Forum Starając się - ogólne Rocznik 1981. Jesteście Staraczki?
Odpowiedz

Rocznik 1981. Jesteście Staraczki?

Oceń ten wątek:
  • Alicja81 Autorytet
    Postów: 1302 856

    Wysłany: 24 marca 2016, 16:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Człowiek przychodzi z pracy, a tu takie super wiadomości:
    szyszka gratuluję,
    Nanatasza- życzę powodzenia, super wyszło

    Nanatasza lubi tę wiadomość

    Alicja81
    mama 11- letniej Juleńki
    Ponowne starania od 2014r
    08.2020- beta 2,3
  • Greetta Autorytet
    Postów: 431 470

    Wysłany: 24 marca 2016, 17:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jakie tu wspaniałe wieści przed świętami :) :D jak tu wesoło i zielono się robi :D zaciążone zarażajcie nas swoimi wirusami :D

    Szyszka gratulować i jeszcze raz gratulować, daj znać co lekarz mówi :)
    Natasza u Ciebie też super niespodzianka i naprawdę, że natrafiliście na tak wspaniałą kobietę jak ta pielęgniarka :D cieplej na sercu wiedząc, że tacy ludzi są wśród nas :)

    Pozdrawiam wszystkie rówieśniczki i miłego wieczoru życzę :D

    hewa81, kattalinna lubią tę wiadomość

    <3 Synio 02.02.2006 31tc cc <3 Aniołek [*] ( 8/11tc ) XI.2015 <3 Synio 05.01.18 39tc sn :D <3
    82down152kmv2jv8.png
  • Eni_gma Autorytet
    Postów: 687 492

    Wysłany: 24 marca 2016, 20:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Szyszko cudownie!!!

    https://www.maluchy.pl/li-73053.png

    km5shdgexoin43nx.png



  • kattalinna Autorytet
    Postów: 8541 7352

    Wysłany: 24 marca 2016, 21:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Szyszka, czekamy na wieści po wizycie :)

    zem3qps6in5tddof.png
  • Szyszka1 Ekspertka
    Postów: 218 188

    Wysłany: 24 marca 2016, 21:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziękuję Wam bardzo za super miły odzew! A dopiero się zaczęłam u Was mościć;P ale to 5 cykl starań u mnie... wieeem, niezbyt dlugo, ale też nie "od kopa";)
    A lekarz dzisiaj - ech - podenerwował nie;) Zanim sie o wszystko dokładnie dopytałam, to już swoją grobową miną mnie wystraszył. Bo to nie mój gin tylko ktoś inny, mojego w tym tygodniu nie ma...
    No wiec młody, elegancki pan o wzorowej prezencji, szkoda, że taki ponury!
    Jak tylko powiedziałam mu wynik dzisiejszej bety to powiedział poważnie, że pewnie to ciąża biochemiczna. Przestraszyłam się skąd od razu taka diagnoza - i argumentuję, że wynik wynik jest w normie podanej dla 4 tyg. przez lab... a on coś mówi, że oni maja szerokie te normy etc. ...
    Potem badanie, usg - na którym zauważył, ze prawdopodobnie owulacja była:)
    a przy blźnie po cesarce jakiś obszar płynowy który trzeba obserwować jak sie będzie zachowywać. Też jakoś tak nagadał, że zrozumiałam, że on przypuszcza, że ten obszar to miejsce gdzie zaimplantował sie zarodek, a jak w bliźnie, to niedobrze.
    Potem dopiero dopytałam i wyszło na to, że oczywiście nie wiadomo gdzie zarodek, bo za wcześnie (!!) a to miejsce po prostu trzeba monitorować.
    A ciąża biochemiczna to taka, która jest stwierdzona badaniem krwi a nie uwidoczniona na usg... choć mi się inaczej kojarzyła. no i nie dostałam nic na plamienie, gin powiedział, ze ciałko żółte jest, wiec OK. biorę za dobrą monetę.







    Greetta lubi tę wiadomość

    c6bc98262226b9dff363104a7b4a8939.png
  • kattalinna Autorytet
    Postów: 8541 7352

    Wysłany: 24 marca 2016, 21:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jaki konował... Ty się kochana nie przejmuj tylko. Powtórz betę po 48 godzinach i od razu zrób sobie progesteron. Ja uważam, że dzisiejszy wynik jest bardzo dobry, a przecież wiadomo, że ważny jest przyrost a nie jednostkowe badanie. Temu panu chyba się specjalizacje pomyliły...

    Greetta lubi tę wiadomość

    zem3qps6in5tddof.png
  • AQga Ekspertka
    Postów: 186 276

    Wysłany: 25 marca 2016, 14:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Co tu tak ucichło? :)

    Szyszko wierzę, że będzie dobrze... oszczędzaj się, pamiętam, że kiedy ja zaczęłam plamić w ciąży lekarz kazał odpoczywać i panować nad emocjami. Na plamienia dostałam luteinę i duphaston więc trochę się dziwię czemu ten Ci nic nie zapisał.

    U mnie już po wizycie u endokrynologa, rano robiłam badania w laboratorium ale wyników jeszcze brak. Lekarka zrobiła na mnie ogólnie dobre wrażenie. Powiedziałam co i jak, pokazałam wynik z TSH ze stycznia (tych dzisiejszych nie miałam) a ona na to że nie może podjąć ew. leczenia bez tych wyników z dzisiaj i przyjmie mnie we wtorek :)Wcisnęła mnie poza kolejką. Wymacała szyję i chyba coś jednak tam nie gra... Szkoda, że tak długo czekałam z tą wizytą.

    Dziewczyny Święta czas zacząć, wiec życzę każdej z osobna dużo słońca, wypoczynku i spełnienia jak najszybciej tego jedynego, najważniejszego marzenia :)

    Eni_gma, kattalinna, Greetta lubią tę wiadomość

    Aqga
  • AQga Ekspertka
    Postów: 186 276

    Wysłany: 25 marca 2016, 14:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No i jestem znowu :)

    Tak chciałam się podzielić z Wami wynikami, które właśnie dostałam:

    TSH - 3,890 norma I trymestr 0,01-2,32 uIU/ml
    FT3 - 2,53 I trymestr 2,46 - 3,89 pg/ml
    FT4 - 1,07 I trymestr 0,9 - 1,5

    no i najlepsze:
    anty-TPO 374 IU/ml norma 0,00 - 34,00
    anty-TG 491,60 IU/ml norma 0,00 - 115,00

    Już się nie dziwię, czemu ciąży brak :(
    A czy któraś się orientuje, co te anty oznaczają tak w praktyce???
    Obie mam zaznaczone na czerwono z opisem H

    Aqga
  • Vesper Autorytet
    Postów: 2378 1813

    Wysłany: 25 marca 2016, 14:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    AQga, przepraszam, że wcinam się ze wpisem.

    Najprawdopodobniej masz Hashimoto - witaj w klubie.
    Przeciwciała bardzo mi spadły po przejściu na dietę bezglutenową i leczeniu Letroxem.
    Ważne są także selen i wit D3. Dobrze, że się zbadałaś. Będzie lepiej, pozdrawiam i życzę zdrowia!

    AQga lubi tę wiadomość

    staramy się od września 2015
    ,,Zwycięzcy nigdy nie rezygnują, rezygnujący nigdy nie zwyciężają"

  • Eni_gma Autorytet
    Postów: 687 492

    Wysłany: 25 marca 2016, 15:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pff Szyszko no wiesz! Darowałby sobie! Palant jakiś i tyle. Dla spokoju zrób sobie po świętach jeszcze jedną betę żeby sprawdzić czy rośnie i niczym się nie przejmuj. No kto takich lekarzy do zawodu dopuszcza w ogóle!

    https://www.maluchy.pl/li-73053.png

    km5shdgexoin43nx.png



  • Nanatasza Autorytet
    Postów: 1118 943

    Wysłany: 25 marca 2016, 15:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    AQga chciałam właśnie pisac ze najprawdopodobniej Hashimoto. Ale spokojnie i z hashi można rodzic :) koleżanka moja urodziła zdrową 4kg córkę :)

    Dziewczyny życzę Wam pełnych radości i ciepła świąt i niech blask Zmartwychwstania rozjaśni wszystkie mroki dnia codziennego :)

    AQga, Greetta, Karoluś81 lubią tę wiadomość

    starania od 2007
    mama bliźniaków [*] [*] grudzień 2015 10tc
    "..nie mieliśmy szansy na dotyk.."
    ivf czerwiec 2016 [*] [*]
  • Eni_gma Autorytet
    Postów: 687 492

    Wysłany: 25 marca 2016, 15:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    AQga czy te przeciwciała nie wiążą się stricte z chorobami tarczycy? Może leczenie jej obniży przeciwciała. Szczerze mówiąc mam niewielką wiedzę w temacie :(

    AQga lubi tę wiadomość

    https://www.maluchy.pl/li-73053.png

    km5shdgexoin43nx.png



  • AQga Ekspertka
    Postów: 186 276

    Wysłany: 25 marca 2016, 15:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tak czytając w necie co o tym piszą to też tak stwierdziłam...

    Jeśli chodzi o gluten... to moje trzy ostatnie lata to nieustająca walka z nawracającymi grzybicami, w rezultacie zrezygnowałam całkowicie z glutenu, schudłam do 47 kg a mam 162 wzrostu, no chuda byłam... :)

    I być może, że te przeciwciała właśnie dzięki temu nie są na poziomie tysiąca :)

    Od 4 m-cy nie było nawrotu choroby, ale czasem sobie podjadam - sporadycznie, cukru też prawie nie używam, chleb tylko żytni na zakwasie... ale to chyba inny wątek :)

    We wtorek się wszystko wyjaśni co Pani dr zaproponuje - wyglądała na taką, która chciała mi pomóc, w ogóle ostatnio zauważyłam, że jak u lekarza wspomnę o nieudanych staraniach to lekarze jakoś tak życzliwiej patrzą - może to tylko moje wrażenie ;)

    Aqga
  • Vesper Autorytet
    Postów: 2378 1813

    Wysłany: 25 marca 2016, 15:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    AQga :)

    Gluten jest też w życie ;) Mój pierwszy wynik anty TG: 343 (antyTPO w normie), po 3 miesiącach na bezglutenie 159 ;) Ograniczyłam też laktozę (ale jadam żółte sery, czasem tłustą śmietanę i masło).
    I potwierdzam, że z Hashimoto można urodzić zdrowe dzieci. W "naszym" pokoleniu wiele kobiet ją ma, większość moich przyjaciółek ma zdiagnozowane Hashi i zdrowe dzieci, czasem z wpadki.

    Endo niezbyt często proponują dietę, ale na swoim przykładzie mogę napisać, że to działa.

    A tak w ogóle, piszę u Was, bo czasem Was podczytywałam :P Jestem prawie 82, ale jeszcze 81 ;)

    Szyszka, gratuluję serdecznie <3!

    edit:
    AQga, sprawdziłabym też u Ciebie krzywą cukrową i insulinową, różne przypadłości lubią chodzić parami. Warto to wykluczyć ;)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 25 marca 2016, 15:55

    AQga, kattalinna lubią tę wiadomość

    staramy się od września 2015
    ,,Zwycięzcy nigdy nie rezygnują, rezygnujący nigdy nie zwyciężają"

  • AQga Ekspertka
    Postów: 186 276

    Wysłany: 25 marca 2016, 16:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ot taką mądrość znalazłam :)

    U kobiet chorujących na Hashimoto częściej dochodzi do poronień, ryzyko jego wystąpienia jest trzyipółkrotnie wyższe niż u zdrowych kobiet. Pacjentki z podwyższonym TSH, ale będącym jeszcze w zakresie referencyjnym, są bardziej zagrożone poronieniem. Dlatego planując ciążę, należy kontrolować poziom TSH, fT3, fT4. Poziom TSH powinien utrzymywać się w dolnej granicy zakresu referencyjnego (TSH < 1 mU/l), natomiast poziomy fT3 i fT4 w górnej granicy zakresu referencyjnego.

    Niestety u mnie jest totalnie na odwrót ;( Dziewczyny badajcie tarczycę, bo m.in. ona stoi na straży prokreacji!!!

    Aqga
  • AQga Ekspertka
    Postów: 186 276

    Wysłany: 25 marca 2016, 16:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Vesper witaj ja jestem z listopada ale nie czuję się 82 :)
    Jeśli chodzi o cukier to pod kontrolą, ojciec cukrzyk - dobrze wiem czym to pachnie ;)

    A to żyto to od niedawna i w małych ilościach... kurcze coś jeść trzeba :) a nie tylko kaszę jaglana i ciemny ryż ;P

    Vesper lubi tę wiadomość

    Aqga
  • Vesper Autorytet
    Postów: 2378 1813

    Wysłany: 25 marca 2016, 16:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witaj, AQga :)

    Mój tata też cukrzyk :P mam IO i hiperinsulinemię :P, mimo, że jestem chuda (wyszło w krzywych).
    Bardziej więc chodzi o insulinę niż o cukier. Insulina ma wpływ na jajniki, niestety. Dlatego jestem na metforminie.

    staramy się od września 2015
    ,,Zwycięzcy nigdy nie rezygnują, rezygnujący nigdy nie zwyciężają"

  • kattalinna Autorytet
    Postów: 8541 7352

    Wysłany: 25 marca 2016, 16:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Vesper wrote:
    Witaj, AQga :)

    Mój tata też cukrzyk :P mam IO i hiperinsulinemię :P, mimo, że jestem chuda (wyszło w krzywych).
    Bardziej więc chodzi o insulinę niż o cukier. Insulina ma wpływ na jajniki, niestety. Dlatego jestem na metforminie.
    Vesper, pójdziesz ze mną do moich konowałów? Bo u mnie to diagnozy stawiają na oko, czyli patrzy taki czy taka i "jest pani szczupła, nie dotyczy" albo "tsh niskie, nie trzeba sprawdzać tarczycy" może jak z kimś przyjdę to się przejmą? ;)

    A tak w ogóle to wstyd, że dopiero teraz się ujawniłaś :P i nie ma czegoś takiego jak "prawie 82" ;)

    Vesper lubi tę wiadomość

    zem3qps6in5tddof.png
  • Vesper Autorytet
    Postów: 2378 1813

    Wysłany: 25 marca 2016, 16:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kattalinna wrote:
    Vesper, pójdziesz ze mną do moich konowałów? Bo u mnie to diagnozy stawiają na oko, czyli patrzy taki czy taka i "jest pani szczupła, nie dotyczy" albo "tsh niskie, nie trzeba sprawdzać tarczycy" może jak z kimś przyjdę to się przejmą? ;)

    A tak w ogóle to wstyd, że dopiero teraz się ujawniłaś :P i nie ma czegoś takiego jak "prawie 82" ;)

    Na NFZ nikt mi nie chciał zrobić żadnych badań, dopiero prywatna endo mnie pokierowała :P Dłuuugo by pisać :/ Także, jak się chcesz zdiagnozować, to albo położyć się do szpitala, albo wydać sporo prywatnej kasy :P

    A propos rocznika ;)
    Wahałam się, czy się taką laskę na "przełomie roku" można tu jeszcze wcisnąć ;)

    staramy się od września 2015
    ,,Zwycięzcy nigdy nie rezygnują, rezygnujący nigdy nie zwyciężają"

  • Nanatasza Autorytet
    Postów: 1118 943

    Wysłany: 25 marca 2016, 17:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    AQga kochana ja ważyłam 48 przy wzroście 174 :) to dopiero byla chudość. Ale jadłam za 3!

    Vesper zdecydowanie żadne prawie 82! Przeciez 81 :) witaj ns pokładzie :D

    kattalinna, Vesper lubią tę wiadomość

    starania od 2007
    mama bliźniaków [*] [*] grudzień 2015 10tc
    "..nie mieliśmy szansy na dotyk.."
    ivf czerwiec 2016 [*] [*]
‹‹ 46 47 48 49 50 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Zespół PCOS – czym jest i jak z nim walczyć?

PCOS to jedno z najczęstszych zaburzeń endokrynologicznych. Jak się objawa? Jakie są metody leczenia? Czy Zespół Policystycznych Jajników może utrudniać zajście w ciążę? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Kalendarz dni płodnych podczas starania o dziecko

Przeczytaj dlaczego coraz więcej lekarzy zaleca kobietom starającym się o dziecko prowadzenie kalendarza owulacji i obserwację własnego ciała. Kalendarz owulacji - czym jest, na czym to polega i dlaczego podczas starania o dziecko warto wiedzieć coś więcej o swoim cyklu niż czas jego trwania. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Owulacja – kiedy owulacja zwiększy szanse na zajście w ciążę

Kiedy owulacja? Większość kobiet wie, że owulacja to czas, w którym możliwe jest zajście w ciążę. Ale kiedy dokładnie ona występuje, jakie są objawy owulacji, jak ją rozpoznać lub co może na nią wpływać nie dla wszystkich jest oczywiste. Kilka faktów na ten temat oraz parę prostych instrukcji jak obserwować swoje ciało pomoże Ci wielokrotnie zwiększyć szanse na zajście w ciążę.

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego