Słaba jakość komórek jajowych? To nie wyrok.

Poznaj autorski program poprawy jakości komórek dla pacjentek przed leczeniem in vitro, z niską rezerwą jajnikową i słabą odpowiedzią na stymulację hormonalną.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się - ogólne Pomagamy,wspieramy i czekamy na dzidziusia
Odpowiedz

Pomagamy,wspieramy i czekamy na dzidziusia

Oceń ten wątek:
  • Rudasek Autorytet
    Postów: 5605 4556

    Wysłany: 31 marca 2014, 16:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    potforzasta wrote:
    Rudasku ja np. muszę mierzyć temp. bo do tej pory nie mierzyłam i nie wiedziałam nawet czy mam owu. Nie zawsze jest tak że jak nie mierzysz nie sprawdzasz to się udaje. Wierz mi przez ostatnie prawie 4 lata nie mierzyłam temp. nie sprawdzałam śluzu i nawet nie myślałam o staraniu i co do dzisiaj nie mam dzidzi ale idę na badania i dopiero będzie stres i nakręcanie. Ale fakt nie potrzebnie się pisze do każdej a ładny wykres na pewno coś tam się dzieje a tu dzieje się @ zalewa i dołek. I tylko wyszukiwanie objawów.

    Wiem, jak trzeba mierzyć to trzeba..ale grono z nas mniej wiecej wyczuwa ovulke..a takim mierzeniem, dzieleniem sie tempkami, komentarzami tylko sie nakrecamy, kazda podsyła nadzieje a poxniej jest buuummmmm....
    widzisz Przedszkolanka dopiero stara sie pierwszy cykl...była niemalże przekonana o ciązy i co teraz..płacze w poduche!
    a niestety w dzisiejszym swiecie, przy zywności naładowanej chemia zajscie w ciaze za pierwszym razem jest niemalże cudem!!! dlatego nie na darmo lekarze mówią o min roku...a potem ew sie zacząć niepokoić...tym bardziej, jeśli nie robiło sie badań i nie wiemy czy to nie tarczyca, harmony itp przeszkadzaja w zajsciu w ciaze :)

    " Potrafimy kochać i marzyć, dlatego wszyscy jesteśmy zwyciężcami "
    relg3e5e4usdxs8f.png
    f2w3ugpjxbbrbi8m.png
  • potforzasta Autorytet
    Postów: 6738 3455

    Wysłany: 31 marca 2014, 16:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dlatego idę na badanie własnie ale już mam stresa bo na bank będzie coś nie tak.

    Hashimoto, niedoczynność, PCOS, insulinooporność
    19.12.24 Leoś 2550g 48cm
    age.png
  • Rudasek Autorytet
    Postów: 5605 4556

    Wysłany: 31 marca 2014, 16:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Oj tak nie myśl kobieto małej wiary :d hehehhe bedzie wszysytko oki :) a Pani DR tylko to potwierdzi..zobaczysz!!! :)

    " Potrafimy kochać i marzyć, dlatego wszyscy jesteśmy zwyciężcami "
    relg3e5e4usdxs8f.png
    f2w3ugpjxbbrbi8m.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 31 marca 2014, 16:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agusia co do szpinaku to robię koszyczki ze szpinakiem ale to taka przekąska bardziej i moje ulubione muszelki ze szpinakiem i sosem pomidorowym Mmmmmmm <3

  • potforzasta Autorytet
    Postów: 6738 3455

    Wysłany: 31 marca 2014, 16:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rudasek wrote:
    Oj tak nie myśl kobieto małej wiary :d hehehhe bedzie wszysytko oki :) a Pani DR tylko to potwierdzi..zobaczysz!!! :)
    Ja już miałam leczoną prolaktynę i coś czuję że na niej się nie skończy.

