Forum Starając się - ogólne O wszystkim i o niczym :D
Odpowiedz

O wszystkim i o niczym :D

Oceń ten wątek:
  • annape Koleżanka
    Postów: 50 4

    Wysłany: 2 listopada 2014, 21:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zaś moja szefowa to równa babka, na wieść o ciąży się wręcz popłakała i przez godzinę nie mogła dojść do siebie.
    Jak to jest u was dziewczyny z L4 ? Wybierałyście się/ macie zamiar iść ?
    Ja chcę pracować najdłużej jak tylko pozwoli mi na to zdrowie i lekarz :)

    2pw94v8.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 3 listopada 2014, 09:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    annape wrote:
    Zaś moja szefowa to równa babka, na wieść o ciąży się wręcz popłakała i przez godzinę nie mogła dojść do siebie.
    Jak to jest u was dziewczyny z L4 ? Wybierałyście się/ macie zamiar iść ?
    Ja chcę pracować najdłużej jak tylko pozwoli mi na to zdrowie i lekarz :)
    ja jak zajde to ide na l4 bo pracuje z chorymi dziecmi, ktore potrafia uderzyc.

  • Sana Autorytet
    Postów: 3149 2798

    Wysłany: 3 listopada 2014, 10:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzień dobry dziewczyny :)

    annape lubi tę wiadomość

    km5scwa10mzljyjj.png
    Julia <3 07.2015
  • annape Koleżanka
    Postów: 50 4

    Wysłany: 3 listopada 2014, 10:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witamy ;)

    2pw94v8.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 3 listopada 2014, 11:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sana wrote:
    Dzień dobry dziewczyny :)
    hej:)

  • annape Koleżanka
    Postów: 50 4

    Wysłany: 3 listopada 2014, 13:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny odebrałam właśnie wyniki bety.

    Robiona w dniu spodziewanej miesiączki wynosiła 252 (30paź)
    Dziś jest 430 (3listopada)

    Czy nie za wolno rośnie?

    2pw94v8.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 3 listopada 2014, 13:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    annape wrote:
    Dziewczyny odebrałam właśnie wyniki bety.

    Robiona w dniu spodziewanej miesiączki wynosiła 252 (30paź)
    Dziś jest 430 (3listopada)

    Czy nie za wolno rośnie?
    sprawdzilam na kalkulatorze to wychodzi ze w normie, nastomiast wiadomo dobrze zapytac lekarza, zeby sie upewnic.

    annape lubi tę wiadomość

  • annape Koleżanka
    Postów: 50 4

    Wysłany: 3 listopada 2014, 13:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    aszka - jak to trzeba obliczać?
    Wiem kochana, ale wizytę mam dopiero w piątek.
    W czwartek powtórzę badanie i wszystko skonsultuję z lekarzem, ale póki co wolałam się upewnić czy jest ok ;)
    Dzięki za odp :)

    2pw94v8.png
  • Qrczak Autorytet
    Postów: 1524 1131

    Wysłany: 3 listopada 2014, 13:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witajcie dziewczynki :)

    Ja dziś mam zamiar trochę odpocząć, bo weekend miałam nieco pracowity i chyba się przeforsowałam. Wzięliśmy się z A. za porządki w pokoju-muzeum, żeby móc przenieść do niego wszystkie graty z pokoju, który mamy zamiar wyremontować dla Juniora. Część pracy za nami, ale jeszcze trochę zostało, a dziś być może uda się to jakoś ogarnąć do końca i przerzucić meble, żeby opróżnić Juniorowy pokój. Z remontem nadal nic do końca nie wiadomo. Wiele opcji braliśmy pod uwagę przez te kilka dni, ale póki nie będziemy na 100% pewni, to już nic nie pisze i niczym się nie chwalę, żeby nie zapeszyć. jedyne co mogę powiedzie3ć to to, ze dziś z rana był szybki wypad do Leroy i kupiliśmy panele podłogowe na przedpokój ;)

    Kwiatuszek - cieszę się, że się odezwałaś. Dobrze, że masz pracę, choć kiepsko, że szef po*eb i się wyżywa :/ A decyzji o dziecku nie ma co odkładać, jak już Ci pisałam, będzie co ma być ;) Życie samo zweryfikuje, kiedy Wasze maleństwo ma przyjść na świat. I ja nadal uważam, że jak wpadniecie w wir pracy/remontu/budowy to nawet nie zauważycie kiedy okaże się, że rodzina Wam się powiększy ;) Trzymam kciuki, żeby to było jak najprędzej.

    Aszka - no widzisz wychodzi na to, że Wasz kolega jest normalny, a nasz ma jakieś problemy psychiczne albo macicę zamiast jąder, bo zachowuje się jak rozkapryszona baba (nie ubliżając żadnej z nas ;) ). No ale to jego wybór, jeśli chce stracić kolegę to proszę bardzo. Bo po takiej akcji jak zrobił, ja nie zamierzam nadal z nim utrzymywać koleżeńskich stosunków. A że już jakiś czas temu psuło się między nami, to raczej nie będziemy za nim tęsknić. Może trochę za jego żoną, ale w sumie do niej żalu o nic nie mam, więc jak nie będzie obrażona jak jej mąż (wątpliwe), to chętnie się z nią od czasu do czasu spotkam.
    Co do HSG to błagam Cię nie czytaj tych wszystkich historii! Wiadomo, ze to nie zabieg kosmetyczny i z pewnością ból jakiś będzie, ale wierz mi, że wieeeele pozytywnych doświadczeń jeśli chodzi o ten zabieg słyszałam. Ponoć ból jest chwilowy i podobny do mocnego bólu miesiączkowego, więc na pewno do przeżycia. Zresztą pomyśl sobie o tym w ten sposób, że to i tak będzie pewnie 100 razy mniej bolało niż poród, który będzie Cię niedługo czekał jeśli poddasz się temu zabiegowi ;)

    annape witaj :) Co do Twojego dzisiejszego wyniku bety, to nie jestem specjalistką. Wydaje się trochę poniżej normy, ale to może być błąd labo albo coś innego. Na Twoim miejscu dla pewności powtórzyłabym betę jeszcze raz jutro lub w środę i wtedy najlepiej da się sprawdzić faktyczny przyrost. I ewentualnie skontaktowała się z ginem, żeby np. zalecił luteinę albo jakieś inne wspomagacze. A powiedz jeszcze, czy oba badania wykonywałaś w tym samym laboratorium? Bo to też ma ogromne znaczenie, żeby robić zawsze w tym samym labo.
    Jeszcze co do L4 to ja z racji wykonywanej pracy (w terenie, dużo samochodem, styczność z ludźmi, agresywnymi zwierzętami) poszłam dość szybko na zwolnienie. Od momentu zrobienia testu do pójścia na L4 minęło 5,5 tygodnia, w tym dwa tygodnie wcześniej poszłam już na urlop. No ale jeśli masz lekką pracę i ciąża Ci na to pozwoli, to pewnie, że możesz pracować. Tylko weź pod uwagę, ze czasem nie warto się poświęcać, bo w każdej chwili możesz poczuć się gorzej, a nie wiem jak Twój pracodawca będzie podchodził do tego. Na L4 ciążowym poza tym dostajesz tyle samo pieniążków lub więcej co pracując, a przynajmniej masz spokój i czas na odpoczynek i ewentualne radzenie sobie z ciążowymi mdłościami. Oczywiście życzę Ci, żebyś - tak jak i ja - nie doświadczyła, co to ciążowe dolegliwości ;) Powodzenia :D

    Aniu a co u Ciebie słychać? Dawno się nie odzywałaś. Mam nadzieję, że jesteś zajęta organizowaniem wyprawki dla malucha ;) Daj znać, co u Ciebie.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 3 listopada 2014, 13:21

    f2wle6ydofr9wcyp.png
  • annape Koleżanka
    Postów: 50 4

    Wysłany: 3 listopada 2014, 13:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Qrczak - wynik jaki mi wyszedł na kalkulatorze to poniżej normy :( :(

    2pw94v8.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 3 listopada 2014, 15:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    annape wrote:
    Qrczak - wynik jaki mi wyszedł na kalkulatorze to poniżej normy :( :(
    dlatego napisalam zebys sie upewnila u lekarza, idz ewentualnie jutro do lekarza niech zrobi usg, moze trzeba dac progesteron.

  • anna83_83 Ekspertka
    Postów: 247 127

    Wysłany: 3 listopada 2014, 16:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć dziewczyny,
    nie było mnie tak dawno że aż wstyd- w dodatku nawet nie mogę spokojnie usiąść i poczytać wszystkich wpisów z ostatnich dni :(
    U mnie ogólnie OK, no może oprócz tego że zeszły tydzień spędziłam w szpitalu gdyż groził mi przedwczesny poród... poleżałam (czego nie zrobiłabym w domu na pewno mimo szczerych chęci), dostałam kroplówki, leki i wszystko sie jakos unormowało :) Ale musze dużo leżeć- teraz troche inaczej do tego podchodze- jak sie człowiek wystraszy to docenia co może stracić!
    Dlatego dziewczyny- jeśli nie czujecie sie najlepiej i macie mozliwosc isc na zwolnienie- nie zastanawiajcie się!!! Ja myślałam że jestem niezniszczalna i nic złego nie może sie stać- dostałam za to nauczkę.
    Na szczescie wszystko dobrze sie skończyło, choc teraz bede musiala uwazac na siebie duzo bardziej. Maluch waży prawie 700 g i często podskakuje w brzuchu :) Oby do lutego wszystko poszło juz sprawnie.

    Moje 5 min przy komputerze minęło wiec musze sie ulatniać- trzymajcie sie wszystkie cieplutko i mam nadzieje ze jak niebawem wejde tutaj na forum to bede mogła przeczytac same dobre wieści :) Pozdrawiam.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 3 listopada 2014, 16:33

    Kobieta jest szczęśliwa gdy ma dwa imiona "Kochanie" i "Mama"... ja od lutego 2015 jestem pełna szczęścia :)

  • annape Koleżanka
    Postów: 50 4

    Wysłany: 3 listopada 2014, 17:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    aszka - wizyte mam dopiero w piatek. Myślę ze według zalecen gina zrobie badanie w czwartek . Teraz sie troche pospieszylam i zrobiłam po swojemu.. Mialam hcg na czwartek robic a zrobilam dzis.. Chyba musze nabrac wiekszej pokory do zalecen lekarzy:)

    2pw94v8.png
  • kwiatuszek789 Autorytet
    Postów: 5541 1639

    Wysłany: 3 listopada 2014, 17:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    annape wrote:
    aszka - wizyte mam dopiero w piatek. Myślę ze według zalecen gina zrobie badanie w czwartek . Teraz sie troche pospieszylam i zrobiłam po swojemu.. Mialam hcg na czwartek robic a zrobilam dzis.. Chyba musze nabrac wiekszej pokory do zalecen lekarzy:)

    Ale to nie ma wpływu czy zrobilas to badanie dzis czy bylo by to w czwartek. Do czwartu odpowiednio wiecej powinna beta wzrosnac. Teoretycznie po 48h powtarza sie badanie wiec dziwnie Ci lekarz zalecił

    Ania!! Cholerka lez, odpoczywaj, leż i odpoczywaj!! Nie forsuj sie i dbaj o Was! Wystraszyłaś mnie! Nie chce juz czytac o takich sytuacjach bo jak sie u Was ciazówki cos dzieje to stresuje sie jakbym tatusiem tych maleństw była :D

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 3 listopada 2014, 17:45

    klz9io4pkfldzhbc.png
  • Sana Autorytet
    Postów: 3149 2798

    Wysłany: 3 listopada 2014, 17:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dokładnie, to że się nie zastosowałaś do polecenia lekarza to nic nie zmienia, w czwartek beta powinna być większa niż dziś. Będziesz sobie to mogła porównać. Tak jak Ci pisałam, praktycznie zawsze powtarza się betę po 48 godzinach, więc też się zdziwiłam, że tak Ci lekarz zalecił.

    km5scwa10mzljyjj.png
    Julia <3 07.2015
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 3 listopada 2014, 20:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    I dlatego warto sie upewnic, bo jakby lekarz sie wypowiedzial to wtedy daja progesteron. Ja bym od razu poszla. ALe kazdy robi jak chce :)


    Ania nie mecz sie tylko lez :p

  • Yuly Przyjaciółka
    Postów: 133 40

    Wysłany: 4 listopada 2014, 10:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    właśnie ania wypoczywaj - i masz rację z tym zwolnieniem - jak juz si e uda to dbac o siebie i dziecko a nie latać po ścianach - wypoczywaj i trzymaj sie :)

    Baś lubi tę wiadomość

    lfd8poqni64bfdt5.png
    Problemy: nieregularne cykle, rzadka owulacja
    Próbowaliśmy: naturalnie, akupunkturę, femarę, inseminację, zioła ojca sroki
    Aktualnie: zioła baby&mama med
    Nie poddajemy się!
  • Baś Autorytet
    Postów: 379 180

    Wysłany: 4 listopada 2014, 11:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mi te z sie teraz wydaje że jak mi isę uda to będę pracować ile się da, ale co z ttego wyjdzie to zobaczymy

  • Sana Autorytet
    Postów: 3149 2798

    Wysłany: 4 listopada 2014, 15:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ale tu spokój ;)
    Jak Wam mija dzień dziewczyny?

    km5scwa10mzljyjj.png
    Julia <3 07.2015
  • kwiatuszek789 Autorytet
    Postów: 5541 1639

    Wysłany: 4 listopada 2014, 19:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No niestety nie ma czasu w pracy na wchodzenie na forum... ja juz chce wiosne i pozytywna energie do pracy a nie kurde szarowke jak sie wychodzi z roboty :-\

    klz9io4pkfldzhbc.png
‹‹ 59 60 61 62 63 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Jak radzić sobie z trudnymi pytaniami, gdy cierpisz na niepłodność i masz problemy z zajściem w ciążę?

Tylko osoby, które doświadczyły przedłużających się starań o dziecko, wiedzą jak trudne mogą być pytania ze strony innych... "A Wy kiedy będziecie mieli dziecko?" jest jednym z najczęstszych. Jak odpowiadać na trudne pytania? Jak radzić sobie z emocjami podczas przedłużających się starań o dziecko? I dlaczego problemy z płodnością są tak trudnym emocjonalnie doświadczeniem? Przeczytaj artykuł doświadczonego psychologa - Justyny Kuczmierowskiej, która na codzień pracuje z parami borykającymi się z niepłodnością! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Stres oksydacyjny w plemnikach jako przyczyna męskiej niepłodności

Wiadomo, że stres może mieć negatywny wpływ na funkcjonowanie całego organizmu. Ale co ma wspólnego stres oksydacyjny z plemnikami? Czy może być on przyczyną męskiej niepłodności? Dowiedz się, skąd bierze się stres oksydacyjny oraz jak diagnozuje się jego obecność w męskim nasieniu?

CZYTAJ WIĘCEJ

14 zasad dobrego odżywiania podczas starania - co i jak jeść, aby szybciej zajść w ciążę

Odpowiednia dieta płodności może nie tylko polepszyć twoje zdrowie i dobre samopoczucie, ale również wspomóc twoją płodność oraz zapewnić zdrowy rozwój twojego dziecka jak już zajdziesz w ciążę. Co zatem oznacza „odpowiednia dieta”? Znajdziesz tutaj 14 wskazówek, które pomogą Ci lepiej zaplanować posiłki.

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego