Pomagamy,wspieramy i czekamy na dzidziusia
-
WIADOMOŚĆ
-
Zamek Książ Groszku u nas w Wałbrzychu

Lena, ja znam dziewczynę która dokładnie to samo miała i właśnie urodziła niedawno
ale Tobie zaniknie na pewno, dosyć często te krwiaki się pojawiają..
Złota to prawda, kiedyś też wizyt nie było, moja mama gdyby w szpitalu nie leżała to by nie miała usg ze mną...
Ej!
dzwoniła do mnie moja położna! Ale super babka, umówiłyśmy się na wizytę by pogadać na sylwestra i się śmiałyśmy że będziemy balować z Piccoloo
ale fajnie
mam pytania przygotować co bym chciała wiedzieć, dała swój numer i mam dzwonić jakbym się np. źle czuła
-
Anutka tak czytam i ten Wojtuś z M jak miłość to nie syn Przybylskiej
z kimś Ci się musiało pomylić 
i w ogóle ta położna pracuje z moją gin., gdzie jest ordynatorem , więc będę je miała obie przy porodzie uff!
Wiadomość wyedytowana przez autora: 10 grudnia 2014, 15:33
-
nick nieaktualny
-
Aga super masz położną!

To z położną się spotyka też prywatnie przed rozwiązaniem? Chodzisz do ginekologa prywatnie czy z NFZ?
Lena będzie dobrze :* leż, leż, leż, krwiak się na pewno wchłonie :*
Śliczny Króliś
Wiadomość wyedytowana przez autora: 10 grudnia 2014, 15:41
Julia 07.2015 🩷
Laura 03.2019 🩷 -
jaki duży już kropek
a z krwiakiem spokojnie, tylko nie przeciążaj się na prawdę, sprzątanie to nie wszystko 
Sana wiesz co, ja chodzę prywatnie, no a ta zadzwoniła z mojej przychodni bo będzie do nas przyjeżdżać jak urodzę i teraz chce poznać , pogadać itp. no i przy porodzie też chyba będzie (zapytam) i znają się z moją gin. bo razem pracują w szpitalu gdzie będę rodzić, więc będę miała je obie i męża przy porodzie
nie wiem czy każda tak ma że do niej dzwoni czy ja taka szczęściara haha?
cieszę się, bo do porodu na luzie będę , bo będę miała i znała opiekę
-
matko co musiała przeżyć... masakra..Złota wrote:No tak, ale wtedy to jej mówili, ze co za problem, urodzisz następne. (nie urodziła, za duza trauma) Znieczulica była gorsza niż teraz. teraz to chociaż próbują. Wtedy zwijała się z bólu a lekarze: nic się nie da, musi się martwo urodzić i tyle. Nikt nie zrobił nic.
ja mam swoje zwierzaki i jak coś pójdzie nie pomyśli to mi szkoda jak cholera i potem chodze jak struta...
ale to tak jak okresliłaś.. znieczulica i to konkretna..
i niestety muszę zmartwić że na moje okolice nadal tak jest.. mają gdzieś pacjenta i jego uczucia. -
ej wygrałam !!!!!!!!!!!!!!
wygrałam na forum połoznych 3 zestawy!!!!!!!!!!!!!
ale jaja, w zyciu nic nie wygrałam !!!!!!!!!!!!
aaaaaaaaaaaaaaaaaa !!!!!!!!!!!!!!!!
no, a wiecie co mi przy wypisie powiedzieli: a co pani sie tak upiera zeby do terminu doczekać???

a ja na to: bo wiem co mnie czeka po urodzeniu wczesniaka, pracuje z nimi
a oni: no, wystarczy do 37 hbd.
taaa...no wystarczy mze wg nich, ale czasem dzieci w tym czasie urodzone sa dziamdziate itd.
a jeszcze wczesniej, jak dostalam te leki na zahamowanie, to mi powiedzieli, no magnezu nie bedziemy dawac, juz nie bedziemy hamowac
tak szef zlecił. Jak ruszy, to nie hamujemy !
oczywscie, bo zciecie mnie i wyciagniecie wczesniaka to dla nich nie problem !! mieli by mnie z głowy...
gdybym nie gadała, nie prosiła... a potem żądała, to roznie by mogło być.
no niech mnie kule biją !
przedszkolanka:) lubi tę wiadomość
-
woda tylko poszła na szczęście bo to od spłuczki na górze urwało rurkę czy coś i poszło...Groszek wrote:
ii...ide do gina, nie kłuje sie.... mam dalej siniaka po tym wenflonie z 25.11. szok
jest fioletowo-zielony. jakos mu to wytłumacze...
mizzy, niech go byk wyrucha na sucho- hahaha leje z tego
wylało Wam nieczzystosci? czy wode tylko?? masakraaaaaaaa
u nas w poniedziałek przychodzi Pani do ogarniecia:)
moj tata, umył a raczej pomazał oknaaaa
syf jakich mało, nie wiem kiedy ta kobieta sie odrobi
to dobrze że udało wam się znaleźć facetkę co pomoże i ogarnie temat.
ja tez bym nie szła na badania.. juz wystarczająco miałaś i wszystko przeanalizowane...
-
Groszek szkoda gadać.. paranoja w tym szpitalu
a pro po nie czepiają się magnezu?
bo moja ciocia mowila ze w Praskim wszystko wycofali tzn cały magnez bo to ... suplement diety a nie lek
i teraz jak pacjent chce magnez to niech sobie kupuje sam... -.-
Lena pamiętam jak pisałam z dziewczynami z krwiakami, taka jakaś "plaga była"
kurde wszystkie wystraszone.. ale luteina i ta wit C naprawdę działa cuda i odpoczynek.
Króliczek jest silny i ma gdzieś ten krwiak
Da sobie radę
-
co za dzień,ale się dzieje!
Groszku to super! Gratuluję :*
Sana ja nie mam pojęcia, pierwszy raz się z czymś takim spotykam i to za darmo
mamy wypytam to dam znać 
ja dzisiaj nic nie ogarniam już masakra
cały dzień coś się dzieje haha
Sana lubi tę wiadomość
-
a najlepsze, bo nie mowilam lekarzom tam w szpitalu, ze jestem słuzba zdrowia, mieli srogie miny jak w połowie pobytu zaczeli sie dowiadywać

mysleli ze mnie w konia moga zrobić? no bezczelni.....
dobrze, ze baba jak mnie badała, poslizgnela sie i powiedziala, ze szyjka ma 1.5 cm, ale karolina wpisz, ze jest zgładzona...no myslalam, ze zabije...
gdyby nie te słowa, gdyby od razu powiedziala, ze zgladzona to skad bym wiedziala ze moze jest troche wiecej?
dalej nie moge tego przezyc, tym bardziej ze pesssar sama kupowałam !!
nic mi nie rafundowali....
a wygrałam, uwaga :
zestaw 1. wkładki laktacyjne LOVI 60 sztuk, trzy komplety osłonek piersi, Pharmaceris H - specjalistyczny szampon stymulujący wzrost włosów H-Stimupurin, Pharmaceris F - fluid intensywnie kryjący SPF20 02 SAND;
zestaw 2. dwie butelki LOVI Medical+ 150 ml, wkładki laktacyjne LOVI 40 sztuk, Pharmaceris B - żel do mycia ciała i głowy dla dzieci, Pharmaceris H - szampon normalizujący - H-SEBOPURIN, Pharmaceris M - krem zapobiegający rozstępom FOLIACTI, Pharmaceris A - żel do mycia twarzy i oczu PHYSIOPURIC-GEL;
zestaw 3. laktator ręczny LOVI Protect, trzy komplety osłonek piersi LOVI, Pharmaceris M - Bustfirm Krem do pielęgnacji biustu, Pharmaceris N - pianka do mycia twarzy i oczu PURI-CAPILIQMUSSE.
normalnie jestem w szoku do teraz, spóźniony prezent od Mikołaja
mizzelka, Sana, przedszkolanka:) lubią tę wiadomość
-
nick nieaktualny
-
Kazdej kobiecie przysługuje opieka połoznej czy to nfz, czy priv.
Sana, idz do osrodka i zapytaj, tyko to jest od ktoregos wyzszego tygodnia.
chyba od 22 jak pamietam.
Połozna moze do Ciebie przyjsc przed porodem kilka razy i opowiedziec o rozwoju ciazy, diecie itd. itp.
a po porodzie, bedzie ogladała Ciebie, czyli rane po nacieciu lub c.c. lub same odchody połogowe bez naciecia, no i obejrzy dzidziusia, zobaczy jak sie razem zajmujecie, czy sie karmicie dobrze, czy nie ma żółtaczki, sprawdzi pępuszek itd.
a przynajmniej tak to powinno wygladac
Sana, przedszkolanka:) lubią tę wiadomość
-
Sana, trzymaj tutaj, poczytaj sobie- chyba wszystko na temat:
http://www.znaczkijakrobaczki.pl/2014/03/wybor-pooznej-poz-nowe-standardy-opieki.html
ja tez w przyszlosci bede chciala to wykonywac, to moje marzenie.... miec wlasna działalnosc własnie taką..... ohhh......
mizzelka, Sana lubią tę wiadomość










