Forum Starając się - ogólne Otyłość przyczyną niepłodności?
Odpowiedz

Otyłość przyczyną niepłodności?

Oceń ten wątek:
  • Iownka Autorytet
    Postów: 585 362

    Wysłany: 16 kwietnia 2014, 11:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jejku, Vanessa fantastycznie!!! U mnie się gdzieś ciągle plasuje w okolicach 81,5. Ostatnio nabrałam strasznego apetytu, z którym sobie średnio radzę. Zawsze tak mam po pewnym czasie diety :(
    Ale jak zawsze codziennie ćwiczenia, tylko że od kilku dni tylko przez 15 minut aerobowe, a potem z obciążeniem na nogi na przyrządach.
    Niezła sportsmenka się ze mnie zrobiła, tylko szkoda, że gruba sporstsmenka :P
    Emilka mówi wszystkim, że ma mamę siłacza :D

    vanessa lubi tę wiadomość

    w5wqkrhmcawmir87.png

    relg3e5e4t96ae00.png
  • polkosia Autorytet
    Postów: 8465 7386

    Wysłany: 16 kwietnia 2014, 13:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja już olałam dietę, trudno. Zawsze byłam gruba. Nie będę teraz miesiącami się katować, żeby potem w rok przybyło z nadwyżką.

    Też mam wałeczki pod stanikiem na plecach. Moim zdaniem to nie wina stanika, bo zawsze nosiłam dobrze dobrany rozmiar. Moja mama ma duże cycki i była przeczulona na tym punkcie, dlatego ubrania to mogłam mieć łachy jakieś, ale stanik musiał być pro :P Może tak nam się akurat tłuszcz odkłada...

    Klementysia 2015 psn
    Matylda 2016 cc
    Jaśmina 2018 psn
    Aurora - coming soon - luty 2021
  • vanessa Autorytet
    Postów: 3199 1957

    Wysłany: 16 kwietnia 2014, 15:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    polkosia wrote:
    Ja już olałam dietę, trudno. Zawsze byłam gruba. Nie będę teraz miesiącami się katować, żeby potem w rok przybyło z nadwyżką.
    A jakie masz tsh może u Ciebie jest podobnie jak u mnie. Ja mam teraz tsh na dolnej granicy normy i waga leci w dół bez diety jem co zwykle tylko nie tak aby sie najeść do sytości ćwiczę też mało co i sama sie dziwie i nie dowierzam ze tak leci... nawet sie zastanawiam czy waga nie szwankuje... ale chyba nie bo pasek zapinam juz o jedną dziurkę wstecz...:) no juz sama nie wiem... ale czuję sie super odkąd tsh spadło z 2,7 na 0,6 to czuję sie jak nowo narodzona :) Podejrzewam że tsh obecnie jeszcze mam niższe, bo nadal biore większą dawkę euthyroxu. Badanie będę robic za miesiąc więc zobacze jak zleci ale chyba teraz troszke ujmę dawki żeby nie przeholować ;)
    Jak tsh miałam podwyższone to ćwiczyłam prawie codziennie od sierpnia-września do lutego i waga stała 82 (tzn. rosła gdzieś do grudnia i stanęła na 82) bo tsh mi sie podniosło w październiku miałam 1,4 a do stycznia wzrosło aż do 2,7.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 16 kwietnia 2014, 15:43

    7 lat walki o Ciebie Kruszynko...

    201701271765.png

    (*) Aniołek Madzia 7 tc luty 2020 - w moim sercu pozostaniesz na zawsze
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 17 kwietnia 2014, 15:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Vanessko gratulacje, oby waga spadała do momentu do którego chcesz.
    Ja ostatnio przybrałam 2 kg i tak jest u mnie w kółko, jak zrzucę ciut to zaraz to wraca, tak jakby mój organizm "przyzwyczajał" sie do diety i znowu sobie coś magazynował :(

  • polkosia Autorytet
    Postów: 8465 7386

    Wysłany: 23 kwietnia 2014, 13:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja mam TSH około 3 od kilku lat. Chciałabym brać coś na zbicie, ale endo kazała najpierw schudnąć. Błędne koło. Chyba wybiorę się do innego lekarza...

    A jak u Was po świętach waga? Ja przed świętami dużo się narobiłam w domu (w sensie sprzątanie) i schudłam jeszcze pół kilo, więc dziś pewnie jestem na zero. Nawet się nie ważyłam. Ten cykl mamy stracony, bo mąż w dni płodne wyjeżdża, więc nie chce mi się starać zdrowo odżywiać za bardzo...

    Klementysia 2015 psn
    Matylda 2016 cc
    Jaśmina 2018 psn
    Aurora - coming soon - luty 2021
  • vanessa Autorytet
    Postów: 3199 1957

    Wysłany: 23 kwietnia 2014, 14:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    polkosia wrote:
    Ja mam TSH około 3 od kilku lat. Chciałabym brać coś na zbicie, ale endo kazała najpierw schudnąć. Błędne koło. Chyba wybiorę się do innego lekarza...
    TSH jak na staraczke to masz za wysokie. Wiem od lekarza że tsh około 3 to bardzo często jakby rodzaj antykoncepcji.
    A co ma waga do TSH w sensie że masz podwyższone i nie dostaniesz leku??? Jeżeli Ci podskoczy (oczywiście tego Ci nie zyczę) ponad 5 to też nie da Ci recepty dopóki nie schudniesz?
    TSH trzeba zbijać jeżeli jest wysokie bez względu na wagę.
    Rzeczywiście poszukaj innego lekarza bo ten jakoś dziwnie podchodzi do sprawy. A wie że sie staracie? Jeżeli wie i nie dał nic na zbicie TSH to raczej szkoda czasu i kasy.
    Oczywiście nie krytykuje Ciebie :) tylko tego lekarza bo też trafiałam na podobnych i mi aż gotuje... jak czytam co oni czasem wygadują...

    7 lat walki o Ciebie Kruszynko...

    201701271765.png

    (*) Aniołek Madzia 7 tc luty 2020 - w moim sercu pozostaniesz na zawsze
  • Betty Boop Autorytet
    Postów: 954 1018

    Wysłany: 23 kwietnia 2014, 14:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A ja w sumie nigdy nie byłam gruba -raczej normalna. Przy wzroscie 162 cm nigdy nie doszłam do 60kg ale oczywiscie jako nastolatka sie odchudzałam. Dopiero z wiekiem , jak przeszła mi ochota na odchudzanie to waga oscyluje miedzy 56-58 w zaleznosci od poziomu stresu haha bo ja jak sie stresuje to nic w siebie wcisnąc nie moge. teraz mam 32 lata i sama waga mi nie przeszkadza ale przydałoby sie poćwiczyc ciało aby tu i tam sie jednrniejsze zrobiło. niestety pracuje tyle, że nie mam juz na to czasu i energii. Moj małż wciagnął sie w bieganie. ja kupilam sobie ciuchy aby tez biegac i na tym stanęło hahahahahaha

    <3 MARCELINA <3
    3i49krhmqkw026mb.png
    11.02. 2015 IUI (10t * )
    3.12.2015 IUI :)
  • Betty Boop Autorytet
    Postów: 954 1018

    Wysłany: 23 kwietnia 2014, 14:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Acha, ale mialam napisac o tym, że mam znajoma, ktora przy moim wzroście waży dobrze ponad 100kg, jest wrecz otyła i na dodatek cierpi na miastenie. Troche sie starała, ale nie jakos bardzo długo i udało jej się. Teraz ma śliczna choc niestety bardzo pulchną 2 letnią córeczke.

    <3 MARCELINA <3
    3i49krhmqkw026mb.png
    11.02. 2015 IUI (10t * )
    3.12.2015 IUI :)
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 23 kwietnia 2014, 16:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 7 lutego 2016, 16:31

  • vanessa Autorytet
    Postów: 3199 1957

    Wysłany: 23 kwietnia 2014, 16:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    sylwiaśta159 wrote:
    dziewczyny a jeśli robilam tsh rok temu i bylo 1,28 to czy powinnam powtarzac, bo sie te wartosci moga sie jakos szybko zmieniac?
    Powinnaś powtórzyć, bo za ten czas mogło sie zmienić. Ja np. badam co 2-3 miesiące ale to juz inna bajka... :)

    sylwiaśta159 lubi tę wiadomość

    7 lat walki o Ciebie Kruszynko...

    201701271765.png

    (*) Aniołek Madzia 7 tc luty 2020 - w moim sercu pozostaniesz na zawsze
  • Hope2 Przyjaciółka
    Postów: 79 65

    Wysłany: 23 kwietnia 2014, 22:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej Dziewczyny! Tak was podczytuję i też mam czasami wahania wagi. Moje tsh wynosi różnie 2,18 czasami miałam 2,76. Lekarze nic mi nie dali na to, a o dzidziusia staramy się już baaaardzo długo. Dodam, że raz poroniłam. Mąż ma obniżone parametry nasienia, ale może moje tsh blokuje zajście w ciążę. Aaaa i ostatnio miałam badaną prolaktynę po obciążeniu (na własne życzenie) i wyszła 18 razy ponad normę - podstawowa 13 po obciążeniu dużo ponad 200. Lekarze mówią jednak, że to jest bez znaczenia w zajściu w ciążę. Ehhh, czasami już nie mam pomysłu, co robić. Piję wodę z jodem i łykam castagnus jak na razie na własną rękę

    Hope
  • vanessa Autorytet
    Postów: 3199 1957

    Wysłany: 24 kwietnia 2014, 10:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hope2 wrote:
    Hej Dziewczyny! Tak was podczytuję i też mam czasami wahania wagi. Moje tsh wynosi różnie 2,18 czasami miałam 2,76. Lekarze nic mi nie dali na to, a o dzidziusia staramy się już baaaardzo długo. Dodam, że raz poroniłam. Mąż ma obniżone parametry nasienia, ale może moje tsh blokuje zajście w ciążę. Aaaa i ostatnio miałam badaną prolaktynę po obciążeniu (na własne życzenie) i wyszła 18 razy ponad normę - podstawowa 13 po obciążeniu dużo ponad 200. Lekarze mówią jednak, że to jest bez znaczenia w zajściu w ciążę. Ehhh, czasami już nie mam pomysłu, co robić. Piję wodę z jodem i łykam castagnus jak na razie na własną rękę
    Ja znowu usłyszałam że jak prolaktyna po obciązęniu jest wysoka to może blokować owulację. Pęcherzyk może być widoczny na usg ale pod wpływem steru, zdenerwowania (bo wtedy jest wyrzut prolaktyny a ona hamuje jajeczkowanie) nie pęka tylko przekształca w ciałko zółte.
    Co lekarz to inna opinia :/ i bądz tu mądry jak oni sami mają różne zdanie na jeden temat :P

    7 lat walki o Ciebie Kruszynko...

    201701271765.png

    (*) Aniołek Madzia 7 tc luty 2020 - w moim sercu pozostaniesz na zawsze
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 24 kwietnia 2014, 10:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny a co jeśli kobieta jest szczupła a mąż otyły ze względu na cukrzycę? Myślicie, że u facetów ma to jakieś znaczenie?

  • polkosia Autorytet
    Postów: 8465 7386

    Wysłany: 24 kwietnia 2014, 13:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Vanessa, poszłam do niej głównie z powodu braku owoców w staraniach i ona wie, że to jedyny powód, ale powiedziała, że schudnąć i tak muszę i na razie żadnych leków nie dostanę. Tzn. dała mi Metforminę, ale nie biorę jej...

    Klementysia 2015 psn
    Matylda 2016 cc
    Jaśmina 2018 psn
    Aurora - coming soon - luty 2021
  • vanessa Autorytet
    Postów: 3199 1957

    Wysłany: 24 kwietnia 2014, 19:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    polkosia wrote:
    Vanessa, poszłam do niej głównie z powodu braku owoców w staraniach i ona wie, że to jedyny powód, ale powiedziała, że schudnąć i tak muszę i na razie żadnych leków nie dostanę. Tzn. dała mi Metforminę, ale nie biorę jej...
    No to dziwny lekarz... bo samo tsh około 3 może utrudniać zajście a ona nic Ci nie dała na zbicie...

    7 lat walki o Ciebie Kruszynko...

    201701271765.png

    (*) Aniołek Madzia 7 tc luty 2020 - w moim sercu pozostaniesz na zawsze
  • Melula Autorytet
    Postów: 2598 2847

    Wysłany: 25 kwietnia 2014, 17:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    cześć Kochane!
    Pocieszę was, udało się (blada krecha na teście, ale jest). Po niedzieli idę na betę sprawdzić, czy na pewno, bo nie wierzę. Spokojnego weekendu :)

    dqprio4pygfv875f.png zrz6anlieenmishw.png
  • ilenka Ekspertka
    Postów: 173 65

    Wysłany: 25 kwietnia 2014, 20:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Melula wrote:
    cześć Kochane!
    Pocieszę was, udało się (blada krecha na teście, ale jest). Po niedzieli idę na betę sprawdzić, czy na pewno, bo nie wierzę. Spokojnego weekendu :)

    świetnie!! gratulacje:)) oby zdrowo się rozwijało :))

    0fc3fc2ab00918b1e6c0fdac37a9dda7.png
  • Eklerka Autorytet
    Postów: 1330 1252

    Wysłany: 16 czerwca 2014, 21:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    I jak tam Wasze sukcesy? :)
    Pochwalę się, a co :P 2,5 miesiąca diety i jest mnie 14,8kg mniej :)
    Iownka wrote:
    Ja jestem gruba, ale nie mam piersi tralalalaaaaa :)
    Bo jesteś gruszeczką, zapewne :)
    polkosia wrote:
    Ja już olałam dietę, trudno. Zawsze byłam gruba. Nie będę teraz miesiącami się katować, żeby potem w rok przybyło z nadwyżką.
    Nie olewaj! Rusz tyłek! Jak nie schudniesz teraz, to kiedy? :P

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 16 czerwca 2014, 21:23

    5fjzaeq.png
    6d4a1fa03ada290f9163e68d0b61b673.png
  • ilenka Ekspertka
    Postów: 173 65

    Wysłany: 25 czerwca 2014, 19:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hej dziewczyny, co tam u Was? wątek nam trochę zdechł:|

    Ostatnio czytałam dużo odnośnie witaminy d3 i wyczytałam, że najlepiej ją suplementować w formie kropelek, co sama wprowadziłam, bo wcześniej jadłam kapsułki Vitrum d3 i chyba w końcu widzę jakieś efekty przyjmowanie tej witaminy. Zmieniłam też dawkę, bo miałam duże niedobory, jem teraz 10000 j.m/doba.
    Bierzecie jeszcze wit.d3? Jakieś efekty też zauważyłyście? :)

    0fc3fc2ab00918b1e6c0fdac37a9dda7.png
  • vanessa Autorytet
    Postów: 3199 1957

    Wysłany: 25 czerwca 2014, 19:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja biore D3 w kropelkach bo taniej wychodzi a jakie efekty masz na mysli? bo ja czuję się tak jak przed rozpoczęciem brania. No tylko zauważyłam że na kolanach mi skóra pojaśniała bo odkąd pamiętam miałam taka ciemną a teraz mniej ale czy to od D3 to nie wiem :)

    7 lat walki o Ciebie Kruszynko...

    201701271765.png

    (*) Aniołek Madzia 7 tc luty 2020 - w moim sercu pozostaniesz na zawsze
‹‹ 13 14 15 16 17
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Śluz płodny a owulacja i dni płodne - jak prowadzić obserwacje?

Na rynku dostępnych jest wiele pomocy w wyznaczaniu dni płodnych. Większość z nich działa na podobnej zasadzie – rozpoznaje zmianę hormonów w ciele kobiety i na tej podstawie wskazuje dni płodne. Czy wiesz, że jedno z takich „narzędzi” masz już w sobie? Twój śluz płodny, który pojawia się w czasie dni płodnych, czyli przed wystąpieniem owulacji!

CZYTAJ WIĘCEJ

Naprotechnologia - naturalna metoda podczas starania o dziecko i nie tylko.

Naprotechnologia (Natural Procreatice Technology, w skrócie: NPT lub NaPro) to metoda naturalnego wsparcia prokreacji. Ma wiele zwolenników, jak i całkiem sporo przeciwników, zanim wypowiesz swoją opinię, przeczytaj informacje jakie dla Ciebie zebraliśmy. Przeczytaj, na czym dokładnie polega naprotechnologia, czy jest przeznaczona tylko dla kobiet, czy również wspiera mężczyzn, w jakich przypadkach okazuje się najskuteczniejsza, a w jakich raczej się nie sprawdzi. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak obliczyć dni płodne?

Czy starając się zajść w ciążę powinnaś wiedzieć kiedy występuje owulacja i kiedy są dni płodne? Czy nie wystarczy zadbać o to, żeby kochać się regularnie przez cały cykl i prędzej czy później i tak zajdziesz w ciążę? Nie zawsze. Każdego cyklu masz zaledwie 20% szans na zajście w ciążę, a pary z obniżoną płodnością mają ich dużo mniej. Warto wiedzieć jak obliczyć dni płodne i poznać wady i zalety każdej z metod.  

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego