Forum Starając się - ogólne #problemy z którymi się zmagamy#w oczekiwaniu na dwie [email protected]#
Odpowiedz

#problemy z którymi się zmagamy#w oczekiwaniu na dwie [email protected]#

Oceń ten wątek:
  • Seli Autorytet
    Postów: 12180 2027

    Wysłany: 6 stycznia 2018, 16:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś

    Seli a co z tymi czopkami? na co ty je dostałaś??

    Distreptaza - czopki co podobno rozpuszczą zrosty, bo po operacji zostały mi naczynka po lewej stronie, tego podobno się nie wycina no i mnie to boli. Nikt nigdy mi o tym nie powiedział, ona mnie dobrym aparatem usg badała i kazała to brać.

    dZhdp1.png

    Endometrioza głębokonaciekająca IV stopnia, guz jelita grubego zrośniety z macicą, macica, jajnik, jelito w zrostach, jajnik z guzkami, torbielami... Adenomioza na szyjce.

    Więcej cudów nie będzie 😔
  • sarina Koleżanka
    Postów: 111 14

    Wysłany: 6 stycznia 2018, 17:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Justyna dziwne to bardzo że lekarz przeoczył tak przekroczona normę ja bym już mu nie ufała a z wynikami idź do innego ewentualnie powtórz badania może to infekcja pęcherza. u mnie przebiega bezobiawowo dopiero jak na nerki mi idzie to ból niesamowity

    w57vyx8dwmyikagn.png
    Styczeń 2007 synek ❤
    Październik 2010 córcia ❤
    Luty 2017 początek starań o 3 maluszka
    Listopad 2018 synek 💗
  • [email protected] Ekspertka
    Postów: 776 63

    Wysłany: 6 stycznia 2018, 18:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    sarina wrote:
    Justyna dziwne to bardzo że lekarz przeoczył tak przekroczona normę ja bym już mu nie ufała a z wynikami idź do innego ewentualnie powtórz badania może to infekcja pęcherza. u mnie przebiega bezobiawowo dopiero jak na nerki mi idzie to ból niesamowity


    No właśnie ja tez się zdziwiłam że nic mi nie powiedział jak ja to dzisiaj zobaczyłam to mi oczy wyszły bo to przecież dosyć sporo przekracza normę. Tak ja już zmieniłam ginekologa teraz 15 stycznia będę miała kolejną wizytę i monitoring tak więc pokaże jej te badania.

  • [email protected] Ekspertka
    Postów: 776 63

    Wysłany: 6 stycznia 2018, 18:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    czekamynadzidzie wrote:
    idź koniecznie do rodzinnego możesz nawet! Może przez te bakterie problemy z ciążą, bo wszystko tam "zabakterione"? Faktycznie, to duży odchyłek od normy. Ja też się zastanawiam czy nie mam może jakiejś infekcji - niestety mam do tego skłonności, do takich bezobjawowych infekcji. Też pójdę do gina, tyle, że u mnie do dobrego gina się czeka 1,5 miesiąca :|


    Tak pójdę i to koniecznie ja ostatnio jakieś 3 tygodnie temu miałam zapalenie pęcherza i myślałam że umrę z bólu a do toalety biegałam co 5 min ale wyleczyłam furaginą i później mi przeszło ale i tak badania zrobię.

  • [email protected] Ekspertka
    Postów: 776 63

    Wysłany: 6 stycznia 2018, 18:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    My z mężem mamy dzisiaj romantyczny wieczór. Zrobiliśmy sobie krewetki z pyszną sałatką mamy winko :) dzisiaj będzie gorąco :) :P

    werni lubi tę wiadomość

  • Seli Autorytet
    Postów: 12180 2027

    Wysłany: 6 stycznia 2018, 18:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    My z mężem mamy dzisiaj romantyczny wieczór. Zrobiliśmy sobie krewetki z pyszną sałatką mamy winko :) dzisiaj będzie gorąco :) :P

    A my... pospaliśmy, posprzątaliśmy, bez konkretnego obiadu.... Ale za to seks za seksem :D dawno nie mieliśmy takiego fajnego dnia :)

    werni lubi tę wiadomość

    dZhdp1.png

    Endometrioza głębokonaciekająca IV stopnia, guz jelita grubego zrośniety z macicą, macica, jajnik, jelito w zrostach, jajnik z guzkami, torbielami... Adenomioza na szyjce.

    Więcej cudów nie będzie 😔
  • [email protected] Ekspertka
    Postów: 776 63

    Wysłany: 6 stycznia 2018, 18:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Proponuje dziewczyny fajnego bloga :) poczytajcie sobie ja znalazłam na tym blogu wile ciekawych informacji a pisze tego bloga sama ginekolog:)

    https://mamaginekolog.pl/zrobic-zeby-zrobic/

  • Seli Autorytet
    Postów: 12180 2027

    Wysłany: 6 stycznia 2018, 19:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    czytałam :) I podczytuje :)

    dZhdp1.png

    Endometrioza głębokonaciekająca IV stopnia, guz jelita grubego zrośniety z macicą, macica, jajnik, jelito w zrostach, jajnik z guzkami, torbielami... Adenomioza na szyjce.

    Więcej cudów nie będzie 😔
  • [email protected] Ekspertka
    Postów: 776 63

    Wysłany: 6 stycznia 2018, 19:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Seli wrote:
    czytałam :) I podczytuje :)


    Ja też podglądam teraz ma być wpis dotyczący śluzu płodnego lubię tego bloga na prawdę wiele ciekawych rzeczy można się dowiedzieć.

  • Seli Autorytet
    Postów: 12180 2027

    Wysłany: 6 stycznia 2018, 19:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tak, ale dziewczyny tu też pisały, że nie do końca zna się na wszystkim i np. o methr nie wie i sama z tym miała w ciąży problem. Wiadomo, nikt doskonały nie jest, ale miło się czyta. Choć o porodzie mnie nie zachęciła w ogóle do niczego :P

    dZhdp1.png

    Endometrioza głębokonaciekająca IV stopnia, guz jelita grubego zrośniety z macicą, macica, jajnik, jelito w zrostach, jajnik z guzkami, torbielami... Adenomioza na szyjce.

    Więcej cudów nie będzie 😔
  • [email protected] Ekspertka
    Postów: 776 63

    Wysłany: 6 stycznia 2018, 19:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No to prawda że nie na każdy temat potrafi się wypowiedzieć czasem pisze o rzeczach które raczej są logiczne. Ale ogólnie lubię tam zaglądać.

  • Seli Autorytet
    Postów: 12180 2027

    Wysłany: 6 stycznia 2018, 19:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja tak myślę o różnych badaniach genetycznych.... Ale boje się, że po nich bym w ogóle si nie zdecydowała na dziecko :P

    dZhdp1.png

    Endometrioza głębokonaciekająca IV stopnia, guz jelita grubego zrośniety z macicą, macica, jajnik, jelito w zrostach, jajnik z guzkami, torbielami... Adenomioza na szyjce.

    Więcej cudów nie będzie 😔
  • malutka_mycha Autorytet
    Postów: 8299 5768

    Wysłany: 6 stycznia 2018, 19:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć dziewczyny, mogę się dołączyć? Nic mi się dzisiaj nie chciało robić i przeczytałam wątek od początku :)

    Staramy się o dzidziusia 4 cykl, więc w sumie niewiele. Ale od początku byłam bardzo niespokojna i niecierpliwa, druga część cyklu to u mnie wynajdywanie objawów itp. Szkoda gadać, już mnie te starania wkurzają. Chociaż co do samego aktu to nie mam zastrzeżeń :D
    Ze względu na święta i sylwestra (alkohol, rozregulowany sen) nie badałam temperatury od 10 dc. Dzisiaj (23 dc) sprawdziłam z głupot bo akurat obudziłam się o odpowiedniej godzinie. Powinnam być 2 dni po owulacji (której nie wykryły testy owulacyjne, ale bolał mnie jajnik, wystąpił wodnisty śluz) a temperatura jest niższa niż na początku cyklu. Bardzo się załamałam, bo wychodzi na to, że nie było owulacji. I jak tu teraz wytrzymać do @ :( :( :(

    f1d9680377.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 6 stycznia 2018, 19:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    My wróciliśmy do domku niedawno bo byliśmy na obiedzie u mojej Cioci :)

  • werni Autorytet
    Postów: 10432 7844

    Wysłany: 6 stycznia 2018, 19:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witamy nowa osobę :) podziw ze udało ci się przeczytać tyle postów :)

    Justyna dzięki za link. Zobaczę co tam ciekawego pisze :) życzę upojnej nocy :)

    Nie mogę się doczekać kiedy u nas będzie taka kolacja. Zbliżają się dni płodne :)

    f2wlsg1849ksqu5m.png

    mhsv20mmdqfv97ge.png
    Na ovu od 07.07.2014

    Prl-maj 950
    Tsh- maj 3.04
    Androstedion-wysoki-zostal obnizony za pomoca tabl. Anty.

    Nasz cud Wojtuś 😍
  • werni Autorytet
    Postów: 10432 7844

    Wysłany: 6 stycznia 2018, 19:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Madzia tez wracam od cioci. Dawno u nich nie bylam. Przy okazji obejrzałam skoki. Stoch znów wygrał :)

    f2wlsg1849ksqu5m.png

    mhsv20mmdqfv97ge.png
    Na ovu od 07.07.2014

    Prl-maj 950
    Tsh- maj 3.04
    Androstedion-wysoki-zostal obnizony za pomoca tabl. Anty.

    Nasz cud Wojtuś 😍
  • monikaa1990 Ekspertka
    Postów: 142 52

    Wysłany: 6 stycznia 2018, 19:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    malutka_mycha wrote:
    Cześć dziewczyny, mogę się dołączyć? Nic mi się dzisiaj nie chciało robić i przeczytałam wątek od początku :)

    Staramy się o dzidziusia 4 cykl, więc w sumie niewiele. Ale od początku byłam bardzo niespokojna i niecierpliwa, druga część cyklu to u mnie wynajdywanie objawów itp. Szkoda gadać, już mnie te starania wkurzają. Chociaż co do samego aktu to nie mam zastrzeżeń :D
    Ze względu na święta i sylwestra (alkohol, rozregulowany sen) nie badałam temperatury od 10 dc. Dzisiaj (23 dc) sprawdziłam z głupot bo akurat obudziłam się o odpowiedniej godzinie. Powinnam być 2 dni po owulacji (której nie wykryły testy owulacyjne, ale bolał mnie jajnik, wystąpił wodnisty śluz) a temperatura jest niższa niż na początku cyklu. Bardzo się załamałam, bo wychodzi na to, że nie było owulacji. I jak tu teraz wytrzymać do @ :( :( :(
    hej malutka ;) fajnie , że dołączyłas do nas :)
    tak , tak ... wiem coś o wynajdowaniu objawów . Starasz się podobnie do mnie bo ja pół roku , i też jestem bardzo niecierpliwa, boje się ze to może jeszcze potrwać ale mam też nadzieję , że już bliżej niż dalej .
    Co do temperatury to może zacznie teraz rosnac, teraz pilnuj sobie tego i dopiero zobaczysz . Może ten spadek jest właśnie oznaką owulacji ?

    eikt9n73fxogpxgo.png
  • Seli Autorytet
    Postów: 12180 2027

    Wysłany: 6 stycznia 2018, 19:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    malutka_mycha wrote:
    Cześć dziewczyny, mogę się dołączyć? Nic mi się dzisiaj nie chciało robić i przeczytałam wątek od początku :)

    Staramy się o dzidziusia 4 cykl, więc w sumie niewiele. Ale od początku byłam bardzo niespokojna i niecierpliwa, druga część cyklu to u mnie wynajdywanie objawów itp. Szkoda gadać, już mnie te starania wkurzają. Chociaż co do samego aktu to nie mam zastrzeżeń :D
    Ze względu na święta i sylwestra (alkohol, rozregulowany sen) nie badałam temperatury od 10 dc. Dzisiaj (23 dc) sprawdziłam z głupot bo akurat obudziłam się o odpowiedniej godzinie. Powinnam być 2 dni po owulacji (której nie wykryły testy owulacyjne, ale bolał mnie jajnik, wystąpił wodnisty śluz) a temperatura jest niższa niż na początku cyklu. Bardzo się załamałam, bo wychodzi na to, że nie było owulacji. I jak tu teraz wytrzymać do @ :( :( :(

    My też 4 :) ale może właśnie skok dopiero nastąpi :) ja mam tak,że mam ok 3 dni bardzo niskiej i potem rośnie. Choć na monitoringu pękł pęcherz a mój wykres... Jest jaki jest :P myślę, że pękł pusty.


    E tam, dziewczyny, trzeba brać na żywioł a nie czekać tylko do owulacji, i się zastanawiać. :) Trzeba czerpiać radość z seksu, bez tego się też nie da :)

    dZhdp1.png

    Endometrioza głębokonaciekająca IV stopnia, guz jelita grubego zrośniety z macicą, macica, jajnik, jelito w zrostach, jajnik z guzkami, torbielami... Adenomioza na szyjce.

    Więcej cudów nie będzie 😔
  • monikaa1990 Ekspertka
    Postów: 142 52

    Wysłany: 6 stycznia 2018, 19:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    I tez podziwiam , że przeczytałas od początku cały wątek ;)

    werni lubi tę wiadomość

    eikt9n73fxogpxgo.png
  • [email protected] Ekspertka
    Postów: 776 63

    Wysłany: 6 stycznia 2018, 19:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    malutka_mycha wrote:
    Cześć dziewczyny, mogę się dołączyć? Nic mi się dzisiaj nie chciało robić i przeczytałam wątek od początku :)

    Staramy się o dzidziusia 4 cykl, więc w sumie niewiele. Ale od początku byłam bardzo niespokojna i niecierpliwa, druga część cyklu to u mnie wynajdywanie objawów itp. Szkoda gadać, już mnie te starania wkurzają. Chociaż co do samego aktu to nie mam zastrzeżeń :D
    Ze względu na święta i sylwestra (alkohol, rozregulowany sen) nie badałam temperatury od 10 dc. Dzisiaj (23 dc) sprawdziłam z głupot bo akurat obudziłam się o odpowiedniej godzinie. Powinnam być 2 dni po owulacji (której nie wykryły testy owulacyjne, ale bolał mnie jajnik, wystąpił wodnisty śluz) a temperatura jest niższa niż na początku cyklu. Bardzo się załamałam, bo wychodzi na to, że nie było owulacji. I jak tu teraz wytrzymać do @ :( :( :(

    Hej pewnie że możesz :)

    a byłaś u lekarza robiłaś już jakieś badania?? może zapytaj swojego ginekologa o monitoring ale jak to większość lekarzy mówi że 12 miesięcy to taki normalny czas na starania. Sądzę że najpierw zacznij od badań i na spokojnie zacznij wszystko obserwować oczywiście bez emocji na spokojnie bo w nerwach się tylko blokujemy kochana.

    werni lubi tę wiadomość

‹‹ 27 28 29 30 31 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Jak radzić sobie z trudnymi pytaniami, gdy cierpisz na niepłodność i masz problemy z zajściem w ciążę?

Tylko osoby, które doświadczyły przedłużających się starań o dziecko, wiedzą jak trudne mogą być pytania ze strony innych... "A Wy kiedy będziecie mieli dziecko?" jest jednym z najczęstszych. Jak odpowiadać na trudne pytania? Jak radzić sobie z emocjami podczas przedłużających się starań o dziecko? I dlaczego problemy z płodnością są tak trudnym emocjonalnie doświadczeniem? Przeczytaj artykuł doświadczonego psychologa - Justyny Kuczmierowskiej, która na codzień pracuje z parami borykającymi się z niepłodnością! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Inseminacja (IUI) koszt i wskazania. Jaka jest skuteczność inseminacji?

Inseminacja domaciczna jest zabiegiem mającym na celu, ułatwienie zapłodnienia, poprzez skrócenie drogi, jaką mają do pokonania plemniki do komórki jajowej. Czy warto ją wykonać, jaki jest koszt i przy jakich schorzeniach odnotowuje się najlepsze rezultaty? Przeczytaj również jakie badania należy wykonać przed inseminacją i jak się do niej przygotować. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Suchość pochwy - jakie mogę być jej przyczyny i jak sobie z nią radzić?

Problem z odpowiednim nawilżeniem pochwy dotyczy bardzo dużej liczby kobiet. Najczęściej problemy występują w okresie okołomenopauzalnym, ale z różnych przyczyn mogą pojawiać się na każdym etapie życia kobiety. Suchość pochwy może znacząco obniżać jakość życia seksualnego, z powodu bólu i dyskomfortu odczuwanego podczas zbliżeń... Skąd się bierze suchość pochwy? Jak sobie z nią radzić? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego