Planujesz zajść w ciążę jesienią?

Odkryj dopasowaną formułę z aktywnym folianem na czas starań o dziecko.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się - ogólne Psychologiczne aspekty starań
Odpowiedz

Psychologiczne aspekty starań

Oceń ten wątek:
  • Marysia996 Autorytet
    Postów: 590 332

    Wysłany: 14 października 2025, 10:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja (jak widać w mojej stopce) jestem po trzeciej stracie.. plusem jest to, że znalazłam nową, spokojną pracę, ale ostatnio same ciąże w pracy i jest mi bardzo ciężko. Na pewien czas zrezygnowaliśmy ze starań bo ja się chyba poddałam. W mojej głowie istnieją tylko czarne scenariusze mimo że na terapii pracuję nad zmianą mojego myślenia. Zrezygnowałam z antydeprestantów, bo poczułam się dużo lepiej dzięki pracy, ale czy do nich wrócę?? Ostatnio myślę o tym częściej. Moja przyjaciółka niedawno urodziła (po dwóch latach starań) i tak czuję się w tym wszystkim mega samotna.
    Naszym ostatnim badaniem były KIRy, ale okazało się, że tam wszystko idealnie. Nie mam już pomysłu i siły. Jestem rozdarta. Pragnę dziecka i cierpię, bo wszystkim się udaje, a z drugiej strony wizja kolejnej straty tak strasznie mnie przeraża.
    Przytulam was🩶

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 14 października 2025, 10:25

    Morgo lubi tę wiadomość

    40tc.👼 2xCB👼👼
    10.2024 nowy Naprotechnolog🧑‍⚕️🩺
    maj '25 - rezygnacja ze starań
    listopad '25 - diagnostyka poronień nawykowych
    '26 - szczepienia limfocytami 💉

    🔸PCOS
    🔸trombofilia wrodzona
    🔸immunologia (dr Paśnik)
    Kir+HLA✅
    ASA 1:64 ANA 1:100
    Nasienie♂️✅
    CD138 5/10❌
    Allo 0%❌

    Metformina+Euthyrox+Acard+Besins💊
    Prenacaps Ovi+Probiotyki+B12+D3+Omega 3💊
    Acard+Heparyna🤰
  • Morgo Autorytet
    Postów: 1205 2109

    Wysłany: 14 października 2025, 15:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja to jestem w fazie chęci działania - tzn badania się, sprawdzania. Chce za tym pójść.
    Myślę że psychika odgrywa dużą rolę w staraniach. Teoria psychodynamiczna szuka przyczyn niepowodzeń w konfliktach wewnętrznych, które pozostają nieświadome np. jakaś część ciebie chce dziecka, a jakaś boi się utraty niezależności. Nieprzerobiony konflikt to lęk, a lęk wywołuje napięcia w ciele - miednica jest gorzej ukrwiona, mogą być zaburzenia hormonalne itd. Ale to jakaś część układanki.

    Marysia996 lubi tę wiadomość

    👩‍❤️‍👨 31&38 l. 21 cs
    💃 AMH - 1,72, przewlekłe zapalenie endometrium w histeroskopii, dyskretna adenomioza
    👦 morfologia 0-2%, hipogonadyzm - wyrównany

    I IVF
    10 pęcherzyków - 5 kumulusów - 3 MII - 3 zarodki - 3 blastocysty 🐣
    3 transfery - 2x beta ujemna❌ , 1x ciąża biochemiczna.
    II IVF
    13 pęcherzyków - 10 kumulusów - 5 MII - 2 zygoty w 1 dobie - 1 morula w 5 dobie - transfer świeży ❌

    nikt prawie nie wie, dokąd go zaprowadzi droga, póki nie stanie u celu
  • Morgo Autorytet
    Postów: 1205 2109

    Wysłany: 14 października 2025, 15:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja to jestem w fazie chęci działania - tzn badania się, sprawdzania. Chce za tym pójść.
    Myślę że psychika odgrywa dużą rolę w staraniach. Teoria psychodynamiczna szuka przyczyn niepowodzeń w konfliktach wewnętrznych, które pozostają nieświadome np. jakaś część ciebie chce dziecka, a jakaś boi się utraty niezależności. Nieprzerobiony konflikt to lęk, a lęk wywołuje napięcia w ciele - miednica jest gorzej ukrwiona, mogą być zaburzenia hormonalne itd. Ale to jakaś część układanki.

    👩‍❤️‍👨 31&38 l. 21 cs
    💃 AMH - 1,72, przewlekłe zapalenie endometrium w histeroskopii, dyskretna adenomioza
    👦 morfologia 0-2%, hipogonadyzm - wyrównany

    I IVF
    10 pęcherzyków - 5 kumulusów - 3 MII - 3 zarodki - 3 blastocysty 🐣
    3 transfery - 2x beta ujemna❌ , 1x ciąża biochemiczna.
    II IVF
    13 pęcherzyków - 10 kumulusów - 5 MII - 2 zygoty w 1 dobie - 1 morula w 5 dobie - transfer świeży ❌

    nikt prawie nie wie, dokąd go zaprowadzi droga, póki nie stanie u celu
  • Marysia996 Autorytet
    Postów: 590 332

    Wysłany: 14 października 2025, 16:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Morgo wrote:
    Ja to jestem w fazie chęci działania - tzn badania się, sprawdzania. Chce za tym pójść.
    Myślę że psychika odgrywa dużą rolę w staraniach. Teoria psychodynamiczna szuka przyczyn niepowodzeń w konfliktach wewnętrznych, które pozostają nieświadome np. jakaś część ciebie chce dziecka, a jakaś boi się utraty niezależności. Nieprzerobiony konflikt to lęk, a lęk wywołuje napięcia w ciele - miednica jest gorzej ukrwiona, mogą być zaburzenia hormonalne itd. Ale to jakaś część układanki.
    Może coś w tym jest.. sama jestem w terapii psychodynamicznej i widzę w ostatnim czasie jak dużo jest tylko w mojej głowie. Terapeutka twierdzi, że w mojej głowie nie ma wgl pozytywnego scenariusza ciąży. U mas badania nie pokazują żadnych nieprawidłowości więc może to kwestia głowy.

    Morgo lubi tę wiadomość

    40tc.👼 2xCB👼👼
    10.2024 nowy Naprotechnolog🧑‍⚕️🩺
    maj '25 - rezygnacja ze starań
    listopad '25 - diagnostyka poronień nawykowych
    '26 - szczepienia limfocytami 💉

    🔸PCOS
    🔸trombofilia wrodzona
    🔸immunologia (dr Paśnik)
    Kir+HLA✅
    ASA 1:64 ANA 1:100
    Nasienie♂️✅
    CD138 5/10❌
    Allo 0%❌

    Metformina+Euthyrox+Acard+Besins💊
    Prenacaps Ovi+Probiotyki+B12+D3+Omega 3💊
    Acard+Heparyna🤰
  • Morgo Autorytet
    Postów: 1205 2109

    Wysłany: 14 października 2025, 19:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Marysia996 wrote:
    Może coś w tym jest.. sama jestem w terapii psychodynamicznej i widzę w ostatnim czasie jak dużo jest tylko w mojej głowie. Terapeutka twierdzi, że w mojej głowie nie ma wgl pozytywnego scenariusza ciąży. U mas badania nie pokazują żadnych nieprawidłowości więc może to kwestia głowy.

    A miałaś kiedyś ten pozytywny scenariusz i utraciłaś go na drodze niepowodzeń czy nigdy go nie było?
    Ja mam sporo lęków dot. bycia mamą, relacji z dzieckiem, okresu ciąży i połogu. Im dłużej się staramy tym bardziej nabieram do tego dystansu tzn. mam czas rozeznać czy bardziej pragnę, czy bardziej się boję.

    👩‍❤️‍👨 31&38 l. 21 cs
    💃 AMH - 1,72, przewlekłe zapalenie endometrium w histeroskopii, dyskretna adenomioza
    👦 morfologia 0-2%, hipogonadyzm - wyrównany

    I IVF
    10 pęcherzyków - 5 kumulusów - 3 MII - 3 zarodki - 3 blastocysty 🐣
    3 transfery - 2x beta ujemna❌ , 1x ciąża biochemiczna.
    II IVF
    13 pęcherzyków - 10 kumulusów - 5 MII - 2 zygoty w 1 dobie - 1 morula w 5 dobie - transfer świeży ❌

    nikt prawie nie wie, dokąd go zaprowadzi droga, póki nie stanie u celu
  • Marysia996 Autorytet
    Postów: 590 332

    Wysłany: 15 października 2025, 08:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Morgo wrote:
    A miałaś kiedyś ten pozytywny scenariusz i utraciłaś go na drodze niepowodzeń czy nigdy go nie było?
    Ja mam sporo lęków dot. bycia mamą, relacji z dzieckiem, okresu ciąży i połogu. Im dłużej się staramy tym bardziej nabieram do tego dystansu tzn. mam czas rozeznać czy bardziej pragnę, czy bardziej się boję.
    Sama nie wiem.. w pierwszej ciąży miałam dużo lęków, bałam się jak ja sobie poradzę. Po drodze było kilka komplikacji w ciąży i dlatego lęk o stratę się nasilił. Kiedy uwierzyłam, że wszystko będzie dobrze to nagle spotkała nas taka tragedia. Potem te dwa poronienia, dlatego udana ciąża i wgl posiadanie dziecka jest dla mnie abstrakcją.

    Morgo lubi tę wiadomość

    40tc.👼 2xCB👼👼
    10.2024 nowy Naprotechnolog🧑‍⚕️🩺
    maj '25 - rezygnacja ze starań
    listopad '25 - diagnostyka poronień nawykowych
    '26 - szczepienia limfocytami 💉

    🔸PCOS
    🔸trombofilia wrodzona
    🔸immunologia (dr Paśnik)
    Kir+HLA✅
    ASA 1:64 ANA 1:100
    Nasienie♂️✅
    CD138 5/10❌
    Allo 0%❌

    Metformina+Euthyrox+Acard+Besins💊
    Prenacaps Ovi+Probiotyki+B12+D3+Omega 3💊
    Acard+Heparyna🤰
  • Morgo Autorytet
    Postów: 1205 2109

    Wysłany: 16 października 2025, 07:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Marysia996 wrote:
    Sama nie wiem.. w pierwszej ciąży miałam dużo lęków, bałam się jak ja sobie poradzę. Po drodze było kilka komplikacji w ciąży i dlatego lęk o stratę się nasilił. Kiedy uwierzyłam, że wszystko będzie dobrze to nagle spotkała nas taka tragedia. Potem te dwa poronienia, dlatego udana ciąża i wgl posiadanie dziecka jest dla mnie abstrakcją.

    Przy takiej historii to całkowicie zrozumiałe. Ogólnie żeby zbudować w sobie nadzieję na dobry scenariusz trzeba by było przetrawić te wszystkie straty, przepuścić przez siebie najtrudniejsze emocje. A ten proces trwa czasami latami albo i z jakiegoś powodu nie może być dokończony nigdy. Racjonalnie nie wytworzysz sobie nadziei. Dla mnie ciekawym rodzajem terapii jest prenatalna analiza więzi. Pracuje się w niej nad własnymi myślami, przekonaniami, wyobrażeniami o dziecku. I przyjrzenie się temu potem je będzie kształtowało.
    Ściskam najmocniej.

    Marysia996 lubi tę wiadomość

    👩‍❤️‍👨 31&38 l. 21 cs
    💃 AMH - 1,72, przewlekłe zapalenie endometrium w histeroskopii, dyskretna adenomioza
    👦 morfologia 0-2%, hipogonadyzm - wyrównany

    I IVF
    10 pęcherzyków - 5 kumulusów - 3 MII - 3 zarodki - 3 blastocysty 🐣
    3 transfery - 2x beta ujemna❌ , 1x ciąża biochemiczna.
    II IVF
    13 pęcherzyków - 10 kumulusów - 5 MII - 2 zygoty w 1 dobie - 1 morula w 5 dobie - transfer świeży ❌

    nikt prawie nie wie, dokąd go zaprowadzi droga, póki nie stanie u celu
  • Marysia996 Autorytet
    Postów: 590 332

    Wysłany: 16 października 2025, 15:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Morgo wrote:
    Przy takiej historii to całkowicie zrozumiałe. Ogólnie żeby zbudować w sobie nadzieję na dobry scenariusz trzeba by było przetrawić te wszystkie straty, przepuścić przez siebie najtrudniejsze emocje. A ten proces trwa czasami latami albo i z jakiegoś powodu nie może być dokończony nigdy. Racjonalnie nie wytworzysz sobie nadziei. Dla mnie ciekawym rodzajem terapii jest prenatalna analiza więzi. Pracuje się w niej nad własnymi myślami, przekonaniami, wyobrażeniami o dziecku. I przyjrzenie się temu potem je będzie kształtowało.
    Ściskam najmocniej.
    Bardzo jest to ciekawe. To jak znaleźć w sobie siłę/nadzieję bo takiej traumie? Czy to wgl możliwe?

    40tc.👼 2xCB👼👼
    10.2024 nowy Naprotechnolog🧑‍⚕️🩺
    maj '25 - rezygnacja ze starań
    listopad '25 - diagnostyka poronień nawykowych
    '26 - szczepienia limfocytami 💉

    🔸PCOS
    🔸trombofilia wrodzona
    🔸immunologia (dr Paśnik)
    Kir+HLA✅
    ASA 1:64 ANA 1:100
    Nasienie♂️✅
    CD138 5/10❌
    Allo 0%❌

    Metformina+Euthyrox+Acard+Besins💊
    Prenacaps Ovi+Probiotyki+B12+D3+Omega 3💊
    Acard+Heparyna🤰
  • Morgo Autorytet
    Postów: 1205 2109

    Wysłany: 17 października 2025, 20:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Marysia996 wrote:
    Bardzo jest to ciekawe. To jak znaleźć w sobie siłę/nadzieję bo takiej traumie? Czy to wgl możliwe?

    Jest możliwe. Ja jestem w procesie grupowym od 7 lat i widziałam jak ludzie po różnych ciężkich traumach przerabiają to całe bagno krok po kroku i zostawiają je w tyle, otwierają się na ludzi i odzyskują spokój. Ale to ciężka i często długa praca. Bo w różnym tempie, w różnych momentach przychodzi gotowość na kolejny jej etap.

    👩‍❤️‍👨 31&38 l. 21 cs
    💃 AMH - 1,72, przewlekłe zapalenie endometrium w histeroskopii, dyskretna adenomioza
    👦 morfologia 0-2%, hipogonadyzm - wyrównany

    I IVF
    10 pęcherzyków - 5 kumulusów - 3 MII - 3 zarodki - 3 blastocysty 🐣
    3 transfery - 2x beta ujemna❌ , 1x ciąża biochemiczna.
    II IVF
    13 pęcherzyków - 10 kumulusów - 5 MII - 2 zygoty w 1 dobie - 1 morula w 5 dobie - transfer świeży ❌

    nikt prawie nie wie, dokąd go zaprowadzi droga, póki nie stanie u celu
‹‹ 4 5 6 7 8
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Problemy z zajściem w ciążę - 13 niepokojących objawów

Czy problemy z zajściem w ciążę można przewidzieć? Przeczytaj listę 13 potencjalnych symptomów, którym powinnaś się bliżej przyjrzeć. Nieregularme miesiączki, obfite miesiączki, niskie libido czy utrata włosów - nie ignoruj tych i innych symptomów mogących świadczyć o zaburzeniach hormonalnych czy innych schorzeniach powodujących problemy z zajściem w ciążę. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Comiesięczne rozczarowanie... Jak radzić sobie z emocjami, gdy kolejny raz pojawia się jedna kreska?

Dla wielu par każdy kolejny miesiąc bez ciąży jest jak utracona szansa. Trudne emocje kłębią się w pierwszych dniach cyklu. Najczęściej jest to żal, smutek, bezsilność, rozczarowanie... Dlaczego kolejny miesiąc się nie udało? Jak sobie radzić z tymi trudnymi emocjami? Podpowiada Psycholog Niepłodności - Anna Wietrzykowska.

CZYTAJ WIĘCEJ

Poronienie - stres, obniżony nastrój i depresja po poronieniu.

Poronienie - bolesna strata, często przeżywana w ukryciu, samotności, niezaopiekowana i nienazwana. Dlaczego jest taka trudna? Czy kobieta, która straciła swoje dziecko jeszcze przed przyjściem jego na świat, ma prawo do żałoby? W jaki sposób sobie z nią poradzić? Jak przetrwać? Co zrobić, kiedy pojawi się depresja po poronieniu? Dowiedz się dlaczego warto pozwolić sobie na przeżycie żałoby i gdzie szukać pomocy. 

CZYTAJ WIĘCEJ