Pomagamy,wspieramy i czekamy na dzidziusia
-
WIADOMOŚĆ
-
nick nieaktualny
-
nick nieaktualnyXxMoniaXx wrote:Sury ciekawe jak mąż sie spisze na pierwszej wizycie
pewnie będzie 1000 pytań do .... jak mój 
ale to już jest nasza druga wspólna wizyta, na pierwszej był ze mną
o nic lekarza nie pytał tylko odwrócił się, jak mnie lekarz na samolocie badał a na usg jak zobaczył kropka to mu się oczka zaszkliły
-
aaaaa myślałam, że to pierwsza wspólna wizytaSury wrote:ale to już jest nasza druga wspólna wizyta, na pierwszej był ze mną
o nic lekarza nie pytał tylko odwrócił się, jak mnie lekarz na samolocie badał a na usg jak zobaczył kropka to mu się oczka zaszkliły 

Livia ma pierwszą razem
fajnie, będą szczęśliwi 
Wspólne wizyty bardzo zbliżają , nie wyobrażam sobie, żeby mąż razem ze mną nie mógł być na wizycie jak i przy porodzie .
-
powiem Wam,że coś w tym jest by nie odtrącać dziecka od ojca i to już na etapie usg
taka więź się tworzy, widzę to po moim jak rozmawia z brzuchem, dzień dobry, dobranoc codziennie dostaje każda z osobna
i jak mała reaguje na niego
no i oczywiście codziennie słyszę jak już bardzo chce ją mieć obok
a jedyne zmartwienie to boi się że będzie płakał przy porodzie jak nam małą dadzą 
Monita to super wieści
teraz już zleci
-
moja teściowa oczywiście zabłysnęła wczoraj i stwierdziła, że będziemy mieć duże dziecko
ciekawe po czym ? bo ja mam 177 cm ? g*wno prawda 
juz jej powiedziałam, że jeszcze 35 razy się to wszystko zmieni i wielka obraza, że chyba jej to powiedziałam, a ona przecież doświadczona
nawet nie wiem ile cm ma małe a już mówi, że będzie duże
-
naprawde potem tam słychać tak dokładnie maluszka ?przedszkolanka:) wrote:ah te chłopy nasze kochane
a później będzie w nocy płacz i tekst : "teraz Twoja kolej" 
a jeszcze jak któraś jest mega przewrażliwiona jak ja , to na późniejszym etapie polecam stetoskop - za 19zł. zwykły a na prawdę uspokaja













