X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się - ogólne NOWENNA STRACZEK
Odpowiedz

NOWENNA STRACZEK

Oceń ten wątek:
  • Nadira Autorytet
    Postów: 1160 1054

    Wysłany: 20 lutego 2015, 21:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja zaczynam kochane drugą nowennę pompejańską. Dodaje mi siły gdy nadziei brak.

    Yousee, nick nieaktualny, vanessa, Macierzanka:) lubią tę wiadomość

    ex2bcwa1oc4n8lw7.png
    ex2b3e5enw2ksmqc.png
    ex2b4z17x0iw5y73.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 lutego 2015, 21:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja tez jak chodze do kosciola na swieta godzine i modle sie w naszej intencji to czasem mi lzy poleca i placze, ale szybko sie otrzasam ;)

    Macierzanka:) lubi tę wiadomość

  • potforzasta Autorytet
    Postów: 6738 3455

    Wysłany: 20 lutego 2015, 22:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ok czyli już wiem że to normalne :)

    Hashimoto, niedoczynność, PCOS, insulinooporność
    19.12.24 Leoś 2550g 48cm
    age.png
  • zoe31 Ekspertka
    Postów: 229 145

    Wysłany: 20 lutego 2015, 22:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja tez się piszę na " światełko do nieba" ! Fajny pomysł.

    ewelinka2210, potforzasta lubią tę wiadomość

    Hania ♥♥♥3470g 56cm
    w5wq73sb9uer0w82.png
  • Macierzanka:) Autorytet
    Postów: 2952 4048

    Wysłany: 20 lutego 2015, 23:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny no to i ja Wam powiem, że mi się to zdarza nagminnie (w sensie łzy :) )
    Czasem podczas pieśni, czasem jak jest wzmianka o dzieciaczkach, a czasem tak po prostu :)

    "Niepłodność to nie kara, uzdrowienie to nie czary"
    1237397y6kr97ild4.gif
  • ewwiel Autorytet
    Postów: 2189 1272

    Wysłany: 21 lutego 2015, 09:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mi też się łzy w kościele zdarzają :-) u mnie dziś pierwszy dzień części dziękczynnej NP :-) jadę dziś do O.Daniela pod Częstochową na msze z modlitwą o uwolnienie :-)

    klz9zbmhhlezszdo.png

    jox6io4puam380xd.png
  • anna kawecka Znajoma
    Postów: 28 16

    Wysłany: 21 lutego 2015, 12:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    vanessa wrote:
    Aha to teraz kapuje :) chodzi o to że o 21 myśl/westchnienie płynie do Nieba a nie akurat konkretna modlitwa, bo modlitwę odmawiamy kiedy nam pasuje tak?
    W takim razie wchodzę w to ale nie wiem czy codziennie bedę pamiętać ale może... Duch Św będzie mi przypominał :) z reszta nic sie nie stanie jeżeli czasem zapomnę :P

    Właśnie tak :) Nawet czasami wystarczy :) Dzięki i powodzonka :)

    vanessa lubi tę wiadomość

  • anna kawecka Znajoma
    Postów: 28 16

    Wysłany: 21 lutego 2015, 12:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    potforzasta wrote:
    No to tak to inaczej bo nawet jak sie cos robi to ta mysl mozna puscic do nieba takie nasze swiatelko :)

    Tak :) takie światełko o jednej porze :) dzięki :)

  • anna kawecka Znajoma
    Postów: 28 16

    Wysłany: 21 lutego 2015, 12:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    zoe31 wrote:
    Ja tez się piszę na " światełko do nieba" ! Fajny pomysł.

    Cieszę się, że to światełko o 21.00 się troszkę podoba :) ta nasza modlitwa to moja ostatnia szansa, bo my już 7 lat się staramy, jak nasz aniołek w 2008r pofrunął do nieba.

  • Gianna Autorytet
    Postów: 253 264

    Wysłany: 21 lutego 2015, 18:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    To i ja się dołączam do "świetełka".
    I mocno Was wszystkie powierzam św. Gerardowi... jeszcze 2 dni nowenny :) A póżniej zobaczymy, kogo będę prosić o wsparcie :)

    Aganeska lubi tę wiadomość

    "Zamienię pustynię na pojezierze,
    a wyschniętą ziemię na wodotryski." Iz 41,18
    dqpr3e5ecs7r4rjb.png
  • vanessa Autorytet
    Postów: 3207 1970

    Wysłany: 21 lutego 2015, 18:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    anna kawecka wrote:
    Cieszę się, że to światełko o 21.00 się troszkę podoba :) ta nasza modlitwa to moja ostatnia szansa, bo my już 7 lat się staramy, jak nasz aniołek w 2008r pofrunął do nieba.
    Oj to podobnie sie staracie jak my, bo nam w tym roku stuknie 6 lat starań.
    Jaki jest u Was problem?
    A to "swiatełko" to świetny pomysł :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 21 lutego 2015, 19:00

    7 lat walki o Ciebie Kruszynko...

    201701271765.png

    (*) Aniołek Madzia 7 tc luty 2020 - w moim sercu pozostaniesz na zawsze
  • anna kawecka Znajoma
    Postów: 28 16

    Wysłany: 21 lutego 2015, 19:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    vanessa wrote:
    Oj to podobnie sie staracie jak my, bo nam w tym roku stuknie 6 lat starań.
    Jaki jest u Was problem?
    A to "swiatełko" to świetny pomysł :)

    W sumie to "z punktu widzenie medycznego" (tak mówią lekarze) nie ma do czego się przyczepić.
    Ale trafiłam niedawno do fajnej lekarki (już po wielu, którzy tylko in vitro proponowali) i od nowa robimy badania, może coś wyszuka :)
    A co u Was? bo też bardzo długo czekacie...

  • vanessa Autorytet
    Postów: 3207 1970

    Wysłany: 21 lutego 2015, 19:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    anna kawecka wrote:
    W sumie to "z punktu widzenie medycznego" (tak mówią lekarze) nie ma do czego się przyczepić.
    Ale trafiłam niedawno do fajnej lekarki (już po wielu, którzy tylko in vitro proponowali) i od nowa robimy badania, może coś wyszuka :)
    A co u Was? bo też bardzo długo czekacie...
    U nas było podobnie... czyli "wszystko ok" :P dopóki nie trafiliśmy do naprotechnologa, który zlecił dokładne badania i wyszło że nie zawsze mam owulację, mam hiperprolaktynemie czynnościową, miałam (bo już wyleczony) przewlekły stan zapalny endometrium, który uniemozliwia zagniezdzenie, miałam ureaplasmę. Obecnie jestem w trakcie diagnozy immunologicznej i sie okaże co wyjdzie i czekają mnie jeszcze rózne badania bo można powiedzieć ze dopiero zaczęliśmy diagnozę bo wczesniejsi lekarz zlecili tylko kilka podstawowych badań więc w porównaniu z obecnym leczeniem tamto nie biore pod uwage jako leczenie a co dopiero diagnozowanie. Poprzedni lekarze nawet nie potrafili mi wyleczyc głupiej grzybicy więc nie dziwię się że nie wiedzieli co z nami zrobić :P
    Jak dla mnie to ja nie widzę najmnniejszych szans na ciążę ale nie ze względu na metodę leczenia tylko po prostu w to nie wierzę bo za długo to trwa i tak mi sie w psychoce utarło że bezpłodność to mój normalny naturalny stan, którego nic nie zmieni.

    7 lat walki o Ciebie Kruszynko...

    201701271765.png

    (*) Aniołek Madzia 7 tc luty 2020 - w moim sercu pozostaniesz na zawsze
  • anna kawecka Znajoma
    Postów: 28 16

    Wysłany: 21 lutego 2015, 20:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    vanessa wrote:
    U nas było podobnie... czyli "wszystko ok" :P dopóki nie trafiliśmy do naprotechnologa, który zlecił dokładne badania i wyszło że nie zawsze mam owulację, mam hiperprolaktynemie czynnościową, miałam (bo już wyleczony) przewlekły stan zapalny endometrium, który uniemozliwia zagniezdzenie, miałam ureaplasmę. Obecnie jestem w trakcie diagnozy immunologicznej i sie okaże co wyjdzie i czekają mnie jeszcze rózne badania bo można powiedzieć ze dopiero zaczęliśmy diagnozę bo wczesniejsi lekarz zlecili tylko kilka podstawowych badań więc w porównaniu z obecnym leczeniem tamto nie biore pod uwage jako leczenie a co dopiero diagnozowanie. Poprzedni lekarze nawet nie potrafili mi wyleczyc głupiej grzybicy więc nie dziwię się że nie wiedzieli co z nami zrobić :P
    Jak dla mnie to ja nie widzę najmnniejszych szans na ciążę ale nie ze względu na metodę leczenia tylko po prostu w to nie wierzę bo za długo to trwa i tak mi sie w psychoce utarło że bezpłodność to mój normalny naturalny stan, którego nic nie zmieni.

    Podobno naprotechnologia jest skuteczna, więc daj Wam szansę :)

  • anna kawecka Znajoma
    Postów: 28 16

    Wysłany: 21 lutego 2015, 20:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    anna kawecka wrote:
    Podobno naprotechnologia jest skuteczna, więc daj Wam szansę :)


    Jedynym minusem naprotechnologi jest cena, niestety my na razie nie możemy sobie pozwolić na to. Ja jednak mam malutką nadzieję, bo byłam w ciąży.

  • vanessa Autorytet
    Postów: 3207 1970

    Wysłany: 21 lutego 2015, 20:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    anna kawecka wrote:
    Podobno naprotechnologia jest skuteczna, więc daj Wam szansę :)
    Czasami sytuacja życiowa nie daje szans...

    7 lat walki o Ciebie Kruszynko...

    201701271765.png

    (*) Aniołek Madzia 7 tc luty 2020 - w moim sercu pozostaniesz na zawsze
  • anna kawecka Znajoma
    Postów: 28 16

    Wysłany: 21 lutego 2015, 20:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    anna kawecka wrote:
    Podobno naprotechnologia jest skuteczna, więc daj Wam szansę :)

    Ja też tak przez chwilę miałam i myślałam, że jak nie ma Dzidziusia, to nie. Przecież nam tak dobrze, żyjemy sobie spokojnie i już. Dlatego na jakiś czas odpuściłam szukanie przyczyny i daliśmy na luz. Jednak lata mijają....przychodzi refleksja, że jednak chciałabym być mamą.

    Myślę, że Ty też masz nadzieje, skoro szukasz, leczysz się i chcesz....Jeszcze wszystko przed Wami,
    Ściskam mocno....

  • anna kawecka Znajoma
    Postów: 28 16

    Wysłany: 21 lutego 2015, 20:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    vanessa wrote:
    Czasami sytuacja życiowa nie daje szans...

    Wiem niestety o tym doskonale, bo też często mam pod górę....

  • vanessa Autorytet
    Postów: 3207 1970

    Wysłany: 21 lutego 2015, 20:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś

    anna kawecka wrote:
    Jedynym minusem naprotechnologi jest cena, niestety my na razie nie możemy sobie pozwolić na to. Ja jednak mam malutką nadzieję, bo byłam w ciąży.
    To tez zalezy od przyczyny i tego jak długo szuka sie problemu i w którym kierunku idzie diagnoza. Czasem są to minimalne koszta bo wystarczy niedługa suplementacja lub leczenie małymi kosztami a czasem problem jest głębszy i aby go znależć trzeba wykonać duzo badań i wtedy sa koszty no i czasem aby wyleczyć dany problem trzeba zainwestować.
    Ale moim zdaniem to nie jest minus naprotechnologii tyko chorej sytuacji w Polsce w zakresie leczenia niepłodności w ogóle całego NFZtu, bo NIC nie refundują co może pomóc i wyleczyc problem.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 21 lutego 2015, 20:41

    zoe31 lubi tę wiadomość

    7 lat walki o Ciebie Kruszynko...

    201701271765.png

    (*) Aniołek Madzia 7 tc luty 2020 - w moim sercu pozostaniesz na zawsze
  • vanessa Autorytet
    Postów: 3207 1970

    Wysłany: 21 lutego 2015, 20:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    anna kawecka wrote:
    Myślę, że Ty też masz nadzieje, skoro szukasz, leczysz się i chcesz....Jeszcze wszystko przed Wami,
    Obecnie nic nie robimy w tym celu... nawet sie nie staramy.
    Dla mnie to leczenie takie jak choroby przewlekłej trzeba sie leczyć non stop ale efektu nie będzie.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 21 lutego 2015, 20:43

    7 lat walki o Ciebie Kruszynko...

    201701271765.png

    (*) Aniołek Madzia 7 tc luty 2020 - w moim sercu pozostaniesz na zawsze
‹‹ 105 106 107 108 109 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Dieta w ciąży - po trymestrach

Odpowiednia dieta w ciąży wpływa nie tylko na przebieg samej ciąży, ale również na zdrowie Twojego dziecka w przyszłości (np. słaby układ odpornościowy dziecka lub problemy z otyłością). Przeczytaj dlaczego dieta w ciąży jest tak istotna, czy kompleks witamin jest w stanie ją zastąpić oraz na co powinnaś zwrócić uwagę w każdym trymestrze ciąży.   

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak liczyć, który to tydzień ciąży?

Udało Wam się zajść w ciążę? Gratulacje! Określenie tygodnia ciąży jest kluczowe z wielu powodów. Przede wszystkim pozwala ustalić, czy dziecko rozwija się prawidłowo oraz umożliwia wykrycie wcześniejszego porodu bądź poronienia. Pozwala też rodzicom przygotować się do momentu przywitania nowego członka rodziny na świecie. Zobacz, w jaki sposób można ustalić wiek ciąży.

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak zadbać o spokój i relaks w czasie ciąży. Praktyczne porady dla przyszłych mam.

Bycie matką to jedno z najważniejszych i najwspanialszych przeżyć, jakie doświadcza każda kobieta, która rodzi dziecko. Przyjemne i sielskie chwile spędzone z pociechą poprzedza czas nie zawsze spokojnego oczekiwania na poród. W czasie ciąży często jesteśmy tak samo szczęśliwe, jak i zestresowane, a to sprawia, że warto pomyśleć o sobie w kontekście relaksu i odpoczynku. W jaki sposób uprzyjemnić sobie czas oczekiwania na dziecko? Czy ciążowe dolegliwości można jakoś zminimalizować i poddać się domowemu SPA? Oczywiście, że tak. Za chwilę podpowiemy Ci, jak to zrobić skutecznie i bez wielkich przygotowań!

CZYTAJ WIĘCEJ