    Hashimoto, niedoczynność, PCOS, insulinooporność
    19.12.24 Leoś 2550g 48cm
    age.png
  • Rudasek Autorytet
    Postów: 5605 4556

    Wysłany: 31 marca 2014, 16:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ja też musze porobić, bo ja myśle, ze u mnie tarczyca..miałam kiedyś, niby wyleczona ale ostatnio Pani Dr mówiła ze chyba nie jest taka jak powinna byc :( wiec w pierwszej kolejności to ale niestety te badania sa tak drogie , ze musze rozłożyc je na raty bo nie wyrobie z kasa!
    Ehhh...jeb....NFZ :)

    " Potrafimy kochać i marzyć, dlatego wszyscy jesteśmy zwyciężcami "
    relg3e5e4usdxs8f.png
    f2w3ugpjxbbrbi8m.png
  • potforzasta Autorytet
    Postów: 6738 3455

    Wysłany: 31 marca 2014, 16:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rudasek wrote:
    ja też musze porobić, bo ja myśle, ze u mnie tarczyca..miałam kiedyś, niby wyleczona ale ostatnio Pani Dr mówiła ze chyba nie jest taka jak powinna byc :( wiec w pierwszej kolejności to ale niestety te badania sa tak drogie , ze musze rozłożyc je na raty bo nie wyrobie z kasa!
    Ehhh...jeb....NFZ :)
    Z tarczycą to i ja miałam problem myślisz że mógł wrócić?? No ale i tak mam w planach to zrobić więc luuz.

    Hashimoto, niedoczynność, PCOS, insulinooporność
    19.12.24 Leoś 2550g 48cm
    age.png
  • BISCA Autorytet
    Postów: 4158 20980

    Wysłany: 31 marca 2014, 16:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ja nie mam pojecia jakie zleca mi badania. Do lekarza ide dopiero 18/04 , bedzie to 6 tygodni po laparoskopii. Ciekawe czy mnie wysle na droznosc jajowodu, ponoc to boli ... Jezeli chodzi o hormony i badanie nasienia to chyba nie ma sensu bo w mim przypadku przeszkoda jest raczej .... mhm "mechaniczna" zarodkowi nie udalo sie dotrzec do macicy.
    Jestem strasznie niecierpliwa i przygotowalam sobie liste pytan zeby o niczym nie zapomniec. Skrycie mam nadzieje,ze lekarz powie : "ok, wszystko sie pieknie pogoilo, mozna smialo od nowa podjac proby!" :)

    ijpbdf9hohkdu6ur.png
  • Rudasek Autorytet
    Postów: 5605 4556

    Wysłany: 31 marca 2014, 16:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bisca powiem Ci tak, ja dostałam badania, ze tak to nazwe z automatu...rozmawiałam z Panią Dr i mówie, ze Pani Doktor z medycyny pracy mówiła, zeby zrobić badania tarczycy bo chyba jest coś nie tak, szyja jej sie nie podobała...a Moja Gin mówi " no to jak kiedyś była tarczyca i teraz sie cos Pani Dr nie podoba to trzeba zrobic" a do tego jak Pani chce miec dziecko to jeszcze to, to i to...z automatu zaznaczała na liście badań...koszt to ok 300zł..czy wszystkie potrzebne to nie wiem...a co do jajowodów to takie badania miała Macierzanka, na innym wątku pisała o tym, podobno boli ale dała rade :D

    BISCA lubi tę wiadomość

    " Potrafimy kochać i marzyć, dlatego wszyscy jesteśmy zwyciężcami "
    relg3e5e4usdxs8f.png
    f2w3ugpjxbbrbi8m.png
  • potforzasta Autorytet
    Postów: 6738 3455

    Wysłany: 31 marca 2014, 16:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rudasek wrote:
    Bisca powiem Ci tak, ja dostałam badania, ze tak to nazwe z automatu...rozmawiałam z Panią Dr i mówie, ze Pani Doktor z medycyny pracy mówiła, zeby zrobić badania tarczycy bo chyba jest coś nie tak, szyja jej sie nie podobała...a Moja Gin mówi " no to jak kiedyś była tarczyca i teraz sie cos Pani Dr nie podoba to trzeba zrobic" a do tego jak Pani chce miec dziecko to jeszcze to, to i to...z automatu zaznaczała na liście badań...koszt to ok 300zł..czy wszystkie potrzebne to nie wiem...a co do jajowodów to takie badania miała Macierzanka, na innym wątku pisała o tym, podobno boli ale dała rade :D
    JA mam badania ale nie będę robić wszystkich bo idę do innego gina i dopiero jak on powie żeby zrobić to zrobię. Ten jest podobno bardzo dobry w pomocy do zajścia w ciążę. Moja szwagierka ma 2 synów przy PCO on właśnie jej pomógł liczę na to że i mi pomoże.

    Hashimoto, niedoczynność, PCOS, insulinooporność
    19.12.24 Leoś 2550g 48cm
    age.png
  • potforzasta Autorytet
    Postów: 6738 3455

    Wysłany: 31 marca 2014, 17:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jest i moja @ na razie słabiutka ale już jest.

    Hashimoto, niedoczynność, PCOS, insulinooporność
    19.12.24 Leoś 2550g 48cm
    age.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 31 marca 2014, 17:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    To teraz ja tylko zostałam :D

  • Mloda.Mama Autorytet
    Postów: 577 110

    Wysłany: 31 marca 2014, 17:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam :) Ja wróciłam do was ;)

    bfaregz2oin7t22z.png

    qb3cru1d676ftq9c.png

    w57v3e3kuxkbvjcs.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 31 marca 2014, 17:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej Młoda :)

  • potforzasta Autorytet
    Postów: 6738 3455

    Wysłany: 31 marca 2014, 17:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Landryneczka wrote:
    To teraz ja tylko zostałam :D
    Spoko przyjdzie i do Ciebie :D Tam jeden dzień różnicy to nie różnica :D

    Hashimoto, niedoczynność, PCOS, insulinooporność
    19.12.24 Leoś 2550g 48cm
    age.png
  • potforzasta Autorytet
    Postów: 6738 3455

    Wysłany: 31 marca 2014, 17:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hej młoda :D Co tam u Ciebie??

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 31 marca 2014, 17:31

    Hashimoto, niedoczynność, PCOS, insulinooporność
    19.12.24 Leoś 2550g 48cm
    age.png
  • Anhe Autorytet
    Postów: 442 204

    Wysłany: 31 marca 2014, 17:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć, Młoda. Cześć wszystkim.
    Piękny mamy dzisiaj dzień, prawda?

    Muszę Wam się wygadać. Wczoraj umarła moja świnka morska. Chorowała i ja wiem, że tak jej lepiej, kiedy się już nie męczy. Przykro mi strasznie mimo wszystko, a jak ją zakopywałam rozryczałam się jak dziecko. Najgorsze jest to, że nikt tak naprawdę mnie nie rozumie, bo przecież "to tylko zwierzątko". Tak, zwierzątko, ale moje kochane. I jak pomyślę, że mogłabym ją dzisiaj w ten słoneczny dzień wziąć na trawkę, to łzy same się do oczu cisną.

    Trzymam kciuki za nas wszystkie!

    526e02e297a4e6092323aa50e4900fb4.png
    bfaregz2mhjblff8.png
  • Mloda.Mama Autorytet
    Postów: 577 110

    Wysłany: 31 marca 2014, 17:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A my byliśmy w sklepie. Kupiliśmy dwa fotoplakaty i jeden obraz, do tego Młody wynalazł szaliczek na rzepy dla siostry w Rosmanie za 99 groszy, bo nie miał opakowania, a tak to jest cały i postanowił kupić za swoje, by potem siostrzyczka mu się odwdzięczała i sprzątała za niego po jego imprezach (powtarza słowa mojego męża, bo on zawsze mówi, że jego młodsza siostra to kompletnie nieprzydatne stworzenie, tylko tyle z niej pożytku że sprzątała za kilka złotych)

    bfaregz2oin7t22z.png

    qb3cru1d676ftq9c.png

    w57v3e3kuxkbvjcs.png
  • potforzasta Autorytet
    Postów: 6738 3455

    Wysłany: 31 marca 2014, 17:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anhe wrote:
    Cześć, Młoda. Cześć wszystkim.
    Piękny mamy dzisiaj dzień, prawda?

    Muszę Wam się wygadać. Wczoraj umarła moja świnka morska. Chorowała i ja wiem, że tak jej lepiej, kiedy się już nie męczy. Przykro mi strasznie mimo wszystko, a jak ją zakopywałam rozryczałam się jak dziecko. Najgorsze jest to, że nikt tak naprawdę mnie nie rozumie, bo przecież "to tylko zwierzątko". Tak, zwierzątko, ale moje kochane. I jak pomyślę, że mogłabym ją dzisiaj w ten słoneczny dzień wziąć na trawkę, to łzy same się do oczu cisną.
    :( Przykro mi Anhe. Ludzie nie rozumieją że czasami zwierzątko to lepiej niż członek rodziny.

    Hashimoto, niedoczynność, PCOS, insulinooporność
    19.12.24 Leoś 2550g 48cm
    age.png
  • potforzasta Autorytet
    Postów: 6738 3455

    Wysłany: 31 marca 2014, 17:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mloda.Mama wrote:
    A my byliśmy w sklepie. Kupiliśmy dwa fotoplakaty i jeden obraz, do tego Młody wynalazł szaliczek na rzepy dla siostry w Rosmanie za 99 groszy, bo nie miał opakowania, a tak to jest cały i postanowił kupić za swoje, by potem siostrzyczka mu się odwdzięczała i sprzątała za niego po jego imprezach (powtarza słowa mojego męża, bo on zawsze mówi, że jego młodsza siostra to kompletnie nieprzydatne stworzenie, tylko tyle z niej pożytku że sprzątała za kilka złotych)
    Ale słodko mały musi dbać o siostrę :d

    Hashimoto, niedoczynność, PCOS, insulinooporność
    19.12.24 Leoś 2550g 48cm
    age.png
‹‹ 295 296 297 298 299 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Endometrioza – zagadkowa choroba powodująca niepłodność

Jeżeli dokuczają Ci silne bóle brzucha przed oraz w trakcie miesiączki, odczuwasz ból przy współżyciu, nie możesz zajść w ciążę - objawy te mogą wskazywać na endometriozę, tajemniczą chorobę, która może powodować niepłodność. Ale nie mając powyższych objawów, mając regularne, niebolesne miesiączki może okazać się, że ta sama choroba powoduje u ciebie problemy z płodnością. Dlaczego?

CZYTAJ WIĘCEJ

Pomagając szczęściu, czyli jak szybko zajść  w ciążę

Czy jest coś, co możesz zrobić, by zwiększyć swoje szanse na zajście w ciążę? Co może pomóc? Optymalny czas współżycia, „akrobacje łóżkowe” czy zdrowa dieta? Przeczytaj na co warto zwrócić uwagę starając się o dziecko, jakie są sposoby na zwiększenie szans na zajście w ciążę, a co najlepiej odłożyć na bok i skupić myśli na czymś innym.

CZYTAJ WIĘCEJ

10 najczęstszych obaw kobiet w ciąży, czyli czego boją się kobiety w ciąży

Lęk i różnego rodzaju obawy to naturalny towarzysz kobiety w ciąży. Czego boi się większość kobiet oczekujących dziecka? Bólu porodowego, urodzenia chorego dziecka, utraty atrakcyjności czy może zrujnowania życia seksualnego po porodzie? Czego obawiasz się Ty? Przeczytaj czy zasadne jest zamartwianie się i jak sobie radzić, aby nasze obawy nie sprawdziły się.

CZYTAJ WIĘCEJ