X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się - ogólne Przedciążowe rozmowy Gabi i Paulette
Odpowiedz

Przedciążowe rozmowy Gabi i Paulette

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 10 lipca 2015, 08:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hmmm może i ja bym się w jakieś gazetki zaopatrzyła. mam podobnie jak Ty też lubię czytać a na punkcie dzieci i gadżetów z nimi związanymi też mam totalnego bzika :D jak zaszłam to kupiłam jakieś tam dwie gazetki, ale później patrzeć na nie nie mogłam i wyrzuciłam je. No ale może jednak lepiej się za opatrzyć i powiększać swoją wiedzę.

    gabi544, Seniorita lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 10 lipca 2015, 08:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kochana tak sobie patrzę na te prenumeraty i są z dodatkiem i bez dodatku. co to jest ten dodatek ??

    gabi544, Seniorita lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 10 lipca 2015, 20:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ten dodatek to jest np. jakaś płyta z bajką albo książeczka dla dziecka :) ja wzięłam z dodatkiem, mam jedną szufladkę i tam na jednej kupeczce leżą te książeczki i płyty, a na drugiej po kolei odkładam sobie kolejne numery gazet :) powiem CI, że naprawdę dużo się dowiedziałam z tych gazetek. O pielęgnacji, karmieniu, rozszerzaniu diety. Bo wcześniej skąd miałam czerpać taką wiedzę ;)

    a ja dziś byłam u endo - dostałam znowu większą dawkę euthyroxu, bo jak on to określił, że mój organizm zaczął się bronić, przywyknął do dawki, bo TSH skoczyło. A on mnie już ustawia pod ciażę ;) czyli ok. 0,6 - 0,8. Zapytałam go, czy z takim wynikiem możliwa jest ciąża, a on mi co mówi? Że mam się nie zastanawiać nad wynikami, tylko brać męża w obroty, jakieś winko i działać :D A ciąża jest możliwa, bo ostatnio miał pacjentkę, która zrobiła TSH w 2 miesiącu ciąży i wyszło jej 38 ! I od razu dostała dawkę 150 na początek, bo to zagrożenie dla dziecka. Ale wszystko jest ok z nią. ;)
    podniósł mnie na duchu :D

    Paulette lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 11 lipca 2015, 04:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    To chyba i ja zaczne sie teraz zaopatrzac w te gazetki. Tylko jak to polowa roku to musze to tam doczytac co i jak zeby moc zamowic ;)

    Ojej jakie wysokie miala. Mojej kolezance udalo sie przy tsh powyzej 6 albo 7. Jakos tak. Bierze ten lek co napisalas ale nie wiem jaka dawke.

    gabi544, Seniorita lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 11 lipca 2015, 05:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś

    Hej Kochana, czemu juz nie spisz? :-)

    Nie

    musisz Kochana czekac, bo ja praktycznie w kazdym numerze widze'ze jest napisane,zeby zamowic

    promocyjna prenunumerate'czyli chyba za 25zlotych do konca roku dosrawac mamo to ja i moje dzieecko chyba ;)

    Paulette lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 11 lipca 2015, 05:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No hej :* nie spie bo moj Mateusz co sobote jezdzi z szefem na gielde po czesci i o 4 wstaje. No i tak sie zbiera po cichu ze mnie obudzi a jak juz sie przebudze to zasnac nie moge ;)

    gabi544, Alice93, Seniorita lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 11 lipca 2015, 05:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    no to nieźle :D a ja się znowu przebudziłam wcześniej, nie wiem co mi się dzieje ostatnimi czasy. Pisałam na tablecie ale mnie wkurzył, bo to stary rzęch i chciałam tylko, żeby mąż mi podał komputer, a ten wstał i mówi, że przy mnie się spać nie da, po czym poszedł rokręcać swój komputer :D

    Paulette lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 11 lipca 2015, 05:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kochana moze sie stresujesz i dlatego masz problemy ze snem. Jednak te wszystkie badania robia swoje. Plus jeszcze ta nadzieja, ktora tli sie do samego konca ;) a moze sie cos nam tu kluje na forum i nie pozwala Ci dlugo spac :*

    Ja to niecierpie tabletow :P ten moj ma dla mnie to porazka wole laptop albo juz na komorce :D

    gabi544, Seniorita lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 11 lipca 2015, 06:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    jak sobie przypomnę to aż mnie krew zalewa - byliśmy wczoraj u moich rodziców, dosłownie przelotem, bo moja matka w szpitalu, a ojciec w pracy, więc był tylko mój brat z żoną i dzieckiem (7 miesięcznym - moja chrześnica). I wiesz co ja wczoraj zobaczyłam? Że moja bratowa wkłada 7 miesięczną dziewczynkę do chodzika - ona uważa, że dziecko w wieku 7 miesięcy ma już chodzić. To nic, że ortopeda mówił, żeby nie sadzała jej na siłę, bo u dziewczynek może sie zdeformować wtedy miednica(czy jakoś tak) a ona to robiła, gdy mała miała 3 miesiące. To nic, że mówił, że chodzik szkodzi na bioderka - przecież tyle ludzi używa i się nic nie dzieje.
    A jak ja jej wczoraj zwróciłam uwagę, że chyba jest niepoważna, żeby takie małe dziecko uczyła chodzić, to ona wypaliła do mnie z tekstem: "sorry gabi, ale nie będę cie słuchać, bo ty nawet dzieci nie masz wiec skąd wiesz co jest dobre?" ( a to jest też jej 1 dziecko, więc skąd ona wie?) to jej powiedziałam, żeby sobie kupiła jakąkolwiek gazetę o niemowlakach i poczytała, jaką krzywdę małej robi.
    No normalnie tak mnie wpieniła, że masakra. I tacy ludzie mają dzieci :/

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 lipca 2015, 06:02

    Paulette lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 11 lipca 2015, 06:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Paulette wrote:
    Kochana moze sie stresujesz i dlatego masz problemy ze snem. Jednak te wszystkie badania robia swoje. Plus jeszcze ta nadzieja, ktora tli sie do samego konca ;) a moze sie cos nam tu kluje na forum i nie pozwala Ci dlugo spac :*

    Ja to niecierpie tabletow :P ten moj ma dla mnie to porazka wole laptop albo juz na komorce :D

    Wiesz co - nawet się nie stresuję tymi badaniami :) jakoś jak te pierwsze wyszły dobrze, to wiem, że tamte też będą ok. Badanie męża - no cóż, jeszcze nawet na badaniu nie był, to gdzie tutaj do wyników ;) a poza tym jakoś tak dziwnie spokojna jestem o te jego badania :)
    Oj tak - ta nadzieja. Z jednej strony wiem, że nic z tego, bo mam wszystkie objawy PMS, ale jakiś głos w głowie krzyczy, że może to nie objawy okresowe :/ ale powiem Ci, że wyluzowałam, poświęciłam ten cykl na badania i nie będę jakoś rozpaczać, jak @ przyjdzie :)

    No ja też tableta nie lubie. Zresztą na komórce też nienawidzę pisać na forum :/ wolę komputer, czuć klawiaturę i wiem, co mi wyskoczy, jak napiszę, a nie że muszę potem pół godziny szukać słowa w słowniku, którego chciałam użyć :D

    Paulette lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 11 lipca 2015, 06:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No na prawde nie powazna jest :/ nie pamietam kiedy moja siostrzenica zaczynala chodzic ale moj chrzesniak w chodziku zaczynal chodzic przed pierwszymi urodzinami
    Powiem Ci kochana ze tak czytalam i czulam ze wypali z takim tekstem. Niestety niektorym nic nie wytlumaczysz, bo twierdza ze albo sie nie znasz albo ze zazdroscisz... Jedynie co to szkoda dziecka.

    Seniorita lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 11 lipca 2015, 06:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    To dobrze ze sie nie przejmujesz tymi badaniami ;) przynajmniej oszczedzasz sobie stresu :)

    Niestety ta nadzieja jest zawsze i mimo ze ktos sprowadzi Cie juz trzeźwo na ziemie do nas to jeszcze nie dociera i liczymy na cud do ostatniej chwili. Wiem to z wlasnego doswiadczenia.

    Ja tez wole najlepiej z klawiatura . Chociaz na telefonie az tak zle mi sie nie pisze chociaz bledow potrafie narobic :P najgorszy to jest wykres na telefonie.

    gabi544, Seniorita lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 11 lipca 2015, 06:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mój brat, jako jedyny z nas wszystkich, zaczął chodzić w wieku 10 miesięcy. A tak to my wszyscy albo za rok czasu, albo troszkę po roczku.
    Ale ja z nią nie skończyłam jeszcze, niech no tylko moja mamuśka wróci, to wszystko jej powiem - a co jak co, ale mojej matki to ona słucha zawsze i we wszystkim. A dla mnie to dziecko jest ważne i nie pozwolę, żeby ona je tak męczyła.

    Jakie plany na dziś Kochana? :)

    Paulette lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 12 lipca 2015, 07:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kochana jeszcze mi sie przysnelo :P a plany to takie ze troche w domu porobilam a później bylismy u cioci ;) a Ty kochana?? Co robilas?? ;)

    gabi544, Seniorita lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 12 lipca 2015, 08:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    cześć dziewczyny! <3
    przepraszam za tyle dni ciszy, ale internet padł mi całkiem ;(
    Musiałam zadzwonić do orange nasłać im długich i teraz już działa :D
    Ciekawe jak długo...
    Co tam u Was słychać? Ja dziś kościółek, obiadek a potem jakiś rodzinny spacerek ;)

    Paulette, gabi544 lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 12 lipca 2015, 08:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dzień dobry Alicjo ;) nic się nie stało :) najważniejsze, że już Ci działa wszystko ;)
    Ja też idę do kościoła, potem zjem obiad a później pewnie gdzieś z moim Mateuszem pojedziemy :) może do jego babci ? :P jeszcze nie wiem :D

    małe marzenie, Seniorita lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 12 lipca 2015, 08:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    aaa :) oby tylko pogoda dopisała :) jedziecie gdzieś na wakacje ??? :)

    gabi544 lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 12 lipca 2015, 08:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś


    Fajnie Alicja, że wróciłaś. :) Ja na szczęście mam męża informatyka, to jak się cos dzieje z komputerem lub internetem to on zawsze w pogotowiu :P
    A my jakie plany? Hmmm... Śniadanko, potem może pojedziemy do mojej siostry :) jakiś obiadek. A jutro badanie męża. Ale się stresuje biedny :D

    małe marzenie lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 12 lipca 2015, 11:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    http://zapodaj.net/a98b529230dc5.jpg.html

    to mój dzisiejszy test z godziny 8:30. Z trzeciego moczu (prepraszam za dosłowność) ;) widzicie tutaj kreseczkę? Bo w rzeczywistości ona jest dobrze widoczna,choć bardzo delikatna. ja ją widziałam od razu, a mąż mówił, że nic nie ma. Teraz się lepiej wyklarowała. niby wiem, że nie powinno się patrzeć po pół godziny ale wiecie jak to bywa :D nadzieja umiera ostatnia:) Myślicie, że to może być to, czy raczej reakcje chemiczne? (choć jak mówię, ja widziałam ją od początku, tylko że była jaśniejsza) ;)

    małe marzenie, Paulette lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 12 lipca 2015, 15:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    gabi544 wrote:
    Fajnie Alicja, że wróciłaś. :) Ja na szczęście mam męża informatyka, to jak się cos dzieje z komputerem lub internetem to on zawsze w pogotowiu :P
    A my jakie plany? Hmmm... Śniadanko, potem może pojedziemy do mojej siostry :) jakiś obiadek. A jutro badanie męża. Ale się stresuje biedny :D
    to masz wielkie szczęście :D ja niestety nie mam tak dobrze :P niech się nie stresuje przecież badania nie bolą :P :D

    gabi544 lubi tę wiadomość

‹‹ 3 4 5 6 7 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Problemy z płodnością, brak owulacji? 3 przepisy na koktajle wspierające owulację.

Sprawdź jak pyszne i łatwe do zrobienia koktajle, mogą wesprzeć Twoje starania o ciążę. Działaj kompleksowo i wspieraj swoje starania w naturalny sposób. Poznaj 3 propozycje przepisów na pyszne koktajle propłodnościowe. 

CZYTAJ WIĘCEJ

7 sposobów jak przetrwać przesilenie wiosenne i jak szybko zajść w ciążę!

Przesilenie wiosenne dla wielu kobiet jest trudnym okresem przejściowym, kiedy mogą pojawiać się problemy ze snem, nadmiernym zmęczeniem, brakiem energii, czy obniżoną koncentracją. Wszystko to może mieć wpływ na gospodarkę hormonalną i kobiecą płodność. Jak w tym czasie przygotować się do ciąży? Jakie są skuteczne sposoby na poprawę płodności? Jak szybko zajść w ciążę, wprowadzając proste nawyki do codziennego stylu życia?

CZYTAJ WIĘCEJ

Smog - czy smog w Polsce może obniżać płodność?

Polska jest jednym z najbardziej zanieczyszczonych krajów na świecie. To niestety przykry fakt. Jesteśmy świadomi, że smog negatywnie wpływa na nasz organizm - płuca, serce. Ale czy może również upośledzać naszą płodność? Czy może dodatkowo obniżać parametry nasienia? Czy możemy mądrze się przed tym zabezpieczać, czy to już histeria? Zadaliśmy to pytanie ekspertom, przeczytaj co usłyszeliśmy!  

CZYTAJ WIĘCEJ