Forum Starając się - ogólne Przedciążowe rozmowy Gabi i Paulette
Odpowiedz

Przedciążowe rozmowy Gabi i Paulette

Oceń ten wątek:
  • cachaarel Autorytet
    Postów: 888 245

    Wysłany: 5 grudnia 2015, 22:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wasze zdrówko dziewczynki, pękła buteleczka winka :D

    gabi544 lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 6 grudnia 2015, 09:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzien dobry ;) jak tam?

  • Barbarella86 Ekspertka
    Postów: 139 72

    Wysłany: 6 grudnia 2015, 17:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny, widzę, że coraz rzadziej ktoś tu zagląda :(

    9d1f89636fffc3ee6ab44a203dc68eee.png

    iv098u693t0qsofz.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 6 grudnia 2015, 17:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hejka ;)
    co u was laski ?

  • cachaarel Autorytet
    Postów: 888 245

    Wysłany: 6 grudnia 2015, 18:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No w końcu ktoś się odezwał :)
    My dziś dzień spędziliśmy w Krakowie bo taka piękna pogoda. Nawet zapomniałam o 'ciazowych' objawach hahaha.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 6 grudnia 2015, 19:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    no jakoś tak mniej czasu mamy żeby pisać. może wkrótce się to zmieni :D

    ja dziś cały dzień zamulałam, bo mój był zajęty. A teraz bym coś zjadła takiego hmmm sama nie wiem co :D
    Olga to jutro przyjdą objawy ze zdwojoną siłą ;)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 6 grudnia 2015, 20:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hejka dziewczyny u mnie 26 dc jestem jakieś 8 dpo ovu tak mi sie wydaje brzuch mnie bolo delikatnie ale tak jak na @ do tego jakby piersi się ciut powiekszyły jestem senna rozdrażniona nic mi sie nie chce i dzis miałam uczucie jakby cos się ze mnei wylewało poszłam sprawdzić a tam sluz przeźroczysty z takim i białymi plamkami lepki do tego bola mnie plecy na samym dole prawie tyłek myslicie że jutro z rana w 27 dc i 9 dpo test by już coś wykazał ?

  • cachaarel Autorytet
    Postów: 888 245

    Wysłany: 6 grudnia 2015, 20:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Raczej wątpię, że test wykaże bo do zagniezdzenia dochodzi między 7-12 dniem po owulacji a beta zaczyna wzrastać dopiero po 48-72h. Znaczy jak chcesz to rób ale w zeszłym cyklu z tego co pamiętam miałaś takie same objawy i nie byłaś w ciąży. Zapisuj sobie jakie masz objawy i porównuj i po 2-3 miesiącach będziesz wiedziała czy to @ czy ciąża.
    Tyle ode mnie ;)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 6 grudnia 2015, 21:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    w zeszłym miesiącu robiłam test była bardzo blada kreseczka i najprawdopodobniej była to ciaza biochemiczna nie szłam na bete bo po co miałam sie dodatkowo stresować ale dzięki :) za odpowiedź

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 6 grudnia 2015, 21:25

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 grudnia 2015, 09:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    nie rozumiem. ja gdybym miała podejrzenia o ciąży biochemicznej biegiem udałabym się do lekarza, żeby sprawdzić czy się wszystko oczyściło. miałaś w ogóle jakieś skrzepy podczas miesiączki, żeby myśleć, że to biochemiczna? dziewczyną wychodzą drugie blade kreseczki i w żadnej ciąży nie są. testy mogą się pomylić. a skoro objawy są takie same jak w zeszłym cyklu to miesiączka murowana i nie masz co robić testów, bo szkoda kasy .

  • Barbarella86 Ekspertka
    Postów: 139 72

    Wysłany: 7 grudnia 2015, 09:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Paulette wrote:
    no jakoś tak mniej czasu mamy żeby pisać. może wkrótce się to zmieni :D

    ja dziś cały dzień zamulałam, bo mój był zajęty. A teraz bym coś zjadła takiego hmmm sama nie wiem co :D
    Olga to jutro przyjdą objawy ze zdwojoną siłą ;)


    Przypomniała mi się teraz moja przyjaciółka, wiecie jaki był jej pierwszy objaw przy każdej ciąży? (dwie zdrowe dzidzie urodziła) miała ochotę na tu ru ru ru scianę! "wcinała" ją całe ciąże! chetnie chodziła do piwnicy dołożyć do pieca, bo miała tam idealne miejsce bialutkiej ściany wydłubywała paznokciem i po prostu jadła! jak przychodziła do mnie to w kuchni przy oknie ścierała palcem i oblizywała. Gdybym nie widziała tego na własne oczy to bym nie uwierzyła :)

    9d1f89636fffc3ee6ab44a203dc68eee.png

    iv098u693t0qsofz.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 grudnia 2015, 09:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Barbarella86 wrote:
    Przypomniała mi się teraz moja przyjaciółka, wiecie jaki był jej pierwszy objaw przy każdej ciąży? (dwie zdrowe dzidzie urodziła) miała ochotę na tu ru ru ru scianę! "wcinała" ją całe ciąże! chetnie chodziła do piwnicy dołożyć do pieca, bo miała tam idealne miejsce bialutkiej ściany wydłubywała paznokciem i po prostu jadła! jak przychodziła do mnie to w kuchni przy oknie ścierała palcem i oblizywała. Gdybym nie widziała tego na własne oczy to bym nie uwierzyła :)
    hehe czytałam o tym artykul. tzn o zachciankach ciążowych :) śledzie, ogórki, czekolada itp to normalne takie standardowe objawy. Może być np taka zachcianka jak : "brak zachcianki" i to też będzie normalne, albo tak jak piszesz o tej ścianie to np było wymienione, że kobiety mają ochotę na błoto, kredę i inne dziwne rzeczy. i to podobno jest całkiem normalne, bo organizm w ten sposób uzupełnia sobie braki :)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 grudnia 2015, 10:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Haha z tą ścianą mega :-D
    Karola ja też mialam blada kreske na tescie i zrobilam bete i negatywna. Nie ma co sie nakrecac. Bo wystarczy ze test był nieodpowiednio przechowywany i juz moze wyjść falszywy wynik.. ja co miesiąc mam od jakis 3 cykli zylki bardziej widoczne na piersiach przed terminem @ i nie jestem w ciazy. Wedlug mnie nie pokaze jesCze nic test, szkoda kasy.
    Olga dobrze pisze - zapisuj sobie objawy, albo notuj na wykresie i bedziesz wiedziala. No i przede wszystkim nie doszukuj sie we wszystkim ciąży bo za 3 -4 miesiące zwariujesz.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 grudnia 2015, 11:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    może macie racje dziewczyny odpuszczam rzuciłam sie dziś w wir sprzatania ale kurna tak mnie mli że masakra ale to pwenie z innego powodu dziś sprzątanie naszego pokoju jutro łazienka jeszcze mam zamiar kuchnie pomalowac w tym tyg tzn maz ma malować i szafki przewiesić bo w narozniku nam grzyb wychodzi hehe wasnie amcie jakieć sprawdzone domowe sposoby napozbycie sie tego padkudztwa

  • gabryśka Ekspertka
    Postów: 149 52

    Wysłany: 7 grudnia 2015, 15:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    a ja mam ciągle zachcianki ;) i to Mnie dobija...bo tyyylek rosnie ;) nie mogę się opanować słodycze idą pełną parą... później coś słonego...potem coś kwaśnego.. i tak w kółko :)
    a w ciąży nie jestem... cykl odpuszczony...
    szykuje się na przyszły rok.....
    niech ten czas szybciej leci ;)

    w4sq9n73jpisqbye.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 grudnia 2015, 16:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gabrysia - wiem coś o tym. j słodycze mogabym zajadać kilogramami. Haha. Ale już nie jem od tygodnia i jestem z siebie dumna. :D najgorsze u mnie to pierwsze dwx dni, jak to wytrzymam to potem już nie ciągnie mnie ;)
    właśnie skończyłam ćwiczenia ;) ahh jestem cała mokra, czerwona i szczęśliwa.
    Aaaa propos - popatrzcie jakie fajne znalazłam w formie tańca
    https://www.youtube.com/watch?v=tj9d6aBOzDo
    ale to chyba jeszcze za szybko dla mnie, padłabym po 10 minutach ;) jak trochę poprawię kondycję to się może pokuszę ;)

    Paulette lubi tę wiadomość

  • cachaarel Autorytet
    Postów: 888 245

    Wysłany: 7 grudnia 2015, 18:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mdłości mogą występować przed @ z powodu otwierania się szyjki macicy- pisałam już tu o Tym. Mnie dziś od rana mdlilo, prawie wymiotowalam. Za chwilę poczułam silny ból brzucha i co ? Poszłam do łazienki a tu franca przylazla. I to pierwszy raz w terminie :)

  • gabryśka Ekspertka
    Postów: 149 52

    Wysłany: 7 grudnia 2015, 19:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    gabi :) .. fajny ten filmik...super :)...
    brakuje mi ćwiczeń... biegania... zdrowego odżywania....
    zawsze sport był ważny w moim życiu....
    ostatnio popadłam w lenistwo i obżarstwo....
    wiem że najgorsze pierwsze dni...
    muszę się wziąć za siebie... bo zanim zajdę w ciąże to 10 kg przytyje ;)

    w4sq9n73jpisqbye.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 grudnia 2015, 21:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    niestety te obżarstwo i mnie dopadło. tak pięknie się trzymałam przed ciążą, a później jak popłynęlam to jak alkoholik po odwyku. Teraz małymi kroczkami staram się wziąć za siebie. chociaż nie wiem czy mi się uda.. no ale cóz próbować można. codziennie chodzę na pół godzinne spacery takim szybszym krokiem. nie robię żadnych ćwiczeń bardzo wysiłkowych bo już jestem po owulce i wolę poczekać do @. chociaż to i tak pewnie strata czasu, ale znowu gdyby się coś stało to bym sobie tego nie darowała. tym bardziej że wypadłam już z formy, bo co innego jak bym cały czas ćwiczyła. tak jak kiedyś ahhh

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 grudnia 2015, 21:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Paula ja tez po owu jestem raczej ostrozna w cwiczwniach
    Spacer jakiś na swiezyn powietrzu, ale nie tak intensywne jak na poczatku cyklu.. bo mysle jak Ty..
    Ehh ja po ciąży tez się zapuscilam, niestety. :/ i tez probuje cos z tym robic bo masakra.

    Ehh. Ale mi glowa pęka.

‹‹ 112 113 114 115 116 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Problemy z zajściem w ciążę - 13 niepokojących objawów

Czy problemy z zajściem w ciążę można przewidzieć? Przeczytaj listę 13 potencjalnych symptomów, którym powinnaś się bliżej przyjrzeć. Nieregularme miesiączki, obfite miesiączki, niskie libido czy utrata włosów - nie ignoruj tych i innych symptomów mogących świadczyć o zaburzeniach hormonalnych czy innych schorzeniach powodujących problemy z zajściem w ciążę. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Brak okresu a negatywny test ciążowy, czyli o przyczynach spóźniającej się miesiączki

Każda kobieta doświadczyła lub doświadczy spóźniającej się miesiączki, nie będąc w ciąży. Z jakich przyczyn miesiączka może się spóźniać? Co robić, kiedy krwawienie miesiączkowe nie wystąpiło, a testy ciążowe wychodzą negatywnie? Po ilu dniach warto zgłosić się do lekarza? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Koronawirus a problemy z płodnością - o emocjach w obliczu pandemii

Pandemia koronawirusa szczególnie mocno uderza w pary starające się o dziecko lub zmagające się z niepłodnością. Jak radzić sobie z emocjami w tym trudnym czasie? Na czym skupić swoją energię i uwagę? Jak obecny czas może przysłużyć się płodności? Czy z obecnej sytuacji można wyciągnąć dobrą lekcję? O tym wszystkim opowiada doświadczona psycholog, każdego dnia wspierająca pary w drodze do rodzicielstwa - Justyna Kuczmierowska. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego