X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się - ogólne Pomagamy,wspieramy i czekamy na dzidziusia
Odpowiedz

Pomagamy,wspieramy i czekamy na dzidziusia

Oceń ten wątek:
  • nadzieja2304 Koleżanka
    Postów: 35 23

    Wysłany: 4 grudnia 2014, 17:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jak się nie uda w tym miesiącu to jeszcze na sylwestrze będę mogła poszaleć ale jak by jednak był ten prezencik na Święta to chyba będą najszczęśliwsze Święta w moim życiu nie biorąc pod uwagę dnia narodzin mojej małej Pchełki:)

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 4 grudnia 2014, 17:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Matko mizzy Ty to masz tego lekarza do kitu, chamidło jedne! :/ trudno kochana musisz poczekać i my razem z Tobą :* a mężem się nie przejmuj oni wszyscy chyba na mróz takie głupoty gadają :P

  • Sana Autorytet
    Postów: 3151 2799

    Wysłany: 4 grudnia 2014, 17:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mamba gratuluję dwóch kreseczek :)

    Mizzy dwa tygodnie zleci raz dwa :) a mąż się pewnie zaraz opamięta i Cię przepraszać będzie.

    Julia 07.2015 🩷
    Laura 03.2019 🩷
  • mizzelka Autorytet
    Postów: 11096 5350

    Wysłany: 4 grudnia 2014, 18:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lena87 wrote:
    Tak, to Mój rocznik ;)
    Wiem wiem, to jest grzech się tak obżerać :D ale miałam taką ogromną ochotę na kluski że coś niemożliwego :D
    a jedz... ja dziś kupiłam uszka z kapusta i grzybami i je wciągnę bez zupy.. same.. :D

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    kxslp2.png2PEOp1.png1l5xp2.png
  • nadzieja2304 Koleżanka
    Postów: 35 23

    Wysłany: 4 grudnia 2014, 18:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    To smacznego Mizzelka dla Ciebie i dzidola :)

    mizzelka lubi tę wiadomość

  • mizzelka Autorytet
    Postów: 11096 5350

    Wysłany: 4 grudnia 2014, 18:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sury no w sumie gin jak najmniej ingeruje.. zmierzyc serduszko zmierzył.. szyjkę sprawdził.. niestety potem to masz tylko takie kontrolne wizyty i na USG nie widzisz dziecka tak często jak na początku :<
    no ale przykro troche.. ale chyba gorzej jestem rozczarowana mężem..
    to tylko 19 dni.. a moze byc tak że nawet wtedy sie nie dowiem, ale nic nie bd mu mówić.. zero, nie chce to nie, łaski bez. sama pójdę a nawet i sama pojadę, w dupie mam te jego marudzenie... wielka łaska.

    kxslp2.png2PEOp1.png1l5xp2.png
  • mizzelka Autorytet
    Postów: 11096 5350

    Wysłany: 4 grudnia 2014, 18:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nadzieja dziękuję ślicznie, chociaż powinnam się organiczać bo przytyłam 7 kg od początku ciąży :O zero słodyczy i chipsów od dzisiaj.

    kxslp2.png2PEOp1.png1l5xp2.png
  • nadzieja2304 Koleżanka
    Postów: 35 23

    Wysłany: 4 grudnia 2014, 18:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja nigdy nie przepadałam za słodyczami od czasu do czasu coś zjadłam a pod koniec ciąży to mogłam je jeść tonami a jak mi w domu ich zabrakło to czułam się jak by mi tlenu brakowało Mała ma 3,5 roku a mnie nadal z tymi słodyczami trzyma :)

  • Madziulka Autorytet
    Postów: 2152 794

    Wysłany: 4 grudnia 2014, 18:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Szkoda Mizzy że nie miałaś usg,a my tu tak czekałysmy na wieści co do płci,ale ważne że reszta jest ok.

    Mężem nie ma co sie przejmować,mój też marudzi że tyle km musi jechać i dużo kasy na to idzie.Wkurza mnie takim gadaniem i też sie wtedy do niego nie odzywam.Teraz wizyte mam 15.12 a następna 29.12 i już mi wczoraj mruczał niezadowolony



    relgh371ly1mtto9.png
  • mizzelka Autorytet
    Postów: 11096 5350

    Wysłany: 4 grudnia 2014, 18:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    no to widzę Madziulka że podobny klimat masz..
    mnie zabolało trochę to że nie chce być na USG, jakby ktoś mi łomem w głowę dał.
    i te marudzenie na lekarza...
    więc wsiadłam na niego że czy tylko płeć się liczy? i po co ma się rozczarować jak bd córka.. i poszło...
    a teraz się uspokoiłam, odpoczywam, nie ma go to jest mi lżej..
    w dupie tam z jego humorami..

    Nadzieja ja na poczatku ciazy nie moglam patzrec na słodkie a teraz cos mi smakuje i muszę codziennie chociaz cukierka strzelić bo jakoś mniej głowa mnie boli i bardziej pobudzona chodzę..

    kxslp2.png2PEOp1.png1l5xp2.png
  • nadzieja2304 Koleżanka
    Postów: 35 23

    Wysłany: 4 grudnia 2014, 18:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie przejmujcie się dziewczyny wiem że czasy się zmieniły ale chyba nie aż tak ja miałam usg ze zdjęciem dwa razy robione a tak to tylko zwykła kontrola.

  • mizzelka Autorytet
    Postów: 11096 5350

    Wysłany: 4 grudnia 2014, 18:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dokładnie.. kobiety do samego porodu nie wiedziały i żyły.. :)

    nadzieja2304 lubi tę wiadomość

    kxslp2.png2PEOp1.png1l5xp2.png
  • Madziulka Autorytet
    Postów: 2152 794

    Wysłany: 4 grudnia 2014, 18:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Najważniejsze jest aby dziecko prawidłowo się rozwijało i było zdrowe.
    Czasem mam ochote udusić tego mojego chłopa

    mizzelka lubi tę wiadomość



    relgh371ly1mtto9.png
  • nadzieja2304 Koleżanka
    Postów: 35 23

    Wysłany: 4 grudnia 2014, 18:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mnie na te słodycze dopiero później naszło i aż wstyd się przyznać ale 20kg przytyłam ale dzięki Bogó zrzuciłam wszystko nawet więcej :)

  • nadzieja2304 Koleżanka
    Postów: 35 23

    Wysłany: 4 grudnia 2014, 18:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mizzelka wrote:
    dokładnie.. kobiety do samego porodu nie wiedziały i żyły.. :)
    Masz 100% racji i powiedz temu chłopowi że chyba najważniejsze jest to że maleństwo się prawidłowo rozwija

    mizzelka lubi tę wiadomość

  • mizzelka Autorytet
    Postów: 11096 5350

    Wysłany: 4 grudnia 2014, 18:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    no muszę i ja przystopować z tymi słodyczami :D bo za bardzo szaleje :)

    Madziulka święta prawda, a na chłopa nic nie poradzisz, mój taki sam widzę..
    oni sie nie zmienia, a my aby sobie nerwy psujemy..

    kxslp2.png2PEOp1.png1l5xp2.png
  • nadzieja2304 Koleżanka
    Postów: 35 23

    Wysłany: 4 grudnia 2014, 18:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    I macie się kobietki nie denerwować bo później maleństwo będzie nerwowe.

    mizzelka lubi tę wiadomość

  • przedszkolanka:) Autorytet
    Postów: 16063 11970

    Wysłany: 4 grudnia 2014, 18:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mizzy :* cieszę się że z Wami wszystko dobrze ;) no còż,widocznie mały prezent pod samą choinkę zrobi :)
    Co do męża to olej go! Sama pòjdziesz a wizyta za 3tyg.na tym etapie to wcale nie taka częsta...ehh odpoczywaj z maluszkiem po tych nerwach :*

    Groszku miałam pisać,dobrze że dadza rade jeszcze przetrzymać ;) a jak w ciagu dnia skurcze?

    mizzelka lubi tę wiadomość

    Moje szczęścia <3
    74di2n0ak6fycgla.png

    relg20mmmizyz3er.png
  • Madziulka Autorytet
    Postów: 2152 794

    Wysłany: 4 grudnia 2014, 18:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja tak szalalam ze slodyczami ze potrafilam przytyc 6kg w ciagu miesiaca,pozniej sie opamietalam to bylo po 2kg,teraz znowu mi ciezko zeby nie zjesc



    relgh371ly1mtto9.png
  • XxMoniaXx Autorytet
    Postów: 15445 8425

    Wysłany: 4 grudnia 2014, 18:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mizzy niczym sie nie przejmuj :) najważniejsze jest maleństwo .

    mizzelka lubi tę wiadomość

    f2wl3e5exwv499zn.png
    km5sdf9hllms5iw1.png

    10. 2018r. - c.b
‹‹ 1703 1704 1705 1706 1707 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Hiperprolaktynemia: nieoczywista przypadłość mająca wpływ na płodność kobiet

Hiperprolaktynemia to stan charakteryzujący się podwyższonym poziomem prolaktyny we krwi. W niniejszym artykule przyjrzymy się hiperprolaktynemii, jej przyczynom, objawom i możliwościom leczenia.  

CZYTAJ WIĘCEJ

Stres oksydacyjny w plemnikach jako przyczyna męskiej niepłodności

Wiadomo, że stres może mieć negatywny wpływ na funkcjonowanie całego organizmu. Ale co ma wspólnego stres oksydacyjny z plemnikami? Czy może być on przyczyną męskiej niepłodności? Dowiedz się, skąd bierze się stres oksydacyjny oraz jak diagnozuje się jego obecność w męskim nasieniu?

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak zadbać o spokój i relaks w czasie ciąży. Praktyczne porady dla przyszłych mam.

Bycie matką to jedno z najważniejszych i najwspanialszych przeżyć, jakie doświadcza każda kobieta, która rodzi dziecko. Przyjemne i sielskie chwile spędzone z pociechą poprzedza czas nie zawsze spokojnego oczekiwania na poród. W czasie ciąży często jesteśmy tak samo szczęśliwe, jak i zestresowane, a to sprawia, że warto pomyśleć o sobie w kontekście relaksu i odpoczynku. W jaki sposób uprzyjemnić sobie czas oczekiwania na dziecko? Czy ciążowe dolegliwości można jakoś zminimalizować i poddać się domowemu SPA? Oczywiście, że tak. Za chwilę podpowiemy Ci, jak to zrobić skutecznie i bez wielkich przygotowań!

CZYTAJ WIĘCEJ