej
    76c93248fd4c1e689d5fc2f8ae805b9b.png
  • blackdeer Autorytet
    Postów: 650 1187

    Wysłany: 24 sierpnia 2019, 13:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć,

    To i ja dołączę - pierwszy cykl monitorowany - Clostilbegyt od 3-5 dnia cyklu a w 5 dniu cyklu zastrzyk Bemfola. W czwartek usg i na prawym jajniku są 2 pecherzyki 15mm, lewy nic. Endometrium podobno za małe ale mamy próbować. Na zwiększenie mam 2x Estrofem Mite + Acard. Teraz ❤️ a jutro zastrzyk Ovitrelle. W ten czwartek usg kontrolne czy pęcherzyki pękły, jeśli tak to ok 09.09 beta i zobaczymy. Ogólnie mam endometriozę 4 stopnia po laparoskopii w 2015. Ciekawe co z tego będzie 🙄

    Brałam zwykły kwas foliowy ale przerzuciłam się za porada koleżanki na Inofem do picia.

    Klaudyssa, Malinka96 lubią tę wiadomość

    Starania od 12.2018

    👩‍🦳Endometrioza III stopnia -laparoskopia
    🧔🏻słabe wyniki MSOME
    ___________________
    Cykle stymulowane od: 08.2018 do 10.2019- Clostilbegyt | Bemfola |Ovitrelle | Luteina | Acard | Estrofem

    •27.11.2019 Konsultacja w sprawie InVitro AMH 2,33.
    •Gonapeptyl Daily na wyciszenie endometriozy.
    •14.02.2020 - Menopur + Puregon
    •19.02.2020 - Ovitrelle
    •21.02.2020 - Punkcja - pobrano 7 pęcherzyków
    •24.02.2020 - transfer dwóch 3 dniowych zarodków
    •03.03.2020 - II kreski
    •04.03 BTHCG -41,7
    •06.03 135,4
    •09.03 403,00
    •12.03 pęcherzyk 9mm
    •20.03 mała pulsująca kropka
    •01.04 14 mm szczęścia i serduszko
    •11.2020 Córka 🎀
    ________________
    • 10.2021 zaczynamy starania o rodzeństwo - AMH 2,0

    • 15.01.2022 II kreski
    • 17.01 BTHCG 110
    • 19.01 BTHCG 282
    • 21.01 BTHCG 610
    • 25.01 pęcherzyk żółtkowy
    • 03.02 serduszko ❤️
  • Mlodamezatka Autorytet
    Postów: 5205 8040

    Wysłany: 24 sierpnia 2019, 16:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agnieszka_s wrote:
    Ja też nie rozmawiam o tym z mężem bo tez by świętował. I również zmieniam pracę więc mam nadzieję, że zapomnę chociaż na chwilę o staraniach i jakoś samo wyjedzie 😊
    Dopiero teraz miałam chwilkę, żeby odpisać. Wiem, że gdybym mówiła mężowi o każdych podejrzeniach, które zmieniają się 2x dziennie to ani on ani ja nie bylibyśmy w stanie wytrzymać takiego napięcia oczekiwania. Postanowiłam, że póki staramy się „spontanicznie” to dla siebie zostawiam szczegóły etapu od ❤️ do wyniku pozytywnego lub @.

    Myślę, że nowa praca może nam pomóc. Skupimy się na tym i może samo się uda ❤️

    13.10.2021 10:25 nasz cud pojawił się na świecie 💙
    40+1, 56cm, 3300g, 10/10 🐻 I
    14.08.2023 5:44 największa niespodzianka życia wkroczyła w nasze życie 🩵
    40+5, 55 cm, 3500g, 10/10 🧸 F

    6.12.2022 - najwieksza niespodzianka i kolejny cud 🤰🏻

    Starania od 07.2019

    11.2019 - cp, usunięty lewy jajowód 💔
    07.2020 - sonoHSG - jajowód drożny; cb 💔
    11.2020 - histeroskopia: liczne mikropolipy - leczenie
    01.2021 - IVF start - IMSI
    29.01.2021 - transfer 5BB ✊🏻💚
    4.03 - 1,3 cm maluszka, FHR 159💚
    8.04 - prenatalne; chłopczyk 💙

    8 ❄️ oocytów
    Brak ❄️ zarodków

    MTHFR hetero i PAI homo ❌
    Nasienie morfologia 2% ❌ fragmentacja 21% ❌
  • Mlodamezatka Autorytet
    Postów: 5205 8040

    Wysłany: 24 sierpnia 2019, 16:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ata88 wrote:
    Mój już nie może słuchać tego ciągłego gadania i zmiany nastrojów. Ogólnie druga połowa cyklu to jakaś masakra. Jeden dzień jestem przekonana, że się udało , a na drugi czuję, że okres już blisko .
    Mam tak samo dlatego wolę nie robić mężowi nadziei co 5 minut a potem smutno rozczarować :(

    13.10.2021 10:25 nasz cud pojawił się na świecie 💙
    40+1, 56cm, 3300g, 10/10 🐻 I
    14.08.2023 5:44 największa niespodzianka życia wkroczyła w nasze życie 🩵
    40+5, 55 cm, 3500g, 10/10 🧸 F

    6.12.2022 - najwieksza niespodzianka i kolejny cud 🤰🏻

    Starania od 07.2019

    11.2019 - cp, usunięty lewy jajowód 💔
    07.2020 - sonoHSG - jajowód drożny; cb 💔
    11.2020 - histeroskopia: liczne mikropolipy - leczenie
    01.2021 - IVF start - IMSI
    29.01.2021 - transfer 5BB ✊🏻💚
    4.03 - 1,3 cm maluszka, FHR 159💚
    8.04 - prenatalne; chłopczyk 💙

    8 ❄️ oocytów
    Brak ❄️ zarodków

    MTHFR hetero i PAI homo ❌
    Nasienie morfologia 2% ❌ fragmentacja 21% ❌
  • Mlodamezatka Autorytet
    Postów: 5205 8040

    Wysłany: 24 sierpnia 2019, 16:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Igna wrote:
    ja zrobiłam dziś kolejny test i mam nie wyraźna drugą kreskę i świruje.... gdzieś kiedyś czytałam że testy z pinka często mają niewyraźna druga kreskę a są negatywne. Macie jakieś doświadczenie?
    Byłaś na becie może tak jak jedna z nas sugerowała? A może masz zdjęcie ? Jak masz to wrzucaj i same popatrzymy :D

    Igna lubi tę wiadomość

    13.10.2021 10:25 nasz cud pojawił się na świecie 💙
    40+1, 56cm, 3300g, 10/10 🐻 I
    14.08.2023 5:44 największa niespodzianka życia wkroczyła w nasze życie 🩵
    40+5, 55 cm, 3500g, 10/10 🧸 F

    6.12.2022 - najwieksza niespodzianka i kolejny cud 🤰🏻

    Starania od 07.2019

    11.2019 - cp, usunięty lewy jajowód 💔
    07.2020 - sonoHSG - jajowód drożny; cb 💔
    11.2020 - histeroskopia: liczne mikropolipy - leczenie
    01.2021 - IVF start - IMSI
    29.01.2021 - transfer 5BB ✊🏻💚
    4.03 - 1,3 cm maluszka, FHR 159💚
    8.04 - prenatalne; chłopczyk 💙

    8 ❄️ oocytów
    Brak ❄️ zarodków

    MTHFR hetero i PAI homo ❌
    Nasienie morfologia 2% ❌ fragmentacja 21% ❌
  • Mlodamezatka Autorytet
    Postów: 5205 8040

    Wysłany: 24 sierpnia 2019, 16:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Klaudyssa wrote:
    Dziewczyny jak rozróżniacie śluz plodny.. Wiem jak wygląda ale nie wiem jak to zaznaczyć rano miałam metny ale już bardziej wodnisty a teraz na bieliźnie takie grutki ale już się ciągnął jak to zinterpretować

    Powiem Ci, że sama mam z tym problem i chętnie wysłucham innych jak rozróżniają. Niby wiem, że płodny powinien być jak białko jaja.
    U mnie nie płodny jest bardzo kleisty i mętny. Ten płodny jest rozciągliwy i taki półprzeźroczysty tak mi się zdaje przynajmniej.

    Klaudyssa lubi tę wiadomość

    13.10.2021 10:25 nasz cud pojawił się na świecie 💙
    40+1, 56cm, 3300g, 10/10 🐻 I
    14.08.2023 5:44 największa niespodzianka życia wkroczyła w nasze życie 🩵
    40+5, 55 cm, 3500g, 10/10 🧸 F

    6.12.2022 - najwieksza niespodzianka i kolejny cud 🤰🏻

    Starania od 07.2019

    11.2019 - cp, usunięty lewy jajowód 💔
    07.2020 - sonoHSG - jajowód drożny; cb 💔
    11.2020 - histeroskopia: liczne mikropolipy - leczenie
    01.2021 - IVF start - IMSI
    29.01.2021 - transfer 5BB ✊🏻💚
    4.03 - 1,3 cm maluszka, FHR 159💚
    8.04 - prenatalne; chłopczyk 💙

    8 ❄️ oocytów
    Brak ❄️ zarodków

    MTHFR hetero i PAI homo ❌
    Nasienie morfologia 2% ❌ fragmentacja 21% ❌
  • Mlodamezatka Autorytet
    Postów: 5205 8040

    Wysłany: 24 sierpnia 2019, 16:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karina wrote:
    Cześć,

    To i ja dołączę - pierwszy cykl monitorowany - Clostilbegyt od 3-5 dnia cyklu a w 5 dniu cyklu zastrzyk Bemfola. W czwartek usg i na prawym jajniku są 2 pecherzyki 15mm, lewy nic. Endometrium podobno za małe ale mamy próbować. Na zwiększenie mam 2x Estrofem Mite + Acard. Teraz ❤️ a jutro zastrzyk Ovitrelle. W ten czwartek usg kontrolne czy pęcherzyki pękły, jeśli tak to ok 09.09 beta i zobaczymy. Ogólnie mam endometriozę 4 stopnia po laparoskopii w 2015. Ciekawe co z tego będzie 🙄

    Brałam zwykły kwas foliowy ale przerzuciłam się za porada koleżanki na Inofem do picia.

    Cześć Karina :) życzę powodzenia w tym cyklu i trzymam kciuki!

    blackdeer lubi tę wiadomość

    13.10.2021 10:25 nasz cud pojawił się na świecie 💙
    40+1, 56cm, 3300g, 10/10 🐻 I
    14.08.2023 5:44 największa niespodzianka życia wkroczyła w nasze życie 🩵
    40+5, 55 cm, 3500g, 10/10 🧸 F

    6.12.2022 - najwieksza niespodzianka i kolejny cud 🤰🏻

    Starania od 07.2019

    11.2019 - cp, usunięty lewy jajowód 💔
    07.2020 - sonoHSG - jajowód drożny; cb 💔
    11.2020 - histeroskopia: liczne mikropolipy - leczenie
    01.2021 - IVF start - IMSI
    29.01.2021 - transfer 5BB ✊🏻💚
    4.03 - 1,3 cm maluszka, FHR 159💚
    8.04 - prenatalne; chłopczyk 💙

    8 ❄️ oocytów
    Brak ❄️ zarodków

    MTHFR hetero i PAI homo ❌
    Nasienie morfologia 2% ❌ fragmentacja 21% ❌
  • Igna Debiutantka
    Postów: 11 13

    Wysłany: 24 sierpnia 2019, 19:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mlodamezatka wrote:
    Byłaś na becie może tak jak jedna z nas sugerowała? A może masz zdjęcie ? Jak masz to wrzucaj i same popatrzymy :D


    Przepraszam, że się nie odzywałam ale świrowałam. W czwartek był pierwszy pozytywny test nie wyraźna druga kreska, nigdy tego nie przechodziłam wiec nie chciałam odrazu lecieć na bete a głupia moglam. Zrobiłam w piątek drugi test- tez nie wyraźna druga kreska. Dziś (sobota) poszłam na bete, wynik pozytywny 437 mIU/ml (między 4-6 tydzień ciąży) i niby powinnam się cieszyć i cieszę się ale zrobiłam też tsh bo mam hashimoto i niedoczynność. Przed ciąża miałam dobry wyniki TSH 2,411 a dziś wyszło mi 4,581 gdzie normy na pierwszy trymestr są różne jedni mówią 2,5 inni do 3 ale mimo wszystko mam sporo wyżej i odrazu strach a że wynik dostałam dziś w sobotę popołudniu to nawet nie moglam skonsultować z żadnym endokrynologiem. Myślę, że wezmę jutro sama wyższa dawkę leku niż zazwyczaj bo nie chce ryzykować poronieniem. Normalnie zażywam euthyrox 50 ale jeszcze kilka miesiecy temu bralam 75 i zostało mi pół opakowania. Myślę, że podniesienie o 25 nie powinno zaszkodzić tym bardziej, że właśnie 75 brałam jak miałam tsh 4,5 zanim unormowałam przed ciążą. Ogólnie boję się strasznie.

    Malinka96, blackdeer, ata88 lubią tę wiadomość

  • Mlodamezatka Autorytet
    Postów: 5205 8040

    Wysłany: 24 sierpnia 2019, 21:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Igna wrote:
    Przepraszam, że się nie odzywałam ale świrowałam. W czwartek był pierwszy pozytywny test nie wyraźna druga kreska, nigdy tego nie przechodziłam wiec nie chciałam odrazu lecieć na bete a głupia moglam. Zrobiłam w piątek drugi test- tez nie wyraźna druga kreska. Dziś (sobota) poszłam na bete, wynik pozytywny 437 mIU/ml (między 4-6 tydzień ciąży) i niby powinnam się cieszyć i cieszę się ale zrobiłam też tsh bo mam hashimoto i niedoczynność. Przed ciąża miałam dobry wyniki TSH 2,411 a dziś wyszło mi 4,581 gdzie normy na pierwszy trymestr są różne jedni mówią 2,5 inni do 3 ale mimo wszystko mam sporo wyżej i odrazu strach a że wynik dostałam dziś w sobotę popołudniu to nawet nie moglam skonsultować z żadnym endokrynologiem. Myślę, że wezmę jutro sama wyższa dawkę leku niż zazwyczaj bo nie chce ryzykować poronieniem. Normalnie zażywam euthyrox 50 ale jeszcze kilka miesiecy temu bralam 75 i zostało mi pół opakowania. Myślę, że podniesienie o 25 nie powinno zaszkodzić tym bardziej, że właśnie 75 brałam jak miałam tsh 4,5 zanim unormowałam przed ciążą. Ogólnie boję się strasznie.

    Strach i stres teraz na pewno nie pomogą! Co do brania leków na własną rękę się nie wypowiem bo nie miałam nigdy leków na tarczycę i nie wiem jak działają. W poniedziałek jak najszybciej skonsultuj z endo i ginekologiem Twoją sytuację. Ja jestem dobrej myśli i już po cichu gratuluję!

    13.10.2021 10:25 nasz cud pojawił się na świecie 💙
    40+1, 56cm, 3300g, 10/10 🐻 I
    14.08.2023 5:44 największa niespodzianka życia wkroczyła w nasze życie 🩵
    40+5, 55 cm, 3500g, 10/10 🧸 F

    6.12.2022 - najwieksza niespodzianka i kolejny cud 🤰🏻

    Starania od 07.2019

    11.2019 - cp, usunięty lewy jajowód 💔
    07.2020 - sonoHSG - jajowód drożny; cb 💔
    11.2020 - histeroskopia: liczne mikropolipy - leczenie
    01.2021 - IVF start - IMSI
    29.01.2021 - transfer 5BB ✊🏻💚
    4.03 - 1,3 cm maluszka, FHR 159💚
    8.04 - prenatalne; chłopczyk 💙

    8 ❄️ oocytów
    Brak ❄️ zarodków

    MTHFR hetero i PAI homo ❌
    Nasienie morfologia 2% ❌ fragmentacja 21% ❌
  • Klaudyssa Przyjaciółka
    Postów: 83 25

    Wysłany: 24 sierpnia 2019, 23:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Igna wrote:
    Przepraszam, że się nie odzywałam ale świrowałam. W czwartek był pierwszy pozytywny test nie wyraźna druga kreska, nigdy tego nie przechodziłam wiec nie chciałam odrazu lecieć na bete a głupia moglam. Zrobiłam w piątek drugi test- tez nie wyraźna druga kreska. Dziś (sobota) poszłam na bete, wynik pozytywny 437 mIU/ml (między 4-6 tydzień ciąży) i niby powinnam się cieszyć i cieszę się ale zrobiłam też tsh bo mam hashimoto i niedoczynność. Przed ciąża miałam dobry wyniki TSH 2,411 a dziś wyszło mi 4,581 gdzie normy na pierwszy trymestr są różne jedni mówią 2,5 inni do 3 ale mimo wszystko mam sporo wyżej i odrazu strach a że wynik dostałam dziś w sobotę popołudniu to nawet nie moglam skonsultować z żadnym endokrynologiem. Myślę, że wezmę jutro sama wyższa dawkę leku niż zazwyczaj bo nie chce ryzykować poronieniem. Normalnie zażywam euthyrox 50 ale jeszcze kilka miesiecy temu bralam 75 i zostało mi pół opakowania. Myślę, że podniesienie o 25 nie powinno zaszkodzić tym bardziej, że właśnie 75 brałam jak miałam tsh 4,5 zanim unormowałam przed ciążą. Ogólnie boję się strasznie.
    Po pierwsze bym sama nie brała leków. Tzn nie zmieniła bym dawki będąc w ciąży ale to ja. Po 2 gratuluję 🎊 trzymam za was kciuki rosnijcie zdrowo

    22.05.2017 - pozytywny test ciążowy
    23.10.2017 - 3350, 56 cm 10 pk syn
    1.09.2018 - pozytywny test ciążowy
    6.09.2018 - staliśmy się rodzicami aniołka ( a może
    rodziną)
    2019 - staramy się dalej
    76c93248fd4c1e689d5fc2f8ae805b9b.png
  • Angel Przyjaciółka
    Postów: 74 51

    Wysłany: 25 sierpnia 2019, 09:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Igna wrote:
    Przepraszam, że się nie odzywałam ale świrowałam. W czwartek był pierwszy pozytywny test nie wyraźna druga kreska, nigdy tego nie przechodziłam wiec nie chciałam odrazu lecieć na bete a głupia moglam. Zrobiłam w piątek drugi test- tez nie wyraźna druga kreska. Dziś (sobota) poszłam na bete, wynik pozytywny 437 mIU/ml (między 4-6 tydzień ciąży) i niby powinnam się cieszyć i cieszę się ale zrobiłam też tsh bo mam hashimoto i niedoczynność. Przed ciąża miałam dobry wyniki TSH 2,411 a dziś wyszło mi 4,581 gdzie normy na pierwszy trymestr są różne jedni mówią 2,5 inni do 3 ale mimo wszystko mam sporo wyżej i odrazu strach a że wynik dostałam dziś w sobotę popołudniu to nawet nie moglam skonsultować z żadnym endokrynologiem. Myślę, że wezmę jutro sama wyższa dawkę leku niż zazwyczaj bo nie chce ryzykować poronieniem. Normalnie zażywam euthyrox 50 ale jeszcze kilka miesiecy temu bralam 75 i zostało mi pół opakowania. Myślę, że podniesienie o 25 nie powinno zaszkodzić tym bardziej, że właśnie 75 brałam jak miałam tsh 4,5 zanim unormowałam przed ciążą. Ogólnie boję się strasznie.

    Trzymamy kciuki 🤞🤞🤞

  • Nati88 Przyjaciółka
    Postów: 111 29

    Wysłany: 25 sierpnia 2019, 10:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hej dziewczyny:) dołączę i ja, bylam na innych watkach ale chyba ten bd dla mnie odpowiedni. Staramy sie od 5 mcy, 9.08 poronienie samoistne całkowite w 5 tygodniu, placz i rozpacz bo wyczekana fasolka, ale coz trzeba isc do przodu. Niestety moj cykl jest teraz tak rozregulowany ze nie jestem nawet w stanie stwierdzi czy byla owu. Ovutesty pozytywne 9 dni po poronieniu, ovufriend wyznaczył calkiem inaczej dni plodne, ale moze to normalne ze cykl sie rozregulowal. W kazdym razie probujemy dalej i teraz pytanko na co stosujecie ten magiczny olej z wiesiolka??
    wspomaganie owu?

    Klaudyssa lubi tę wiadomość

    08.08.2019 💔 poronienie samoistne 6 tydz
    09.07.2020💔 zabieg łyżeczkowania w 11 tyg,serduszko przestalo bić
    🇧🇪 DE
    On Orthomol, witaminy prenatalne dla meżczyzn
    Ona Lthyrohxin, Wit D, wit. prenatalne, niedoczynność tarczycy
  • Klaudyssa Przyjaciółka
    Postów: 83 25

    Wysłany: 25 sierpnia 2019, 11:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nati88 wrote:
    hej dziewczyny:) dołączę i ja, bylam na innych watkach ale chyba ten bd dla mnie odpowiedni. Staramy sie od 5 mcy, 9.08 poronienie samoistne całkowite w 5 tygodniu, placz i rozpacz bo wyczekana fasolka, ale coz trzeba isc do przodu. Niestety moj cykl jest teraz tak rozregulowany ze nie jestem nawet w stanie stwierdzi czy byla owu. Ovutesty pozytywne 9 dni po poronieniu, ovufriend wyznaczył calkiem inaczej dni plodne, ale moze to normalne ze cykl sie rozregulowal. W kazdym razie probujemy dalej i teraz pytanko na co stosujecie ten magiczny olej z wiesiolka??
    wspomaganie owu?

    Olej z wiesiołka poprawia jakość śluzu plodnego 😁 jest ogólnie dobry na włosy i paznokcie

    22.05.2017 - pozytywny test ciążowy
    23.10.2017 - 3350, 56 cm 10 pk syn
    1.09.2018 - pozytywny test ciążowy
    6.09.2018 - staliśmy się rodzicami aniołka ( a może
    rodziną)
    2019 - staramy się dalej
    76c93248fd4c1e689d5fc2f8ae805b9b.png
  • Nati88 Przyjaciółka
    Postów: 111 29

    Wysłany: 25 sierpnia 2019, 11:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Klaudyssa dzieki:) zaopatrze sie;)

    Klaudyssa lubi tę wiadomość

    08.08.2019 💔 poronienie samoistne 6 tydz
    09.07.2020💔 zabieg łyżeczkowania w 11 tyg,serduszko przestalo bić
    🇧🇪 DE
    On Orthomol, witaminy prenatalne dla meżczyzn
    Ona Lthyrohxin, Wit D, wit. prenatalne, niedoczynność tarczycy
  • Andzia Ekspertka
    Postów: 210 182

    Wysłany: 25 sierpnia 2019, 12:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam, milo znalesc świeży wątek :) tez jestem nowa staramy sie juz ponad pok roku (bardziej zwracam uwage na sluz szyjke itp) ale za czas ponad 3-letniego zwiazku zabezpieczalam sie przez pol roku bo bralam tabletki a tak od ponad 2 i pol lat bez zabezpieczanie bo co ma byc to bedzie a kazdy sie bedzie z dziecka cieszyl :) bardziej zwaracam na siebie uwage bo dla mnie to bylo dziwne zeby za taki czas nie "wpasc". Bylam tylko u lekarza i jesli chodzi o moj wyglad macicy to wszystko ok, zadnych sklonnosci do tobrbieli, owulacja jest ale czy my poprostu jakims cudem nie trafiamy na dni plodne czy faktycznie cos jest nie tak to sam Bog wie :) partner ma isc na badania nasienia ale na taki sezon pracy ciezko o wolne wiec cierpliwie czekam :) @na 4.09 wiec modle sie zeby ten cykl sie udal w koncu ;)

    Klaudyssa, Angel lubią tę wiadomość

    03.2020- cb

    "Nie rezygnuj z marzeń. To, że coś nie dzieję się teraz nie znaczy, że nigdy nie nastąpi"
  • Agnieszka_s Autorytet
    Postów: 1139 337

    Wysłany: 25 sierpnia 2019, 13:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej, kochane mam do Was pytanie . Mam tsh 3,3 ale lekarz nie mówił mi że jest za wysokie resztę ft4 i ft3 tpo też w normie . Wczoraj rozmawiałam z koleżanką którą również się stara i powiedziała że tsh musi być w granicach 2i miała znajomą która też pronila bo tsh jej bardzo rosło w ciąży. Idzie tsh jakoś zbić suplementami dieta czy coś?
    Igna Gratulacje!!! Teraz dużo odpoczynku i bez stresu 😘.
    A ja w tym cyklu pierwszy raz od długiego czasu @ przyszła 5 dni przed czasem i stąd plamienia.

  • blackdeer Autorytet
    Postów: 650 1187

    Wysłany: 25 sierpnia 2019, 13:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja nie łapie się na razie w mierzeniu tempki itp bo to 1cs stymulowany 🙄 także swiezaczek ze mnie. Ciezko mi obliczyć dni płodne bo po lekach miałam milion plamien ale ostatnia miesiączka 12.08 wiec wychodzi z aplikacji paru ze dzis płodne. Robiłam dzis test owu i jedna wyraźna a druga minimalnie mniej i nie wiem co myślec. Dzis wieczorem robię zastrzyk Ovitrelle a od czwartku ❤️ pewnie jakoś do wtorku. Jajnik lewy kłuje trochę (tam nie było pęcherzyków) a prawy ciut więcej (2 pecherzyki po 15mm) Ciekawa jestem co tam we mnie siedzi i co wyjdzie. W ten czwartek usg i sprawdzimy ale mam mętlik w głowie 😳

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 25 sierpnia 2019, 14:25

    Starania od 12.2018

    👩‍🦳Endometrioza III stopnia -laparoskopia
    🧔🏻słabe wyniki MSOME
    ___________________
    Cykle stymulowane od: 08.2018 do 10.2019- Clostilbegyt | Bemfola |Ovitrelle | Luteina | Acard | Estrofem

    •27.11.2019 Konsultacja w sprawie InVitro AMH 2,33.
    •Gonapeptyl Daily na wyciszenie endometriozy.
    •14.02.2020 - Menopur + Puregon
    •19.02.2020 - Ovitrelle
    •21.02.2020 - Punkcja - pobrano 7 pęcherzyków
    •24.02.2020 - transfer dwóch 3 dniowych zarodków
    •03.03.2020 - II kreski
    •04.03 BTHCG -41,7
    •06.03 135,4
    •09.03 403,00
    •12.03 pęcherzyk 9mm
    •20.03 mała pulsująca kropka
    •01.04 14 mm szczęścia i serduszko
    •11.2020 Córka 🎀
    ________________
    • 10.2021 zaczynamy starania o rodzeństwo - AMH 2,0

    • 15.01.2022 II kreski
    • 17.01 BTHCG 110
    • 19.01 BTHCG 282
    • 21.01 BTHCG 610
    • 25.01 pęcherzyk żółtkowy
    • 03.02 serduszko ❤️
  • blackdeer Autorytet
    Postów: 650 1187

    Wysłany: 25 sierpnia 2019, 15:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Igna wrote:
    Przepraszam, że się nie odzywałam ale świrowałam. W czwartek był pierwszy pozytywny test nie wyraźna druga kreska, nigdy tego nie przechodziłam wiec nie chciałam odrazu lecieć na bete a głupia moglam. Zrobiłam w piątek drugi test- tez nie wyraźna druga kreska. Dziś (sobota) poszłam na bete, wynik pozytywny 437 mIU/ml (między 4-6 tydzień ciąży) i niby powinnam się cieszyć i cieszę się ale zrobiłam też tsh bo mam hashimoto i niedoczynność. Przed ciąża miałam dobry wyniki TSH 2,411 a dziś wyszło mi 4,581 gdzie normy na pierwszy trymestr są różne jedni mówią 2,5 inni do 3 ale mimo wszystko mam sporo wyżej i odrazu strach a że wynik dostałam dziś w sobotę popołudniu to nawet nie moglam skonsultować z żadnym endokrynologiem. Myślę, że wezmę jutro sama wyższa dawkę leku niż zazwyczaj bo nie chce ryzykować poronieniem. Normalnie zażywam euthyrox 50 ale jeszcze kilka miesiecy temu bralam 75 i zostało mi pół opakowania. Myślę, że podniesienie o 25 nie powinno zaszkodzić tym bardziej, że właśnie 75 brałam jak miałam tsh 4,5 zanim unormowałam przed ciążą. Ogólnie boję się strasznie.


    Trzymam kciuki !!! 😍

    ata88 lubi tę wiadomość

    Starania od 12.2018

    👩‍🦳Endometrioza III stopnia -laparoskopia
    🧔🏻słabe wyniki MSOME
    ___________________
    Cykle stymulowane od: 08.2018 do 10.2019- Clostilbegyt | Bemfola |Ovitrelle | Luteina | Acard | Estrofem

    •27.11.2019 Konsultacja w sprawie InVitro AMH 2,33.
    •Gonapeptyl Daily na wyciszenie endometriozy.
    •14.02.2020 - Menopur + Puregon
    •19.02.2020 - Ovitrelle
    •21.02.2020 - Punkcja - pobrano 7 pęcherzyków
    •24.02.2020 - transfer dwóch 3 dniowych zarodków
    •03.03.2020 - II kreski
    •04.03 BTHCG -41,7
    •06.03 135,4
    •09.03 403,00
    •12.03 pęcherzyk 9mm
    •20.03 mała pulsująca kropka
    •01.04 14 mm szczęścia i serduszko
    •11.2020 Córka 🎀
    ________________
    • 10.2021 zaczynamy starania o rodzeństwo - AMH 2,0

    • 15.01.2022 II kreski
    • 17.01 BTHCG 110
    • 19.01 BTHCG 282
    • 21.01 BTHCG 610
    • 25.01 pęcherzyk żółtkowy
    • 03.02 serduszko ❤️
  • Angel Przyjaciółka
    Postów: 74 51

    Wysłany: 25 sierpnia 2019, 15:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nati88 wrote:
    hej dziewczyny:) dołączę i ja, bylam na innych watkach ale chyba ten bd dla mnie odpowiedni. Staramy sie od 5 mcy, 9.08 poronienie samoistne całkowite w 5 tygodniu, placz i rozpacz bo wyczekana fasolka, ale coz trzeba isc do przodu. Niestety moj cykl jest teraz tak rozregulowany ze nie jestem nawet w stanie stwierdzi czy byla owu. Ovutesty pozytywne 9 dni po poronieniu, ovufriend wyznaczył calkiem inaczej dni plodne, ale moze to normalne ze cykl sie rozregulowal. W kazdym razie probujemy dalej i teraz pytanko na co stosujecie ten magiczny olej z wiesiolka??
    wspomaganie owu?

    Z tego z wyczytalam to na śluz chyba. Witamy i życzymy powodzenia 🤗

  • Angel Przyjaciółka
    Postów: 74 51

    Wysłany: 25 sierpnia 2019, 15:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Andzia wrote:
    Witam, milo znalesc świeży wątek :) tez jestem nowa staramy sie juz ponad pok roku (bardziej zwracam uwage na sluz szyjke itp) ale za czas ponad 3-letniego zwiazku zabezpieczalam sie przez pol roku bo bralam tabletki a tak od ponad 2 i pol lat bez zabezpieczanie bo co ma byc to bedzie a kazdy sie bedzie z dziecka cieszyl :) bardziej zwaracam na siebie uwage bo dla mnie to bylo dziwne zeby za taki czas nie "wpasc". Bylam tylko u lekarza i jesli chodzi o moj wyglad macicy to wszystko ok, zadnych sklonnosci do tobrbieli, owulacja jest ale czy my poprostu jakims cudem nie trafiamy na dni plodne czy faktycznie cos jest nie tak to sam Bog wie :) partner ma isc na badania nasienia ale na taki sezon pracy ciezko o wolne wiec cierpliwie czekam :) @na 4.09 wiec modle sie zeby ten cykl sie udal w koncu ;)

    Witaj ! Ja też mam testowanie ma ok 4-5 wrzesień więc trzymam kciuki za Nas dwie 🤞👍🤞

‹‹ 5 6 7 8 9 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Stres oksydacyjny w plemnikach jako przyczyna męskiej niepłodności

Wiadomo, że stres może mieć negatywny wpływ na funkcjonowanie całego organizmu. Ale co ma wspólnego stres oksydacyjny z plemnikami? Czy może być on przyczyną męskiej niepłodności? Dowiedz się, skąd bierze się stres oksydacyjny oraz jak diagnozuje się jego obecność w męskim nasieniu?

CZYTAJ WIĘCEJ

Starania o dziecko, niepłodność? - jak powiedzieć o tym innym?

Często bywa tak, że temat kłopotów z zajściem w ciążę jest owiany tajemnicą. Jak powiedzieć rodzinie i przyjaciołom o Waszych trudnych doświadczeniach związanych z przedłużającymi się staraniami o dziecko? Doświadczony psycholog, który na co dzień pracuje z parami zmagającymi się z niepłodnością - Justyna Kuczmierowska - proponuje napisanie listu. Sprawdź, co powinno znaleźć się w liście do bliskich osób. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Warto walczyć o swoje marzenia, czyli historie starań o dziecko zakończone happy endem

O tym jak trudna i wyboista potrafi być droga do macierzyństwa, wiedzą doskonale pary, które od lat bezskutecznie starają się o dziecko. Niekończące się badania, intensywne szukanie przyczyny niepowodzeń, poddawanie się procedurom, ciągła walka, momentami bezsilność, ale też niegasnąca nadzieja... Dzisiaj swoją historią podzieliły się z nami dwie pary, których droga do wymarzonego macierzyństwa nie była łatwa. Karolina i Łukasz oraz Asia i Paweł opowiadają swoje poruszające historie zakończone happy endem! 

CZYTAJ WIĘCEJ