Forum Starając się - ogólne NOWENNA STRACZEK
Odpowiedz

NOWENNA STRACZEK

Oceń ten wątek:
  • Karoluś81 Autorytet
    Postów: 1633 1988

    Wysłany: 7 sierpnia 2017, 08:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja od września zaczynam drugą Nowennę. Pierwszą odmówiłam w zeszłym roku, dzidziusia jeszcze nie ma, ale wiele innych łask mnie spotkało, tak że tą moją niepłodność uważam w tym momencie za dar od Boga a nie przekleństwo. Nie ustawajmy w modlitwie. Życzę Wam wszystkim Wiary, Nadziei i Miłości na każdy dzień :-)

    Aishha, qosia, Dakota lubią tę wiadomość

  • Aishha Autorytet
    Postów: 2140 711

    Wysłany: 7 sierpnia 2017, 09:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karoluś mi zostało 6 dni pierwszej NP i moje odczucia są identyczne, nie uznaję na chwile obecną naszej niepłodności jako zło, ponieważ przez ten czas modlitwy zdążyliśmy z mężem zobaczyć tyle w nas nieprawidłowości, że wiemy nad czym pracować. Otrzymaliśmy wiele łask, między innymi trafiliśmy do dobrego lekarza. Przede wszystkim jest w nas spokój i więcej miłości. Chociaż dzieciątka jeszcze nie mamy to czuję, że to tylko kwestia czasu :)

    qosia, Karoluś81 lubią tę wiadomość

    Synek ❤
    ae25cb9caf.png[/url]

    ciąża dzięki Naprotechnologia-Białystok
  • ewwiel Autorytet
    Postów: 2189 1272

    Wysłany: 22 września 2017, 09:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej! Dawno mnie tutaj nie było, ciekawe czy mnie ktoś jeszcze pamięta ;-) śledzę co jakiś czas wpisy. Pozdrawiam Was wszystkie i od dnia, w którym do Was dołączyłam, modlę się o dar poczęcia dla Nas wszytskich.
    Nowenna Pompejańska towarzyszy mi od stycznia 2015, robie miedzy kolejnymi krótkie przerwy, ale barkuje mi jej, więc wracam do niej, bo intencja zawsze się znajdzie.
    W trakcie pierwszej NP zaszłam w upragnioną cięże, o którą staraliśmy sie "tylko" 2 lata, teraz od roku staramy się o kolejny CUD i cierpliwie czekamy. Lekko nie jest, bo dużo przechodzimy ostatnio, ale wierzę, że wszystko się wyprosuje.
    Dziewczyny, nie traćcie nadziei, mamy siebie i nasze wsparcie modlitewne.
    Pozdrawiam serdecznie i przytulam :-*

    Aishha, Karoluś81, Schmetterling lubią tę wiadomość

    klz9zbmhhlezszdo.png

    jox6io4puam380xd.png
  • Aishha Autorytet
    Postów: 2140 711

    Wysłany: 20 października 2017, 11:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dziewczyny mam pytanie, czy któraś z Was piła proszek kamienny z Kaplicy Groty Mlecznej w Betlejem?
    Koleżanka poradziła żeby popytać czy ktoś ma, ona sama miała szczęście bo znajomi jej przywieźli z pielgrzymki i zaszła w ciąże w kolejnym cyklu po zakończeniu picia...wiem, że na to mogło się złożyć wiele innych kwestii ale wiadomo, wiara i modlitwa czynią cuda :)

    Synek ❤
    ae25cb9caf.png[/url]

    ciąża dzięki Naprotechnologia-Białystok
  • melba Autorytet
    Postów: 535 129

    Wysłany: 20 października 2017, 11:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć Dziewczyny. Ja już wiele razy myślałam o NP. Gratuluję wymodlonych Cudów :-) ! Ale ja jakoś nie mogę się do niej zabrać.Może to tylko lenistwo i słaba wiara... może i trochę wynika z tego,że jakiś czas temu odmówiłam 2 NP o uzdrowienie bliskiej osoby, w zasadzie chyba z 10 osób odmawiało NP w tej intencji. No i niestety, modlitwy nie zostały wysłuchane. Osoba ta zmarła, zdecydowanie zbyt młodo, i w cierpieniu :/ jakoś nie mam 'siły' aby zacząć odmawiać NP w intencji w sumie porównując do poprzedniej- 'błahej'... eh.

    A o proszku nie słyszałam.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 20 października 2017, 11:18

    Endometrioza I/II
    Jajowody drożne
    mthfr 128ac, pai, v-leiden
    PCOS, niedoczynność tarczycy
    XII 2015 początek (napro)starań
    Mąż: OAT (przyczyna nieznana)
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 października 2017, 11:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    melba wrote:
    Cześć Dziewczyny. Ja już wiele razy myślałam o NP. Gratuluję wymodlonych Cudów :-) ! Ale ja jakoś nie mogę się do niej zabrać.Może to tylko lenistwo i słaba wiara... może i trochę wynika z tego,że jakiś czas temu odmówiłam 2 NP o uzdrowienie bliskiej osoby, w zasadzie chyba z 10 osób odmawiało NP w tej intencji. No i niestety, modlitwy nie zostały wysłuchane. Osoba ta zmarła, zdecydowanie zbyt młodo, i w cierpieniu :/ jakoś nie mam 'siły' aby zacząć odmawiać NP w intencji w sumie porównując do poprzedniej- 'błahej'... eh.

    A o proszku nie słyszałam.

    Rozumiem Cię Melba, każdy po pewnym czasie wątpi, żeby cokolwiek pomogło.
    Szczególnie, jeśli jesteś po takich doświadczeniach z Nowenną. Pamiętaj jednak, że modlitwa to nie koncert życzeń..niestety. Mi też czasem brakuje wiary, ale powtarzam sobie w głowie słowa "kołaczcie a będzie Wam otworzone".
    Życzę Ci wszystkiego dobrego! :*

    Aishha, melba lubią tę wiadomość

  • Aishha Autorytet
    Postów: 2140 711

    Wysłany: 20 października 2017, 11:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    melba, nikt nie powiedział, że odmówimy i dostaniemy to co chcemy. Bóg miał już plan dla tej osoby która zmarła, chociaż wiem, że jest to bolesne i niezrozumiałe. Ale tam na górze ma już raj!
    Zachecam Cie do nowenny od 1 listopada razem z Langustowiczami Szustaka - jesli słyszałaś :) Ja również zaczynam, nie poddam się i ubłagam dla nas cud.

    melba, Schmetterling lubią tę wiadomość

    Synek ❤
    ae25cb9caf.png[/url]

    ciąża dzięki Naprotechnologia-Białystok
  • Basik83 Autorytet
    Postów: 2715 1108

    Wysłany: 20 października 2017, 11:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja może nie tyle co NP ale nowena i modlitwy do św Rity i Dominika :) modliłam sie dużo kiedy zobaczyłam dwie kreski nacieszylam sie byciem w ciąży dwa tygodnie straciłam ciąze w 7 tc...nie mialam żalu do Boga zaczęłam sie modlić jeszcze bardziej..Bozia wzieła maleńśtwo do siebie po czym za chwilkę oddała jakiś to był szok i nie dowierzenia jak równy miesiać po stracie znowu byłam w ciązy...Prosiłam w modlitwach o zdrową ciąże dzieciątko...dziś jestem prawie w 25 tc :)

    Schmetterling, hipisiątko lubią tę wiadomość

    iv09i09kqbjpvj1e.png
    Madzia 2006❤Zuzia 2008
  • Aishha Autorytet
    Postów: 2140 711

    Wysłany: 20 października 2017, 11:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Basik83 cudownie :) wszystkiego dobrego dla Was!

    Basik83 lubi tę wiadomość

    Synek ❤
    ae25cb9caf.png[/url]

    ciąża dzięki Naprotechnologia-Białystok
  • melba Autorytet
    Postów: 535 129

    Wysłany: 20 października 2017, 12:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aishha wrote:
    melba, nikt nie powiedział, że odmówimy i dostaniemy to co chcemy. Bóg miał już plan dla tej osoby która zmarła, chociaż wiem, że jest to bolesne i niezrozumiałe. Ale tam na górze ma już raj!
    Zachecam Cie do nowenny od 1 listopada razem z Langustowiczami Szustaka - jesli słyszałaś :) Ja również zaczynam, nie poddam się i ubłagam dla nas cud.

    A no, jasna sprawa. Ale jeśli to jest ktoś naprawdę bliski, to 'miło by było' . Ale już przerabiałam ten temat z jednym księdzem, którego spotkałam przypadkiem, a który pracuje w hospicjum. I mówi,że sam czasem nie ogarnia dlaczego Pan Bóg pozwala na śmierć mam, które mają malutkie dzieci. W tym przypadku 'nie ma się co dziwić',że nie zawsze pomaga w poczęciu nowego życia. No nic, nie ma co roztrząsać.

    Oby było jak najwięcej, tych którzy zawierzyli i cieszą się swoimi Cudami ;-)
    Może spróbuję od 1.11.

    Basik83, Aishha, Schmetterling lubią tę wiadomość

    Endometrioza I/II
    Jajowody drożne
    mthfr 128ac, pai, v-leiden
    PCOS, niedoczynność tarczycy
    XII 2015 początek (napro)starań
    Mąż: OAT (przyczyna nieznana)
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 października 2017, 16:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja chyba też z Wami zacznę od tego 1szego listopada.
    Ostatnio już dwa razy odmówiłam po jednej części, bo byłam tak niewyspana, że po prostu oczy mi się zamykały i żywcem nie dałam rady. Nie mogę tak tego zostawić na ostatnią chwilę :(

    Miłego weekendu wszystkim!

    melba, Aishha lubią tę wiadomość

  • edka85 Autorytet
    Postów: 2793 2570

    Wysłany: 22 października 2017, 18:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Razem z mężem zaczęliśmy odmawiać nowennę, ale niestety na razie tylko z jedną częścią. To znaczy: modlitwa wstępna, intencja, jedna część, modlitwa końcowa. Czyli wszystko tak jak w normalnej nowennie, tyle że z jedną częścią, a nie trzema. Wiem, że to nie jest tak jak powinno być, ale obawiałam się, że nie podołamy tak od razu trzem różańcom dziennie. Z uwagi na harmonogram dnia i inne przeszkody mogłoby się to nie udać. A jako że nie mieliśmy dotychczas praktyki odmawiania każdego dnia różańca, to taki "skok na głęboką wodę" byłby obarczony ryzykiem niepowodzenia.
    Dlatego "na rozgrzewkę" postanowiliśmy wspólnie odmawiać codziennie przez 54 dni ten jeden różaniec. Następnie zaczniemy wszystko od początku, z tym że będziemy odmawiać już po dwie części różańca. Po kolejnych 54 dniach podejmiemy się trzech różańców, czyli właściwego sposobu odmawiania nowenny. Takie stopniowanie to w sumie dla nas trening duchowy.

    Najważniejsze jest dla mnie to, że oboje uczestniczymy w modlitwie. Razem prosimy Boga o łaskę. Bo ta łaska jest przecież wspólna, a nie na zasadzie, że tylko ja tego chcę.

    Na koniec odmawiamy jeszcze taką modlitwę, może którejś z Was przypadnie do gustu:
    "Boże, Ty jesteś miłością, a Twoja miłość jest cierpliwa i wierna. Panie mój, każdego dnia obdarzasz mnie i mojego małżonka wielkimi łaskami. Błogosławisz nam, naszej pracy, naszym rodzinom. Tobie się zawierzamy i oddajemy.Pragniemy oddać Ci, umiłowany Zbawicielu świata, nasze każde pragnienie, każdy kłopot, z którym sobie nie potrafimy poradzić.
    Ty doskonale wiesz, jak bardzo pragniemy mieć potomstwo. Wierzymy, że bylibyśmy bardzo dobrymi rodzicami. Jednak wola Twoja, Panie Jezu, póki co jest inna. Szanujemy ją i ufamy, że nic nie dzieje się bez przyczyny, że nasze prośby i starania się o dziecko w przyszłości zaowocują, dlatego pragniemy Ci podziękować za siebie wzajemnie. Naucz nas cierpliwości, abyśmy umieli prawdziwie czekać na naszego potomka, abyśmy tym samym docenili jeszcze bardziej siebie oraz to, co mamy wyłącznie dzięki Tobie. Amen".

    Karoluś81, Schmetterling lubią tę wiadomość

    ug37df9hieyp2o09.png
    f2wl3e5eakiygtdv.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 22 października 2017, 19:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aisha,ja nam ten proszek z groty.Ale miałam pewne obawy przed piciem go,w końcu to piasek,a piasku się nie je.Postanowilam poradzić się proboszcza,bardzo mądrego człowieka.I on mi zdecydowanie powiedział,żeby tego nie pić,że to nie jest prawda.Trzeba zwyczajnie się modlić.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 23 października 2017, 11:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    edka85 wrote:
    Razem z mężem zaczęliśmy odmawiać nowennę, ale niestety na razie tylko z jedną częścią. To znaczy: modlitwa wstępna, intencja, jedna część, modlitwa końcowa. Czyli wszystko tak jak w normalnej nowennie, tyle że z jedną częścią, a nie trzema. Wiem, że to nie jest tak jak powinno być, ale obawiałam się, że nie podołamy tak od razu trzem różańcom dziennie. Z uwagi na harmonogram dnia i inne przeszkody mogłoby się to nie udać. A jako że nie mieliśmy dotychczas praktyki odmawiania każdego dnia różańca, to taki "skok na głęboką wodę" byłby obarczony ryzykiem niepowodzenia.
    Dlatego "na rozgrzewkę" postanowiliśmy wspólnie odmawiać codziennie przez 54 dni ten jeden różaniec. Następnie zaczniemy wszystko od początku, z tym że będziemy odmawiać już po dwie części różańca. Po kolejnych 54 dniach podejmiemy się trzech różańców, czyli właściwego sposobu odmawiania nowenny. Takie stopniowanie to w sumie dla nas trening duchowy.

    Najważniejsze jest dla mnie to, że oboje uczestniczymy w modlitwie. Razem prosimy Boga o łaskę. Bo ta łaska jest przecież wspólna, a nie na zasadzie, że tylko ja tego chcę.

    Na koniec odmawiamy jeszcze taką modlitwę, może którejś z Was przypadnie do gustu:
    "Boże, Ty jesteś miłością, a Twoja miłość jest cierpliwa i wierna. Panie mój, każdego dnia obdarzasz mnie i mojego małżonka wielkimi łaskami. Błogosławisz nam, naszej pracy, naszym rodzinom. Tobie się zawierzamy i oddajemy.Pragniemy oddać Ci, umiłowany Zbawicielu świata, nasze każde pragnienie, każdy kłopot, z którym sobie nie potrafimy poradzić.
    Ty doskonale wiesz, jak bardzo pragniemy mieć potomstwo. Wierzymy, że bylibyśmy bardzo dobrymi rodzicami. Jednak wola Twoja, Panie Jezu, póki co jest inna. Szanujemy ją i ufamy, że nic nie dzieje się bez przyczyny, że nasze prośby i starania się o dziecko w przyszłości zaowocują, dlatego pragniemy Ci podziękować za siebie wzajemnie. Naucz nas cierpliwości, abyśmy umieli prawdziwie czekać na naszego potomka, abyśmy tym samym docenili jeszcze bardziej siebie oraz to, co mamy wyłącznie dzięki Tobie. Amen".

    Dobrze zrobiliście, bo ja się rzuciałam od razu na głęboką wodę- 4 części.
    Niestety spadłam z wielkim hukiem do jednej. Dopóki byłam na zwolnieniu po laparoskopii, to jeszcze jakoś to szło. Potem niestety walczyłam z zaśnięciem wieczorem, bo tylko wtedy znalazłam czas.

    Piękną modlitwę przesłałaś, dziękuję za nią!

    edka85 lubi tę wiadomość

  • Aishha Autorytet
    Postów: 2140 711

    Wysłany: 23 października 2017, 11:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Schmetterling ale zapewne wiesz, że odmawia się 3 części. Nie jest łatwo, ale ja odmawiałam w każdej wolnej chwili, w przerwie w pracy, w drodze, wieczorem. Najgorzej zostawić sobie na wieczór jak człowiek walczy z opadającymi powiekami. Ale idzie zima, będziemy miały więcej czasu wolnego - zatrzęsiemy niebem :)

    hipisiątko lubi tę wiadomość

    Synek ❤
    ae25cb9caf.png[/url]

    ciąża dzięki Naprotechnologia-Białystok
  • Karoluś81 Autorytet
    Postów: 1633 1988

    Wysłany: 23 października 2017, 12:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja jestem w połowie mojej drugiej Nowenny. Pierwszą odmawialam rok temu, cztery części, w wiadomej intencji. Nadal czekam na dwie kreseczki,ale wierzę że już niebawem je zobaczę. Wiele się zmieniło we mnie na plus. Na pewno warto odmawiać różaniec.
    Teraz druga Nowenna w intencji mojego Męża. Odmawiam trzy części i tak jest zdecydowanie łatwiej z czasem. Też staram się w ciągu dnia, w drodze, przy pracy, np słuchawki na uszy, żelazko w dłoń i z Radiem Maryja się modlę.
    Czuję, choć ciężko to opisać słowami, że jestem słuchana. I każda modlitwa prędzej czy później przyniesie dobry owoc.
    Życzę wytrwałości. Warto :-)

    edka85, Alicja81 lubią tę wiadomość

  • Aishha Autorytet
    Postów: 2140 711

    Wysłany: 25 października 2017, 11:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MisiaABC wrote:
    Aisha,ja nam ten proszek z groty.Ale miałam pewne obawy przed piciem go,w końcu to piasek,a piasku się nie je.Postanowilam poradzić się proboszcza,bardzo mądrego człowieka.I on mi zdecydowanie powiedział,żeby tego nie pić,że to nie jest prawda.Trzeba zwyczajnie się modlić.

    a ja dostałam wczoraj pocztą razem z proszkiem obraz Maryi z Dzieciątkiem i dwa różańce poświęcone i uświęcone na grobie Jezusa. Jak dasz szczyptę do wody to nic Ci się nie stanie a odnośnie księdza - wielu ma rożne zdania na nawet oczywiste tematy dlatego niech każdy robi według swojej wiary i przekonań :) Modlitwa jest tu i tak najistotniejsza.

    Synek ❤
    ae25cb9caf.png[/url]

    ciąża dzięki Naprotechnologia-Białystok
  • Aishha Autorytet
    Postów: 2140 711

    Wysłany: 25 października 2017, 20:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Od takiego pana, który wysłał już około 40 zestawów i nawet po miesiącu dostawał info że ludziom się udało a starali się pare lat. Przypadkiem znalazłam go na stronie rosemeria w swiadectwach NP
    Wysłał za darmo, bardzo miły człowiek.

    Synek ❤
    ae25cb9caf.png[/url]

    ciąża dzięki Naprotechnologia-Białystok
  • melba Autorytet
    Postów: 535 129

    Wysłany: 31 października 2017, 22:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kochane, to co, która jutro rusza ze mną? ;-)

    Endometrioza I/II
    Jajowody drożne
    mthfr 128ac, pai, v-leiden
    PCOS, niedoczynność tarczycy
    XII 2015 początek (napro)starań
    Mąż: OAT (przyczyna nieznana)
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 31 października 2017, 23:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    melba wrote:
    Kochane, to co, która jutro rusza ze mną? ;-)

    Ja! :)

    melba lubi tę wiadomość

‹‹ 167 168 169 170 171 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Zaburzenia hormonalne - 8 najczęstszych objawów

Zaburzenia hormonalne - jakie są ich najczęstsze objawy? Które objawy powinny Cię skłonić do wizyty u lekarza i diagnostyki w kierunku zaburzeń hormonalnych? Jakie są najczęstsze przyczyny braku równowagi hormonalnej i jak wygląda leczenie? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Diagnostyka problemów z płodnością - krok po kroku

Niepłodności nikt się nie spodziewa, a jednak dotyka ona około 1,5 miliona polskich par rocznie. To bardzo dużo! Jakie są najczęstsze przyczyny niepłodności? Kiedy warto rozpocząć diagnostykę i jakie badania zrobić na początek?

CZYTAJ WIĘCEJ

Starania o dziecko, niepłodność? - jak powiedzieć o tym innym?

Często bywa tak, że temat kłopotów z zajściem w ciążę jest owiany tajemnicą. Jak powiedzieć rodzinie i przyjaciołom o Waszych trudnych doświadczeniach związanych z przedłużającymi się staraniami o dziecko? Doświadczony psycholog, który na co dzień pracuje z parami zmagającymi się z niepłodnością - Justyna Kuczmierowska - proponuje napisanie listu. Sprawdź, co powinno znaleźć się w liście do bliskich osób. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego