Forum Starając się - ogólne POŁOŻNA ZAPRASZA
Odpowiedz

POŁOŻNA ZAPRASZA

Oceń ten wątek:
  • Summerka Autorytet
    Postów: 4106 2682

    Wysłany: 13 grudnia 2014, 11:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Fatim, w Piasecznie pod Warszawa, szpital sw Anny

    klz9zbmh5xgwp3to.png
    mjvyt5odxe9y0ge4.png
  • Fatim Autorytet
    Postów: 3955 4484

    Wysłany: 13 grudnia 2014, 12:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Oj to za daleko :P cale miasto misialabym przejechac

    3jvzjw4zg23rfekr.png
    p19u43r8tmqu4p6v.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 grudnia 2014, 12:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Justi2 wrote:
    MORWA PRZESTAJE JUŻ PISAĆ JAKO POŁOŻNA BO PRZERAZIŁY MNIE TE KOBIETY PODEJSCIEM DO SPRAWY;)OSOBISCIE WIDZĘ SAME PLUSY TEGO ROZWIĄZANIA.DZIECKO PRZEŻYWA MNIEJSZY STRES PONIEWAŻ JEGO SRODOWISKO (CZYLI WODA) DRASTYCZNIE SIĘ NIE ZMIENIA I DAJE MU CZAS NA DOSTOSOWANIE SIĘ DO NOWEJ SYTUACJI A DLA CIEBIE PORÓD W WODZIE OZNACZA ROZLUZNIENIE MIĘSNI CZYLI REDUKCJE BÓLU I PRZYJĘCIE DOGODNEJ POZYCJI
    bo najpierw trzeba sie upewnic co piszesz, jak sama napisalas masz niewielkie doswiadczenie, to sie zapoznaj z publikacjami, ze stronami w internecie a nie wklepiesz cos bo tak Ci wygodnie. To ze jestes polozna nie swiadczy ze osoby maja slepo wierzyc w to co glosisz, lekarze tez niby pokonczyli studia a jaka maja wiedze to zenujace czasami.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 grudnia 2014, 13:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Evaa wrote:
    Co za panika :D czy rozciecie czy nie.... Ja jak rodzilam nacieli mnie lekko... I pozniej ladnie zszyli.... Dxiewczyny co tu gdybac ktora nie rodzila nie zrozumie i moze planowac.... Ale tak naprawde porodu sie nie planuje bo mozna planowac a i tak wyjdzie nie tak ... Np nie chcesz cesarki a ja masz... Bo wyszly komplikacje itd.

    Nie chodzi o panikę. Zgodziłaś się na rozcięcie, wolałaś to niż popękanie - to Cię rozcięli, zaszyli i ok. Twój wybór. Ja nie chcę być nacinana, chyba, że będzie taka absolutna konieczność. Wolę nawet lekko popękać, niż cięcie - i mam do tego prawo :) A planować poród nie tylko można, ale i trzeba - jeśli nie chcesz być tylko bierną pacjentką, ale osobą mającą jakikolwiek aktywny wpływ na jego przebieg. Warto się zastanowić, czy chce się znieczulenie, indukcję porodu, czy chce się nacięcie krocza, w jakiej pozycji chce się rodzić (półleżąca na plecach jest akurat w większości przypadków najgorszą z możliwych pozycji), kto ma być na sali, i tak dalej. To jest ważna chwila, a od tego jak czuje się rodząca, zależy postęp akcji porodowej (stres - adrenalina wstrzymuje akcję porodową, poczucie bezpieczeństwa sprzyja naturalnej oksytocynie i postępowi akcji). Kobiety rodzą od początku dziejów i dają sobie świetnie z tym radę :) do tego jesteśmy stworzone - więc jeśli chcemy mieć wpływ na to, jak rodzimy, to mamy do tego święte prawo :)

    Anatolka lubi tę wiadomość

  • Anatolka Autorytet
    Postów: 8010 6903

    Wysłany: 13 grudnia 2014, 13:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    aszka wrote:
    bo najpierw trzeba sie upewnic co piszesz, jak sama napisalas masz niewielkie doswiadczenie, to sie zapoznaj z publikacjami, ze stronami w internecie a nie wklepiesz cos bo tak Ci wygodnie. To ze jestes polozna nie swiadczy ze osoby maja slepo wierzyc w to co glosisz, lekarze tez niby pokonczyli studia a jaka maja wiedze to zenujace czasami.

    Aszka, wybacz, ale dziewczyna zaoferowala swoja pomoc. Dzielnie odpowiada na nasze pytania, a Ty przyczepilas sie do Niej jak rzep psiego ogona. Co do toxo to wrocilam do pytania z 1 strony. Dziewczyna, ktora je zadala nie oczekiwala calego wykladu skopiowanego z internetu jak to nam tu wspaniale wkleilas, ale odpowiedzi na malenki i bardzo konkretny wycinek zw z toskoplazmoza w czasie laktacji. Justi na to pytanie odpowiedziala konkretnie, bo i konkretne bylo pytanie. Nie mialo ono nic wspolnego z "drogami zakazenia czy sposobami przenoszenia toxo", ktore Ty nam tu obszernie wyjasnilas.

    To, ze nie praktykuje - wiem - nie ukrywala tego, ale ukonczyla szkole, pewnie miala jakis staz/pkaktyki czy cos w tym stylu, poza tym jest mama, ktora na porodowce byla 2 razy i 2 razy na wlasnej skorze doswiadczyla tego, o co my tu w wiekszosci pytamy. Wiedza ze szkoly i 2porody najczesciej wystarczaja, aby odpowiedziec na pytania tych, ktore jeszcze tego nie przezyly.

    Takze "czepiaczki" moga sobie dac spokoj z czytaniem watku jesli sa tak bardzo niezadowolone, a cala reszta, ktora zdecydowala sie podpytac Justi sama moze stwierdzic czy odpowiedz na zadane przez nie pytania je satysfakcjonuje.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 13 grudnia 2014, 13:16

    Morwa, Another, livia30, Natka88 lubią tę wiadomość

    1usa3e5e6fqireg4.png

    3ca106616b.png
  • Morwa Autorytet
    Postów: 14192 19306

    Wysłany: 13 grudnia 2014, 13:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 12 kwietnia 2016, 23:47

  • Evaa Autorytet
    Postów: 6356 12611

    Wysłany: 13 grudnia 2014, 13:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 21 maja 2015, 23:14

    Morwa lubi tę wiadomość

    ,,Dopoki walczysz,jestes zwyciezca,, Sw.Augustyn
  • Justi2 Autorytet
    Postów: 304 178

    Wysłany: 13 grudnia 2014, 16:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    aszka wrote:
    bo najpierw trzeba sie upewnic co piszesz, jak sama napisalas masz niewielkie doswiadczenie, to sie zapoznaj z publikacjami, ze stronami w internecie a nie wklepiesz cos bo tak Ci wygodnie. To ze jestes polozna nie swiadczy ze osoby maja slepo wierzyc w to co glosisz, lekarze tez niby pokonczyli studia a jaka maja wiedze to zenujace czasami.
    ja piszę to czego mnie uczyli i co widziałam na praktykach bo taki miałam cel pisząc że jestem położną publikacje z neta to sobie każdy może sam przeczytać!!a jeżeli muszę z jakiejs wiedzy skorzystać to są to notatki i materiały ze studiów! nikt cię nie zmusza żebys czytała to co napisałam a poza tym forum służy do wymieniania się wiedzą nie zależnie czy miało się kontakt z medycyną czy nie więc tak jak ty mam takie prawo i wyraznie napisałam że nie pracuję w zawodzie i nie uważam że mam wielką wiedzę ale to co piszę to jest moja wiedza a nie zciągnięta z internetu więc nie obrażaj mnie masz prawo tu pisać tak samo jak ja ale obrażac już nie!!!!!!!!

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 13 grudnia 2014, 18:04

    bosa lubi tę wiadomość

    Justi2
  • Justi2 Autorytet
    Postów: 304 178

    Wysłany: 13 grudnia 2014, 16:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    anatolka
    dzięki ja też nie rozumiem tych dziewczyn nie wiem w czym mają problem nie mam doswiadczenia fakt i nie twierdziłam że jest inaczej chciałam tylko w miarę moich możliwosci podzielić się z wami tym czego mnie uczyli a nie było to aż tak dawno bo 5 lat temu i tym co widziałam na praktykach i jak naprawdę wygląda rzeczywistosć przynajmniej w szpitalach w których byłam bo oczywiscie całej Polski nie zwiedziłam tylko szpitale w jednym miescie(musiałam to napisać bo zaraz mi zarzucą że co ja mogę wiedzieć o tym jak jest w każdym szpitalu) ogólnie jestem normalnie w szoku i przykro mi że tak zostałam potraktowana
    i już nie wiem czy jest to forum przyjazne dla starających się o dziecko a też się o nie staram czy przedstawiające dziewczyny o wrednych charakterach którym bardziej od ciąży zależy na pokazaniu że są najmądrzejsze bo trochę poczytały i zmieniają to forum w miejsce jakiejs chorej rywalizacji...

    Cigaretta, bosa lubią tę wiadomość

    Justi2
  • Justi2 Autorytet
    Postów: 304 178

    Wysłany: 13 grudnia 2014, 16:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ogólnie już mi się odechciało tu być ale ze względu na to że są tu również bardzo sympatyczne dziewczyny które rozumieją co miałam na celu pisząc o wyuczonym zawodzie jeżeli mają ochotę cos napisać do mnie to nadal chętnie podziele się z nimi moimi doswiadczeniami i wiedzą z góry przepraszam szczególnie fatimę że nie odpisałam jeszcze na wszystko ale czasu nie mam za dużo bo muszę zajmować się dzieciakami a w tygodniu praca ale jak tylko znajdę wolną chwilę to od razu staram się odpisać
    i już bym odpisała a tracę czas na tego typu odpowiedzi masakra jakas:((

    Justi2
  • Justi2 Autorytet
    Postów: 304 178

    Wysłany: 13 grudnia 2014, 16:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    aszka wrote:
    bo najpierw trzeba sie upewnic co piszesz, jak sama napisalas masz niewielkie doswiadczenie, to sie zapoznaj z publikacjami, ze stronami w internecie a nie wklepiesz cos bo tak Ci wygodnie. To ze jestes polozna nie swiadczy ze osoby maja slepo wierzyc w to co glosisz, lekarze tez niby pokonczyli studia a jaka maja wiedze to zenujace czasami.
    żal mi ciebie dziewczyno i współczuje położnej która będzie odbierać twój poród ponieważ z komunikacją może tu być poważny problem i wyobraz sobie nigdzie tego nie wyczytałam tylko napisałam to z własnej głowy a wiesz skąd moje przypuszczenia bo położna musi być dobrym psychologiem taki zawód...

    Anatolka, Marietta lubią tę wiadomość

    Justi2
  • AggneSs Debiutantka
    Postów: 13 4

    Wysłany: 13 grudnia 2014, 16:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam;-) Mam takie pytanie, mianowicie miałaś doczynienia z kobietami z tyłozgięciem macicy? Staramy się o drugiego dzidziusia, wszystkie wyniki są ok, lekarz powiedziała,że to przez to tyłozgięcie. O pierwsze dziecko też się dość długo staraliśmy,ale o tyłozgięciu dowiedziałam się dopiero w 6 tygodniu ciąży. Może wiesz coś o sprawdzonych pozycjach?Może coś podpowiesz?;-)

    iv09df9ha1em9q5a.png

    4o3fvd4kixvvye1r.png[

    i81xwc8vsb5dbn99.png
  • Justi2 Autorytet
    Postów: 304 178

    Wysłany: 13 grudnia 2014, 18:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    AggneSs
    najlepsza pozycja to"kolankowo-tylnia",umożliwia głęboką penetrację co zapobiega wypłynięciu nasienia dlatego polecam tą pozycję wszystkim starającym się:)

    Justi2
  • Justi2 Autorytet
    Postów: 304 178

    Wysłany: 13 grudnia 2014, 18:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    morwa i tygrys73
    zarówno vacum jak i kleszcze niosą ze sobą ryzyko dla matki jak i dziecka niewielka różnica jest jedynie w rodzaju powikłań u płodu, u matki natomiast w obu przypadkach możliwe powikłania są takie same
    tygrys73 pytałas co ja sądzę na ten temat więc odpowiadam jest to ingerencja w fizjologię ijak pisałam wyżej wiążę się z możliwoscią wystąpienia licznych powikłań jednak pamiętaj że jest to zabieg ratujący życie naszego dziecka a nie wymysł lekarza

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 13 grudnia 2014, 23:07

    Justi2
  • Justi2 Autorytet
    Postów: 304 178

    Wysłany: 13 grudnia 2014, 19:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    pytałyscie o tokso więc chciałam wam powiedzieć że doswiadczyłam tego na własnej skórze będąc w drugiej ciąży kiedy odebrałam wyniki wpadłam w czarną rozpacz nie wierzyłam że mnie to spotkało tym bardziej że 50% społeczeństwa przeszło tokso a poza tym zawsze miałam kontakt z kotami także tymi dziko żyjącymi a owoce nie zawsze jadłam umyte więc okazji do zakażenia było sporo byłam przekonana że ten temat mam za sobą a tu proszę na szczęscie w momencie kiedy odebrałam wyniki byłam w szpitalu na praktykach więc zkonsultowałam wynik z samym profesorem ze względu na to że była to wczesna ciąża i miałam bardzo wysokie stężenie IgG nie był zbyt optymistyczny ja oczami wyobrazni widziałam już moje dziecko z wadami dał mi od razu skierowanie na awidnosć(badanie wykonywane w celu stwierdzenia czy jest to swieża infekcja) ku mojej rozpaczy wyszła niska czyli swieże zakażenie no to rozpoczęłam antybiotykoterapię miałam często wykonywane usg na szczęscie zawsze dobrze wychodziło ale strach był aż do porodu po porodzie córka od razu została zabrana na dokładne badania usg głowy wykazało zwapnienia ale lekarz powiedział że są małe i nie powinny mieć wpływu na jej rozwój ale rozumiecie sam fakt że cos w tej małej głowie jest przerażał mnie pózniej jeszcze rok badań u różnych specjalistów żeby wykluczyć jakies ukryte wady wrodzone na szczescie wszystko jest ok napisałam o tym żebyscie wiedziały że gdyby wam odpukać to się przytrafiło to nie musi oznaczać najgorszego:)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 13 grudnia 2014, 19:27

    Summerka lubi tę wiadomość

    Justi2
  • Justi2 Autorytet
    Postów: 304 178

    Wysłany: 13 grudnia 2014, 19:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Fatim wrote:
    Podobno najlepsza pozycja do porodu to na kucka i na pieska, ale dziwnie to musi wyglądać
    kochana w czasie porodu na pewno nie będziesz się zastanawiać jak to wygląda tylko intuicyjnie przyjmować najdogodniejszą dla siebie pozycje:)

    Anatolka lubi tę wiadomość

    Justi2
  • tygrys73 Autorytet
    Postów: 3126 1036

    Wysłany: 13 grudnia 2014, 19:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Justi2 dziękuję za odpowiedzi :) Jednak będę się starała bronić przed kleszczami i vacuum rękami i nogami. Dopóki będą mogli robić cesarkę to niech robią, chyba, że rzeczywiście maluch będzie już nisko. Eh myślę o porodzie, a jeszcze nie zAAszłam

    Marcelek <3
    30c3b21b0f.png
    e93ba11571.png
  • Justi2 Autorytet
    Postów: 304 178

    Wysłany: 13 grudnia 2014, 19:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Fatim wrote:
    Jak wiele kobiet ma po porodzie hemoroidy? Czy można w jakiś sposób uniknąć obwisłych piersi np. przez karmienie przez 3 miesiące ? Jak rozwija się dziecko nie karmione piersią z powodów np. zdrowotnych matki ?

    kształt piersi u kobiet karmiących często się zmienia taka już nasza uroda ważne żeby już w ciąży nosić wygodny i dopasowany biustonosz nawet w nocy a także wykonywać ćwiczenia wzmacniające mięsnie
    dzieci karmione piersią odczuwają korzysci przede wszystkim zdrowotne są skuteczniej chronione przed chorobami oraz pozwala zaspokoić potrzebę bliskosci i poczucie bezpieczeństwa ale ich rozwój fizyczny nie różni się jakos drastycznie w porównaniu z dziećmi karmionymi sztucznym pokarmem karmienie piersią to też wiele korzysci dla matki:)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 13 grudnia 2014, 20:06

    Fatim lubi tę wiadomość

    Justi2
  • Justi2 Autorytet
    Postów: 304 178

    Wysłany: 13 grudnia 2014, 19:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    tygrys73 wrote:
    Justi2 dziękuję za odpowiedzi :) Jednak będę się starała bronić przed kleszczami i vacuum rękami i nogami. Dopóki będą mogli robić cesarkę to niech robią, chyba, że rzeczywiście maluch będzie już nisko. Eh myślę o porodzie, a jeszcze nie zAAszłam
    to normalne i swiadczy o tym że chcesz jak najlepiej przygotować się do ciąży i porodu im więcej się dowiesz tym będziesz spokojniejsza i unikniesz nieprzyjemnego zaskoczenia:)

    Justi2
  • Summerka Autorytet
    Postów: 4106 2682

    Wysłany: 13 grudnia 2014, 20:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Justi2 wrote:
    pytałyscie o tokso więc chciałam wam powiedzieć że doswiadczyłam tego na własnej skórze będąc w drugiej ciąży kiedy odebrałam wyniki wpadłam w czarną rozpacz nie wierzyłam że mnie to spotkało tym bardziej że 50% społeczeństwa przeszło tokso a poza tym zawsze miałam kontakt z kotami także tymi dziko żyjącymi a owoce nie zawsze jadłam umyte więc okazji do zakażenia było sporo byłam przekonana że ten temat mam za sobą a tu proszę na szczęscie w momencie kiedy odebrałam wyniki byłam w szpitalu na praktykach więc zkonsultowałam wynik z samym profesorem ze względu na to że była to wczesna ciąża i miałam bardzo wysokie stężenie IgG nie był zbyt optymistyczny ja oczami wyobrazni widziałam już moje dziecko z wadami dał mi od razu skierowanie na awidnosć(badanie wykonywane w celu stwierdzenia czy jest to swieża infekcja) ku mojej rozpaczy wyszła niska czyli swieże zakażenie no to rozpoczęłam antybiotykoterapię miałam często wykonywane usg na szczęscie zawsze dobrze wychodziło ale strach był aż do porodu po porodzie córka od razu została zabrana na dokładne badania usg głowy wykazało zwapnienia ale lekarz powiedział że są małe i nie powinny mieć wpływu na jej rozwój ale rozumiecie sam fakt że cos w tej małej głowie jest przerażał mnie pózniej jeszcze rok badań u różnych specjalistów żeby wykluczyć jakies ukryte wady wrodzone na szczescie wszystko jest ok napisałam o tym żebyscie wiedziały że gdyby wam odpukać to się przytrafiło to nie musi oznaczać najgorszego:)

    Justi2, dzięki za ten post

    klz9zbmh5xgwp3to.png
    mjvyt5odxe9y0ge4.png
‹‹ 2 3 4 5 6 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Ciąża bliźniacza – wszystko co musimy o niej wiedzieć

Ciąża bliźniacza to rodzaj ciąży wielopłodowej, podczas której w macicy kobiety rozwijają się jednocześnie dwa płody. Ciąże bliźniacze stanowią około 1,25% wszystkich ciąż, czyli średnio jeden na sto porodów kończy się przyjściem na świat nie jednego, a dwójki dzieci. Współcześnie coraz więcej ciąż to właśnie ciąże bliźniacze. Przeczytaj i dowiedz się m.in. jak powstaje ciąża bliźniacza, jakie są jej rodzaje i jakie może powodować ryzyka. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Kalendarz dni płodnych podczas starania o dziecko

Przeczytaj dlaczego coraz więcej lekarzy zaleca kobietom starającym się o dziecko prowadzenie kalendarza owulacji i obserwację własnego ciała. Kalendarz owulacji - czym jest, na czym to polega i dlaczego podczas starania o dziecko warto wiedzieć coś więcej o swoim cyklu niż czas jego trwania. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Znaczenie jakości męskiego nasienia

Jest wiele czynników, które wpływają na szanse na zajście w ciążę u pary, która marzy o rodzicielstwie. Jednak niewątpliwie wśród najważniejszych jest odpowiednia jakość komórki jajowej i plemników. Wyjaśniamy, dlaczego jakościowe komórki jajowe czasami nie gwarantują sukcesu. Jakie znaczenie odgrywa jakość męskiego nasienia? Jak wygląda diagnostyka i leczenie?

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego